Dodaj do ulubionych

Czy znacie "drogę" Wrocław-Olszyna?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 11:20
Po kilku latach przerwy dane mi było odbyć podróż w obie strony
trasą Wrocław Zgorzelec. Obijając głową sufit samochodu kłębia się rózne mysli :
1/jak to możliwe że taka "potęga gospodarcza" jaką według wielu internautów
była Polska w latach 70 -tych, nie wylała na stara hitlerowska autostradę
asfaltu
ktory uczyniłby te trasę przejezdną ,
2/dlaczego władze Wrocławia nie zaprosza żadnego dygnitarza z Warszawki i nie
powoża go do skutku, aż znajda się pieniadze na remont...
3/dlaczego firmy spedycyjne , ktore kazdego dnia niszcza swoje pojazdy na
nawierzchni ktora przypomina bardziej rodeo niz drogę międzynarodowa - nie
wystapia z procesami przeciwko odpowiedzialnym instytucjom ?
Obawiam się , że wkrótce zostaniemy odcięci od Zachodniej granicy kraju,
gdyz podróż pociągiem Zgorzelec- Wroclaw - to jeszcze gorsze wrażenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: zniemeic Re: Czy znacie IP: 141.39.41.* 12.06.02, 13:40
      Gość portalu: andzia napisał(a):

      > Po kilku latach przerwy dane mi było odbyć podróż w obie strony
      > trasą Wrocław Zgorzelec. Obijając głową sufit samochodu kłębia się rózne mysli
      > :
      > 1/jak to możliwe że taka "potęga gospodarcza" jaką według wielu internautów
      > była Polska w latach 70 -tych, nie wylała na stara hitlerowska autostradę
      > asfaltu
      > ktory uczyniłby te trasę przejezdną ,
      > 2/dlaczego władze Wrocławia nie zaprosza żadnego dygnitarza z Warszawki i nie
      > powoża go do skutku, aż znajda się pieniadze na remont...
      > 3/dlaczego firmy spedycyjne , ktore kazdego dnia niszcza swoje pojazdy na
      > nawierzchni ktora przypomina bardziej rodeo niz drogę międzynarodowa - nie
      > wystapia z procesami przeciwko odpowiedzialnym instytucjom ?
      > Obawiam się , że wkrótce zostaniemy odcięci od Zachodniej granicy kraju,
      > gdyz podróż pociągiem Zgorzelec- Wroclaw - to jeszcze gorsze wrażenia.

      Stanem tej drogi nie przejmuje sie nikt.
      Za to co pare kilometrow stoi znak "biustonosz" i np. 17,2km.
      Czy te 17,2 km zmierzyli geodeci laserem na zlecenie administratora drogi ?
      Jesli tak, to liczac ilosc znakow (jw) byl to niezly interes dla geodety !!!
      Widocznie tak musi juz byc.

    • beny5 Re: Czy znacie 12.06.02, 14:00
      Gość portalu: andzia napisał(a):

      > Po kilku latach przerwy dane mi było odbyć podróż w obie strony
      > trasą Wrocław Zgorzelec. Obijając głową sufit samochodu kłębia się rózne mysli

      wspolczuje, ale tylko tepi Niemcy jada ta droga, zjezdza sie na droge E94
      rownolegla do tej i jadac wolniej przez wiochy w strone wroclawia nie nieszczy
      sie samohodu. No chyba ze to sluzbowe i pracujemy dla krwiopijcy z UE w tedy
      nalez w ta i z powrotem po tej drodze jezdzic na pohybel UE.

      > 1/jak to możliwe że taka "potęga gospodarcza" jaką według wielu internautów
      > była Polska w latach 70 -tych, nie wylała na stara hitlerowska autostradę
      > asfaltu
      > ktory uczyniłby te trasę przejezdną ,

      Z bardzo prostego powodu, wylanie jak to mowisz asfaltu drogi nie czyni. Taki
      wylany asfalt to typowa prowizorka ktora trzyma sie do najblizszej zimy a potem
      elegancko odpada vide droga z Wroclawia do Legnicy niby zrobiona ale dzur tam pod
      dostatkiem. Wiec bardzo dobrze ze tego nie zrobili po wtopili by kolejne
      pieniadze, a tak przynajmniej jadlem sobie banany i pomarancze.


      > 2/dlaczego władze Wrocławia nie zaprosza żadnego dygnitarza z Warszawki i nie
      > powoża go do skutku, aż znajda się pieniadze na remont...

      Droga moja nieswiadoma, to nie remont sie tej "drodze" nalezy tylko jej usuniecie
      i zbudowanie w to miejsce autostrady, wzglednie drogi szybkiego ruchu.

      > 3/dlaczego firmy spedycyjne , ktore kazdego dnia niszcza swoje pojazdy na
      > nawierzchni ktora przypomina bardziej rodeo niz drogę międzynarodowa - nie
      > wystapia z procesami przeciwko odpowiedzialnym instytucjom ?

      Jest znak ograniczenia szybkosci jest, jest informacja o uszkodzeniu nawiezchni
      jest, jechalas za szybko, aby wytoczyc sprawe musisz miec uszkodzenie, wezwana
      policje itd - kto ma na to czas i pieniadze. Juz lepiej rozjezdzac E94

      > Obawiam się , że wkrótce zostaniemy odcięci od Zachodniej granicy kraju,
      > gdyz podróż pociągiem Zgorzelec- Wroclaw - to jeszcze gorsze wrażenia.

      Dopoki E94 jest to da sie jezdzic.


      Twoje pytanie porusza czubek gory lodowej jaka jest budowa autostrad w Polsce.
      Smrod przy tej gorze jest taki jakby to byla gora guwna. Przekretow jakich
      dopuscily sie firmy z Niemiec, Austrii i Polski konca nie widac a co
      smiesznijesze dalej pozwala im sie budowac kolejne odcinki. Tfu, dobrze ze jesli
      juz musze to "jade" do Polski samolotem.

      Ciekawe czy Hania tu zajrzy - moze dla "wrednej" pani prawnik byla by to dobra
      robota aby sie temu przyjrzec - co o tym sadzisz Haniu


      Pozdr.
      Beny
      • Gość: Hania Re: Czy znacie IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 12.06.02, 15:38
        beny5 napisał(a):

        > Gość portalu: andzia napisał(a):
        >
        > > Po kilku latach przerwy dane mi było odbyć podróż w obie strony
        > > trasą Wrocław Zgorzelec. Obijając głową sufit samochodu kłębia się rózne m
        > ysli
        >
        > wspolczuje, ale tylko tepi Niemcy jada ta droga, zjezdza sie na droge E94
        > rownolegla do tej i jadac wolniej przez wiochy w strone wroclawia nie nieszczy
        > sie samohodu. No chyba ze to sluzbowe i pracujemy dla krwiopijcy z UE w tedy
        > nalez w ta i z powrotem po tej drodze jezdzic na pohybel UE.
        >
        > > 1/jak to możliwe że taka "potęga gospodarcza" jaką według wielu internautó
        > w
        > > była Polska w latach 70 -tych, nie wylała na stara hitlerowska autostradę
        > > asfaltu
        > > ktory uczyniłby te trasę przejezdną ,
        >
        > Z bardzo prostego powodu, wylanie jak to mowisz asfaltu drogi nie czyni. Taki
        > wylany asfalt to typowa prowizorka ktora trzyma sie do najblizszej zimy a potem
        >
        > elegancko odpada vide droga z Wroclawia do Legnicy niby zrobiona ale dzur tam p
        > od
        > dostatkiem. Wiec bardzo dobrze ze tego nie zrobili po wtopili by kolejne
        > pieniadze, a tak przynajmniej jadlem sobie banany i pomarancze.
        >
        >
        > > 2/dlaczego władze Wrocławia nie zaprosza żadnego dygnitarza z Warszawki i
        > nie
        > > powoża go do skutku, aż znajda się pieniadze na remont...
        >
        > Droga moja nieswiadoma, to nie remont sie tej "drodze" nalezy tylko jej usuniec
        > ie
        > i zbudowanie w to miejsce autostrady, wzglednie drogi szybkiego ruchu.
        >
        > > 3/dlaczego firmy spedycyjne , ktore kazdego dnia niszcza swoje pojazdy na
        > > nawierzchni ktora przypomina bardziej rodeo niz drogę międzynarodowa - nie
        >
        > > wystapia z procesami przeciwko odpowiedzialnym instytucjom ?
        >
        > Jest znak ograniczenia szybkosci jest, jest informacja o uszkodzeniu nawiezchni
        >
        > jest, jechalas za szybko, aby wytoczyc sprawe musisz miec uszkodzenie, wezwana
        > policje itd - kto ma na to czas i pieniadze. Juz lepiej rozjezdzac E94
        >
        > > Obawiam się , że wkrótce zostaniemy odcięci od Zachodniej granicy kraju,
        > > gdyz podróż pociągiem Zgorzelec- Wroclaw - to jeszcze gorsze wrażenia.
        >
        > Dopoki E94 jest to da sie jezdzic.
        >
        >
        > Twoje pytanie porusza czubek gory lodowej jaka jest budowa autostrad w Polsce.
        > Smrod przy tej gorze jest taki jakby to byla gora guwna. Przekretow jakich
        > dopuscily sie firmy z Niemiec, Austrii i Polski konca nie widac a co
        > smiesznijesze dalej pozwala im sie budowac kolejne odcinki. Tfu, dobrze ze jesl
        > i
        > juz musze to "jade" do Polski samolotem.
        >
        > Ciekawe czy Hania tu zajrzy - moze dla "wrednej" pani prawnik byla by to dobra
        > robota aby sie temu przyjrzec - co o tym sadzisz Haniu
        >
        >
        > Pozdr.
        > Beny

        Wredna pani prawnik zaglada :) Ale nawet najwredniejsza nie znajdzie pieniedzy na
        autostrady, bo o pieniadze zawsze sprawa sie rozbija. Agencja, odpowiedzialna
        (niby) za rozwoj i eksploatacje autostrad, to kolejne skorumpowane bagienko. A
        bez niej nie da sie wybudowac nawet milimetra nowej autostrady.
        • Gość: Beny Do Hani IP: OBEDET* / 213.68.127.* 12.06.02, 16:59

          > Wredna pani prawnik zaglada :) Ale nawet najwredniejsza nie znajdzie pieniedzy
          > na
          > autostrady, bo o pieniadze zawsze sprawa sie rozbija. Agencja, odpowiedzialna
          > (niby) za rozwoj i eksploatacje autostrad, to kolejne skorumpowane bagienko. A
          > bez niej nie da sie wybudowac nawet milimetra nowej autostrady.

          Zagladnelas :), jednak.
          Wlasnie dla tego ze jest to skorumpowane bagienko, moglabys niezla kariere zrobic
          i cos wyprostowac przy okazji, albo zarobic nie daj boze w buzie. Olej to.

          No wlasnie, ale czy olewaniem cos sie zalatwi ?
          to jest pytanie co robic czy stac obojetnie czy interweniowac?

          Pozdr.
          Beny

          • Gość: Hania Do Benyego IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 12.06.02, 17:04
            Gość portalu: Beny napisał(a):

            >
            > > Wredna pani prawnik zaglada :) Ale nawet najwredniejsza nie znajdzie pieni
            > edzy
            > > na
            > > autostrady, bo o pieniadze zawsze sprawa sie rozbija. Agencja, odpowiedzia
            > lna
            > > (niby) za rozwoj i eksploatacje autostrad, to kolejne skorumpowane bagienk
            > o. A
            > > bez niej nie da sie wybudowac nawet milimetra nowej autostrady.
            >
            > Zagladnelas :), jednak.
            > Wlasnie dla tego ze jest to skorumpowane bagienko, moglabys niezla kariere zrob
            > ic
            > i cos wyprostowac przy okazji, albo zarobic nie daj boze w buzie. Olej to.
            >
            > No wlasnie, ale czy olewaniem cos sie zalatwi ?
            > to jest pytanie co robic czy stac obojetnie czy interweniowac?
            >
            > Pozdr.
            > Beny
            >

            Interweniowac? Jak? Kto pozwoli na takie zmiany w ustawodawstwie, ktore
            zlikwiduja miododajne koryto?
            • Gość: Beny Re: Do Benyego IP: OBEDET* / 213.68.127.* 13.06.02, 08:38
              Gość portalu: Hania napisał(a):

              > Interweniowac? Jak? Kto pozwoli na takie zmiany w ustawodawstwie, ktore
              > zlikwiduja miododajne koryto?

              to Ci sie udalo:
              miododajne koryto, to prawie jak czysty sciek.
              Pozdr.
              B.
    • Gość: Kagan Re: Czy znacie IP: *.vic.bigpond.net.au 12.06.02, 15:05
      Gość portalu: andzia napisał(a):
      Po kilku latach przerwy dane mi było odbyć podróż w obie strony
      trasą Wrocław Zgorzelec. Obijając głową sufit samochodu kłębia się rózne
      mysli:
      1/jak to możliwe że taka "potęga gospodarcza" jaką według wielu internautów
      była Polska w latach 70 -tych, nie wylała na stara hitlerowska autostradę
      asfaltu ktory uczyniłby te trasę przejezdną ,
      K: Juz ci napisali, ze "wylanie asfaltu" to rozwiazanioe na jedna polska
      zime. W latach 1970tych jezdzilem ta droga, i byla ona wtedy w doskonalym
      stanie. Nawierzchnia zostala uszkodzona dopiero za Balcerowicza, ktory to idiota
      obnizyl cla na samochody i pozwolil na montowanie wiekszej ilosci samochodow w
      Polsce, ale zapomnial o koniecznosci budowy i modernizacji, a chocby tylko
      konswerwacji drog. Ten tepak nic nie rozumie, wiec jest idealnym popychlem dla
      naszych zachodnich mocodawcow...

      2/dlaczego władze Wrocławia nie zaprosza żadnego dygnitarza z Warszawki i nie
      powoża go do skutku, aż znajda się pieniadze na remont...
      K: Dygnitarze lataja samolotami i helikopterami, albo jezdza samochodami
      z takim zawieszeniem, ze i tak nic nie poczuja... Tobie sie wydaje, ze jak masz
      np. VV Golf, to Pana Boga za nogi zlapalas... Pamietaj: nomenklatura jezdzi
      conajmniej NISSANEM MAXIMA, a najczesciej MERCEDESEM S klasy, albo
      samochodem terenowym klasy TOYOTA LANDCRUISER albo NISSAN PATROL, dla
      ktorych i polna droga niestraszna...
      3/dlaczego firmy spedycyjne , ktore kazdego dnia niszcza swoje pojazdy na
      nawierzchni ktora przypomina bardziej rodeo niz drogę międzynarodowa - nie
      wystapia z procesami przeciwko odpowiedzialnym instytucjom ?
      K: Bo te instytucje placa im lapowki... To tansze niz remont drogi czy
      przegrany proces sadowy... Na jakim ty swiecie zyjesz?

      Obawiam się , że wkrótce zostaniemy odcięci od Zachodniej granicy kraju,
      gdyz podróż pociągiem Zgorzelec- Wroclaw - to jeszcze gorsze wrażenia.
      K: Nic dziwnego... Balcerowicz wzial olbrzymia pozyczke na modernizacje kolei,
      ale wiekszosc jej ukradl z Buzkiem i ska, a reszte przeznaczyl na tzw. odprawy
      dla zwalnianych kolejarzy. Mniej kolejarzy, to zas gorsza jakosc uslug kolei...
      Ten caly "cud" gospodarczy Balcerowicza polegal na oszczedzaniu na remontach
      i sprzedawaniu majatku narodowego (najczesciej po niewspolmiernie niskich
      cenach)...
      • Gość: Beny Re: Czy znacie IP: OBEDET* / 213.68.127.* 12.06.02, 17:10
        Ja rozumiem kler, matematyka, nieskonczonosc, filozofia, ty sie nawet na drogach
        i na tym czym polskie paniska jezdza znasz, jak dales dyla z kraju to oni jeszcze
        chyba czarnymi wolgami i czajkami jezdzili ?

        > zime. W latach 1970tych jezdzilem ta droga, i byla ona wtedy w doskonalym
        > stanie. Nawierzchnia zostala uszkodzona dopiero za Balcerowicza, ktory to idiot

        masz dziure w zyciorysie, za ktorego Balcerowicza ta "autostrade" zniszczyli?

        > K: Dygnitarze lataja samolotami i helikopterami, albo jezdza samochodami
        > z takim zawieszeniem, ze i tak nic nie poczuja... Tobie sie wydaje, ze jak masz

        no wlasnie tu wychodzi to twoje wtracanie sie z antypodow - nie masz pojecia co
        to za droga a nawet tu snujesz swoje wywody. Ta droge czuc nawet w super
        nowoczesnym mercedesie 600S. Tam sa roznice miedzy plytami dochodzace do 20cm.

        > conajmniej NISSANEM MAXIMA, a najczesciej MERCEDESEM S klasy, albo
        > samochodem terenowym klasy TOYOTA LANDCRUISER albo NISSAN PATROL, dla
        nic to nie przeszkadza zeby sobie w czasie jazdy odgryzc jezyk - jak sie za duzo
        gada (i np. nazeka na Balcerka)

        > ktorych i polna droga niestraszna...
        to jest gozej niz polna droga, bo nierownosci sa co 10m z dokladnoscia jaka
        Hitler produkowal plyty betonowe. Trzepei jak na rasowym urzadzeniu do testowania
        amortyzatorow.

        > K: Bo te instytucje placa im lapowki... To tansze niz remont drogi czy
        > przegrany proces sadowy... Na jakim ty swiecie zyjesz?

        chialbym w to wierzyc. Ktore instytucje - urzad drog i mostow - firmom
        spedycyjnym poknij sie powyzej nosa.

        Chlopie wyluzowalbys z komentarzami na tematy o ktorych jedynie marne wspomnienia
        pozwalaja ci snic.
        • Gość: Kagan Re: Czy znacie IP: *.vic.bigpond.net.au 12.06.02, 17:51
          Gość portalu: Beny napisał(a):
          Ja rozumiem kler, matematyka, nieskonczonosc, filozofia,
          ty sie nawet na drogach i na tym czym polskie paniska jezdza znasz,
          jak dales dyla z kraju to oni jeszcze chyba czarnymi wolgami i czajkami
          jezdzili ?
          K: Mrcedesami i Humberami tez... Ostatnio bylem w Polsce, a raczej jej
          resztkach, w grudniu AD 2001... Jezdzilem po tym kraju samochodem i
          koleja... Od Slubic po Zebrzydowice...

          "polautostrada" Berlin-Breslau:
          W latach 1970tych jezdzilem ta droga, i byla ona wtedy w doskonalym
          stanie. Nawierzchnia zostala uszkodzona dopiero za Balcerowicza, ktory to
          idiota...
          > masz dziure w zyciorysie, za ktorego Balcerowicza ta "autostrade" zniszczyli?
          K: NIE mam! Zniszczyli na dobre w latach 1990tych...

          K: Dygnitarze lataja samolotami i helikopterami, albo jezdza samochodami
          z takim zawieszeniem, ze i tak nic nie poczuja... Tobie sie wydaje, ze jak
          masz...
          > no wlasnie tu wychodzi to twoje wtracanie sie z antypodow - nie masz pojecia co
          > to za droga a nawet tu snujesz swoje wywody. Ta droge czuc nawet w super
          > nowoczesnym mercedesie 600S. Tam sa roznice miedzy plytami dochodzace do 20cm.
          K: A w Toyota Landcruiser tez? Nissan Patrol tez?

          > nic to nie przeszkadza zeby sobie w czasie jazdy odgryzc jezyk - jak sie za
          duzo gada (i np. nazeka na Balcerka)
          K: Oj, towarzyszu, za cenzura teskinicie? ;)

          ... dla ktorych i polna droga niestraszna...
          > to jest gozej niz polna droga, bo nierownosci sa co 10m z dokladnoscia jaka
          > Hitler produkowal plyty betonowe. Trzepei jak na rasowym urzadzeniu do testowan
          > ia amortyzatorow.
          K: Mozna kupic wzmocnione... :)
          >
          K: Bo te instytucje placa im lapowki... To tansze niz remont drogi czy
          przegrany proces sadowy... Na jakim ty swiecie zyjesz?
          > chialbym w to wierzyc. Ktore instytucje - urzad drog i mostow - firmom
          > spedycyjnym poknij sie powyzej nosa.
          K: To sie nazywa "settlement out of court". Z klauzula poufnosci
          (jak w przypadku odszkodowan placonych przez kosciol kat. swym ofiarom).

          > Chlopie wyluzowalbys z komentarzami na tematy o ktorych jedynie marne
          > wspomnienia pozwalaja ci snic.
          K: Dla mnie przelot Australia-Europa to zaden problem. Od r. 1990 bylem
          w Europie kilka razy, razem dobrze ponad rok... :)

          • Gość: Beny Re: Czy znacie IP: OBEDET* / 213.68.127.* 12.06.02, 18:59
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > K: Mrcedesami i Humberami tez... Ostatnio bylem w Polsce, a raczej jej
            > resztkach, w grudniu AD 2001... Jezdzilem po tym kraju samochodem i

            niby dlaczego resztkach

            > "polautostrada" Berlin-Breslau:
            > W latach 1970tych jezdzilem ta droga, i byla ona wtedy w doskonalym
            jak na Australie i jej bezdroza moze i tak, jak na normalne standardy Europejskie
            to w latach 80 juz bylo do dupy

            > K: NIE mam! Zniszczyli na dobre w latach 1990tych...
            '80

            > K: A w Toyota Landcruiser tez? Nissan Patrol tez?
            tez, im to nie szkodzi, ale pasazerowie czuja sie nie najlepiej :)


            > > nic to nie przeszkadza zeby sobie w czasie jazdy odgryzc jezyk - jak sie z
            > a
            > duzo gada (i np. nazeka na Balcerka)
            > K: Oj, towarzyszu, za cenzura teskinicie? ;)
            nie, za calym jezorem, mozesz sie glosno modlic do Bozi, tez sobie ogryziesz.

            > K: Mozna kupic wzmocnione... :)
            tylko po co

            > K: To sie nazywa "settlement out of court". Z klauzula poufnosci
            > (jak w przypadku odszkodowan placonych przez kosciol kat. swym ofiarom).
            to moze sie tak robi na antypodach, bo w Polsce zapewniam cie nie zarzady drog i
            mostow!

            > K: Dla mnie przelot Australia-Europa to zaden problem. Od r. 1990 bylem
            > w Europie kilka razy, razem dobrze ponad rok... :)

            nie wierze bo nie musze :)

          • Gość: Beny Re: Czy znacie IP: OBEDET* / 213.68.127.* 13.06.02, 08:33
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > K: Mrcedesami i Humberami tez... Ostatnio bylem w Polsce, a raczej jej
            > resztkach, w grudniu AD 2001... Jezdzilem po tym kraju samochodem i

            niby dlaczego resztkach

            > "polautostrada" Berlin-Breslau:
            > W latach 1970tych jezdzilem ta droga, i byla ona wtedy w doskonalym
            jak na Australie i jej bezdroza moze i tak, jak na normalne standardy Europejskie
            to w latach 80 juz bylo do dupy

            > K: NIE mam! Zniszczyli na dobre w latach 1990tych...
            '80

            > K: A w Toyota Landcruiser tez? Nissan Patrol tez?
            tez, im to nie szkodzi, ale pasazerowie czuja sie nie najlepiej :)


            > > nic to nie przeszkadza zeby sobie w czasie jazdy odgryzc jezyk - jak sie z
            > a
            > duzo gada (i np. nazeka na Balcerka)
            > K: Oj, towarzyszu, za cenzura teskinicie? ;)
            nie, za calym jezorem, mozesz sie glosno modlic do Bozi, tez sobie ogryziesz.

            > K: Mozna kupic wzmocnione... :)
            tylko po co

            > K: To sie nazywa "settlement out of court". Z klauzula poufnosci
            > (jak w przypadku odszkodowan placonych przez kosciol kat. swym ofiarom).
            to moze sie tak robi na antypodach, bo w Polsce zapewniam cie nie zarzady drog i
            mostow!

            > K: Dla mnie przelot Australia-Europa to zaden problem. Od r. 1990 bylem
            > w Europie kilka razy, razem dobrze ponad rok... :)

            nie wierze bo nie musze :)

      • douglasmclloyd Re: Czy znacie 12.06.02, 23:18
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Gość portalu: andzia napisał(a):
        > Po kilku latach przerwy dane mi było odbyć podróż w obie strony
        > trasą Wrocław Zgorzelec. Obijając głową sufit samochodu kłębia się rózne
        > mysli:
        > 1/jak to możliwe że taka "potęga gospodarcza" jaką według wielu internautów
        > była Polska w latach 70 -tych, nie wylała na stara hitlerowska autostradę
        > asfaltu ktory uczyniłby te trasę przejezdną ,
        > K: Juz ci napisali, ze "wylanie asfaltu" to rozwiazanioe na jedna polska
        > zime. W latach 1970tych jezdzilem ta droga, i byla ona wtedy w doskonalym
        > stanie. Nawierzchnia zostala uszkodzona dopiero za Balcerowicza, ktory to idiot
        > a
        > obnizyl cla na samochody i pozwolil na montowanie wiekszej ilosci samochodow w
        > Polsce, ale zapomnial o koniecznosci budowy i modernizacji, a chocby tylko
        > konswerwacji drog. Ten tepak nic nie rozumie, wiec jest idealnym popychlem dla
        > naszych zachodnich mocodawcow...

        Kagan, ja tez ta droga jezdzilem, z tym, ze w latach osiemdziesiatych. Doznania
        te same, jak w przypadku andzi. Tobie jezdzilo sie wspaniale ale to pewnie
        dlatego, ze na osle dziury az tak bardzo nie przeszkadzaja.
      • Gość: wikul Re: Czy znacie IP: *.acn.waw.pl 13.06.02, 02:03
        Jak zwykle wszystkowiedzący Kagan wypisuje brednie .Dla niego każdy pretekst
        jest dobry do opluwania Polski i Polaków . Znam doskonale tą drogę . Nigdy nie
        była porzadnie wyremontowana .
        • Gość: Kagan Re: Czy znacie IP: *.vic.bigpond.net.au 13.06.02, 08:57
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > Jak zwykle wszystkowiedzący Kagan wypisuje brednie .Dla niego każdy pretekst
          > jest dobry do opluwania Polski i Polaków . Znam doskonale tą drogę . Nigdy nie
          > była porzadnie wyremontowana .
          K: Do konca lat 1970tych nie bylo potrzeby remontu! Az do czasow
          Gierka to byla "droga do nikad", granice w Olszynie otworzono
          dopiero po zniesieniu wiz i paszportow na podroz do NRD!
          Pilniejsza byla np. droga W-wa do Katowic...
          Gdyby za Balcerowicza utrzymano tempo gierkowskie, to bysmy
          mieli teraz przynajmniej wszystkie drogi 1 klasy w standardzie
          drog szybkego ruchu... A tak, to jest co jest. Idiota
          Balcerowicz myslal, ze prywatny sektor wybuduje w Polsce autostrady...
          Pomylil sie, jak we wszystkim, a Polacy placa teraz za jego pomylki
          i kretynizm... :(
    • Gość: Giles Re: Czy znacie IP: 62.154.238.* 12.06.02, 16:44
      znam. tez niedawno ta droga pordrozowalem na gorny slask. i tez podobne mysli
      chodzily mi po glowie.

      nie mniej jednak mylicie sie. na odnowienie nawiezchni od wroclawia az po
      krzyzowa pieniadze z EIB juz od jakiegos czasu juz sa i o ile sobie przypominam
      procedura przetargowa wlasnie trwa, a roboty maja sie zakonczyc do roku 2005
      czy jakos ta.k do 2008 ma byc podobno gotowa cala trasa od granicy po tarnow.
      • Gość: Kagan Re: Czy znacie IP: *.vic.bigpond.net.au 12.06.02, 17:07
        Gość portalu: Giles napisał(a):

        > znam. tez niedawno ta droga pordrozowalem na gorny slask. i tez podobne mysli
        > chodzily mi po glowie.
        >
        > nie mniej jednak mylicie sie. na odnowienie nawiezchni od wroclawia az po
        > krzyzowa pieniadze z EIB juz od jakiegos czasu juz sa i o ile sobie przypominam
        >
        > procedura przetargowa wlasnie trwa, a roboty maja sie zakonczyc do roku 2005
        > czy jakos ta.k do 2008 ma byc podobno gotowa cala trasa od granicy po tarnow.
        W roku bodajze 1990 Kohl obiecywal nam autostrade Berlin-Warszawa w roku 1994...
        • Gość: andzia Re: Czy znacie /do KGANA/ IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 12.06.02, 23:05
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: Giles napisał(a):
          >
          > > znam. tez niedawno ta droga pordrozowalem na gorny slask. i tez podobne my
          > sli
          > > chodzily mi po glowie.
          > >
          > > nie mniej jednak mylicie sie. na odnowienie nawiezchni od wroclawia az po
          > > krzyzowa pieniadze z EIB juz od jakiegos czasu juz sa i o ile sobie przypo
          > minam
          > >
          > > procedura przetargowa wlasnie trwa, a roboty maja sie zakonczyc do roku 20
          > 05
          > > czy jakos ta.k do 2008 ma byc podobno gotowa cala trasa od granicy po tarn
          > ow.
          > W roku bodajze 1990 Kohl obiecywal nam autostrade Berlin-Warszawa w roku 1994..
          > .

          Jedyny wniosek , ktory nasuwa sie po przeczytaniu Twoich bredni Kaganie -
          to: "Balcerowicz musi odejsć". Czyżbyś i Ty nosił biało-czerwony krawat w
          Australii? Zapraszam do nas na "blokadę"!
          • douglasmclloyd Re: Czy znacie /do KGANA/ 12.06.02, 23:22
            Gość portalu: andzia napisał(a):

            > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Giles napisał(a):
            > >
            > > > znam. tez niedawno ta droga pordrozowalem na gorny slask. i tez podob
            > ne my
            > > sli
            > > > chodzily mi po glowie.
            > > >
            > > > nie mniej jednak mylicie sie. na odnowienie nawiezchni od wroclawia a
            > z po
            > > > krzyzowa pieniadze z EIB juz od jakiegos czasu juz sa i o ile sobie p
            > rzypo
            > > minam
            > > >
            > > > procedura przetargowa wlasnie trwa, a roboty maja sie zakonczyc do ro
            > ku 20
            > > 05
            > > > czy jakos ta.k do 2008 ma byc podobno gotowa cala trasa od granicy po
            > tarn
            > > ow.
            > > W roku bodajze 1990 Kohl obiecywal nam autostrade Berlin-Warszawa w roku 1
            > 994..
            > > .

            > Jedyny wniosek , ktory nasuwa sie po przeczytaniu Twoich bredni Kaganie
            > -
            > to: "Balcerowicz musi odejsć". Czyżbyś i Ty nosił biało-czerwony krawat w
            > Australii? Zapraszam do nas na "blokadę"!

            Nienawisc Kagana do Balcerowicza bierze sie stad, ze na egzaminie z ekonomii u
            prof. Balcerowicza Kagan dostal pale.
            • Gość: Kagan Re: Czy znacie /do KGANA/ IP: *.vic.bigpond.net.au 13.06.02, 08:48
              douglasmclloyd napisał(a):
              Jedyny wniosek , ktory nasuwa sie po przeczytaniu Twoich bredni Kaganie
              -to: "Balcerowicz musi odejsć". Czyżbyś i Ty nosił biało-czerwony krawat
              w Australii? Zapraszam do nas na "blokadę"!
              K: Bardzo sluszny wniosek!

              Nienawisc Kagana do Balcerowicza bierze sie stad, ze na egzaminie z ekonomii u
              prof. Balcerowicza Kagan dostal pale.
              K: Jak ja studiowalem na SGPiSie, to Balcerowicz byl asystentem w Instytucie
              Pdstawowych Problemow Marksizmu-Leninizmu (tzw. "Marlena") przy KC PZPR.
              Nie moglem wiec u niego oblac egzaminu, bowiem:
              1. Nie bylo wtedy przedmiotu "Ekonomia", a jeno "Ekonomia Polityczna"
              (kapitalizmu i socjalimu) - obie zdalem celujaco u S+P prof. Gorskiego i
              (wtedy) doc. Nasilowskiego...
              2. Asystenci NIE egzaminuja! Egzaminuje min. wykladowca albo adiunkt,
              zazwyczaj docent albo profesor...

              Jak cos piszesz, to sprawdz najpierw fakty, aby sie nie kompromitowac
              swa glupota i niewiedza: iscie balcerowiczowska... :(
              Kagan
              • douglasmclloyd Re: Czy znacie /do KGANA/ 13.06.02, 15:25
                Kagan nie przypisuj mi slow ktorych nie napisalem. Tylko druga czesc ponizszego
                tekstu jest moja. Z samabrona nie mam i nie chce miec nic wspolnego.

                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > douglasmclloyd napisał(a):
                > Jedyny wniosek , ktory nasuwa sie po przeczytaniu Twoich bredni Kaganie
                > -to: "Balcerowicz musi odejsć". Czyżbyś i Ty nosił biało-czerwony krawat
                > w Australii? Zapraszam do nas na "blokadę"!
                > K: Bardzo sluszny wniosek!
                >
                > Nienawisc Kagana do Balcerowicza bierze sie stad, ze na egzaminie z ekonomii u
                > prof. Balcerowicza Kagan dostal pale.
                > K: Jak ja studiowalem na SGPiSie, to Balcerowicz byl asystentem w Instytucie
                > Pdstawowych Problemow Marksizmu-Leninizmu (tzw. "Marlena") przy KC PZPR.
                > Nie moglem wiec u niego oblac egzaminu, bowiem:
                > 1. Nie bylo wtedy przedmiotu "Ekonomia", a jeno "Ekonomia Polityczna"
                > (kapitalizmu i socjalimu) - obie zdalem celujaco u S+P prof. Gorskiego i
                > (wtedy) doc. Nasilowskiego...
                > 2. Asystenci NIE egzaminuja! Egzaminuje min. wykladowca albo adiunkt,
                > zazwyczaj docent albo profesor...
                >
                > Jak cos piszesz, to sprawdz najpierw fakty, aby sie nie kompromitowac
                > swa glupota i niewiedza: iscie balcerowiczowska... :(
                > Kagan

                Co do tego, ze ekonomie polityczna socjalizmu zdales celujaco nie mam
                najmniejszych watpliwosci. Socajlizm sie skonczyl, a ty nadal piejesz o jego
                wyzszosci.
        • Gość: kaszanka Re: Czy znacie IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.06.02, 00:19
          To chyba widac, ze na tej "autostradzie" eksperymentowano z nawierzchniami. To
          czuc jak sie jedzie z Wroclawia do Legnicy. Co kilka kilometrow inny rodzaj
          asfaltu. Na niektorych odcinkach zerwano plyty betonowe i polozono nawierzchnie
          asfaltowa, ale z marnym skutkiem.
          Jakiejs porzadnej drogi to moze sie doczekam jak wypali Expo we Wrocku :)

          A kolega Kagan to niech nie bredzi, ze to Balcerowicz itp., bo jak pamietam jazde
          z rodzinka jako 15-letni szczyl (lata 70-te) to wujo zawsze smigal lewym pasem,
          bo na prawym to mozna bylo stracic jezyk. Ruch byl wtedy z 10% obecnego i
          ciezarowki o polowe mniejsze i jadace max 80 km/h. A remonty to robiono
          technika "sznurek+pakuly", bo po prostu nie bylo na to nigdy kasy. Taka
          dlubaninka, zeby nie bylo, ze nic sie nie robi.

          I tez polecam rownolegla droge przez Srode Slaska. Troche wolniej, ale w miare
          gladko.

          Pozdrawiam!

          kaszanka
          z Legnicy

          • Gość: Kagan Re: Czy znacie IP: *.vic.bigpond.net.au 13.06.02, 08:52
            Gość portalu: kaszanka napisał(a):

            > To chyba widac, ze na tej "autostradzie" eksperymentowano z nawierzchniami. To
            > czuc jak sie jedzie z Wroclawia do Legnicy. Co kilka kilometrow inny rodzaj
            > asfaltu. Na niektorych odcinkach zerwano plyty betonowe i polozono nawierzchnie
            >
            > asfaltowa, ale z marnym skutkiem.
            > Jakiejs porzadnej drogi to moze sie doczekam jak wypali Expo we Wrocku :)
            >
            > A kolega Kagan to niech nie bredzi, ze to Balcerowicz itp., bo jak pamietam jaz
            > de
            > z rodzinka jako 15-letni szczyl (lata 70-te) to wujo zawsze smigal lewym pasem,
            >
            > bo na prawym to mozna bylo stracic jezyk. Ruch byl wtedy z 10% obecnego i
            > ciezarowki o polowe mniejsze i jadace max 80 km/h. A remonty to robiono
            > technika "sznurek+pakuly", bo po prostu nie bylo na to nigdy kasy. Taka
            > dlubaninka, zeby nie bylo, ze nic sie nie robi.
            >
            > I tez polecam rownolegla droge przez Srode Slaska. Troche wolniej, ale w miare
            > gladko.
            >
            > Pozdrawiam!
            >
            > kaszanka
            > z Legnicy
            >
            K: Jezdzilem ta droga w latch 1970tych Syrenka i Fiatem 125P. Oba pasy byly
            wtedy znosne. Glowny klopot to byly pobocza, a raczej ich brak...
            Za mlody byles, aby oceniac te lata... :(

      • Gość: jacek 2 Re: Czy znacie IP: *.abo.wanadoo.fr 12.06.02, 22:55
        Gość portalu: Giles napisał(a):

        > znam. tez niedawno ta droga pordrozowalem na gorny slask. i tez podobne mysli
        > chodzily mi po glowie.
        >
        > nie mniej jednak mylicie sie. na odnowienie nawiezchni od wroclawia az po
        > krzyzowa pieniadze z EIB juz od jakiegos czasu juz sa i o ile sobie przypominam
        >
        > procedura przetargowa wlasnie trwa, a roboty maja sie zakonczyc do roku 2005
        > czy jakos ta.k do 2008 ma byc podobno gotowa cala trasa od granicy po tarnow.

        Panie Pol moze bys pan tak troche swa dupe wytkukl na tej "drodze"! Bo jak na
        razie same slowa i wodolejstwo! Wstyd!! Doskonaly wizerunek Polski dla
        cudzoziemcow! Nie dziwie sie ze Niemcy maja takie zdanie o nas.........
        • Gość: wikul Re: Czy znacie IP: *.acn.waw.pl 13.06.02, 02:19
          Raz kmiot z Australii znany jako Kagan
          Dla jaj wsadził se w rzyć gnata typu nagan
          Gdy pociagnął za spust
          Ch.. wyleciał mu z ust
          Z d... pierdy i myśli huragan.

          Wh Power
    • Gość: Ed Re: Czy znacie - owszem znam IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 03:34
      W ubiegłym roku popełniłem trasę wracając z katowic do Olsztyna przez Wrocłae -
      Poznań. Rzeczywiście, w związku z trwającymi przebudowaniami tej drogi na
      trasę dwupasmową szybkiego ruchu, pewne odcinki są wręcz zabójcze.
      Przynajmniej takie były niektóre objazdy. Jednak przy tym tempie prac - a takie
      sprawiało to wrażenie - jest to tylko kwestia czasu. Mam nadzieję, że się nie
      mylę.
      • Gość: Beny Re: Czy znacie - owszem znam IP: OBEDET* / 213.68.127.* 13.06.02, 08:44

        > sprawiało to wrażenie - jest to tylko kwestia czasu. Mam nadzieję, że się nie
        > mylę.
        Mylisz sie i to bardzo (przynajmniej jesli chodzi o A4). Sam odcinek Opole
        Wroclaw mial roczne opoznienei a to jest ca. 70km. 70km z juz istniejaca
        miejscami dwupasmowa droga. Roczne opoznienie to jeszcze male piwo z
        przekroczeniem budzetu - nie pamietam dokladnie sum, ale to przekraczalo zdrowy
        rozsadek!

        No chyba zeby rozpatrywac czas jako pojecie wzgledne, a to w tedy faktycznie
        drogi w PL buduja sie szybko :) Ale to raczej watek dla Kagana.
        • Gość: Ed Re: Czy znacie - owszem znam IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 16:39
          Drogi Beny.
          Nie znam aż tak istotnych informacji budowy tej trasy i zapewniam Cie, że
          czasowo jej realizacji nie przymierzałem do wieczności :-)).
          A tak na poważnie, sprawiało mi to przynajmniej pozytywne dobrze zakrojonych
          prac. Mimo wszystko chciałbym być nadal optymistą.
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka