Dodaj do ulubionych

Złodzieje z ZAiKSu w natarciu.

29.12.05, 14:51
Nie mniej niż 300 złotych musimy wpłacić do ZAiKS-u, jeżeli chcemy na
imprezie sylwestrowej lub karnawałowej słuchać muzyki. Przed opłatą nie
uchronimy się nawet zostając w domu, w domku na działce czy wynajmując
piwnicę, twierdzi "Gazeta Poznańska".

mojefinanse.interia.pl/news?inf=700746
Obserwuj wątek
    • demokrata.antyfaszysta za publiczne odtwarzanie placi sie wszedzie 29.12.05, 15:00
      Powinien za to placic kazdy kto ma zarejestrowana dzialalnosc gospodarcza i
      bawi kllientele muzyka. Tak jest na calym swiecie.Darmocha w gospodarce
      rynkowej nie istnieje. Dziwi mnie tylko wstep do tego artykulu. Za sluchanie
      muzyki we wlasnym domu placi sie poprzez zakup plyt, kaset oraz abonament
      radia lub TV.
      • antistate Re: za publiczne odtwarzanie placi sie wszedzie 29.12.05, 15:15
        > Powinien za to placic kazdy kto ma zarejestrowana dzialalnosc gospodarcza i
        > bawi kllientele muzyka. Tak jest na calym swiecie.Darmocha w gospodarce
        > rynkowej nie istnieje.

        Płaci się, jeżeli muzyka chroniona jest tzw. prawem autorskim, a niektórzy
        artyści, szczególnie z kręgów nowej elektroniki i alternatywy nagrywają na
        zasadzie analogicznej do Open Source. Komuniści z ZAiKSu natomiast zdzierają
        jak leci.

        > Dziwi mnie tylko wstep do tego artykulu. Za sluchanie
        > muzyki we wlasnym domu placi sie poprzez zakup plyt, kaset oraz abonament
        > radia lub TV.

        Tylko "dziwi"? Toż to jawne złodziejstwo jest.
        • po_godzinach Re: za publiczne odtwarzanie placi sie wszedzie 29.12.05, 15:19
          Płaci za się wyłącznie za odtwarzanie muzyki publicznie, gdy słuchasz prywatnie
          w domu, ZAiKSowi nie płacisz.
          • demokrata.antyfaszysta placisz mu zaaawsze posrednio 29.12.05, 15:36
            W domu masz prawo sluchac legalnej muzyki tj. z radia, z legalnych plyt, z
            telewizji, z kaset .. Placisz abonament radiowotelewizyjny, kupujesz plyty ..
            Rozglosnie radiowe i telewizyjne placa w twoim imieniu ZAIKsowi. ZaiKs
            otrzymuje pieniadze za kazda sprzedana plyte wyprodukowana w Polsce.Oplata na
            jego rzecz miesci sie w cenie plyty. Moze byc inaczej tylko wtedy gdy artysta i
            producent nie sa czlonkiami ZAiKSu.
          • antistate Re: za publiczne odtwarzanie placi sie wszedzie 29.12.05, 15:42
            Wedle nowego oświadczenia owo publiczne zaczyna się, gdy do domu zaprosisz
            sobie gościa. Bo to przecież już ma znamiona imprezy. Już sobie wyobrażam
            siepaczy z ZAiKSu kolędujących po domach w noc sylwestrową.
            • sierzant_nowak a ilu to przezyje? :] 29.12.05, 16:10
              Bo w wiekszosci domow moga dostac petarde w zadek i kopa na droge :]
              • antistate Re: a ilu to przezyje? :] 29.12.05, 16:23
                Naturalny i zdrowy odruch :-)

                > Bo w wiekszosci domow moga dostac petarde w zadek i kopa na droge :]
                >
        • demokrata.antyfaszysta buahaha 29.12.05, 15:28
          jak Ty sobie wyobrazasz sprawdzanie czy dentysta lub fryzjer wlacza w swojej
          poczekalni platna lub nieplatna muzyke? Za to wszyscy placa ryczaltem na calym
          swiecie. Kto nie zaplaci i zostanie zlapany przez kontrolerow z firmy rypu
          ZAiKS placi ogromna kare. W Polsce wciaz panuje przekonanie,ze wlasnosc
          intelektualna i cudzy talennt nie sa nic warte. Czy wiesz,ze wlasnie dlatego
          wystarczy na Zachodzie zrobic 2 dobrze sprzedajace sie plyty aby zyc jak nabab
          przez cale zycie? Ichniejsze ZaiKsy dziela uzyskane pieniadze wg roznych
          kryteriow, w tym wg liczby sprzedanych plyt,czestotliwosci nadawania przez
          rozne stacje radiowe czy telewizje ..
          • antistate Re: buahaha 29.12.05, 15:39
            > jak Ty sobie wyobrazasz sprawdzanie czy dentysta lub fryzjer wlacza w swojej
            > poczekalni platna lub nieplatna muzyke? Za

            A czy to moje zmartwienie? Mogę ostatecznie, wykazując dobrą wolę,
            wylegitymować się dajmy na to okładką płyty z odpowiednią informacją, ale za
            niezamówione się nie płaci. To ZAiKS winien udawadniać, że kogoś okradam, a nie
            na odwrót. Stwierdziłem zatem tylko fakt, że obecnie jest inaczej, na modłę
            komunistyczną właśnie.
            • demokrata.antyfaszysta Re: buahaha 29.12.05, 15:53
              Chyba nie zrozumiales o czym napisalem. Tlumacze wiec ponownie - za prywatnie
              sluchana muzyke placisz poprzez zakup plyty. Na kazdej plycie jest chyba
              zastrzezenie dotyczace publicznego odtwarzania,podobnie jak na kazdzej DVD i
              kasecie video czy audio.Nie wyobrazasz sobie pewnie tez,ze w stacji benzynowej,
              czy w restauracji leci na okraglo ta sama plyta.Dlatego pobiera sie
              ryczalt,ktory ZAiKS dzieli pomiedzy jego czlonkow-artystow,a czesc zatrzymuje
              dla siebie.Zatrzymane przez ZAiKS pieniadze sluza glownie artystom, bo przeciez
              oni sa jego czlonkami, a nie jakies "komuchy",o ktorych pleciesz.
              • antistate Re: buahaha 29.12.05, 16:22
                > Chyba nie zrozumiales o czym napisalem. Tlumacze wiec ponownie - za prywatnie
                > sluchana muzyke placisz poprzez zakup plyty.

                Przeczytaj ten artykuł jeszcze raz i postaraj się zrozumieć na czym
                polega "publicznie" wedle nowego oświadczenia DOSA. To właśnie nazwałem
                złodziejstwem.

                Na kazdej plycie jest chyba
                > zastrzezenie dotyczace publicznego odtwarzania,podobnie jak na kazdzej DVD i
                > kasecie video czy audio.

                Otóż nie na każdej.

                Nie wyobrazasz sobie pewnie tez,ze w stacji benzynowej,
                >
                > czy w restauracji leci na okraglo ta sama plyta.Dlatego

                A dlaczego jedna i ta sama? Mogę mieć całą płytotekę złożoną z płyt nie
                objętych prawem limitującym ich upublicznianie.

                > ryczalt,ktory ZAiKS dzieli pomiedzy jego czlonkow-artystow,a czesc zatrzymuje
                > dla siebie.Zatrzymane przez ZAiKS pieniadze sluza glownie artystom, bo
                przeciez
                >
                > oni sa jego czlonkami, a nie jakies "komuchy",o ktorych pleciesz.

                Komuchy i zamordyści. Skoro teraz zamierzają mi włazić na prywatną posesję i
                sprawdzać czy nie odtwarzam czasem muzyki "publicznie" (abstrahując już od
                prawa do jej publicznego nadawania) to tak to trzeba nazwać.
        • demokrata.antyfaszysta buahaha 29.12.05, 15:28
          jak Ty sobie wyobrazasz sprawdzanie czy dentysta lub fryzjer wlacza w swojej
          poczekalni platna lub nieplatna muzyke? Za to wszyscy placa ryczaltem na calym
          swiecie. Kto nie zaplaci i zostanie zlapany przez kontrolerow z firmy rypu
          ZAiKS placi ogromna kare. W Polsce wciaz panuje przekonanie,ze wlasnosc
          intelektualna i cudzy talennt nie sa nic warte. Czy wiesz,ze wlasnie dlatego
          wystarczy na Zachodzie zrobic 2 dobrze sprzedajace sie plyty aby zyc jak nabab
          przez cale zycie? Ichniejsze ZaiKsy dziela uzyskane pieniadze wg roznych
          kryteriow, w tym wg liczby sprzedanych plyt,czestotliwosci nadawania przez
          rozne stacje radiowe czy telewizje ..
      • kropek_oxford Ty BREDZISZ !!! Jesli "wszedzie" to wskaz mi 29.12.05, 16:44
        regulacje brytyjskie, ktore kaza placic np. fryzjerom za puszczanie klientom
        muzyczki z radia czy DVD. Buhahahaha!!! To, co jest w Polsce, to SWIATOWE
        CURIOSUM.
    • t-800 Re: Złodzieje z ZAiKSu w natarciu. 29.12.05, 15:05
      Kiedyś funkcjonariusze ZAiKS-u wpadli do knajpy w Hajnówce i zarządali tantiem
      (czy też nawet je ściągnęli), ale okazało się, że muzyka, którą puszczał
      właściciel, wykonywana była przez miejscowy zespół, który z ZAiKS-em nie miał
      nic wspólnego.
      • antistate Re: Złodzieje z ZAiKSu w natarciu. 29.12.05, 15:17
        t-800 napisał:

        > Kiedyś funkcjonariusze ZAiKS-u wpadli do knajpy w Hajnówce i zarządali tantiem
        > (czy też nawet je ściągnęli), ale okazało się, że muzyka, którą puszczał
        > właściciel, wykonywana była przez miejscowy zespół, który z ZAiKS-em nie miał
        > nic wspólnego.

        Czasem nie pozostaje nic innego jak takiego publicznie wybatożyć ;-)
      • t-800 Re: Złodzieje z ZAiKSu w natarciu. 29.12.05, 15:19
        t-800 napisał:

        > Kiedyś funkcjonariusze ZAiKS-u wpadli do knajpy w Hajnówce i zarządali

        Zażądali.
    • demokrata.antyfaszysta ZAiKS jest organizacją typu not for profit 29.12.05, 16:00
      Dzisiejsze Stowarzyszenie Autorów ZAiKS kontynuuje europejskie tradycje
      rozumienia praw autorskich, nadal pielęgnuje międzynarodowe kontakty oraz
      sprawuje opiekę materialną i socjalną nad twórcami, którzy powierzyli mu swoje
      utwory. Jest największą polską organizacją zbiorowego zarządzania prawami
      autorskimi. Ze światem wiąże go ponad sto umów o wzajemnej reprezentacji
      repertuarowej zawartych ze wszystkimi znaczącymi organizacjami zarządzającymi
      prawami autorskimi w sumie na ponad 14 milionów utworów.
      ZAiKS jest organizacją typu not for profit, czyli organizacją, której
      statutowym celem działania nie jest wypracowanie zysku. Odbiera on od
      użytkowników należne twórcy wynagrodzenie i po potrąceniu kosztów
      administracyjnych związanych z inkasem i podziałem tych kwot, przekazuje
      przypadające mu honorarium autorskie.
      www.culture.pl/pl/culture/artykuly/in_or_zaiks
      To dla tych wszystkich, ktorzy nie maja pojecia o ZAiKSie i bluzgaja;
      • antistate Re: ZAiKS jest organizacją typu not for profit 29.12.05, 16:58
        A Józef Stalin był Słoneczkiem Narodów. Coś mi się zdaje, antyfaszysto, że masz
        w tym ZAiKSie jakąś "niedochodową" fuchę. Niemniej ostrzegam lojalnie: nie
        pokazuj mi się pojutrze pod domem, bo poszczuję psami ;-)
    • antyzdrajca Re: Złodzieje z ZAiKSu w natarciu. 29.12.05, 16:07
      HE.................... Ile razy trzeba płacić za to samo? Najpierw legalna
      płyta potem tantiemy, abonament RTV. Do tego jeżeli kupujemy czystą płytę to
      jakaś część (mała ale zawsze) też chyba trafia do tych złodziei.
      • idiotyzmy-kacze A ty kupiłeś choć raz w życiu legalna płytę ? 29.12.05, 16:28
        Dla ułatwienia dodam, że te co kupujesz na targu od Ruskich nie są legalne
        • antyzdrajca Re: A ty kupiłeś choć raz w życiu legalna płytę ? 29.12.05, 16:35
          Tak , więcej niż raz, dużo więcej.
          > Dla ułatwienia dodam, że te co kupujesz na targu od Ruskich nie są legalne
          >
          Aleś ty mądry.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka