Dodaj do ulubionych

JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA

IP: 62.233.201.* 08.11.02, 10:11
Szanowni Państwo,
jestem zawstydzony postawą p. Jacka Kuronia, osoby o niekwestionowanym
autorytecie moralnym.
Poparcie przez p. Kuronia kandydata SLD na prezydenta Warszawy uważam za
marnotrawienie dorobku opozycji demokratycznej i całego ruchu narodowego.
Można nie lubić p. Kaczyńskiego, ale jednak nigdy nie wystąpił on przeciwko
swoim poglądom i celom o które wszyscy Polacy walczyli przed 1989 rokiem.
Suwerenności politycznej, niezależności.Prawa i Sprawiedliwości. Dbałości o
sprawy Polski i Polaków.
Czy nie pamięta się już kartek na prawie wszystko? bezprawnych aresztowań i
jedynie sprawiedliwych wyroków sądowych.
Jako nastolatek nie znałem smaku prawdziwej czekolady,owoców cytrusowych,
misie żelki kupowałem na sztuki, trzy lata zbierałem na łyżwy.
Rodzice na mieszkanie czekali 20 lat!!
Za posiadanie znaczka solidarności mój brat został usunięty ze szkoły!!
Czy nie pamięta sie równiez arogancji urzędników magistratu i z dzielnic
arogancji spadkobierców PZPR.
Niestety dzisjesza lewica jest faktycznym spadkobiercą wszystkich działań
PZPR.
Wielka szkoda,że p. Kuroń nie pamięta o tym wszystkim
Z poważaniem
J.Gałązka
Obserwuj wątek
    • Gość: Cezary Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.02, 10:27
      Gość portalu: Janusz Gałązka napisał(a):

      > Szanowni Państwo,
      > jestem zawstydzony postawą p. Jacka Kuronia, osoby o niekwestionowanym
      > autorytecie moralnym.
      >
      Niestety. Ja też uwazałem p. Jacka Kuronia za autorytet moralny. Ale to już
      przeszłość. Chyba jednak jest on juz bardzo chory i tylko można mu współczuć.
    • Gość: Slon Oportunizm, cynizm, jak to nazwać? IP: *.trade / 10.0.0.* 08.11.02, 10:37
      Próbowałem rozpocząć tą dyskusję trochę wcześniej, ale się przyłączam.

      Myślę, że można to wydarzenie odnotować jako ostateczną klęskę idei utworzenia
      nie komunistycznej lewicy bądź centrolewicy w Polsce.
      Kilkakrotnie w przeszłości podnosiłem tematy dopuszczenia komunistów (PZPR) do
      uczestnictwa w życiu politycznym w Polsce, wożeniu się Michnika z Urbanem,
      napastliwej propagandy praw komuchów do uczestnictwa w życiu politycznym na
      łamach GW.
      Trzeba to chyba podsumować tak, Michnik i spółka pogrzebali ideę nie
      komunistycznej lewicy w Polsce, a Kuroń wbił ostatni gwóźdź do tej trumny.

      Widać uważają, że lepsza taka lewica niż żadna. Ale innej nie będzie dzięki ich
      błędom!!!

      Pozdrawiam,
      Slon
    • bozena.43 Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA 08.11.02, 11:41
      Gość portalu: Janusz Gałązka napisał(a):

      > Szanowni Państwo,
      > jestem zawstydzony postawą p. Jacka Kuronia, osoby o niekwestionowanym
      > autorytecie moralnym.

      Dlaczego to Szanowny Pan tak jest zawstydzony postawą p. Jacka Kuronia? A może
      to jemu właśnie powoli otwierają się oczy do czego między innymi swoją
      działalnością doprowadził.Przypomnę tylko wywiad Jacka kuronia w "Przeglądzie "
      z dn.23.09.02.A tytuł tego artykułu"Podżyrowałem plan Balcerowicza i to mój
      grzech",Marzył mu się nowy ład, ale nie ten kapitalistyczny w dosłownym tego
      słowa znaczeniu , lecz oparty na komuniźmie, socjaliźmie, ten co by dbał o
      człowieka.Proszę go przeczytać, a wiele rzeczy Pan zrozumie.
      A teraz co się stało?( mój komentarz) Dobrze powodzi się tylko nielicznym.
      Reszta ludzi głoduje lub żebrze, bądź "nurkuje" w śmietnikach( a jest ich coraz
      więcej).Brak poszanowania dla człowieka( vide sposoby zwolnień z pracy),brak
      pracy dla osób i młodych i starszych, arogancja młodych ludzi,morderstwa itp.(
      Czy to Pan właśnie przekłada na tę czekoladę, której akurat brakowało w
      sklepach? Bo przypomnę tylko (a ja też widziałam co się wówczas działo), te
      wyniszczające bez przerwy strajki, zrywane z tego tytułu umowy międzynarodowe,
      upadek zakładów pracy i właściwie całej gospodarki. Nie tylko jedna strona
      ponosiła za to odpowiedzialność.Mnie też się marzy Polska piękna, bogata,
      kochająca ludzi, nie taka jak była przedtem.Ale niestety tym co dzieje się dziś
      jestem jeszcze bardziej rozczarowana, i bardzo mi przykro, ale obecne czasy
      bardzo mi dały w kość.
      > Poparcie przez p. Kuronia kandydata SLD na prezydenta Warszawy uważam za
      > marnotrawienie dorobku opozycji demokratycznej i całego ruchu narodowego.
      > Można nie lubić p. Kaczyńskiego, ale jednak nigdy nie wystąpił on przeciwko
      > swoim poglądom i celom o które wszyscy Polacy walczyli przed 1989 rokiem.
      > Suwerenności politycznej, niezależności.Prawa i Sprawiedliwości. Dbałości o
      > sprawy Polski i Polaków.
      > Czy nie pamięta się już kartek na prawie wszystko? bezprawnych aresztowań i
      > jedynie sprawiedliwych wyroków sądowych.
      > Jako nastolatek nie znałem smaku prawdziwej czekolady,owoców cytrusowych,
      > misie żelki kupowałem na sztuki, trzy lata zbierałem na łyżwy.
      > Rodzice na mieszkanie czekali 20 lat!!
      Może Twoi, bo ja czekałam "tylko" 7 lat w mieście wojewódzkim i to bez żadnych
      układów.A teraz proszę, ilu ludzi stać na mieszkanie? Wracamy do czasów
      przedwojennych, gdzie w jednym mieszkaniu gnieździ sie wielopkoleniowa rodzina.
      Znam takie. I to jeszcze są na utrzymaniu dziadków rencistów i emerytów.
      > Za posiadanie znaczka solidarności mój brat został usunięty ze szkoły!!
      > Czy nie pamięta sie równiez arogancji urzędników magistratu i z dzielnic
      > arogancji spadkobierców PZPR.
      A czy teraz nie brakuje arogancji?. Wręcz przeciwnie teraz to dopiero ona jest
      i nie ma tu nic do rzeczy, czy to ze strony lewicy, czy prawicy.Wszyscy
      wdepnęliśmy w to..
      > Niestety dzisjesza lewica jest faktycznym spadkobiercą wszystkich działań
      > PZPR.

      Przykro mi to pisać, ale dzisiejsza lewica jest zupełnie inna i wolę ją niż
      prawicę reprezentowaną właśnie przez takich ludzi jak Pana ulubieniec p.
      Kaczyński( który reprezentuje prawo a sam z tym prawem ma do czynienia w
      negatywnym znaczeniu), lub takiego Krzaklewskiego oraz innych im podobnych. Ale
      tutaj też można znależć porządnych ludzi, takich własnie jak Jacek Kuroń,
      Modzelewski, Małachowski itp.

      > Wielka szkoda,że p. Kuroń nie pamięta o tym wszystkim.

      Oj zapewne pamięta i dlatego będzie popierał reprezentanta lewicy. Z całym
      szacunkiem.
      Bożena ( całe życie bezpartyjna, choć wielu tutaj na forum wykrzyknęło by
      mi "komuch, żydówka, masonistka itp epitety)
      > Z poważaniem
      > J.Gałązka
      • Gość: Slon Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: *.trade / 10.0.0.* 08.11.02, 11:51
        No niestety, ale to zwykłe zakłamanie. Komuny nie obaliła Solidarność,
        Solidarność po prostu gdzieś sobie obok dogorywała pod koniec lat 80-tych, a
        PZPR wziął ją sobie za alibi. Polska po prostu była wtedy o krok od bankructwa
        i stoczenia się nędzę.
        I proszę nie zachwalać wspaniałego życia w PRL. Je mam też i miłe wspomnienia z
        tamtych czasów, ale resentyment to prywatna sprawa.
        To była droga do wyeliminowania z kręgu cywilizacji europejskiej i nie tylko
        Polska ochoczo się z tego wyrwała.
        Na pewno trzeba było w 89 sprawy prowadzić inaczej, ale to p.Kuroń niech się
        kaja. Ale każdy kto twierdzi, że powinniśmy zostać w PRL-u jest kłamcą i
        zaślepionym głupcem.
        Pozdrawiam,
        Slon
        • bozena.43 Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA 08.11.02, 11:58
          Panie SLON.
          Pan mnie źle zrozumiał. Ja nie miałam zamiaru zachwalać zupełnie tamtych
          czasów. Ale dlaczego mam nie mówić o tym co było w miarę dobre, tak jak nie
          chcę mówić o tym,że teraz jest wszystko złe. Mnie tylko wkurza, że tamte czasy
          potępia się całkowicie i tylko widzi się samo zło.
          • Gość: Slon Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: *.trade / 10.0.0.* 08.11.02, 12:17
            Bożenko, mów mi Slon, śmiało.
            Czy wtedy było coś dobrze? No parę razy to było mi dobrze. Ale to moje prywatne
            sprawy. Jeżeli chciałbym to porównać w tym stylu, że po całonocnym stanu w
            kolejce udało mi się kupić lepszą szynkę niż sąsiadowi i z tego powodu
            przepełniało mnie błogie szczęście, to może znalazłbym kilka takich pretekstów.
            Ale ja z natury nie jestem zawistny. Chociaż fakt, że komuchy mogły parę rzeczy
            na które ja nie miałem szans (chyba, że bym się do nich zapisał), wkurza mnie
            do dzisiaj. Ale to nie z zawiści.
            Jeszcze parę lat pod ich rządami i bylibyśmy na poziomie ... (tu, Bożenko wpisz
            sobie sama).

            Pozdrawiam,
            Slon
      • Gość: wojtek43 Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: 62.233.139.* 08.11.02, 13:23
        Pani rzeczywiscie pewnie lepiej sie czula w PRL-u. Skladam z tego powodu swoje
        gratulacje!
        PRL to rzeczywiscie bylo to! Ta swojska i mila atmosfera, ten dobrobyt, ten
        szacunek dla godnosci ludzkiej, te swietlane perspektywy przed mlodzieza, ta
        wolnosc slowa i swoboda ekspresji artystycznej... Ech - zyc, nie umierac!
        Jesli nie moze sie Pani odnalezc w III RP proponuje jak najczesciej odwiedzac
        Bialorus, Kube, Koree Pn. Tam poczuje sie pani jak w domu.
        Z powazaniem
        Wojtek43
        PS. Nie wiem, w jakim srodowisku sie pani obraca, wiec nie wiem tez, na jakiej
        podstawie twierdzi pani, ze "wiekszosc" narodu gloduje i nurkuje w smietnikach.
        Zaden z moich krewnych, znajomych i sasiadow tego nie robi. O ile mi wiadomo,
        "wiekszosc" narodu ciezko pracuje i stara sie dorabic, zeby nie tkwic w takim
        lajnie, jak za czasow PRL.
        • bozena.43 Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA 08.11.02, 15:49
          Gość portalu: wojtek43 napisał(a):

