mazuzanka
23.02.06, 16:41
Mam nadzieje ,ze sie tylko pogubil .Po przeczytaniu art. we Wprost"Ziobro
kontra klika sprawiedliowsci" ,ze zdumienia przecieralam oczy .Wedlug
Widsteina obrzucanie Ziobry epietami typu :"klamaca', "prawny dyletant"
swiadczy ni mniej ni wiecej o tym ,ze to klika sprawiedliowsci go atakuje.
Czy to naprawde mozliwe ,ze inteligentny skadinad dziennikarz moze tak
uwazac. Czy naprawde nie moze dopuscic mysli,ze "krol Slonce Ziobro"zasluguje
za wiekszosc swoich wystapien ,na takie oceny.W koncu oceniany jest przez
wysmienitych prawnikow , ktorzy zgodnym hurem mowia ,ze to dyletant .Czy
wg.Wildsteina kazdy oponent PIS jest powiazany w jakies kliki.Jesli tak ,to
co najmniej 65% spoleczenstwa polskiego jest w jakis klikach ,gdyz nie
popiera PIS-u.I co w tej sytuacji proponuje PIS ,ano oczyscic Polske z tych
klik.Zapytuje sie wiec ,co PIS zamierza zrobic z tymi 65 % Polakow.