gazeciarz68
04.01.06, 07:26
To fakt, polska dyplomacja to zaśmierdły słoik kiszonych ogórków. Wstyd!
Przechowalnia dla etatowych pracowników byłych komitetów wojewódzkich PZPR,
służb tajnych, widnych i dwupłciowych, ale i "nowych mocnych", którym także
słoma z butów wyłazi. Nepotyzm i korupcja. Panowie (i panie), których głównym
zajęciem jest dbać o własne interesy. Czy odwołany zostanie także były
przydupas Skuby, ambasador z malowanymi rzęsami z Brukseli?