Dodaj do ulubionych

Gabinet cieni bez premiera

09.01.06, 15:55
W "gabinecie cieni" nie będzie cienia premiera.

Donald Tusk: Tak jak w gabinecie cieni nie otrzymuje się nominacji na
ministrów in spe, tak Jan Rokita, który podjął się wysiłku koordynowania i
budowania tego gabinetu, nie jest premierem in spe. Takie decyzje podejmiemy
po ewentualnych wygranych wyborach.


www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/07/07.html

Jeśli nie Rokita to kto?
Obserwuj wątek
    • mlot.na.lewactwo A juz prawie bysmy mieli premiera z Krakowa :)) 09.01.06, 15:57
      jaka szkoda...
      • mamablues prawie bysmy mieli prawie-premiera z Krakowa:) 09.01.06, 19:25

    • leszek.sopot Re: Gabinet cieni bez premiera 09.01.06, 15:58
      kataryna.kataryna napisała:

      > W "gabinecie cieni" nie będzie cienia premiera.
      >
      > Donald Tusk: Tak jak w gabinecie cieni nie otrzymuje się nominacji na
      > ministrów in spe, tak Jan Rokita, który podjął się wysiłku koordynowania i
      > budowania tego gabinetu, nie jest premierem in spe. Takie decyzje podejmiemy
      > po ewentualnych wygranych wyborach.
      >
      >
      > www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/07/07.html
      >
      > Jeśli nie Rokita to kto?


      Ha, może wykradną kogoś niedowartościowanego z PiS, np. Jarka Kaczyńskiego,
      który na żadną fuchę dotąd się nie załapał?
    • cimoszenka Kurski za Piskorskiego 09.01.06, 16:03
      i będzie git:)
      Piskorski ministrem transportu a Kurski cieniem Piskorskiego w gabinecie cieni
      odpowiedzialny za edukację.
    • bryt.bryt Re: Gabinet cieni bez premiera 09.01.06, 16:04
      kataryna.kataryna napisała:

      (...)
      > Jeśli nie Rokita to kto?


      A kto mowi, ze nie Rokita? Bedzie kierowal gabinetem cieni, ale nie ma potrzeby,
      zeby sie przy okazji zuzywal wizerunkowo. I tak bedzie pierwszym kandydatem na
      ten urzad.
    • witek.bis Re: Gabinet cieni bez premiera 09.01.06, 16:54
      kataryna.kataryna napisała:

      > Jeśli nie Rokita to kto?

      A dlaczego nie Rokita? Czy poniższe zdanie daje podstawy do wniosku, że "nie
      Rokita "?

      Tak jak w gabinecie cieni nie otrzymuje się nominacji na
      > ministrów in spe, tak Jan Rokita, który podjął się wysiłku koordynowania i
      > budowania tego gabinetu, nie jest premierem in spe.

      A może wystarczało przeczytać poprzednie zdanie?:

      "Gabinet cieni nie jest zapasową Radą Ministrów, tylko zespołem rzeczników
      Platformy, którzy będą monitorowali, codziennie deptali po piętach ministrom
      rządu Kazimierza Marcinkiewicza, by dziennikarze i opinia publiczna mieli
      możliwość natychmiastowej recenzji ze strony opozycji tego, co się dzieje w
      rządzie."
      • kataryna.kataryna Re: Gabinet cieni bez premiera 09.01.06, 19:47
        witek.bis napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Jeśli nie Rokita to kto?
        >
        > A dlaczego nie Rokita? Czy poniższe zdanie daje podstawy do wniosku, że "nie
        > Rokita "?



        A wyciągam taki wniosek?



        > Tak jak w gabinecie cieni nie otrzymuje się nominacji na
        > > ministrów in spe, tak Jan Rokita, który podjął się wysiłku koordynowania
        > i
        > > budowania tego gabinetu, nie jest premierem in spe.
        >
        > A może wystarczało przeczytać poprzednie zdanie?:



        A może wystarczyło przeczytać moją skromną wypowiedź bez uprzedzeń.
        • witek.bis Re: Gabinet cieni bez premiera 09.01.06, 19:55
          kataryna.kataryna napisała:

          > witek.bis napisał:
          >
          > > kataryna.kataryna napisała:
          > >
          > > > Jeśli nie Rokita to kto?
          > >
          > > A dlaczego nie Rokita? Czy poniższe zdanie daje podstawy do wniosku, że "
          > nie
          > > Rokita "?
          >
          >
          >
          > A wyciągam taki wniosek?
          >

          Wydawało mi się, że wyciągasz taki wniosek, skoro pytasz "Jeśli nie Rokita, to
          kto?". Tymaczasem Tusk wydaje się twierdzić, że ani Rokita, ani Piprztycki, ani
          Piekłasiewicz.



          >
          > > Tak jak w gabinecie cieni nie otrzymuje się nominacji na
          > > > ministrów in spe, tak Jan Rokita, który podjął się wysiłku koordyno
          > wania
          > > i
          > > > budowania tego gabinetu, nie jest premierem in spe.
          > >
          > > A może wystarczało przeczytać poprzednie zdanie?:
          >
          >
          >
          > A może wystarczyło przeczytać moją skromną wypowiedź bez uprzedzeń.


          A może wystarczyłoby ustosunkować się do cytatu, który umknął Twojej uwadze?
          • kataryna.kataryna Re: Gabinet cieni bez premiera 09.01.06, 20:29
            witek.bis napisał:

            > Wydawało mi się, że wyciągasz taki wniosek, skoro pytasz "Jeśli nie Rokita,
            to
            > kto?". Tymaczasem Tusk wydaje się twierdzić, że ani Rokita, ani Piprztycki,
            ani
            >
            > Piekłasiewicz.



            Źle Ci się wydawało. Chciałam wrzucić wywiad a że admin wycina ostatnio gołe
            linki to dodałam coś co wydawało mi się na tyle retoryczne, że miało nie budzić
            emocji. Mój błąd, wszystko budzi emocje.



            > > > Tak jak w gabinecie cieni nie otrzymuje się nominacji na
            > > > > ministrów in spe, tak Jan Rokita, który podjął się wysiłku ko
            > ordyno
            > > wania
            > > > i
            > > > > budowania tego gabinetu, nie jest premierem in spe.
            > > >
            > > > A może wystarczało przeczytać poprzednie zdanie?:
            > >
            > >
            > >
            > > A może wystarczyło przeczytać moją skromną wypowiedź bez uprzedzeń.
            >
            >
            > A może wystarczyłoby ustosunkować się do cytatu, który umknął Twojej uwadze?



            Nic nie umknęło mojej uwadze, źle mnie zrozumiałeś ale kapituluję i uciekam bo
            wytłumaczenie się z jednego zdania zajmie mi cały wieczór.
    • franciszekszwajcarski Re: Gabinet cieni bez premiera 09.01.06, 17:12
      nikt. to ma być zestaw ludzi śledzących ministrów. premiera nie trzeba śledzić,
      bo premier nie jest ministrem. tak przynajmniej rozumiem ten wywiad.
      • witek.bis Re: Gabinet cieni bez premiera 09.01.06, 17:14
        Ja też tak to zrozumiałem. Zresztą kiedy Rokita miałby "deptać po piętach"
        Marcinkiewiczowi? Przy lepieniu pierogów czy lepieniu bałwana?
        • 0rmowiec Józef Oleksy nic ostatnio nie piastuje 09.01.06, 17:16
          Moze by zechciał popremierować cieniasom.
          • witek.bis Re: Józef Oleksy nic ostatnio nie piastuje 09.01.06, 17:21
            Jeśli w netykiecie nie napisano, że ormowcy powinni czytać każdy post trzy
            razy, to chyba pilnie wymaga ona nowelizacji.
            • 0rmowiec Re: Józef Oleksy nic ostatnio nie piastuje 09.01.06, 17:28
              witek.bis napisał:

              > Jeśli w netykiecie nie napisano, że ormowcy powinni czytać każdy post trzy
              > razy, to chyba pilnie wymaga ona nowelizacji.

              Uwarzasz że Oleksy nie ma kwalifikacji do "trzymania władzy"?
              • witek.bis Re: Józef Oleksy nic ostatnio nie piastuje 09.01.06, 17:30
                W rozmowie z ormowcem nigdy bym się nie ośmielił cokolwiek "uwarzać", albo
                też "nie uwarzać".
      • haen1950 Re: Gabinet cieni bez premiera 09.01.06, 17:18
        Z tym gabinet cieni to jest tak, że najpierw musi być rząd. Jak nie ma rzadu to
        nie ma gabinetu cieni. Jeden Kaziu to jeszcze nie rząd.
    • andrzejg Re: Gabinet cieni bez premiera 09.01.06, 17:28
      kataryna.kataryna napisała:

      >
      > Jeśli nie Rokita to kto?

      Zyta Gilowska

      A.
    • ukos W takim razie to będzie cień gabinetu 09.01.06, 19:56
    • kropek_oxford I tym optymistycznym akcentem PO rozpoczelo 09.01.06, 19:56
      kolejny miesiac budowy "gabinetu cieni" :)))
      • zwykly2 Re: I tym optymistycznym akcentem PO rozpoczelo 09.01.06, 20:00
        Skoro PO zmieniło ministrów na ministrantów, to gabinet cieni ma już Premiera
        (Prymasa}
      • baabeczka Re: I tym optymistycznym akcentem PO rozpoczelo 09.01.06, 20:04
        Brawo franciszekszwajcarski,kataryna-kataryna cos ostanio przytepiona, to chyba
        wina zbytniej sympati Pisu.
      • czlonek_z_zasadami Spokojnie - jeszcze 200 lat 09.01.06, 20:04
        I powstanie kultura polityczna określająca model zachowania się w opozycji ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka