taziuta
09.01.06, 07:06
Bolszewicki IPN? Można być podłym, zakłamanym, fałszować historię, i to
wszystko nic. Ważne żeby być zoologicznym antykomunistą! To podstawowy
wyróżnik sine qua non dla członka nowego kierownictwa IPN. To też będzie
firmować swoim nazwiskiem nasza kochana Zyta? Na zasadzie: po pierwsze
finanse, głupki? A etyczny knebel dla dziennikarzy, ksenofobia, homofonia,
więcej państwa w państwie i Dorna w Dornie, to tylko dziecięca choroba
kaczyzmu, Zyto? :-)