Gość: jędrek
IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl
17.09.02, 10:46
dzisiejsza wyborka na str.3 cytuje rzekomo superchamski czytelnika "SE" gdzie
porównuje się prezydentową Jolantę do Stefci z "Trędowatej "Mniszkowny , z
powodu umizgów rzeczonej Jolanty do arystokratów i nowobogackich .
W przeciwieństwie do Gazety podzielam zdanie autora listu.
Jolancie to ciągłe obcowanie z królowymi , hrabinami i inną szlachtą
uderzyło do głowy . Te ciągłe bale i rauty ( nachętniej żeby jakaś "Gala"
czy " Viva" uwieczniły kolejną kreację jej oraz córki Aleksandry i odnotowały
towarzystwo w jakim się First lady pokazała ) - przykładów aż nadto ,
wystarczy przejrzeć kolorowe czytadełka dla Pań z ostatnich lat.
skromności zero , pychy i bufonady - po dziurki w nosie.