drzejms-buond
01.06.06, 16:04
no, ja rozumiem,że nie można zakazać...
ja rozumiem,ze wszechpolacy "muszą" kontrdemostracje zrobić, tego samego dnia
i tą samą trasą...
ale nie, MIASTO musi mieć problem- bo sie spotkają na srodku i będą tłuc...
No ale przeciez nie ma nigdzie w przepisach,że muszą iść o tej samej godzinie???
a puścić jedną demonstrację dwie godziny później i po kłopocie..
czy to moze za proste jest?