Dodaj do ulubionych

Nie zgadzam się z Wyborczą ,że Szopka to lizusostw

02.01.06, 10:06
Dzisiaj w Wyborczej na drugiej stronie wielki tytuł , że Szopka Noworoczna to
lizusostwo w stosunku do Kaczyńskiego. Wszelkie postacie pokazane są plus
minus krytycznie natomiast Kaczyński wygłasza teksty typu „ prawo „ „
sprawiedliwość” , „walczymy z korupcją „itp.
Według Wyborczej nie jest to śmieszne a wskazuje na to , ze Wolski nomen omen
figura w ekipie Kaczyńskiego w sposób jednoznaczny podlizuje się swojemu
szefowi.
Nie zgadzam się . Jestem człowiekiem starej daty pamiętający komunę i dowcipy
w tamtych lat/ również Wolskiego/. Polaków rozśmieszyło wszystko . na
przekład. Telewizja pokazuje wizytę Pierwszego Sekretarza w zakładzie
pracy. „ Co tam w was słychać „ zażartował pierwszy sekretarz. „ Dobrze ‘
zażartowali robotnicy.
Dzisiaj oczywiście mało kogo to śmieszy ale wtedy w porównaniu z „ drętwą „
mową telewizji która obojętnie jaki temat omawiając robiła to w jeden
oklepany i słuszny sposób- wskazywało na to , że można śmiać się z każdego
wygłaszanego zdania i w każdym wyrazie były jakieś podteksty.
Wracając do Kaczyńskiego.
Uważam , że właśnie , ze autor pokazując wszelkie postacie polityczne
gadające w szopce straszne „ pierdoły ‘ i obok nich Kaczyńskiego
wygłaszającego swoje hasła - w sposób okrutny zakpił sobie z Prezydenta.
„ jestem za państwem prawa „ – beczka śmiechu gdy człowiek sobie przypomni co
w praktyce robi TERAZ Prezydent i jego PIS. Walka z przestępczością i komuną –
cha cha , gdy człowiek sobie przypomni kogo mianowali wiceministrem
sprawiedliwości / przypomnę jedynego sprawiedliwego sędziego z czasów
komuny/ .
Reasumując uważam , że postać Kaczyńskiego została pokazana najbardziej
krytycznie i gdyby Wolski poszedł jeszcze dalej i wstawił tekst , ze
Kaczyński mówi o swoich sukcesach jako prezydenta Warszawy / most Północny ,
II linia metra , plac Piłsudskiego itd. / satyra byłaby tak okrutna , ze
szopka na pewno by się nie ukazał bo cenzura by ją zdjęła już w sylwestra.
Dlatego – nie zgadzam się z Wyborczą , że szopka Noworoczna to lizusostwo
Marcina Wolskiego , który biedaczysko na pewno straci pracę za obrażanie
swojego szefa z PISu.
Najlepszego w Nowym Roku

Obserwuj wątek
    • indris Nie zgadzam się z Wyborczą... 02.01.06, 10:29
      ...co do wymowy prezentacji Kaczorów. Jestem ich przeciwnikiem a mimo to nie
      odebrałem tej prezentacji jako wazeliny. Podejrzewam, że artykuł jest zemstą za
      prezentacje INNYCH postaci z prawicy, czego napisać oczywiście nie wypadało.

      Wyraźne lizusostwo widać było natomiast w zakończeniu. Wypisz wymaluj szopki z
      czasów komuny.
      • jaslon Nie widziałem..., ale dyżyrny redaktor jak za kom. 02.01.06, 10:37
        Szopki nie widziałem, więc nie będę się wypowiadał.
        Ale GW tym razem jak TrybunaLudu za najlepszych czasów (coraz częściej
        niestety :(( ), znalazł się dyżurny ochotnik redaktorek, który zdziecinniałej
        gawiedzi objawił prawdę jedyną i słuszną. Smutne ....
      • pandada Re: Nie zgadzam się z Wyborczą... 02.01.06, 11:19
        Wolski chętnie wpisuje się w tezy Łysiaka i przedstawia te rojenia jako rzeczywistość. Masę bzdur w tej szopce pokazano i powiedziano. Karykatura to przerysowanie, a nie fotomontaż. Z satyrą powinno być podobnie.
      • mariner4 Satyryk nie może popierać 02.01.06, 13:00
        żadnej opcji politycznej. Inaczej staje się dworskim błaznem tej opcji. Tak jak
        właśnie Wolski, Kryszak, czy ostatnio odkopany z niebytu J.Pietrzak.
        Oczywiście satyryk może mieć poglądy polityczne, ale nie powinien ich publiczne
        w swojej twórczości głosić, bo szkodzi tylko sobie.
        M.
        • mr_perfekt co za głupkowata myśl... 02.01.06, 13:06
          rodem z Rejsu...
          "Trzeba robić tak żeby tej krytyki nie było! Tylko aplauz i akceptacja!"

          Kolega forumowicz tęskni za czasami "smutnego Wojtka" kiedy niewygodni satyrycy
          byli odizolowani (najlepiej internowani), a rozrywki na "wysokim poziomie"
          dostarczali nam w TVP panowie w mundurach:
          Pytanie: " Co żołnierz ma pod łóżkiem?"
          Odp: "Żołnierz ma pod łóżkiem sprzątać"
          • mariner4 To nie moja wina 02.01.06, 14:39
            że nie rozumiesz o co chodzi.
            M.
            • mr_perfekt Mnie sie szopka nie podobala - juz mówiłem 02.01.06, 15:58
              Ale oczekiwanie że wszyscy satyrycy będą prezentowali poczucie humoru pana
              Drozda albo Szymczychy to lekka przesada.
              Chyba można będzie od czasu do czasu (jak wypieprza Dworaka) zobaczyć coś
              śmieszniejszego w TVP niż Drozda? Czy to też będzie zamach na "wolne mendia"?
              • mariner4 Chodzi mi o to 02.01.06, 16:20
                żed satyryk nie powinien być stroną w sporze politycznym. Warunkiem dobrej
                satyry jest odpowiedni dystans i nie przepuszczanie nikomu.
                M.
                • mr_perfekt A ja uważam że satyra polityczna... 02.01.06, 17:25
                  ...może być bardzo dobra. Ale nie będzie śmieszna kiedy satyryk
                  będzie "poprawny politycznie"...
                  • po_godzinach Re: A ja uważam że satyra polityczna... 02.01.06, 17:30
                    Widzisz różnicę między "zdystansowany i niezależny" a "poprawny politycznie"?
                    • mr_perfekt A który z autorów szopki jest "zależny"? 02.01.06, 17:37
                      ...i nie jest zdystansowany (tzn bierze udział w polityce)?
                      I od kogo są oni "zależni"? Czy są na pasku Pana Kurskiego?
                      • po_godzinach Re: A który z autorów szopki jest "zależny"? 02.01.06, 17:44
                        Nie o tym mówię - tłumaczę tylko słowa marinera, odnoszę bowiem wrażenie, że
                        nie rozumiesz, o co mu chodzi.

                        Poza tym - zdystansowanie to stan umysłu, nie branie bądź nie udziału w
                        polityce.
                      • mariner4 Dalej nie rozumiesz. 02.01.06, 19:41
                        Satyryk wyśmiewający na przykład przeciwników politycznych układu rządzącego
                        jest niewiarygodny, a po za tym to po prostu nie jest śmieszne. Wyśmiewanie PRL
                        w czasach jej istnienia był i zabawny, i aktem sporej odwagi. W PRL Z.Laskowik
                        czasami z koncertu trafiał do aresztu.
                        Satyryk nie powinien być stroną sporu politycznego przede wszyskim dla dobra
                        swojego artystycznego wizerunku.
                        Tymczasem parę dni temu słyszałem jak J.Pietrzak śpiewał piosenkę "Dziewczyny z
                        PRL" W tamtych czasach to było śmieszne. Teraz brzmialo żałośnie.
                        To samo dotyczy zresztą innych artystów, a może wszystkich ludzi publicznych za
                        wyjątkiem polityków.
                        Każdy kto publicznie manifestuje swoje poglądy zyskuje zarówno przeciwników, jak
                        i zwolenników. Jeżeli znany piosenkarz opowie się po jakiejś stronie to straci
                        tych dotychczasowych fanów, ktorzy jego poglądów nie podzielają.
                        Ja po ostatnich wyborach wyniosłem na śmietnik wszystkie płyty "Budki suflera".
                        Ksiądz agitujący z ambony ryzykuje, ze wierni o innych poglądach politycznych
                        przestaną przychodzić do jego kościoła. No bo jak słuchać spraw dotyczących
                        wiary z ust wroga politycznego?
                        Przychodząć do urzędu załatwić sprawę, chcę mieć pewność, że zadecydowały
                        względy merytoryczna, a nie polityczne. I tak dalej.
                        Każdy ma prawo mówic to co myśli. Musi sobie jednak zdawać sprawę z pełnej
                        swojej odpowiedialności za to co mówi.
                        M.
                        • mr_perfekt Głupkowaty wywód... 03.01.06, 09:43
                          Moim zdaniem głupkowaty wywód w którym starasz się udowodnić że satyryk
                          wyśmiewający prawicę jest śmieszny a satyryk wyśmiewający lewicę jest żałosny.
                          Oczywiście jest to w pewnej mierze kwestia gustu a o gustach się nie
                          dyskutuje... Mnie np bardzo smiesza satyrycy tacy jak Kryszak czy Pietrzak a
                          nie Drozda albo np Olejniczak. Żarty Drozda uważam za prymitywne i wogóle nie
                          śmieszne.

                          Druga rzecz to lansowana przez lewice potrzeba apolitycznosci kosciola. I
                          presja aby kosciol nie wypowiadal sie w kwestiach polityki. A niby
                          czemu? "wierni o innych poglądach politycznych przestaną przychodzić do jego
                          kościoła"? I dobrze. Niech chodza do innego. Democracy. Jak mozna chodzic do
                          kosciola i miec poglady np komunistyczno-lewicowe? To chyba lekka schizofrenia?
                          Albo sie nie rozumie ksiedza albo partii ktora popiera.
                          • mariner4 Gdyby to co piszesz miało sens 03.01.06, 10:42
                            to PiS z LPR miałby 95% glosów w każdych wyborach.
                            M.
    • mr_perfekt Mnie sie szopka nie podobala 02.01.06, 11:58
      Świetnym pomysłem było pokazanie kwasa, millera i innych lewaków w spelunie
      którą zaopatruje kulczyk. Fajnie obrazowało to atmosferę działania poza prawem.

      Jednakże uważam że wprowadzanie do tej speluny postaci Pana Premiera i Pana
      Prezydenta było niesmaczne. Całe to wrażenie "speluny" zostało zaprzepaszczone
      przez wprowadzenie postaci które nijak do tego miejsca nie pasują.
      Szkoda bo pomysł był ciekawy.
      • piotr7777 Re: Mnie sie szopka nie podobala 02.01.06, 12:03
        mr_perfekt napisał:

        > Świetnym pomysłem było pokazanie kwasa, millera i innych lewaków w spelunie
        > którą zaopatruje kulczyk. Fajnie obrazowało to atmosferę działania poza
        prawem.
        >
        >
        > Jednakże uważam że wprowadzanie do tej speluny postaci Pana Premiera i Pana
        > Prezydenta było niesmaczne.
        Następną szopkę "Pan Prezydent" z "Panem Premierem"powierzą Tobie -
        gwarantujesz większą ilość wazeliny niż Wolski.
        • mr_perfekt Może kiedyś ... jak pozwalniają rady nadzorcze PO 02.01.06, 12:15
          Może kiedyś ... jak pozwalniają platfusowskie rady nadzorcze to jakieś
          niezależne dziennikarstwo i obiektywna satyra się przebije przez politruka
          dworaka i czarzastego...
      • b.krakus klawo jak cholera 02.01.06, 12:05
        i perfekcyjnie…

      • janbezziemi Re: Mnie sie szopka nie podobala 02.01.06, 12:05
        Speluna to nie jest własciwie szopka, ale nowy,idiotyczny serialik, pokazywany
        w TVP koło północy. Zgadzam sie z "GW", ale moja krytyka poszłaby dalej.
        • mr_perfekt zgadzam się. 02.01.06, 12:17
          Fajniej by było gdyby Pan Premier i Pan Prezydent pokazali się w szopce, a w
          spelunie kwas miller jaruga rokita i inni. Bylo by wtedy widac roznice klas i
          • b.krakus m_perfekt, problem polega na tym… 02.01.06, 12:30
            że ta szopka może i była dobra, ale dla takich jak ty, dlatego bezwzględnie
            powinno się teraz w narożniku ekranu pisać nie tylko wiek, ale i graniczny
            iloraz inteligencji…
            • mr_perfekt Mnie sie szopka nie podobala - juz mówiłem 02.01.06, 12:40
              Gdyby wprowadzić twój pomysł i pokazywać w narożniku ekranu graniczny iloraz
              inteligencji od którego można oglądać szopkę to znowu by się podniósł krzyk że
              to skok PIS na wolne media i że zakazuje się lewicy oglądania publicznej TVP.

              Na razie mamy "wolne mendia" a nie "wolne media"
              • b.krakus mówiłeś, mówiłeś… 02.01.06, 12:46
                mówiłeś też coś o „świetnym” pomyśle ze speluną…
          • x2468 Re: zgadzam się. 02.01.06, 12:44
            Fajnie by bylo..Lecz nie jest.Dlatego ze Pan PrezydentII Bialorusi i Pan Premier
            II B.rowniez chca do tej speluny.Jakos tam "ujutno"
            • mr_perfekt nie rozumiem po bialorusku... 02.01.06, 12:55
              Sorry gregory.
              Nic nie zrozumialem. Chciales cos napisac ale balaganiarska redakcja wypowiedzi
              sprawila ze twoj przekaz jest nieczytelny.
          • b.krakus perfekt, to może inaczej, bardziej pluralistycznie 02.01.06, 13:08
            niech tam będzie wyraźnie napisane, dla jakiej opcji to jest!?
            • mr_perfekt :-))) ... no i to byłoby dobre rozwiązanie 02.01.06, 13:34
              ustawiłbym swoją plazmę żeby się wyłączała jak w TV jest pani redaktor
              Olejniczak albo Paralitykowska...
              • b.krakus Re: :-))) ... no i to byłoby dobre rozwiązanie 02.01.06, 14:15
                no tak, ale na kogo byś wtedy najeżdżał?!
    • goniacy.pielegniarz Re: Nie zgadzam się z Wyborczą ,że Szopka to lizu 02.01.06, 13:18
      Szopki nie oglądałem, ale widziałem coś, co się nazywa Salon Gier, czyli taka
      krótka Szopka, która leci wieczorem. To trwa chyba z 10min. i oglądałem ponad
      połowę. Zdziwiło mie to, że wszystko, co widziałem, dotyczyło ludzi, którzy już
      skończyli(to chyba taka wybitna odwaga tfurcuf). Trochę dziwnie się to oglądało,
      gdy w rolach głównych występowali Kwaśniewski, Miller, Cimoszewicz...
      Zawsze myślałem, że tego typu rzeczy powinny się odnosić do aktualnych wydarzeń,
      ale jak widać, można i tak.
      • mr_perfekt Szopka zwykle dotyczy minionego roku 02.01.06, 13:32
        Stanowi podsumowanie i satyrę z wydarzeń roku minionego.
        Nie da się pominąć niestety "wybitnych" bohaterów roku 2005 w osobach Prezia-
        Bredzia, Millera czy Cimoszmacienki... Gdyby się nie pojawili to byłaby to
        manipulacja.
        • goniacy.pielegniarz To, o czym ja piszę, to nie Szopka. 02.01.06, 13:35
          To taki krótki programik, który leci(leciał?) późnym wieczorem.
          • mr_perfekt To właśnie była zapowiedź szopki w Nowy Rok... 02.01.06, 13:41
            Też to oglądałem.
            Jak kulczyk podłączał rurę z rosji do spelunky kwasa...
    • leslaw_m również uważam,ze ocena GW jest krzywdząca 02.01.06, 18:02
      ktos kto napisał ten artykuł,musiałbyć na dużej "bani"
      wrazenia estetyczne tej jakbym powiedział cyber szopki to jedna sprawa(dla mnie
      cięzko,ale strawna)
      jesli zaś chodzi o to komu bardziej się dostało,to proporcje są dosc
      równe,jesli chodzi o pis i po,a najbardziej dostała postkomuna,moim zdaniem
      zreszta zgodnie ze skalą swojej obłudy.
      jedyne zdanie za duzo które padło,to porównanie nałęcza do scierki-mimo
      wszystko czegos takiego nie zyczyłbym sobie w odniesieniu do kogokolwiek.

      jesli chodzi o lizusostwo wobec władzy obecnej,to dziennikarz GW ma fobie
      porównywalne z fobiami sianymi na antenie radyja co ma ryja.
      jesli kaczor to oglądał jeden z drugim,to jestem przekonany,ze kapcie poleciały
      w kierunku ekranu.
      fizycznie przedstawiono ich identycznie,rzucały się w oczy niewidoczne niemal
      stopy,nieduzy wzrost,nadwaga i wada wymowy,plus zacietrzewienie na twarzy
      dodam jeszcze jak giertych spiewa,ze zabrali mu głosy ciemniaków,jak wyciągają
      marcinkiewicza jak królika z kapelusza,jak kurskiego wyrzucili i wrócił,bo się
      jeszcze przyda,plus"spieprzaj dziadku",że o "kwa kwa" nie wspomnę;)

      dla mnie w rachunku pis-po została zachowana równowaga,a piszę to jako sympatyk
      PO
      dlatego trochę mniej fobii w nowym roku zyczę
    • lortea Już nawet kabaret wam nie pasuje, jeśli od 02.01.06, 18:05
      pierwszej do odtatniej minuty nie plują cału czas na Kaczorów. Żałosne.
    • fagay Re: Nie zgadzam się z Wyborczą ,że Szopka to lizu 02.01.06, 21:23
      Szopka bylaby jescze bardziej dowcipna gdyby np Cimoszewicz puscil glosnego
      baka a Miller zwymiotowal na stol - obserwujac kierunek w ktorym zmierza
      tworczosc Wolskiego nie zdziwie sie gdy bedzie tak za rok, dwa.
      A jeszcze w porownaniu z Majewskim to Wolski jest Ignacym Krasickim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka