Kaczki poliglotki

02.12.05, 16:05
Podobno Kaczyńscy to poligloci,czy ktoś może mi przypomomnieć jakimi językami
oni biegle władają?
    • lortea Z przykrością stwierdzam że Jarek to chyba 02.12.05, 16:08
      żadnym inostrannym jazykom nie gada, a Lech chyba sepleni trochę po angielsku,
      ale generalnie powinien sie juz brać do ostrej nauki.
      • h2oh55 Re: Z przykrością stwierdzam że Jarek to chyba 02.12.05, 16:10
        Lechu czynnie i biernie włada językiem migowym...
        • leszab O zapomniałem o migowym. 04.12.05, 02:00
    • niezalogowany1 Re: Kaczki poliglotki 02.12.05, 16:14
      dziewczynka.z.zapalkami1 napisał:

      > Podobno Kaczyńscy to poligloci,czy ktoś może mi przypomomnieć jakimi językami
      > oni biegle władają?

      Niechaj narodowie wżdy postronni znają
      iż kaczory nie gęsi
      i swój język mają
    • ave.duce Re: Kaczki poliglotki... ??? 02.12.05, 16:14
      Nic mi n/t nie wiadomo,
      ale pewnien mój znajomy-ornitolog mawiał o kaczkach:
      poliidiotki;-)))
      • cheetah51 Re: Kaczki poliglotki... ??? 02.12.05, 16:38
        Na pewno o kaczkach a nie o papugach?;-)))

        Uważam, że w cv pOsłów powinna być rubryka, która dotyczy znajomości języków
        obcych.

        Może ktoś wie, skąd czerpać wiarygodne wiadomości na ten temat?
        • lortea www.sejm.gov.pl 02.12.05, 16:40

          • ave.duce Re: www.sejm.gov.pl 02.12.05, 17:12
            www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/131.htm
            Nic tutaj nie ma o znajomości języków obcych;-)
            • piotr7777 Re: www.sejm.gov.pl 02.12.05, 19:05
              > Nic tutaj nie ma o znajomości języków obcych;-)
              To o niczym nie świadczy, bo od poprzedniej kadencji w witrynach internetowych
              posłów nie ma nic o znajomości języków obcych. Sugerowałbym archiwum - w I
              kadencji Jarosław Kaczyński nie zadeklarował znajomości żadnego języka
              (podobnie jak np. Jacek Kuroń) a Lech podał, że zna angielski i rosyjski -
              zresztą dwa wtedy najpopularniejsze języki wśród osób średniego pokolenia (w
              PRL rosyjskiego uczono 10 lat)
      • citisus Za to Niekaczor Donald biegle po niemiecku ..... 03.12.05, 10:34
        .... tyle, że to jego rodzimy język.
        • hummer Tymbardziej jestem pełen podziwu dla Tuska :-) 04.12.05, 12:51
          citisus napisał:

          > .... tyle, że to jego rodzimy język.

          Facet nauczył się nawet polskiego (bardzo trudny język, dla obcokrajówców), a Kaczory nie są wstanie poprawnie kwakać w innym języku.
        • ariadna-enta Re: Za to Niekaczor Donald biegle po niemiecku .. 05.12.05, 20:44
          citisus napisał:

          > .... tyle, że to jego rodzimy język.


          aleś walnął jak łysy grzywką o kant stołu -no,ale idiotów nie sieją.
    • dziecko_we_mgle Re: Kaczki poliglotki 02.12.05, 18:59
      dziewczynka.z.zapalkami1 zapytał:

      > Podobno Kaczyńscy to poligloci,czy ktoś może mi przypomomnieć jakimi językami
      > oni biegle władają?


      Nie brakuje na tym Forum tych, którzy twierdzą, że Kaczyńscy biegle władają
      językiem nienawiści.

      Są też tacy (ci sami?), którzy potrafią usłyszeć nazistowski akcent w
      paszczowych odgłosach bliźniaków.

      Mnie zaś wydaje się, że Kaczory najlepiej posiedli język pomówień i insynuacji.

      Niestety, żaden z tych języków nie jest językiem dla Polaków obcym :(.



      Zmartwione
      dziecko_we_mgle
    • hrabia.m.c Re: Kaczki poliglotki 02.12.05, 19:22
      mamuska kaczorków w jakims wywiadzie powiedziala,że do językow to oni
      głowy nie mieli.
      i nie ma sie z czego śmiać ,a na ...im języki ,do europejskiego nie kandydują:)
      ps
      Ciekawe czy Dorn zablokuje mianowanie PIERWSZEGO urzędnika:)))))))))))))))))
    • henryk.log Re: Kaczki poliglotki?? Jak najbardziej !! 02.12.05, 19:34
      2 języki w 1-ym !!
    • inspector A Marcinkiewcz ? 02.12.05, 19:38
      Chyba tylko po polsku kwacze, bo w telewizorni taki przestraszony przymyka wśród
      zagramanicznych oficjelów. A najwiekszy strach w oczach ma jak się rozgląda
      nerwowo za tłumaczką
      • piotr7777 Re: A Marcinkiewcz ? 02.12.05, 19:40
        inspector napisał:

        > Chyba tylko po polsku kwacze, bo w telewizorni taki przestraszony przymyka
        wśró
        > d
        > zagramanicznych oficjelów. A najwiekszy strach w oczach ma jak się rozgląda
        > nerwowo za tłumaczką
        Oficjalnie tak jak elekt - angielski i rosyjski.
        • piotr7777 Re: A Marcinkiewcz ? 02.12.05, 19:53
          Od razu informuję jak było z poprzednimi premierami III RP
          -Mazowiecki - francuski, niemiecki
          -Bielecki - angielski, francuski, rosyjski
          -Olszewski - francuski
          -Suchocka -angielski, francuski, niemiecki
          -Pawlak - angielski, rosyjski
          -Oleksy - angielski, rosyjski, niemeicki, hiszpański
          -Cimsizewicz angielski, rosyjski
          -Buzek- angielski, niemiecki
          -Miller - rosysjki, angielski
          -Belka na pewno angielski i rosyjski.
    • jola_iza Re: Kaczki poliglotki 02.12.05, 19:42
      "Czy umie pan mówić po polsku?-nie.A po jakiemu?- po indyczemu.A jeszcze po
      gęsiemu ,po kaczemu i po kurzemu" No ale to był tylko indyk od pana Jana.
      • kropka.nad.i Re: Kaczki poliglotki 05.12.05, 18:55
        jak Kaczor pojedzie do USA to w bushu na pewno się dogada z innym ptactwem
    • cheetah51 Re: Kaczki poliglotki 02.12.05, 20:11
      Kacza First Lady Elekcyjna ponoć biegle włada, w zaciszu kacznika zajmowała się
      tłumaczeniami (czy działalnośc gospodarcza zgłoszona była?), to przecież pomoże
      obu bliźniakom, jak to w kaczej, sorry - każdej rodzinie!
      • cheetah51 Re: First Lady Elekcyjna: francuski i angielski 02.12.05, 20:20
        perfekt;-)))
      • p.smerf Re: Kaczki poliglotki 02.12.05, 20:22
        - Znasz francuski?
        - Oh. yes!
        - Przecież to po angielsku.
        - O kurde! to ja znam i angielski!
        • henryk.log Re: Kaczki poliglotki... :-)))))))))) n/t 02.12.05, 20:26
    • relatywista.pl Re: Kaczki poliglotki 02.12.05, 21:38
      Kaczory nieżle operują językiem populizmu,Lepper w defensywie.
    • ciemny_typ Re: Kaczki i reszta... 03.12.05, 03:46
      Nie wiem skąd piotr7777 ma tę wiedzę nt. języków. Z tego co zauważyłem, to np.
      angielski Millera był na poziomie szkolnym (i to z niższych klas podstawówki).
      Ale chciał się chłop dalej uczyć... Do Stanów jeździł.. Bardzo bym był
      zdziwiony, gdyby któryś z Kaczyńskich reprezentował wyższy pod tym względem
      poziom... Do języków trzeba specyficznej, giętkiej inteligencji, których u nich
      nie stwierdzam... Nawet polszczyzna w ich wydaniu jest jakaś taka wystękana...
      Marcinkiewicza krótki spicz po angielsku (z kartki) nadawało "Szkło
      kontaktowe". To było poprostu żenujące....
      • terenia.nasweter Re: Kaczki i reszta... 03.12.05, 10:39
        Panowie Kaczyńcy, Pan Przewodniczący i Pan Prezydent władajom wieloma językami !
      • piotr7777 Re: Kaczki i reszta... 03.12.05, 10:40
        > Nie wiem skąd piotr7777 ma tę wiedzę nt. języków
        Ze strony sejmu - wszyscy byli premierzy (oprócz Belki, dlatego w jego wypadku
        nie wiem) byli posłami.
        Natomiast zdaję sobie sprawę, że często gdy sam zainteresowany deklaruje
        znajomość obcego języka należy mieć do tego dystans. Ja mógłbym podać, że znam
        cztery języki (angielski, francuski, rosyjski i łacina), bo wszystkich tych
        języków się kiedyś tam uczyłem.
    • asienka32 Kto powiedział, że Kaczyńscy to poligloci? 03.12.05, 10:43

      • parle.parle Re: Kto powiedział, że Kaczyńscy to poligloci? 04.12.05, 03:41
        Kto powiedział, że Kaczyńscy
        Obaj są poliglotami
        Tego kot, abo pies ojscy
        na Kanonii, pod schodkami



    • malaszaramysz Kaczym. n/t 03.12.05, 11:06
    • e.surrealista Re: Kaczki poliglotki 03.12.05, 18:41
      ponieważ kaczory nie znają języków to nie moga prowadzić polityki kuluarowej,
      czyli będą nieskuteczni,chyba że z Lepperem sobie gadają
      • wesoly33 Re: Kaczki poliglotki 04.12.05, 01:47
        a walesa zna jakis jezyk ?
        jakikolwiek - bo z polskim mu srednio wychodzi

        a kwachu ?
        kwachu chyba zna rosyjski bo jak po angielsku cos powie to rece opadaja
        • cheetah51 Re: Przypominam, że Wałęsa był robotnikiem 04.12.05, 06:17
          a oba bliźniaki ukończyły studia prawnicze, mają doktoraty (przy dokotracie
          musieli wykazać się znajomością języka obcego - warto byłoby się może przyjrzeć
          certyfikatom, Panowie Ministrowie!(?) - jeden nawet ma habilitację
          i bezpodstawnie - na wzór zachodni - nazywany jest profesorem;-)))

          Metoda "bitych Murzynów" nie zdaje egazminu od dawna...
          • t0g Re: Wzór "zachodni"? Chyba "europejski" raczej 05.12.05, 21:49
            cheetah51 napisał:


            > certyfikatom, Panowie Ministrowie!(?) - jeden nawet ma habilitację
            > i bezpodstawnie - na wzór zachodni - nazywany jest profesorem;-)))

            W kwestii technicznej:

            "Wzór zachodni" to w tym przypadku mylące, bo ktoś może pomyśleć, że to odnosi
            sie też do USA (też część "Zachodu", jakby nie było). Tymczasem w USA nie ma ani
            habilitacji (dlatego ten kraj tak kuleje naukowo, wiadomo) ani też tytularnej
            profesury i praktycznie, poza uczelnią, tytułu "profesor" się nie używa (na
            uczelni to MA PODSTAWĘ, bo członkowie "ciała" są zatrudnieni na stanowiskach
            profesorskich - których są trzy rodzaje, assistant professor, associate
            professor i bezprzymiotnikowy professor, zwany często nieformalnie "full
            professor"). Jeżeli się o kimś w prasie czy TV mówi jako o profesorze, to
            zazwyczaj jako o profesorze konkretnej uczelni (np. pierwsza wzmianka jest "Dr.
            John Dove, a Harvard professor", i później dopiero w tekscie mówi się
            "Professor Dove", gdy juz wiadomo, o jaką uczelnie chodzi. "Dr." a nie "dr" to
            amerykański skrót, dla jasności).

            Na przykład, o Zbigniewie Brzezińkim w USA mówi sie w mediach "Doctor
            Brzezinski", a jako o "Profesorze Brzezińskim" mówi się o nim tylko w Polsce.
        • piotr7777 Re: Kaczki poliglotki 06.12.05, 14:03
          > a walesa zna jakis jezyk ?
          > jakikolwiek - bo z polskim mu srednio wychodzi
          Ktoś taki jak Lech Wałęsa nie musi - za granicą wszyscy się z nim liczą.
          > a kwachu ?
          > kwachu chyba zna rosyjski bo jak po angielsku cos powie to rece opadaja
          Mylisz się. Mówi poprawnie, pełnymi zdaniami i zrozumiale. Rozumiem, że każda
          okazja dokopania Kwaśneiwksiemu jest dobra, ale w tym wypadku Twój faworyt
          wypada jescze gorzej.
    • leszab Polskim,angielski,niemieckim francuskim i trochę h 04.12.05, 01:59
      Polskim,angielski,niemieckim francuskim i trochę hiszpańskim.
      • parle.parle Kwa, kwa - zakwakał Kaczor po angielsku 04.12.05, 04:03
        wymawiajac to "kła", "kła" - albowiem świetnie znał ów trudny język.

        gorzej mu szło w
        'niemieckim francuskim': "iś bin ente... znaczy... canard"

        a w "trochę hiszpańskim", to tylko umiał: "los kwakos polakos".

        leszab napisał:

        > Polskim,angielski,niemieckim francuskim i trochę hiszpańskim.
        • les.vacances A w polskim 04.12.05, 04:08
          wymawiajac "proszem paniom" wyglada na jakiegos niemiecko francuskiego
          cudzoziemca .
    • bezlik Znaja byczy, kaczy i indyczy :))))))) 04.12.05, 04:48
      • h2oh55 Re: Znaja byczy, kaczy i indyczy :))))))) 04.12.05, 10:56
        ale "Spieprzaj dziadu!" Lechu wypowiedział prawidłowo,z akcentem:))
        • teen69 Re: Znaja byczy, kaczy i indyczy :))))))) 04.12.05, 13:05
          Język służy do lizania. A co liżą i w jakim stylu i komu to nie ważne bo " co
          jemu do komu a kumu do jemu"
          • relatywista.pl Re: Znaja byczy, kaczy i indyczy :))))))) 04.12.05, 14:53
            język to ozór,czyli można powiedzieć,że potrafia mleć ozorem
    • adalberto3 Trzeba było wybrać starego Giertycha . 05.12.05, 21:18
      Języki zna, a teraz i brat w Watykanie.
    • t0g Prezydent-elekt mówi po angielsku! Wiem na pewno! 05.12.05, 21:19
      Wiem na pewno, bo dostałem od kolegi e-mailem teksat przemówienia, które on
      zdążył juz wygłosić przed jakimś ważnym miedzynarodowym gremium:


      Prezydent Lech Kaczyński przemawia
      przed Parlamentem Europejskim w Brukseli.
      (Wersja z tłumaczeniem)



      Tall room!
      (Wysoka Izbo!)

      Now it’s railway for me to talk.
      (Teraz kolej na mnie by przemówiæ).

      Welcome in the name of all penises of Peace.
      (Witam w imieniu wszystkich członków PiS).

      It’s not just a fugitive of circumstances, that I became a president of Poland.
      (To nie jest tylko zbieg okoliczności, że zostałem prezydentem Polski).

      Peace is a big party and we were elected because ice is poor in Poland.
      (PiS jest dużą partią, a my zostaliśmy wybrani bo lud jest biedny w Polsce).

      I will animal to you.
      (Zwierzę wam się).

      Unfortunately, in Poland there is still a huge grandfatherhood!
      (Niestety w Polsce jest wciąż ogromne dziadostwo!)

      And so far, Poland is still a village killed by desks.
      (I jak na razie Polska jest wciąż wioską zabitą dechami).

      But we will go out on people!
      (Ale my wyjdziemy na ludzi!)

      Do you divide my sentence?
      (Czy podzielacie moje zdanie?)

      You must step on my hand!
      (Musicie pójść mi na rękę!)

      Without corpse!
      (Bez zwłoki!)

      We must stop to divorce
      the facts and break down the first icecreams!
      (Musimy przestać rozwodzić się nad faktami i przełamać pierwsze lody!)

      I tower you will help me…
      (Wierzę, że mi pomożecie...)

      Thank you from the mountain.
      (Dziękuję Wam z góry).

      Room with you!
      (Pokój z wami!)



      • ave.duce Re: :-)))))))))))))))) n/t 05.12.05, 21:29

      • malaszaramysz Room with you! 05.12.05, 21:36
        Boskie:-))))))))))))))))
      • echo_o Toż to odgrzewane kotlety z ... 05.12.05, 21:40
        wałęsowskich czasów.
        Prężcie mózgi i wykażcie inwencję...
        Stay cool! [ nie, nie to żebym chciała Was zamrozić! :)]
        • t0g Re: Toż to odgrzewane kotlety z ... 05.12.05, 21:54
          Jeśli ten dowxcip juz był na forum, to przepraszam... Przez 10 dni byłem "down
          under", znaczy w Sydney, i w hotelu życzyli sobie tak bandyckiej ceny za
          internet, że z odrazą zrezygnowałem. Więc nie za bardzo śledziłem Forum.
          • cheetah51 Re: Odgrzewane też smakują;-))) 06.12.05, 05:49
            t0g napisał:

            > Jeśli ten dowxcip juz był na forum, to przepraszam... Przez 10 dni byłem "down
            > under", znaczy w Sydney, i w hotelu życzyli sobie tak bandyckiej ceny za
            > internet, że z odrazą zrezygnowałem. Więc nie za bardzo śledziłem Forum.

            Ja tego nie znałem, dziekuję!!!
            To całkowicie odmieni moje spojrzenie na posługiwanie się językami obcymi!


      • ptasia_grypa Re: Prezydent-elekt mówi po angielsku! Wiem na pe 06.12.05, 13:56
        gratulujacje dla t0g :)))
    • trevik Re: Kaczki poliglotki 06.12.05, 14:13
      > Podobno Kaczyńscy to poligloci,czy ktoś może mi przypomomnieć jakimi językami
      > oni biegle władają?

      Ich CV co prawda nie widzialem, ale z tego co czytam i slysze wydaje mi sie, ze
      biegle wladaja:
      - jezykiem ksenofobii
      - jezykiem lekow spolecznych
      - jezykiem stereotypow

      Prawdopodobnie (jedna slawetna wypowiedz Lecha o tym swiadczy) dobrze wladaja
      jezykiem przeklenstw. Aha - bylbym zapomnial, bo w sumie to wyglada na znajomosc
      mierna - L.Kaczynski podobno cos potrafi po angielsku powiedziec. Na "wladanie"
      (tym bardziej biegle) jednak to podobno nie wyglada,

      T.
    • h2oh55 Re: Kaczki poliglotki 07.12.05, 11:55
      Kaczki dziwaczki czy brzydkie kaczątka???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja