cezary1929
05.02.06, 17:45
Zaślepieni wiarą
To się nie odnosi tylko do wyznawców Islamu. To się tyczy wyznawców wszystkich
innych religii i wiarą w swoich Bogów.
Jeszcze nie tak dawno temu, Chrześcijanie, Katolicy, nawracali ogniem i
mieczem na wiarę chrześcijańską, paląc żywcem i gotując w oliwie heretyków,
poddając ich najpierw okropnym torturom. Tu najbardziej zawinił kler
wszystkich wyznań, wbijając w głowy najmłodszym dzieciom, przedziwne
historie, o miłości bliźniego i o zbawieniu wiecznym, po śmierci.
Muzułmanie uczą dzieci na pamięć Koranu, Katolicy uczą dzieci na pamięć
Katechizmu, wiem z własnego doświadczenia,
Przymusowe nauczanie religii w szkołach i ciąganie dzieci na msze do
kościołów. Po tym ma się pretensję że zapaleni wyznawcy jakiejś religii
uważają się za jedynych i prawdziwych wyznawców swojego Boga i uważają że
wszyscy inni powinni wyznawać tego samego Boga i należy tych wszystkich innych
nawracać na wiarę, wbitą do mózgów, przez własnych duszpasterzy, którzy
obiecują zbawienie, radość i miłość, choć sami nie bardzo się kwapią i
odwlekają korzystanie z wiecznego szczęścia, woląc tu na tym padole, cierpieć
w niedostatku przez jak najdłuższy okres czasu. Katechizm, pamiętam, uczy
nawet, kiedy należy NIE SŁUCHAĆ własnych rodziców, jeżeli ktoś nie zna
odpowiedzi, na to pytanie, to proszę zaglądnąć do katechizmu. Tak ja znam
odpowiedź.
Teraz widzę, pan Premier pokornie przeprasza wyznawców islamu za, karykatury
ich proroka w polskiej prasie, w imieniu wszystkich Polaków, a pan Prezydent
dumnego narodu polskiego pokornie pochyla głowę i całuje w rękę głowę innego
państwa. Wstyd i Hańba i ja sobie nie życzę aby mnie reprezentowali tacy
Panowie, w środowiskach międzynarodowych.
Cezary