          > Pani rzeczywiscie pewnie lepiej sie czula w PRL-u. Skladam z tego powodu
          swoje
          > gratulacje!
          Śliczne dzięki za gratulacje, zapewne czułam się bardziej bezpieczna niż
          dzisiaj, zarówno pod względem pracy - nie miałam tej obawy, że znienacka
          dostanę wymówienie,nie musiałam pracować po 14 godz. na dobę i to w okropnym
          stresie, moje dzieci miały dostęp do żłobka i przedszkola, mogły wyjechać na
          kolonie i obozy, dzieci mnie jednak widziały przez parę godzin w
          przeciwieństwie do mojej wnuczki, która widzi rodziców przez godz. dziennie, bo
          resztę dnia spędza w przedszkolu i u mnie ,a do domu wraca po 21, bo rodzice
          nie są w stanie jej odebrać wcześniej ze względu na pracę i możliwość jej
          utraty . Czułam się
          bezpiecznie na ulicy szczególnie wtedy kiedy wracałam nocą z wyjazdów
          służbowych.
          Czułam się bezpiecznie, bo ja i mój mąż mieliśmy stałą posadę.A dzisiaj, oboje
          w jednym miesiącu tracimy pracę, a dla nas już nie ma pracy, choć byśmy mieli
          nie wiem jakie kwalifikacje. Fajnie, nie. No to życzę Ci żebyś doświadczył
          tego samego. I co wówczas powiesz?
          > PRL to rzeczywiscie bylo to! Ta swojska i mila atmosfera, ten dobrobyt, ten
          > szacunek dla godnosci ludzkiej, te swietlane perspektywy przed mlodzieza, ta
          > wolnosc slowa i swoboda ekspresji artystycznej... Ech - zyc, nie umierac!
          > Jesli nie moze sie Pani odnalezc w III RP proponuje jak najczesciej odwiedzac
          > Bialorus, Kube, Koree Pn. Tam poczuje sie pani jak w domu.
          Ja nie twierdzę, że PRL to było to. A co do szacunku dla godności ludzkiej, to
          właśnie doświadczyłam jej w pracy, kiedy to młoda kobieta powiedziała do
          mnie, "żebym stąd spier.., bo jestem tu nie potrzebna, ponieważ jestem dla nich
          za stara", A co do wyjazdu zagranicę człowiecze, to radzę Ci pojedź sobie tam
          sam, lub ze swoimi koleżkami o takim samym sposobie myślenia jak TY i zrób
          jakąś rewolucję, może Cię obdarzą jakimś orderem, dadzą stanowisko i będziesz
          żył po pańsku.
          Bozena
          > Z powazaniem
          > Wojtek43
          > PS. Nie wiem, w jakim srodowisku sie pani obraca, wiec nie wiem tez, na
          jakiej
          > podstawie twierdzi pani, ze "wiekszosc" narodu gloduje i nurkuje w
          smietnikach.
          >
          > Zaden z moich krewnych, znajomych i sasiadow tego nie robi. O ile mi wiadomo,
          > "wiekszosc" narodu ciezko pracuje i stara sie dorabic, zeby nie tkwic w takim
          > lajnie, jak za czasow PRL.
          • Gość: wojtek43 Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: 62.233.139.* 08.11.02, 16:49
            Po pierwsze cofam to, co napisałem poniżej, że bożena43 to wygłup. Ze
            zdumieniem konstatuję, że to nie parodia - Ty naprawdę istniejesz i masz takie
            poglądy.
            Z całego Twojego listu wynika jedno: wolałaś PRL, bo to państwo zachowywało się
            jak niańka-przedszkolanka, która dba o Ciebie od kołyski po grób i nie pozwala,
            żebyś sobie guza nabiła. A że przy okazji ta niańka totalnie Cię
            ubezwłasnowalniała i pozbawiała swobody oraz jakichkolwiek perspektyw - to Cię
            już nie obchodzi.
            Kobieto, czy Ty nie rozumiesz, że jesteś sierotą po totalitaryzmie, kompletną
            inwalidką, niedostosowaną do życia w normalnym świecie?! I że to właśnie PRL i
            socjalizm uczyniły z Ciebie takiego kalekę?! W procesie przeciw PRL można by
            przedstawić Twoje poglądy i mentalność jako dowód winy i krzywd, które
            wyrządzono Polakom! Przypominasz mi zwierzaka, którego wypuszczono z zoo - ale
            on już nie umie żyć na wolności, więc płacze, że z powrotem chce do klatki, bo
            tam nie trzeba się było męczyć i michę stawiali pod nos...
            Żal mi Ciebie, bo nie mam wątpliwości, że naprawdę nie potrafisz odnaleźć się w
            rzeczywistości, w której żaden Wielki Brat nie dba o twoje interesy i musisz
            sama o nie zadbać. Ale nic już na to nie poradzisz - tamten świat już nie
            wróci. I dobrze, bo w przeciwnym przypdku wychowywalibyśmy kolejne pokolenia
            takich nieszczęśliwych ludzi. Pomyśl o swojej wnuczce. Chciałabyś, by była
            równie niedostosowana do normalnego życia jak Ty?
            • bozena.43 Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA 08.11.02, 21:21
              A Ty Wojciechu masz ogromne klapki na oczach i widzisz tylko to co Ci nakazano.
              Nie mam zamiaru dyskutować więcej z takimi ludżmi jak Ty, bo to nie ma sensu.
              Z poważaniem
              Bożena
              • Gość: wojtek43 Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: 62.233.204.* 09.11.02, 01:12
                Nic mi nie "nakazano widzieć". Myślę samodzielnie i widzę to, co mnie otacza.
                To samo widziała większość Polaków, która miała dość socjalizmu i PRL, więc się
                zbuntowała i go obaliła. Przecież to nie żaden spisek sił tajemnych pozbawił
                Cię tych rzeczy, za którymi tęsknisz - to większość społeczeństwa miała powyżej
                uszu tamtego absurdu, niesprawiedliwości i łajdactwa.
                Żałuję tylko, że poniosło mnie i obrzuciłem Cię epitetami... Przepraszam.
    • Gość: bernard Re: Wstydz sie pan za siebie, panie Galazka :( IP: 62.88.128.* 08.11.02, 12:11

      ...Tak trzymac, panie Kuron


      Pozdrowienia ze Szwecji
      • Gość: Slon Re: Wstydz sie pan za siebie, panie Galazka :( IP: *.trade / 10.0.0.* 08.11.02, 12:19
        Bernard,
        czy to AWS wygnał Cię do Szwecji, wracaj do nas!
        • Gość: bernard Re: Wstydz sie pan za siebie, panie Galazka :( IP: 62.88.128.* 08.11.02, 12:48
          Gość portalu: Slon napisał(a):

          > Bernard,
          > czy to AWS wygnał Cię do Szwecji, wracaj do nas!

          -----------------
          AWS??? Partia nieudacznikow i kolesiow z Maniusiem na czele.
          Nie czuje sie wygnany.

          B
    • gauche VIVAT JACEK KUROŃ !!! 08.11.02, 12:19
      Bardzo dobre posunięcie. Marek Balicki też wywodzi się z "S"; od innych różni
      się (tak własnie jak J. Kuroń) tym, że nie zapomniał DLA KOGO był Sierpień i
      czerwiec 1989.
      Nie zapomniał tez tego, co elity "S" głosiły PRZED 1989, a o czym większośc
      kompletnie "zapomniała" po 1989.
      P.S. Ciekawe jak szybko rozbudzone "na maxa" nadzieje warszwiaków zostana
      rozwiane, gdy zwycięzy Kaczyński- jego obietnice w 90% nie mieszczą sie po
      prostu w zakresie uprawnień prezydenta miasta- bo to nie Nowy Jork.
      • Gość: Dzik Re: VIVAT JACEK KUROŃ ??? IP: *.pse.pl 08.11.02, 12:56
        gauche napisał:

        > Bardzo dobre posunięcie. Marek Balicki też wywodzi się
        > z "S"; od innych różni
        > się (tak własnie jak J. Kuroń) tym, że nie zapomniał
        > DLA KOGO był Sierpień i czerwiec 1989.
        >

        Sierpień był przeciwko czerwonemu,
        czerwiec wyszło na to że dla czerwonego.
        O tym ostatnim Balicki pamięta.

        >
        > Nie zapomniał tez tego, co elity "S" głosiły PRZED
        > 1989, a o czym większośc kompletnie "zapomniała" po
        > 1989.

        a jak tam elity SLD ??
        co głosiły ? jeszcze rok temu.

        a przez ostatni rok - odebranie zniżek i zasiłków,
        odebranie dotacji do barów mlecznych, skrócenie urlopów
        macierzyńskich, zmiany w kodeksie tak by pracownik nie
        dostał pieniędzy za pierwszy dzień zwolnienia,
        podnoszenie podatków itd itd.

        > P.S. Ciekawe jak szybko rozbudzone "na maxa" nadzieje
        > warszwiaków zostana
        > rozwiane, gdy zwycięzy Kaczyński- jego obietnice w 90%
        > nie mieszczą sie po prostu w zakresie uprawnień
        > prezydenta miasta- bo to nie Nowy Jork.

        ale może walczyć o ich zwiąkszenie.

        oczywiście albo SLD albo prezydent to zablokują, ale
        przynajmniej będzie walczył.
        zobaczymy wtedy kto chce rzeczywistych zmian, a kto tylko
        gada by zdobyć i utrzymać władzę.
        zobaczymy jak wtedy będzie głosował poseł Balicki.

        będzie bardzo trudno.
        gdyby Kaczyńskiemu udało się zrobić w Warszawie porządek
        byłby silnym kandydatem prawicy w wyborach prezydenckich.
        SDL bedzie robić wszystko by mu utrudnić życie.
        Kwaśniewski pewnie też.
        Gudzowaty.
        TVP nie wspomnę.
        Trzeci odcinek "Dramatu .." czeka na emisję.

        Zobaczymy.
        Może być ciekawie.



        • bozena.43 Re: VIVAT JACEK KUROŃ ??? 08.11.02, 13:43
          A Pan to zapomniał w jakim stanie zastało SLD kraj po rządach AWS? Ponadto nie
          wszystkie te propozycje weszły w życie.Ja też mam żal, że za dużo sięgnięto do
          kieszeni tych najuboższych,ale mam nadzieję,że to naprawią.
          • Gość: Slon Re: VIVAT JACEK KUROŃ ??? IP: *.trade / 10.0.0.* 08.11.02, 13:49
            Takich nam trzeba. Pełnych wiary w człowieka.

            Bożenka na Prezydenta!!!

            Pozdrawiam wszystkich wierzących i niewierzących,
            Slon
          • Gość: Dzik Re: VIVAT JACEK KUROŃ ??? IP: *.pse.pl 08.11.02, 13:50
            bozena.43 napisała:

            > A Pan to zapomniał w jakim stanie zastało SLD kraj po
            > rządach AWS?
            >
            tak słynna dziura budżetowa.
            co jak co ale propagandę SLD ma na poziomie.
            III Rzeszy.
            • jaceq To podobno całkiem wysoki poziom, nie? 09.11.02, 18:09
              Gość portalu: Dzik napisał(a):

              > co jak co ale propagandę SLD ma na poziomie.
              > III Rzeszy.
          • Gość: wojtek43 bozena43 to chyba wygłup IP: 62.233.139.* 08.11.02, 14:15
            Ojej, chyba dalem sie wpuscic w maliny, "bozena43" nas wszystkich podpuszcza,
            a ja jej na powaznie odpowiadam.
            • bozena.43 Re: bozena43 to chyba wygłup 08.11.02, 20:34
              Ty chyba Wojciechu coś masz nie tego.
              Piszę i mówię to co chcę. A jeśli mam poglądy różniące się od Twoich, to
              przykro mi bardzo. Taka powinna być demokracja, w której Ty czujesz się jak
              ryba w wodzie, a ja próbuję się doń dostosować, choć przyzznaję, że z trudem.
              Pozdrawiam
              Bożena
    • Gość: Janusz G Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: 62.233.201.* 08.11.02, 12:55
      Dziękuję za odzew:-)
      Cieszę sie,że temat jest żywy.
      Ad vocem wypowiedzi pro i contra
      Nie neguję,ze były też miłe chwile.Takie variete PRL:-)
      szczególnie z perspektywy dziecka. Piersza randka na wczasach FWP,zielone
      rowery z wiecznie psującą się śrubą,znalezione muszle na plaży w Kawaczite w
      Bułgarii, budziki i zegary wypełnione słodyczami wprost od zaprzyjażnionych
      dzieci z ZSRR, cytronada po której kręciło się wnosie.Dmuchany ryż, landrynki w
      kształcie cząstek pomarańczy. Swiat Młodych za 5 zł drukujący przygody
      Tytusa,Romka i Atomka.
      Niezwykły smak jogurtu owocowego w kubeczkach(chyba jedyny kolorowy akcent na
      pólce z nabiałem jaki pamiętam)
      Izaura i Leoncio w TVP. Pamiętam,że stałem w kolejce ponad 5 h:-0 po Expres
      Wieczorny ze zdjęciem izaury, która przyjechałą do Polski na objazd szkół i
      zakładów.
      Nikt tego tych naszych małych przyjemności nie neguje
      Mówię tylko o skali makro.swiecie dorosłych.Powszednim
      marazmie,zakłamaniu,przemocy.Erozji która zatrzymałą nas na 20 -30 lat.
      i terz tu jesteśmy.
      W PRL-bis.
      Braku szans dla zdolnych, emigracji, szmaciakach szefach i szmaciakach kolegach.
      Pseudo zrywach partyjnych, obowiązkowych czynach sob-niedz. Kiedy byłem sam w
      domu. I nie wiedziałem dlaczego. Strachu rodziców przed utratą pracy. Lęku
      przed odkryciem że chodzimy do kościoła(tak tak 83 rok:-)
      Absurdem nauki jęz. rosyjskiego kiedy rówieśnicy za granica mówili w 2 3
      językach zach.Wieczną szarością.Brakiem sensu.Hasłami sloganami.Mową trawą.
      Partyjniactwem.Bo jeśli ktoś w zakładzie nie był członkiem Jedynej Partii to
      nie awansował.Nie miał premii.Nie wyjeżdzał na wymiany ect.
      Odbitymi nerkami mojego kuzyna, który miał odwagę rozdawać w tramwaju ulotki
      pomarańczowej alternatywy.
      Trumfalizmu i serwilizmu rzadzących kacyków.
      Tego nikt nie wynagrodzi.Ani mi ani nikomu innemu.Mit radosnego dzieciństwa jet
      po porostu bezcenne.
      Zyczę wszystkim miłego 11 listopada.
      Osoby wierzące proszę o modlitwę.
      serdecznie pozdrawiam
      janusz
      • bozena.43 Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA 08.11.02, 20:42
        Tobie Januszu też odpowiem.
        Oceniasz dawne czasy jako Variette. Ja na obecne nie mam określenia Cyrk-
        urażam ludzi tam pracujących, komediofarsa też nie pasuje, może tragikomedia
        jest bliska. Dlatego myślę, czy nie czas ku temu, aby porzucić dawne anse i
        zacząć jakoś WSPÓLNIE wreszcie budować tę naszą cholerną rzeczywistość, gdzie
        byłoby dobrze takim jak Ty i jak JA!!!
        Żegnam
        Bożena
    • Gość: stary byk Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: *.imgw.pl 08.11.02, 14:22
      Jacek Kuroń zawsze potrafił iść pod prąd stereotypom i przeciw owczemu pędowi.
      Na pewno stykał się osobiście z obydwoma kandydatami i zna ich wartość. Dla
      mnie Kaczyńscy stracili wszlelki autorytet, gdy najpierw zaczęli walczyć z
      Mazowieckim, żeby się tylko dobrać do władzy i wtedy wynosili Wałęsę pod
      niebiosa, a niedługo po tym wieszali na nim psy! Tu widać, albo jak znają się
      na ludziach, albo jak cynicznie dążą do władzy.
      A czy człowiek związany z SLD nie może być dobrym prezydentem Warszawy?
      Kwaśniewski jest bardzo dobrym prezydentem Polski! A Wałęsa - wielki patriota
      (i rzeczywiście z ogromnymi zasługami) był prezydentem do niczego! Nie można
      być zaślepionym, ja nie znoszę komuchów (szczególnie Millera, Pola,
      Łapińskiego, Łybackiej i in.), ale niektórzy (np. Cimoszewicz) starają się i
      mają dobre intencje.
      Kaczyński u władzy niczym specjalnym się nie wykazał, będąc ministrem
      sprawiedliwości dużo krzyczał, ale nic nie zrobił.
      • Gość: mielony Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: *.dipool.highway.telekom.at 08.11.02, 20:48
        to wszystko swieta prawda co napisales.ze swojej strony dodam tylko ze j.k .to
        kondon dety z falistej blachy.po za tym sie zgadzamy
        • Gość: serek? Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURVONIA IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.11.02, 12:52
          Gość portalu: mielony napisał(a):

          > to wszystko swieta prawda co napisales.ze swojej strony dodam tylko ze
          j.k .to
          > kondon dety z falistej blachy.po za tym sie zgadzamy
          To najlepsza definicja j.k. , a.m. oraz i.t.d.
          • Gość: ww Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURVONIA IP: 62.233.204.* 09.11.02, 13:14
            Tak się składa, że Jacek Kuroń czy Adam Michnik to jedne z najwybitniejszych
            współczesnych postaci w Polsce. W przyszłości będą ulice i szkoły ich imienia,
            będą mieli pomniki, a dzieci będą się o nich uczyć w szkołach. Zresztą już się
            uczą na lekcjach historii najnowszej. Mój syn miał napisać wypracowanie o
            jakimś dzisiejszym polityku i wśród ludzi do wyboru był także Jacek Kuroń.
            Tak więc to, co tu wypisujecie o kondonach z blachy falistej, dowodzi jedynie
            waszej głupoty i braku rozeznania. Ale na szczęście po waszym kretynizmie ślad
            w historii nie pozostanie. Nie będzie szkół ani ulic imienia Kretynów-od-blachy-
            falistej.
            Życzę równie dobrego samopoczucia na resztę życia...




            Gość portalu: serek? napisał(a):

            > Gość portalu: mielony napisał(a):
            >
            > > to wszystko swieta prawda co napisales.ze swojej strony dodam tylko ze
            > j.k .to
            > > kondon dety z falistej blachy.po za tym sie zgadzamy
            > To najlepsza definicja j.k. , a.m. oraz i.t.d.
            • Gość: Serek, To Ty ? Jacek Kuron - moze niezbyt przystojny, ale OK IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.11.02, 13:39
              Gość portalu: ww napisał(a):

              > Tak się składa, że Jacek Kuroń czy Adam Michnik to jedne z najwybitniejszych
              > współczesnych postaci w Polsce. W przyszłości będą ulice i szkoły ich
              imienia,
              > będą mieli pomniki, a dzieci będą się o nich uczyć w szkołach. Zresztą już
              się
              > uczą na lekcjach historii najnowszej. Mój syn miał napisać wypracowanie o
              > jakimś dzisiejszym polityku i wśród ludzi do wyboru był także Jacek Kuroń.
              Coz, idole sie zmieniaja. Za moich czasow w podstawowce byli nimi: Marian
              Buczek, Janek Krasicki, Kapitan Kloss oraz Pies Szarik.
              • Gość: ww Re: Jacek Kuron - moze niezbyt przystojny, ale OK IP: 62.233.204.* 09.11.02, 14:02
                > idole sie zmieniaja. Za moich czasow w podstawowce byli nimi: Marian
                > Buczek, Janek Krasicki, Kapitan Kloss oraz Pies Szarik.

                Jeśli na lekcjach historii uczyłeś się o kapitanie Klossie i psie Szariku - to
                chodziłeś do kiepskiej podstawówki. Mnie nie uczono o idolach. Uczono mnie, że
                wielkimi postaciami w dziejach Polski byli np. Romuald Traugutt, Maurycy
                Mochnacki, Stańczyk, Józef Piłsudski, Roman Dmowski, król Kazimierz Wielki,
                gen. Józef Bem, gen. Anders... itd. itp. W szeregu tych wielkich Polaków jest
                miejsce dla Jacka Kuronia, Adama Michnika, Lecha Wałęsy, Tadeusza
                Mazowieckiego, Bronisława Geremka. To nie są idole jak pies Szarik - więc nie
                znikną z listy wielkich Polaków.
                • Gość: A ty ile masz lat? Re: Jacek Kuron - moze niezbyt przystojny, ale OK IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.11.02, 14:33
                  Gość portalu: ww napisał(a):

                  > W szeregu tych wielkich Polaków jest
                  > miejsce dla Jacka Kuronia, Adama Michnika, Lecha Wałęsy, Tadeusza
                  > Mazowieckiego, Bronisława Geremka.

                  Byc moze, ale jak to sie stalo, ze wyzej wymienieni wybitni Polacy (z wyjatkiem
                  jednego) wchodza w sklad wyjatkowo marnej partii politycznej?

                  PS
                  Moim idolem pozostaje Kazimierz Wielki Uwodziciel. Papiez rzucal nan klatwy,
                  wiec ten sie rewanzowal budujac koscioly, az zostawil Polske murowana.
                  • Gość: ww Re: Jacek Kuron - moze niezbyt przystojny, ale OK IP: 62.233.204.* 09.11.02, 15:42
                    >jak to sie stalo, ze wyzej wymienieni wybitni Polacy (z wyjatkiem
                    > jednego) wchodza w sklad wyjatkowo marnej partii politycznej?

                    Tak się stało, że ją założyli. Jednak ich miejsce w historii nie ma związku z
                    Unią Wolności, lecz z tym, co zrobili w latach 70.-80. jako liderzy KOR-u,
                    Wolnych Związków Zawodowych i "Solidarności", podczas okrągłego stołu i przy
                    budowaniu zrębów III RP.
                    A czy Unia Wolności jest partią marną - to oddzielny wątek. Ja nie uważam jej
                    za marną i zawsze na nią głosuję. Nie zamierzem Cię jednak do tego namawiać, bo
                    rozumiem, że jesteś innego zdania. Twoje prawo.
        • Gość: stary byk Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.02, 18:08
          Gość portalu: mielony napisał(a):

          > to wszystko swieta prawda co napisales.ze swojej strony dodam tylko ze
          j.k .to
          > kondon dety z falistej blachy.po za tym sie zgadzamy

          Kto nie ma argumentów, ten rzuca epitetami.

    • jaceq Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA 08.11.02, 22:30
      Gość portalu: Janusz Gałązka napisał(a):

      > Szanowni Państwo,
      > jestem zawstydzony postawą p. Jacka Kuronia, osoby o niekwestionowanym

      A cóż to za nonsens?

      Balicki działał przeciw komunie, a z pewnością nie był kumplem Albina Siwaka.
      Jeśli dla kogoś ważniejsze są (prawie) już nie istniejące podziały i styropianowa systematyka - niż rzeczywiste
      sprawy, w tym problemy mieszkańców, to życzę miłej emerytury w rezerwacie. Świat się zmienia, czy tego chcemy,
      czy nie.
    • Gość: Kraken Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: *.ipt.aol.com 09.11.02, 06:56
      Gość portalu: Janusz Gałązka napisał(a):

      > Szanowni Państwo,
      > jestem zawstydzony postawą p. Jacka Kuronia, osoby o niekwestionowanym
      > autorytecie moralnym.
      ***************

      -Kr. jakie masz prawo szczylu wydawac opinie o Kuroniu???Ty masz czelnosc JEGO
      sie wstydzic?Wstydzic powinienies sie swych rodzicow,ze takiego popapranca
      zrobili-chociaz to moze i nie ich wina-chcieli dobrze,tylko zdarzyl im sie taki
      wypadek przy pracy jak ty




      > Poparcie przez p. Kuronia kandydata SLD na prezydenta Warszawy uważam za
      > marnotrawienie dorobku opozycji demokratycznej i całego ruchu narodowego.
      > Można nie lubić p. Kaczyńskiego, ale jednak nigdy nie wystąpił on przeciwko
      > swoim poglądom i celom o które wszyscy Polacy walczyli przed 1989 rokiem.
      ************************
      -Kr. No oczywiscie,afery "FOZZ","Telegraf","Cargo-Modlin",naduzywanie
      stanowiska,"wojna na gorze"-to nie jest robota Kaczorow!!!Nawet ledwo pysaty i
      czytaty Walynsa poznal sie na plugawym charakterku blizniakow!!Nie chcesz chyba
      radosny durniu powiedziec,ze Polacy walczyli o koryta dla tych skurwionych
      elit???





      > Suwerenności politycznej, niezależności.Prawa i Sprawiedliwości. Dbałości o
      > sprawy Polski i Polaków.
      > Czy nie pamięta się już kartek na prawie wszystko?
      *******************
      -Kr. Wyciagasz te "katrki" jak krolika z kapelusza i myslisz kretynie,ze to
      jest argument "anty"-a ja ci powiem,ze tym okresie bardzo wielu ludzi odzywialo
      sie bez porownania lepiej niz obecnie,w tej "wolnej" rzekomo RP(Rzeczpospolitej
      Rozkradzionej-m.in. przez takich chujow na kaczych lapach)




      bezprawnych aresztowań i
      > jedynie sprawiedliwych wyroków sądowych.
      *******************
      -Kr.Przyklady-kogo,kiedy,za co???Rzucanie ogolnikami nie jest argumentem




      > Jako nastolatek nie znałem smaku prawdziwej czekolady,owoców cytrusowych,
      > misie żelki kupowałem na sztuki, trzy lata zbierałem na łyżwy.
      *****************
      -Kr, Pretensje kieruj do rodzicow,ze nie potrafili zarobic-widocznie GOWNO
      umieli,moze tylko robic zadymy i w strasznej "tajemnicy" sluchac idiotyzmow z
      RWE-w tym akurat czasie zakladalem rodzine i nie przypominam sobie szczegolnych
      klopotow z zaopatrzeniem czy to na wesele(10 litrow "przydzialowych" wychlalem
      ze szwagrem grubo przed weseliskiem,a mimo tego ze 150 gosci malo ktory wyszedl
      trzezwy)-urodzil mi sie syn(wyprawka byla na karte ciazy-a mimo tego
      mialem "do oporu" zarowno srodkow higieny,pieluch,odzywek-do kogo wiec ta gadka)





      > Rodzice na mieszkanie czekali 20 lat!!
      > Za posiadanie znaczka solidarności mój brat został usunięty ze szkoły!!
      **********************
      -Kr. Co ty facet pierdolisz-powiedz od razu,ze za "chuliganke"-przez cala zime
      1981-2 roku nosilem znaczek tej organizacji wpiety w klape kurtki i przewiazany
      czarna wstazka-a mimo tego koncowe egzaminy na studiach zdalem spokojnie,moze
      nawet wykladowcy podniesli mi nieco oceny(takich jak ja bylo calkiem sporo)
      legitymowalo mnie MO -rowniez sie nie przyczepiali-wiec wsadz te "glodne"
      kawalki w buty





      > Czy nie pamięta sie równiez arogancji urzędników magistratu i z dzielnic
      > arogancji spadkobierców PZPR.
      *****************
      -Kr. Nie,nie pamietam-przeciwnie-kiedy mialem zatarg z dyrektorem
      przedsiebiorstwa w ktorym pracowalem-wyslalem skarge do KWPZPR-i mimo,ze nigdy
      nie bylem czlonkiem-zostala rozpatrzona pozytywnie i OBIEKTYWNIE




      > Niestety dzisjesza lewica jest faktycznym spadkobiercą wszystkich działań
      > PZPR.
      > Wielka szkoda,że p. Kuroń nie pamięta o tym wszystkim
      ********************
      -Kr. Podejrzewam,ze pan Kuron wlasnie przejrzal na oczy i jasno zobaczyl do
      czego doprowadzil Polske ten jego KOR-gdyby mogl to przewidziec 13 lat temu-
      komuna rzadzilaby natepne 50 lat w zdrowiu,szczesciu,ku pomyslnosci obywateli





      > Z poważaniem
      > J.Gałązka
      • Gość: ww Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: 62.233.204.* 09.11.02, 12:11
        Czy ten Kraken jest psycholem??? Czy ktoś coś o nim wie???
    • Gość: czyzunia Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 09.11.02, 10:58
      biedny, naiwny, latwowierny jacek.
      czy on nie widzial kapitalizmu. jkieś to dziwne takie ustrojstwo gdzie 5 proc.
      ma wszystko, 20 proc. ma dużo ale to ci co robią na te 5 proc, a reszta to
      material roboczy. nie tylko u nas, rownież w krajach wysoko rozwiniętych z tym
      że tam w innej skali.
      marzyl mu suię socjalizm/kapitalizm[niepotrzebne skreslić] z ludzka twarza a to
      utopia.
      a kaczor jeśli się nawet załapie to niedugo poprezydentuje. wiszą na nim jakieś
      wyyroki czy coś takiego. wg ordynacji z urzedu bedzie musial zrezygnować.
      bedzie wtedy pierdolil że te wredne komuchy mu nie dali.
      a swoją dorgą już tuwim w kwiatach polskich pisal o pochodzie 1-majowym w
      którym rozne ugrupowania robotnice sie napierdalaly a szjbler poznanksi i inna
      swołocz miala z tego tylko frajdę. w sporze bożenki z wojtusiem. wojtusiu
      sluchaj ludzi ktorz znają zycie.
      jakoś tak to dziwnie jest ze wtedy na mieszkania trzeba bylio czekac, ale w
      końcu bylo. teraz czlowiek zeby sobie kichy wyprul, normalnie pracując nie ma
      szans. itd.itd.
      a jeszcze jak slysze ze panna "s" obalila komunizm to mi sie ze smiechu robią
      zajady. konia kują a żaba nogę podstawia.pa
      • Gość: ww Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: 62.233.204.* 09.11.02, 12:37
        Czyzunia, nie opowiadaj głupot. Normalnie pracując kupiłem w zeszłym roku
        mieszkanie. Mnóstwo moich znajomych i dzieci moich znajomych zrobiło tak samo.
        Ci ludzie to nie żadna elita finansowa, wielu z nich wzięło kredyt - teraz go
        spłacają i nie marudzą jak Ty. Jeszcze inni nie kupili mieszkania, lecz
        planują, że zrobią to w przyszłym roku albo za dwa lata.
        Oczywiście można uwazać, że za czasów PRL ludziom żyło się lepiej niż dziś, ale
        takie aberracyjne poglądy nie kwalifikują się do dyskutowania w poważnym
        gronie. Dżentelmeni o faktach nie dyskutują.
        Jeśli zaś chodzi o kwestie sprawiedliwości społecznej, równości i
        rozwarstwienia społeczeństwa - to kto Ci wmówił, że majątkowa równość jest
        sprawiedliwa??? Równość wobec prawa - jasne, że tak. Ale z postulatu równości
        wobec prawa bynajmniej nie wynika, że wszyscy mają żyć na takim samym poziomie.
        Ludzie mają różne talenty, różne poziomy inteligencji, wywodzą się z różnych
        środowisk, mieszkają w różnych regionach, kończą szkoły o różnych poziomach,
        jedni są zdrowi, a inni niepełnosprawni, jedni mają w życiu pecha, inni -
        farta, jedni są ładni, inni - paskudni... i tak dalej. To przecież oczywiste,
        że w zależności od tego typu czynników jedni będą żyli lepiej, a inni gorzej. I
        to jest społecznie sprawiedliwe.
        Niesprawiedliwe byłoby wyrównywanie poziomów poprzez zabieranie jednym i
        dawanie drugim - czyli metodą Janosika. Zresztą byłoby to nie tylko
        niesprawiedliwe, ale i nielegalne, sprzeczne z konstytucją. Każde
        społeczeństwo, które funkcjonuje w warunkach wolności i konkurencji, musi się
        rozwarstwić. W porównaniu z resztą świata zachodniego - a zresztą nie tylko
        zachodniego - różnice w Polsce wcale nie są takie duże.
        Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, że należy olać ubogich. Społeczeństwo
        powinno udzielać pomocy tym, którzy znaleźli się w skrajnej potrzebie i powinno
        tworzyć systemy wyrównywania szans (np. systemy stypendialne dla młodzieży
        biednej, żeby mogła kończyć studia).
        Ale nie należy czynić z równości majątkwoej bożka. Egalitaryzm jest po prostu
        niesprawiedliwy.

    • Gość: czyzunia Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 09.11.02, 17:26
      ww odpowiedz mi tylko na jedno pytanie. jak to bylo ze w ostatnich latach
      guierka budowano ok.200 tys mieszkań rocznie a obecnie jak sie zbuduje 5o
      tys.to wszystkie pieniądze. mowisz ze"normalnie ptacując". normalna praca w
      rzplitej to aktualnie ok.1000,1200 zl. o jqakim kredycie wtedy mozna myslec.pa.
      • Gość: ww Re: JESTEM ZAWSTYDZONY POSTAWĄ P. JACKA KURONIA IP: 62.233.204.* 09.11.02, 18:49
        > w ostatnich latach guierka budowano ok.200 tys mieszkań rocznie

        Jasne, w czasach Gierka mieszkania powstawały w takim tempie, że aż furczało. W
        ogóle byliśmy wtedy 10. potęgą gospodarczą na świecie. Gdybyśmy tego nie
        popsuli, przegonilibyśmy Amerykę...
        Nie ośmieszaj się.

        > normalna praca w rzplitej to aktualnie ok.1000,1200 zl. o jqakim kredycie
        wtedy mozna myslec..

        Z wrześniowego komunikatu GUS: "średnie wynagrodzenie brutto wyniosło w
        sierpniu 2 tys. 252,72 zł i było o 1,6 proc. niższe niż w lipcu oraz o 2,8
        proc. wyższe niż w sierpniu ubiegłego roku. Od początku roku średnie
        wynagrodzenie rosło o 4,2 proc. szybciej niż w tym samym okresie roku
        ubiegłego".
        Nie ośmieszaj się.

    • Gość: Noga Prawa Ja nie jestem ZAWSTYDZONY POSTAWĄ TOW. KURONIA IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 09.11.02, 18:06

      http://www.geocities.com/wlodzimierz_kaluza/dyskusje/kuron.htm


      Jacek Kuron - kandydat wszystkich termosow


      Jacek Kuron jest czlowiekiem wiermym zasadom. W wywiadzie dla "Tygodnika
      Demokratycznego" stwierdzil: Cale swoje zycie sluzylem tym samym wartosciom.
      Jeszcze calkiem niedawno mowiac o PRL wyrazal poglady identyczne jak Oleksy: W
      latach 1949-51 dokonywala sie kolejna rewolucja, mianowicie bolszewizacja,
      przedtem budowalismy calkiem odrebna demokracje ludowa, a potem postanowiono to
      wszystko zunifikowac na wzor sowiecki.

      Zwolennicy Kuronia wskazuja, ze przesiedzial w wiezieniach PRL ponad 7 lat.
      Jednak czy jest to wystarczajaca rekojmia do objecia urzedu prezydenta?
      Komunisci wiezili przeciez takze Trockiego, Gomulke, Zdanowa, Spychalskiego...

      Dziadowie walczyli z Giertychem, ojciec wspieral Cyrankiewicza

      Wywodzi sie z rodziny o silnych tradycjach lewicowych. Jego dziadek byl
      czlonkiem Organizacji Bojowej PPS. Takze brat dziadka, Wladyslaw Kuron "Julek"
      uczestniczyl w wielu akcjach m.in. w napadzie na karetke z pieniedzmi w
      Zawierciu. Prawdopodobnie doszlo wtedy do potyczki z Franciszkiem Giertychem
      (dziadem Macieja). Organizacja PPS zorganizowala napad na te fabryke jako
      wlasnosc )burzujska - wspomina Jedrzej Giertych - wybiegl z domu z rewolwerem w
      reku...przeskoczyl maly murek i strzelal zza tego murka do bojowcow, idacych z
      lupem. (Gazeta Warszawska 11 XI 1988)

      Henryk Kuron, ojciec Jacka, uczestniczyl w wojnie 1920 roku, bral rowniez
      udzial w Powstaniu Slaskim. We Lwowie byl czlonkiem okregowego komitetu PPS, a
      takze zastepca redaktora naczelnego pisma "Nowy Wiek". Henryk Kuron byl
      zwolennikiem jednolitego frontu z komunistami, zreszta za wspolprace z nimi
      zostal wyrzucony z PPS.

      W czasie wojny dzialal w wydziale informacji lwowskiego oddzialu BiP i w
      kontrwywiadzie AK.

      W 1945 r.odmawia dalszej wspolpracy z AK i opowiada sie za nowa
      rzeczywistoscia. Wstepuje do nowego PPS (tj. Osobki-Morawskiego i
      Cyrankiewicza).

      Antoni Lenkiewicz po 1956 r. czesto stykal sie z Jackiem Kuroniem: Kiedys przy
      jakiejs wzmiance o Bierucie, Jacek stwierdzil z duma: 'Moj ojciec juz wowczas
      zorientowal sie, ze to zdrajca!' Chodzilo o rok 1947, wiec zdziwilem sie ze
      raczej dosyc pozno, ale jakiez bylo moje oslupienie, gdy uslyszalem, ze zdrada
      Bieruta polegala na ukrywaniu pogladow i na tym, ze jako prezydent przysiegal
      na krzyz. 'Jezeli ktos tak sie sprzeniewiezyl idealom, to zdolny byl pozniej do
      wszystkiego' - powiedzial Kuron. ("Wroclawska Gazeta Polska" 1/1994)

      ZMP-owska odwaga

      Urodzony 3.III.1934 Jacek Kuron swoj akces do komunistow tlumaczy wojennymi
      przezyciami: Dla mnie odrzucenie tego starego porzadku bylo oczywista
      konsekwencja dotychczasowych doswiadczen zyciowych, a wiec przede wszystkim
      okupacyjnych. Zaglada Zydow, moje najbardziej osobiste, najstraszniejsze
      przezycie, jawila mi sie jako bezposredni skutek i najpelniejszy wyraz epoki
      klasowego panowania, wyzysku i ucisku.

      Zostaje dzialaczem ZWM, przybudowki PPR. W 1949 r. wstepuje do ZMP, jak
      wspomina poczatki byly trudne: Przynajmniej na inteligenckim Zoliborzu presja
      otoczenia antykomunistycznego byla silna. Trzeba bylo niemalej odwagi, zeby sie
      przeciwstawic otoczeniu.

      Caly wolny czas spedza w lokalu dzielnicowym ZMP. Wkrotce zostaje
      przewodniczacym Zarzadu Szkolnego ZMP w gimnazjum im. Poniatowskiego. Dosc
      szybko za zle wyniki w nauce zdjeto go. Obejmuje za to funkcje kierownika
      propagandy Zwiazku w tej szkole. Wchodzi takze w sklad komisji szkolnej
      Komitetu Dzielnicowego PZPR.

      Demaskator wrogow komunizmu

      Ze wspomnien Kuronia wylania sie obraz typowego aktywisty przesiaknietego
      komunistycznymi wzorcami. Kiedy stykal sie z przemoca zachowywal jak inni
      wzorowi budowniczowie nowego ladu: ...Wrog stanowil niezbywalny element wizji
      swiata, ktora przyjalem. Klasy upadajace, wyzyskiwacze, krwiopijcy nie poddaja
      sie bez walki, macki imperializmu siegaja wszedzie.... nikt z nas wrogich
      rozglosni nie sluchal i, co wazniejsze, z zasady nie wierzylismy w informacje
      pochodzace z tego zrodla.

      W tym okresie poznaje Bronislawa Geremka, Andrzeja Garlickiego, Janusza
      Reykowskiego oraz Jerzego Wiatra. Ten ostatni popieral wtedy jeszcze
      Mikolajczyka. Po pewnym czasie znalezli sie w tej samej organizacji. Kuron w
      czasie konferencji ZMP przypomnial jego )reakcyjna dzialalnosc ...wstalem i
      zapytalem go, jak ocenia swoja przeszlosc: "Wici", te plakaty wyborcze, a teraz
      taki entuzjazm dla nowej wladzy. On cos wyjasnial, ale nas w tej sprawie trudno
      bylo przekonac.

      Przyznaje, ze uczestniczyl w akcjach organizowanych przez owczesna bezpieke:

      ...Wieczorem przyjechaly po nas do domow samochody. Byla to akcja przed
      podwyzka cen. Zawieziono nas do Wojewodzkiego Urzedu Bezpieczenstwa do Palacu
      Mostowskich, gdzie segregowalismy nowe cenniki, a szef UB odprowadzal nas do
      toalety. Zdumiewajacy brak zaufania do wszystkich i do kazdego. Nastepnej nocy
      caly aparat poszedl w kolejki, ktore sie ustawily - jak zwykle nad ranem - mimo
      podwyzki. Pisalismy sprawozdania o tym, co mowili ludzie, a mowili straszne
      rzeczy, bluzgali, kleli. Kazano nam pisac prawde. ... Spalismy w Zarzadach
      Dzielnicowych na podlodze, pijane ze zmeczenia dziewczyny przepisywaly na
      maszynach te nasze notatki.

      Postrach Zoliborza

      W maju 1952 r. po zdaniu matury zostaje etatowym pracownikiem aparatu, jest
      instruktorem wydzialu harcerskiego warszawskiego

      ZMP. Wkrotce awansuje na pelnomocnika prezydium Zarzadu Stolecznego ZMP na
      Zoliborz. Zaliczany jest do scislej kadry, bierze udzial w posiedzeniach
      prezydium Zarzadu Stolecznego. Obecnie wspomina: Od pietnastego roku zycia
      bylem menadzerem ruchow spolecznych. Inaczej charakteryzuje go Lech Jeczmyk:
      Poznalem go, kiedy byl wybitnym dzialaczem ZMP i postrachem uczniow
      zoliborskich szkol. Bylem kiedys wzywany do niego ze wzgledu na jakies
      niepochlebne wypowiedzi o przewodniczacym ZMP w szole. Byl dosc grozny. Na
      Zoliborzu dosyc glosny byl inny incydent. Kuron chodzil po szkolach i namawial
      uczniow aby donosili na swoich rodzicow - czy ktos slucha BBC itp. Ojciec
      jednej z dziewczat, znany pisarz Stanislaw Strumph-Wojtkiewicz, kiedy uslyszal
      o tym, wzial laske i wybral sie do lokalu ZMP. Tam spytal sie ktory to Kuron i
      bez slowa zaczal go okladac laska. Ten widzac, ze to nie przelewki wyskoczyl
      przez okno. Wtedy okazalo sie, ze Jacus jest czlowiekiem zaufanym, wypadl mu
      bowiem z kieszeni pistolet. Trzeba przyznac, Kuron nie rozdmuchal tej sprawy, a
      konsekwencje mogly byc powazne. Kuroniowi zawdzieczam rowniez wybor studiow. Po
      maturze chcialem isc na anglistyke, ale ZMP wydalo mi taka opinie, ze rektor
      stwierdzil, ze moge tylko starac sie o przyjecie na rusycystyke, gdzie nikt nie
      chcial isc.

      Latem 1952 r. Kuron uczestniczy z ramienia ZMP w procesie podziemnej
      organizacji mlodziezowej. Rok pozniej organizacja kieruje go do Politechniki
      Warszawskiej, tam zostaje etatowym przewodniczacym Zarzadu Uczelnianego. W tym
      samym roku obejmuje stanowisko kierownika wydzialu propagandy Zarzadu
      Stolecznego ZMP. Po kilku miesiacach za niezlozenie samokrytyki pozbawiono go
      tych funkcji, zostaje rowniez wyrzucony z PZPR.

      Na indeksie

      Rozpoczyna studia, nie mial problemow z egzaminem: ...Zadzwonilem wiec do
      rektora Panstwowej Wyzszej Szkoly Pedagogicznej, towarzysza Kaluskiego:

      - Towarzyszu rektorze, mowi Kuron. Postudiowalbym sobie u was.

      - Witamy z otwartmi ramionami - powiedzial towarzysz rektor, ktory sadzil, ze
      nadal jestem kierownikiem wydzialu propagandy - wpadnijcie ktoregos dnia, to
      uzgodnimy, co macie robic.

      A bylo to juz po rozpoczeciu roku akademickiego.

      - Akurat mam woz, podjade - ja na to. Nawet nie zlozylem zadnych papierow, po
      prostu wpisano mnie na liste studentow. Z kalendarzykiem w rece ustalilem tylko
      z rektorem termin takiego niby egzaminu
      • Gość: ww Re: Ja nie jestem ZAWSTYDZONY POSTAWĄ TOW. KURON IP: 62.233.204.* 09.11.02, 18:58
        Nie wiem, Nogo Prawa, po co zamieściłaś tutaj ten tasiemcowy, głupi i kłamliwy
        artykuł. Zabawne w nim jest to, że jego autor uważa, iż zwalczanie Jędrzeja
        Giertycha może kogoś obciążać. Przecież to raczej tytuł do chwały! Jędrzej
        Giertych był totalnym szaleńcem, solidarnie potępionym przez wszystkie liczące
        się środowiska polskiej emigracji niepodległościowej. Gdy Polacy jęczeli pod
        sowiecką dominacją - on myślał o flirtowaniu z Moskwą. W dodatku był kopniętym
        w rozum szowinistą...
        Po nim pałeczkę przejęły kolejne pokolenia Giertychów. Nie wiem, może to coś w
        ich genach jest spaprane...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka