maxikasek
05.12.02, 15:50
Co myślicie o przekazach prasowych nt "snajpera z wiatrówką". Świra a
najpewniej dzieciaka którego powinno się złapać i posadzić (a najlepiej
strzelić mu z soli w d....) porównuje się do gościa kóry zabił kilkanaście
osób. I powtarza się schemat: pies zagryzł dziecko- zakazać posiadania psów (
notabene wg mnie najbardziej agresywne są bezrasowe kundle), gówniarz bez
wyobraźni strzela do kogoś z wiatrówki- przywrócić pozwolenia na wiatrówki,
dzieciak zabija innego- powodem są brutalne gry komputerowe. Świat zakazów i
nakazów jest taki prosty i szczęśliwy. Szkoda że nie podają ile osób ginie
rocznie zabitych nożem kuchennym- myślę że całkiem sporo.