Dodaj do ulubionych

Dlaczego nienawidzą Kaczyńskiego ?

IP: *.pse.pl 07.11.02, 16:10
Niedługo sie może dowiem ?

Dlaczego jak nikogo innego nienawidzi go publiczna
telewizja.
Dlaczego nienawidzą go postkomuniści i ci którzy się
z nimi "dogadali".
Dlaczego w areszcie na Rakowieckiej dostał najmniej
głosów.

Może się dowiem.

Chciałbym to wiedzieć.

Obserwuj wątek
    • Gość: Oszołom z LPR Re: Dlaczego nienawidzą Kaczyńskiego ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.11.02, 16:17
      A za co mamy go lubić. Przykazań nie przestrzega. Bliźniego nie miłuje, itd.
      • Gość: Dzik Re: Dlaczego nienawidzą Kaczyńskiego ? IP: *.pse.pl 07.11.02, 16:25
        Gość portalu: Oszołom z LPR napisał(a):

        > A za co mamy go lubić. Przykazań nie przestrzega.
        > Bliźniego nie miłuje, itd.

        nie wiem, nie jestem jego spowiednikiem,
        a gdybym był nie mógłbym ci przyznać racji,
        ale
        jełli nawet to prawda, to czy on jeden ?
        A innych tak nie nienawidzą i nie atakują.
        Ciekawe.

        Lubić go nie trzeba. Nie o to chodzi.
      • Gość: PULS Re: Dlaczego nienawidzą Kaczyńskiego ? IP: *.25.194.84.Dial1.Chicago1.Level3.net 07.11.02, 19:03
        Gość portalu: Oszołom z LPR napisał(a):

        > A za co mamy go lubić. Przykazań nie przestrzega. Bliźniego nie miłuje, itd.
        Jego bliznimi sa zydzi a nie ty.
        • Gość: Towarzysz Szmaciak Bo TVP jest SLD-UPna... IP: *.czajen.pl / 192.168.3.* 07.11.02, 19:54
          ..,Urban napisał że to kaczor, a tow. Klemba i Grzegorz Ż.z SB powiedzieli że
          że dali mu pieniądze.
          • douglasmclloyd Re: Bo TVP jest SLD-UPna... 07.11.02, 20:04
            Gość portalu: Towarzysz Szmaciak napisał(a):

            > ..,Urban napisał że to kaczor, a tow. Klemba i Grzegorz Ż.z SB powiedzieli że
            > że dali mu pieniądze.

            Dali ale nie pomogło.
            • jaceq Może za mało? 07.11.02, 20:09
              douglasmclloyd napisał:

              > Dali ale nie pomogło.
              • Gość: Towarzysz Szmaciak Towarzyszu Kwiatkowski do dzieła ! IP: *.czajen.pl / 192.168.3.* 07.11.02, 21:21
                Uważam że TVP jeszcze przed wyborami powinna wyemitować trzeci akt "Dramatu w
                trzech aktach", co powinno ostatecznie pogrążyć Kaczyńskiego. Jeśli tego nie
                dokona i Kaczyński zostałby wybrany, egzekutywa Krajowej Rady RiTV powinna
                odwołać wyzej wymienionego i zastąpic go sprawdzonym członkiem tow. Urbanem.
                Sytuacja do jakiej doszło w Warszawie świadczy niezbicie o słabości tutejszego
                aktywu. Uważam że tow. Miller powinien rozwiązać Komitet Stołeczny SLD, a na
                ich miejsce powołać członków z Bydgoszczy i Inowrocławia.
                • Gość: Krzych Re: Towarzyszu Kwiatkowski do dzieła ! IP: *.proxy.aol.com 08.11.02, 06:23
                  Gość portalu: Towarzysz Szmaciak napisał(a):

                  > Uważam że TVP jeszcze przed wyborami powinna wyemitować trzeci akt "Dramatu w
                  > trzech aktach", co powinno ostatecznie pogrążyć Kaczyńskiego. Jeśli tego nie
                  > dokona i Kaczyński zostałby wybrany, egzekutywa Krajowej Rady RiTV powinna
                  > odwołać wyzej wymienionego i zastąpic go sprawdzonym członkiem tow. Urbanem.
                  > Sytuacja do jakiej doszło w Warszawie świadczy niezbicie o słabości
                  tutejszego
                  > aktywu. Uważam że tow. Miller powinien rozwiązać Komitet Stołeczny SLD, a na
                  > ich miejsce powołać członków z Bydgoszczy i Inowrocławia.

                  I tak zrobia , wreszcie rozwiaza i bedzie Warszawa wolna od SLD
                  • Gość: Dzik Re: Towarzyszu Kwiatkowski do dzieła ! IP: *.pse.pl 08.11.02, 10:18
                    Gość portalu: Krzych napisał(a):

                    > Uważam że tow. Miller powinien rozwiązać Komitet
                    > Stołeczny SLD, a na ich miejsce powołać członków z
                    > Bydgoszczy i Inowrocławia.
                    >
                    > I tak zrobia , wreszcie rozwiaza i bedzie Warszawa
                    > wolna od SLD

                    Wolne miasto Warszawa ?
                    Z korytarzem na zachód ?

                    To mi się nawet podoba.

                    Miasto bez "układów", złodziejstwa, brudu i smrodu ?
                    Z wolną prasą i lokalną telewizją ?
                    Bez partyjnych popaprańców z lewa i prawa ?

                    Marzenia.

                    "Czto dielat' ?"
                    Do dzieła !
                    Przenieście panowie posłowie, ministrowie i sekretarze
                    stolicę byle gdzie jak najdalej od Warszawy
                    i wynoście się stąd.


                • Gość: smk Re: Towarzyszu Kwiatkowski do dzieła ! IP: *.kki.krakow.pl 08.11.02, 11:20

                  Kiedy Kaczyński był ministrem, to miał codzienny darmowy festiwal medialny w
                  TV.. Tego już dzić nie pamiętasz? Tak ci wygodniej?
                  • Gość: Towarzysz Szmaciak Re: Towarzyszu Kwiatkowski do dzieła ! IP: *.czajen.pl / 192.168.3.* 08.11.02, 22:47
                    Pamiętam towarzysze pamiętam. Ciągle podkreślalismy jakim jeest złym ministrem
                    i ile zagrabił z FOZZu.
                    • mn7 krótką masz pamięć szmaciak 09.11.02, 08:16
                      Gość portalu: Towarzysz Szmaciak napisał(a):

                      > Pamiętam towarzysze pamiętam. Ciągle podkreślalismy jakim jeest złym
                      ministrem
                      > i ile zagrabił z FOZZu.

                      Czyli jednak nic nie pamiętasz. Sprawa Pineiro pojawiła się wiele miesięcy po
                      dymisji Kaczyńskiego. Gdy był ministrem, w publicznej TV nie wolno było złego
                      słowa o nim powiedzieć.

                      mn
                      • Gość: Towarzysz Szmaciak Re: krótką masz pamięć szmaciak IP: *.czajen.pl / 192.168.3.* 09.11.02, 19:55
                        mn7 napisała

                        >
                        > Czyli jednak nic nie pamiętasz. Sprawa Pineiro pojawiła się wiele miesięcy po
                        > dymisji Kaczyńskiego. Gdy był ministrem, w publicznej TV nie wolno było złego
                        > słowa o nim powiedzieć.
                        >
                        > mn

                        Sprawę prezentownia Kaczyńskiego w SLDowskich mediach badała szczęgółowo
                        Centralna Komisja Kontroli Partyjnej i nie znalazła przypadku by o ministrze
                        Kaczyńskim wyemitowano choć jedno dobre słowo.
                        • mn7 Re: krótką masz pamięć szmaciak 09.11.02, 20:32
                          Gość portalu: Towarzysz Szmaciak napisał(a):

                          > mn7 napisała
                          >
                          > >
                          > > Czyli jednak nic nie pamiętasz. Sprawa Pineiro pojawiła się wiele miesięcy
                          > po
                          > > dymisji Kaczyńskiego. Gdy był ministrem, w publicznej TV nie wolno było zł
                          > ego
                          > > słowa o nim powiedzieć.
                          > >
                          > > mn
                          >
                          > Sprawę prezentownia Kaczyńskiego w SLDowskich mediach badała szczęgółowo
                          > Centralna Komisja Kontroli Partyjnej i nie znalazła przypadku by o ministrze
                          > Kaczyńskim wyemitowano choć jedno dobre słowo.

                          Oj coś obniżył się wasz poziom kontroli wewnętrznej Towarzysze! Wystarczyło
                          oglądac TV gdy Kaczyński był ministrem - odchodziło wtedy istne lizusowstwo ze
                          strony dziennikarzy TV, skądinąd często z wami sympatyzujących.

                          mn
                • Gość: Towarzysz Szmaciak Historia przyznała mi rację !!! IP: *.czajen.pl / 192.168.3.* 12.11.02, 11:21
                  Towarzysze! Stało sie to, czego moglismy sie obawiać. Dzięki biernej
                  powiedziałbym postawie SLD-UPnych mediów, nasi kandydaci ponieśli dotkliwą
                  porażkę w wyborach prezydenckich. Gdyby nie zdecydowane poparcie jakigo
                  udzielili naszym kandydatom towarzysze Prezydent i Premier w czasie tak zwanej
                  ciszy przedwyborczej, porażka ta miałaby jeszcze wieksze rozmiary. Wniosek
                  nasuwa się jeden: Wydział Propagandy Komitetu Centralnego SLD nie stanął na
                  wysokości zadania. Uważam że zawiodła tu na całej lini praktyka powierzania
                  jakże odpowiedzialnych zadań w zakresie propagandy młodym, niedoświadczonym
                  członkom. Posłużę się tutaj następującym przykładem: wszelkie badania opini
                  publicznej wykazują, że zdecydowana większość naszego stołeczeństwa uważa za
                  słuszną decyzję partii o wprowadzeniu stanu wojennego, choć prawie nikt nie
                  potrafi powiedzieć dlaczego. Jak myślicie, czyja to jest zasługa? Odpowiedż
                  nasuwa się sama. Jes to niewątpliwie efekt kilkunastoletniej działalnosci
                  tow. Jerzego Urbana na powierzonych mu przez partię stanowiskach. Uważam że tak
                  wybitna jednostka nie została spłodzona po to żeby redagować pismo, które
                  społeczeństwu PRL kojarzy się z reklamą penisów na baterie. Uważam że wyżej
                  wymieniony towarzysz niezwłocznie powinien objąc stanowiska zarówno Rzecznika
                  Rządu, jak również Prezesa Telewizji Publicznej. Jeżeli chodzi o sytuację w
                  Warszawie, uważam że towarzysze Kurczuk i Siemiątkowski powinni kontynuować
                  działania mające mozliwie najszybciej doprowadzić do prawomocnego skazania
                  Kaczyńskiego, co uniemożliwiłoby mu piastowanie stanowiska na które został
                  wybrany. Należy jednak mieć świadomość, że nawet w takim przypadku prezydentem
                  stolicy zostanie człowiek o niezbyt chlubnej przeszłosci, dopiero przed kilku
                  laty wciagnięty na członka przez towrzysza Prezydenta i służby specjalne.
                  Podobna sytuacja zaistniała w Krakowie i kilku innych miastach. Pomysł by atyw
                  warszawski zastąpić towrzyszami z Bydgoszczy i Inowrocławia, uważam za już
                  nieaktualny biorąc pod uwagę wyniki wyborów w tych miastach.
                  • mn7 Nie do końca, Towarzyszu Szmaciak 12.11.02, 12:26
                    Gość portalu: Towarzysz Szmaciak napisał(a):

                    > Towarzysze! Stało sie to, czego moglismy sie obawiać. Dzięki biernej
                    > powiedziałbym postawie SLD-UPnych mediów, nasi kandydaci ponieśli dotkliwą
                    > porażkę w wyborach prezydenckich. Gdyby nie zdecydowane poparcie jakigo
                    > udzielili naszym kandydatom towarzysze Prezydent i Premier w czasie tak
                    zwanej
                    > ciszy przedwyborczej, porażka ta miałaby jeszcze wieksze rozmiary. Wniosek
                    > nasuwa się jeden: Wydział Propagandy Komitetu Centralnego SLD nie stanął na
                    > wysokości zadania. Uważam że zawiodła tu na całej lini praktyka powierzania
                    > jakże odpowiedzialnych zadań w zakresie propagandy młodym, niedoświadczonym
                    > członkom. Posłużę się tutaj następującym przykładem: wszelkie badania opini
                    > publicznej wykazują, że zdecydowana większość naszego stołeczeństwa uważa za
                    > słuszną decyzję partii o wprowadzeniu stanu wojennego, choć prawie nikt nie
                    > potrafi powiedzieć dlaczego. Jak myślicie, czyja to jest zasługa? Odpowiedż
                    > nasuwa się sama. Jes to niewątpliwie efekt kilkunastoletniej działalnosci
                    > tow. Jerzego Urbana na powierzonych mu przez partię stanowiskach. Uważam że
                    tak
                    > wybitna jednostka nie została spłodzona po to żeby redagować pismo, które
                    > społeczeństwu PRL kojarzy się z reklamą penisów na baterie. Uważam że wyżej
                    > wymieniony towarzysz niezwłocznie powinien objąc stanowiska zarówno Rzecznika
                    > Rządu, jak również Prezesa Telewizji Publicznej. Jeżeli chodzi o sytuację w
                    > Warszawie, uważam że towarzysze Kurczuk i Siemiątkowski powinni kontynuować
                    > działania mające mozliwie najszybciej doprowadzić do prawomocnego skazania
                    > Kaczyńskiego, co uniemożliwiłoby mu piastowanie stanowiska na które został
                    > wybrany.

                    Towarzyszu Szmaciak - tu w Waszym rozumowaniu jest słaby punkt. Niestety, ani
                    tow. Kurczuk ani tym bardziej tow. Siemiątkowski nie mają wpływ na wyroki
                    niezawisłych sądów. To już niestety nie te czasy, gdy rządziliście i jeden
                    telefon z Komitetu wystarczył!. Co prawda tow. Kaczyński bardzo się starał
                    przywrócić w czasie swojego ministrowania ten słuszny kierunek, ale mu to
                    złośliwie udaremniono.
                    Co teraz? Wszystko wskazuje na to, że wyroki skazujące uprawomocnią się i Wasz
                    człowiek na prawicy - tow. ński - w niesławie będzie musiał pożegnać się ze
                    stołkiem.

                    > Podobna sytuacja zaistniała w Krakowie i kilku innych miastach.

                    W Krakowie Wasz kandydat wygrał nieznacznie z kandydatem prawicowym tylko
                    dzięki poparciu udzielonemu mu przez tow. tow. Rokitę, Ziobrę i Kotlinowskiego.
                    Dwaj ostatni już z nim zmontowali koalicję do rządzenia miastem.

                    mn
                    • Gość: Towarzysz Szmaciak Re: Nie do końca, Towarzyszu Szmaciak IP: *.czajen.pl / 192.168.3.* 12.11.02, 14:17
                      mn7 napisała:

                      > Gość portalu: Towarzysz Szmaciak napisał(a):
                      >
                      > > Towarzysze! Stało sie to, czego moglismy sie obawiać. Dzięki biernej
                      > > powiedziałbym postawie SLD-UPnych mediów, nasi kandydaci ponieśli dotkliwą
                      >
                      > > porażkę w wyborach prezydenckich. Gdyby nie zdecydowane poparcie jakigo
                      > > udzielili naszym kandydatom towarzysze Prezydent i Premier w czasie tak
                      > zwanej
                      > > ciszy przedwyborczej, porażka ta miałaby jeszcze wieksze rozmiary. Wniosek
                      >
                      > > nasuwa się jeden: Wydział Propagandy Komitetu Centralnego SLD nie stanął n
                      > a
                      > > wysokości zadania. Uważam że zawiodła tu na całej lini praktyka powierzani
                      > a
                      > > jakże odpowiedzialnych zadań w zakresie propagandy młodym, niedoświadczony
                      > m
                      > > członkom. Posłużę się tutaj następującym przykładem: wszelkie badania opin
                      > i
                      > > publicznej wykazują, że zdecydowana większość naszego stołeczeństwa uważa
                      > za
                      > > słuszną decyzję partii o wprowadzeniu stanu wojennego, choć prawie nikt ni
                      > e
                      > > potrafi powiedzieć dlaczego. Jak myślicie, czyja to jest zasługa? Odpowied
                      > ż
                      > > nasuwa się sama. Jes to niewątpliwie efekt kilkunastoletniej działalnosci
                      >
                      > > tow. Jerzego Urbana na powierzonych mu przez partię stanowiskach. Uważam ż
                      > e
                      > tak
                      > > wybitna jednostka nie została spłodzona po to żeby redagować pismo, które
                      > > społeczeństwu PRL kojarzy się z reklamą penisów na baterie. Uważam że wyże
                      > j
                      > > wymieniony towarzysz niezwłocznie powinien objąc stanowiska zarówno Rzeczn
                      > ika
                      > > Rządu, jak również Prezesa Telewizji Publicznej. Jeżeli chodzi o sytuację
                      > w
                      > > Warszawie, uważam że towarzysze Kurczuk i Siemiątkowski powinni kontynuowa
                      > ć
                      > > działania mające mozliwie najszybciej doprowadzić do prawomocnego skazania
                      >
                      > > Kaczyńskiego, co uniemożliwiłoby mu piastowanie stanowiska na które został
                      >
                      > > wybrany.
                      >
                      > Towarzyszu Szmaciak - tu w Waszym rozumowaniu jest słaby punkt. Niestety, ani
                      > tow. Kurczuk ani tym bardziej tow. Siemiątkowski nie mają wpływ na wyroki
                      > niezawisłych sądów. To już niestety nie te czasy, gdy rządziliście i jeden
                      > telefon z Komitetu wystarczył!. Co prawda tow. Kaczyński bardzo się starał
                      > przywrócić w czasie swojego ministrowania ten słuszny kierunek, ale mu to
                      > złośliwie udaremniono.
                      > Co teraz? Wszystko wskazuje na to, że wyroki skazujące uprawomocnią się i
                      Wasz
                      > człowiek na prawicy - tow. ński - w niesławie będzie musiał pożegnać się ze
                      > stołkiem.
                      >
                      > > Podobna sytuacja zaistniała w Krakowie i kilku innych miastach.
                      >
                      > W Krakowie Wasz kandydat wygrał nieznacznie z kandydatem prawicowym tylko
                      > dzięki poparciu udzielonemu mu przez tow. tow. Rokitę, Ziobrę i
                      Kotlinowskiego.
                      >
                      > Dwaj ostatni już z nim zmontowali koalicję do rządzenia miastem.
                      >
                      > mn

                      Zauważyłem że znaczna część naszego społeczenstwa tkwi w jakże błednym
                      przekonaniu o niezawisłości polskiego sądownictwa. Proszę nie zapominać, że
                      większośc sędziów pełniących funkcje kierownicze została powołana w czasach gdy
                      na to stanowisko wymagana była rekomendacja partyjna i pozytywna opinia Służby
                      Bezpieczeństwa. Sędziowie ci doskonale pamiętają komu zawdzięczają swoją
                      pozycję i robili co mogli aby nie dopuścić do powołania sądu lustracyjnego. Tu
                      zgodzę się z towarzyszem, że sędziowie byli niezależni od ministra
                      Kaczyńskiego, ale nie mogę zgodzić się z tezą że są niezależni od tow. Kurczuka.
                      Jak powszechnie wiadomo tow. Kurczuk doktoryzował się w Wyższej Szkole Nauk
                      Społecznych przy KC KPZR w Moskwie i na pewno wie jak kierować wymiarem
                      sprawiedliwosci. Wierzę również niezbicie, że partia doprowadzi do prawomocnego
                      skazania Kaczyńskiego, a nie dopuści do ukarania Jaruzelskiego, Kiszczaka,
                      Grzegorza Ż.,Klemby, Pineiro i wielu innych oddanych towarzyszy. Co się tyczy
                      sytuacji w Krakowie wyraziłem tylko dezaprobatę dla faktu, że kandydatem został
                      człowiek który dopiero od roku posiada legitymację prtyjną, podczas gdy
                      pominięto wielu oddanych i zasłużonych towarzyszy.
                      Mam tylko jedno pytanie: Czy o próbach nacisku Kaczyńskiego słyszeliście w TVP?
                      Jesli nie, to prosiłbym opodanie żródła.
    • Gość: hkreuz Dlatego że nie ma "oszczędności" IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 23:57
      co w złym świetle stawia tych, którzy zarabiają tyle samo, wydatki mają
      większe od niego i mają bardzo duże "oszczędności".

      Z p.
      Henryk Kreuz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka