Dodaj do ulubionych

Zabił kobietę, zranił dziecko i dostał zawiasy.

01.08.06, 14:13
Wariował na ulicach (nie pierwszy raz), zabił kobietę, zranił dwie inne osoby (w tym dziecko) i dostał zawiasy.
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3519865.html
Brawo. Po prostu brawo.
Obserwuj wątek
    • elfhelm Re: Zabił kobietę, zranił dziecko i dostał zawias 01.08.06, 14:16
      "Sprawca wypadku chciał dobrowolnie poddać się karze dwuletniego więzienia w
      zawieszeniu na lat pięć i dziesięcioletniego zakazu prowadzenia samochodów.
      Jednak sąd uznał, że zaproponowana przez niego kara może być zbyt łagodna i
      zarządził wyjaśnienie wszystkich okoliczności tragedii. Ostatecznie, po
      uwzględnieniu opinii biegłego i przesłuchaniu świadków zgodził się na wyrok
      zaproponowany przez Macieja M."

      Jak się prokuraturze nie podoba, niech się odwołuje.
      • venus99 Re: Zabił kobietę, zranił dziecko i dostał zawias 01.08.06, 14:31
        a tobie się ten wyrok podoba?
        • elfhelm Nie mogę wyroku ocenić w takich kategoriach 02.08.06, 11:11
          Wypadek jest zawsze przestępstwem nieumyślnym. Umyślne pozostaje natomiast
          naruszenie zasad bezpieczeństwa drogowego.

          Jak widać, sąd podjął w tym wypadku szerokie postępowanie dowodowe. Jeżeli
          przekroczenie przez faceta prędkości nie było wielkie, to też trzeba na to
          spojrzeć tak, że bez tego wypadnięcia z drogi dostałby tylko mandat za wykroczenie.

          W podobnych sprawach zapadają różne wyroki zależnie od okoliczności. Sprawca
          zabicia dwóch dziewczynek na pasach dostał 7 lat, sprawca przekraczający w
          deszczu wieczorem w mieście prędkość o ok. 50 km i zabójca starszego człowieka 2
          na sztywno.

          Ale wszystko zależy od okoliczności, tak więc trudno komentować wyrok bez
          sprawdzenia akt sprawy.
          • mn7 Re: Nie mogę wyroku ocenić w takich kategoriach 09.08.06, 21:43
            Sąd i prokuratura szczególowo poznali sprawę. WC wie tyle, co z gazety. Nie
            przeszkadza mu to oczywiście "wiedzieć lepiej".
            • wielki_czarownik Prawda jest taka 09.08.06, 22:52
              Koleś już raz stracił prawo jazdy za łamanie przepisów drogowych. Odzyskał je i pędząc prawdopodobnie około 130 km/h w mieście wypadł na chodnik, zabił kobietę, okaleczył jej dziecko i zranił inną osobę. Po tym wszystkim uciekł na... pielgrzymkę! Dopiero jak media zrobiły krzyk to policja go zatrzymała.
              Nawiasem mówiąc chłopaczek pochodzi z ustawionej, wrocławskiej rodziny.
              I to jest sprawiedliwość? Mam nadzieję, że ktoś mu wymierzy sprawiedliwość na własną rękę.
          • prawie_magister łamie przepisy? znaczy się chce zamordować ! 10.08.06, 12:06
            Przepisydrogowe istnieją między innymi po to aby chronić życie i zdrowie innych
            użytkowników dróg. Jeżeli ktoś świadomi i z premedytacją łamie te przepisy,
            świdomie decyduje śię na to że możekogoś zamordować. Tak więc mowa o nieumyślnym
            zabójstwie jest niepoważna1
            • xtrin Re: łamie przepisy? znaczy się chce zamordować ! 10.08.06, 12:14
              > Przepisydrogowe istnieją między innymi po to aby
              > chronić życie i zdrowie innych użytkowników dróg.
              > Jeżeli ktoś świadomi i z premedytacją łamie te przepisy,
              > świdomie decyduje śię na to że możekogoś zamordować.
              > Tak więc mowa o nieumyślnym zabójstwie jest niepoważna1

              Ale dlaczego w takim razie karać wyłącznie tych, którzy przyczynili się do
              śmierci? Należałoby równie surowo karać WSZYSTKICH łamiących przepisy drogowe,
              bez względu na to czy kogoś przejechali czy nie. Bo to ostatnie to już wyłącznie
              kwestia szczęścia, a nie świadomego działania.
              • prawie_magister Re: łamie przepisy? znaczy się chce zamordować ! 10.08.06, 12:36
                xtrin napisała:
                Ale dlaczego w takim razie karać wyłącznie tych, którzy przyczynili się do
                śmierci? Należałoby równie surowo karać WSZYSTKICH łamiących przepisy drogowe,
                bez względu na to czy kogoś przejechali czy nie. Bo to ostatnie to już wyłączn e
                kwestia szczęścia, a nie świadomego działania.
                ===================
                A kodeks drogowy znasz? tam pisze że za łamanie przepisów grozi kara.
                A pisanie o szczęsciu, większej bzdury nie czytałem. Rosyjska ruletka tęż
                polegała na ty że ma się szczęście. Tylko tam debil sobie przystawiał pistolet
                do łba. A tu debil poluje na innych! Takich idiotów trzeba sie pozbywać z dróg i
                to jak najprędzej zabierając im prawo jazdy na zawsze!
                • xtrin Re: łamie przepisy? znaczy się chce zamordować ! 10.08.06, 12:43
                  > A kodeks drogowy znasz? tam pisze że za łamanie przepisów grozi kara.

                  Dwa lata w zawieszeniu na 5 i 10 lat zakazu prowadzenia samochodów za
                  przekroczenie prędkości? Chyba inny kodeks znamy.

                  > A pisanie o szczęsciu, większej bzdury nie czytałem.
                  > Rosyjska ruletka tęż polegała na ty że ma się szczęście.
                  > Tylko tam debil sobie przystawiał pistolet do łba.
                  > A tu debil poluje na innych!

                  Kontynuując Twoje porównanie - jeżeli debil zakręci magazynkiem, przyłoży Ci
                  pistolet do głowy i wystrzeli, to jeżeli akurat nabój był to dostanie karę
                  więzienia, a jak nie było to tylko mandacik. Czy to ma być sprawiedliwość?

                  > Takich idiotów trzeba sie pozbywać z drógi
                  > to jak najprędzej zabierając im prawo jazdy na zawsze!

                  No i tutaj się w pełni zgadzam. Tyle że chcę się ich pozbywać za samo
                  przystawienie naładowanego pistoletu, a nie za to, że w tej akurat komorze był
                  nabój.
    • manhu Re: Zabił kobietę, zranił dziecko i dostał zawias 01.08.06, 14:21
      No coż, kolejne gratulacje dla hołoty sądowniczej. Czy tych sędziów nie da się jakoś powsadzać do więzień. Przynajmniej pod domem tego sędziego powinna być manifestacja. Tak by wszyscy o tym wiedzieli i ten sędzia był szykanowany za tą zbrodnię, żeby mu znajomi i sąsiedzi wytłumaczyli co zrobił.
    • po_godzinach Skąd wiesz, że "nie pierwszy raz"? 01.08.06, 14:23
      • karbat Re: Skąd wiesz, że "nie pierwszy raz"? 01.08.06, 14:32
        jak Kaczynskiemu by sie przytrafil wypadek smiertelny ,
        to jego sprawca dostalby tylko zawiasy :o
        • po_godzinach Nie wiemy, czy 01.08.06, 14:35
          Kaczyński ma prawo jazdy ...
      • wielki_czarownik Stąd 01.08.06, 15:33
        Poszukaj na forum Wrocław. Było o tym sporo dyskusji. Wiadomo, że sprawca już raz stracił prawo jazdy za szaleństwa na drogach.
    • prawie_magister Re: Zabił kobietę, zranił dziecko i dostał zawias 01.08.06, 15:40
      wielki_czarownik napisał:

      > Wariował na ulicach (nie pierwszy raz), zabił kobietę, zranił dwie inne osoby (
      > w tym dziecko) i dostał zawiasy.
      ==============
      a nie satysfakcjonuje Cię to iż taki wyrok to mół wydać jedynie niezawisły sąd?
      przecież żaden sedzia jeszcze nie zawisł, więc....
      • x2468 Re: Zabił kobietę, zranił dziecko i dostał zawias 02.08.06, 11:33
        Duch czasu.IV rp w dzialaniu.
    • t-800 Się zresocjalizuje, jak to mawiają "demokraci" /bt 09.08.06, 21:45

      • mn7 tobie to już raczej nie grozi 09.08.06, 21:46
        • maksimum Minimum 3 lata za nieumyslne spowodowanie smierci 09.08.06, 21:58
          elfhelm napisał:

          > Wypadek jest zawsze przestępstwem nieumyślnym. Umyślne pozostaje natomiast
          > naruszenie zasad bezpieczeństwa drogowego.

          Dla mnie np. nie ma zadnego znaczenia,czy ja zgine w wypadku spowodowanym
          nieumyslnie czy tez ktos umyslnie mnie przejedzie samochodem i bedzie umial sie
          dobrze tlumaczyc.
          Trzeba miec troche rozumu i potrafic potraktowac smierc czlowieka powazniej
          jesli chce sie stworzyc cywilizowane panstwo.
          Mam nadzieje,ze Ziobro zaproponuje minimum 3-5 lat bezwarunkowego wiezienia za
          nieumyslne spowodowanie czyjejs smierci.
          Inaczej bedziecie zyc w ciemnogrodzie,gdzie rodzina i znajomi beda gineli w
          wypadkach a sprawcy beda wolni.

          > Jak widać, sąd podjął w tym wypadku szerokie postępowanie dowodowe. Jeżeli
          > przekroczenie przez faceta prędkości nie było wielkie, to też trzeba na to
          > spojrzeć tak, że bez tego wypadnięcia z drogi dostałby tylko mandat za
          >wykroczenie.

          Niestety dla kierowcy,ze swojej winy "wypadl" z drogi i zabil.

          > W podobnych sprawach zapadają różne wyroki zależnie od okoliczności. Sprawca
          > zabicia dwóch dziewczynek na pasach dostał 7 lat, sprawca przekraczający w
          > deszczu wieczorem w mieście prędkość o ok. 50 km i zabójca starszego
          >człowieka 2 na sztywno.

          2 na sztywno za zabicie czlowieka?
          Ludzie,co to Nigeria czy Kongo,gdzie przyrost naturalny jest 3% rocznie?

          > Ale wszystko zależy od okoliczności, tak więc trudno komentować wyrok bez
          > sprawdzenia akt sprawy.

          Najwyzszy czas,zeby zycie ludzkie traktowac na powaznie,a nie traktowac na
          powaznie tlumaczen kierowcow.
          • mn7 Re: Minimum 3 lata za nieumyslne spowodowanie smi 09.08.06, 22:02
            maksimum napisał:

            > elfhelm napisał:
            >
            > > Wypadek jest zawsze przestępstwem nieumyślnym. Umyślne pozostaje natomias
            > t
            > > naruszenie zasad bezpieczeństwa drogowego.
            >
            > Dla mnie np. nie ma zadnego znaczenia,czy ja zgine w wypadku spowodowanym
            > nieumyslnie czy tez ktos umyslnie mnie przejedzie samochodem i bedzie umial
            sie
            > dobrze tlumaczyc.

            No tak. Kwalifikacja prawna zalezna od tego jak się kto tłumaczy. Pogratulować.

            > Mam nadzieje,ze Ziobro zaproponuje minimum 3-5 lat bezwarunkowego wiezienia
            za
            > nieumyslne spowodowanie czyjejs smierci.

            Jest to nadzieja płonna, ponieważ niczego takiego nie ma nigdzie na świecie i
            niczego takiego Ziobro nigdy nie proponował.

            Od odpowiedzialności obiektywnej za sam skutek prawo karne odeszło 200 lat
            temu.


            • maksimum Minimum 3 lata w USA. 10.08.06, 00:37
              mn7 napisała:

              > maksimum napisał:
              >
              > > elfhelm napisał:
              > >
              > > > Wypadek jest zawsze przestępstwem nieumyślnym. Umyślne pozostaje na
              > tomiast naruszenie zasad bezpieczeństwa drogowego.
              > >
              > > Dla mnie np. nie ma zadnego znaczenia,czy ja zgine w wypadku spowodowanym
              > > nieumyslnie czy tez ktos umyslnie mnie przejedzie samochodem i bedzie umi
              > al sie dobrze tlumaczyc.
              >
              > No tak. Kwalifikacja prawna zalezna od tego jak się kto tłumaczy.
              Pogratulować.

              W Stanach za nieumyslne spowodowanie smierci masz pewna kare wiezienia i to
              minimum 3 lata.
              newsminer.com/2006/08/03/1309/
              > > Mam nadzieje,ze Ziobro zaproponuje minimum 3-5 lat bezwarunkowego wiezien
              > ia za nieumyslne spowodowanie czyjejs smierci.
              >
              > Jest to nadzieja płonna, ponieważ niczego takiego nie ma nigdzie na świecie i
              > niczego takiego Ziobro nigdy nie proponował.

              A swiat sie konczy w Lomzy?????

              > Od odpowiedzialności obiektywnej za sam skutek prawo karne odeszło 200 lat
              > temu.

              Mowisz o swiecie,ktory zaczyna sie i konczy na EU.
              • mn7 Re: Minimum 3 lata w USA. 10.08.06, 08:44
                maksimum napisał:

                > > Od odpowiedzialności obiektywnej za sam skutek prawo karne odeszło 200 la
                > t
                > > temu.
                >
                > Mowisz o swiecie,ktory zaczyna sie i konczy na EU.

                Bynajmniej. Prawo amerykańskie wywodzi się z angielskiego, które także ponad
                200 lat temu odrzuciło odpowiedzialność obiektywną (choć z wyjątkami). Po
                angielsku element subiektywny nazywa się mens rea (niby z łaciny).
                Poza tym mylisz nieumyślne spowodowanie śmierci ze spowodowaniem wypadku
                komunikacyjnego oraz spowodowaniem katastrofy (czego dowodoem załaczony przez
                ciebie link). Za to pierwsze dostać możesz w Polsce i 4-5 lat, za to drugie -
                nawet 8 i więcej.
          • jorge.martinez Re: Minimum 3 lata za nieumyslne spowodowanie smi 09.08.06, 22:10
            Czy gdy doniczka, która spadła z mego porapetu spadnie komuś na głowę ze
            skutkiem śmiertelnym, to czy powinienem iść do więzienia na 3 lata?
            • mn7 Re: Minimum 3 lata za nieumyslne spowodowanie smi 09.08.06, 22:12
              minimum :))
            • wielki_czarownik Moim zdaniem 09.08.06, 22:54
              Moim zdaniem, jeżeli niewłaściwie zamocowałeś tą doniczkę, to nawet nie na trzy a minimum na dziesięć. Mam dosyć usprawiedliwiania głupoty w sądach.
              • maksimum Re: Moim zdaniem 10.08.06, 00:44
                wielki_czarownik napisał:

                > Moim zdaniem, jeżeli niewłaściwie zamocowałeś tą doniczkę, to nawet nie na
                >trzy a minimum na dziesięć. Mam dosyć usprawiedliwiania głupoty w sądach.

                Tepawe cwaniaczki sa zdania,ze glupich ludzi nie nalezy w ogole sadzic za
                szkody ktore powoduja,bo natura i tak ich juz glupota pokarala.
            • maksimum Re: Minimum 3 lata za nieumyslne spowodowanie smi 10.08.06, 00:39
              jorge.martinez napisał:

              > Czy gdy doniczka, która spadła z mego porapetu spadnie komuś na głowę ze
              > skutkiem śmiertelnym, to czy powinienem iść do więzienia na 3 lata?

              Oczywiscie ze tak.
              A jak rzucisz ta sama doniczka w swojego wroga na dole i nikt Cie nie bedzie
              widzial,to w sadzie powiesz ,ze przeciag byl i bedziesz liczyl na zawiasy,a
              wroga sie pozbyles???
              Typowo polskie rozumowanie.
          • heretic_969 Re: Minimum 3 lata za nieumyslne spowodowanie smi 10.08.06, 00:54
            > Dla mnie np. nie ma zadnego znaczenia,czy ja zgine w wypadku spowodowanym
            > nieumyslnie czy tez ktos umyslnie mnie przejedzie samochodem i bedzie umial sie
            >
            > dobrze tlumaczyc.

            Dokładnie, dokładnie.

            > Mam nadzieje,ze Ziobro zaproponuje minimum 3-5 lat bezwarunkowego wiezienia za
            > nieumyslne spowodowanie czyjejs smierci.

            I tu się mylisz: ta śmierć była spowodowana umyślnie, bo kierowca jak
            najbardziej umyślnie jeździł jak wariat. Więc śmierć była konsekwencją
            świadomego zachowania. Dlatego kara musi być znacznie surowsza, niż proponujesz.
            • maksimum Re: Minimum 3 lata za nieumyslne spowodowanie smi 10.08.06, 00:57
              heretic_969 napisał:

              > > Dla mnie np. nie ma zadnego znaczenia,czy ja zgine w wypadku spowodowanym
              > > nieumyslnie czy tez ktos umyslnie mnie przejedzie samochodem i bedzie umi
              > al sie dobrze tlumaczyc.
              >
              > Dokładnie, dokładnie.
              >
              > > Mam nadzieje,ze Ziobro zaproponuje minimum 3-5 lat bezwarunkowego wiezien
              > ia za nieumyslne spowodowanie czyjejs smierci.
              >
              > I tu się mylisz: ta śmierć była spowodowana umyślnie, bo kierowca jak
              > najbardziej umyślnie jeździł jak wariat. Więc śmierć była konsekwencją
              > świadomego zachowania. Dlatego kara musi być znacznie surowsza, niż
              >proponujesz .

              Ja podalem MINIMUM.
              W Stanach tak jest,ze za nieumyslne spowodowanie smierci dostaje sie okolo 4-6
              lat do odsiedzenia.Nie ma tlumaczenia,nie ma zmiluj sie.

    • xtrin Zabrać mu prawo jazdy dożywotnio. 09.08.06, 23:08
      Ciężko wyrokować nie znając szczegółów sprawy - o ile przekroczył prędkość, w
      jakich warunkach, etc.

      Facet jest za kółkiem debilem, ale niewątpliwie śmierć tej kobiety nie była jego
      zamiarem, więc jak dla mnie ważniejsze od karania go za nieumyślne spowodowanie
      śmierci jest zapewnienie, że więcej nikogo nie przejedzie. 10 lat zakazu
      prowadzenia to za mało, osobiście w takich wypadkach (szczególnie, jeżeli jest
      to kolejne poważne złamanie zasad ruchu drogowego) odbierałabym prawo jazdy
      dożywotnio. Z bardzo surową karą, jeżeli kiedykolwiek złapią go za kółkiem,
      choćby jechal 5 km/h.
      Ogólnie uważam, że kierowcom częściej powinno się odbierać prawo jazdy i to na
      stałe. Prowadzenie samochodu to nie jest święte prawo każdego człowieka, to
      przywilej.
      • wielki_czarownik Jechał 130 w mieście 09.08.06, 23:55
        Wcześniej już stracił prawo jazdy za wariowanie po drogach.
        • xtrin Re: Jechał 130 w mieście 10.08.06, 00:02
          > Wcześniej już stracił prawo jazdy za wariowanie po drogach.

          Sąd sprawę rozważył i wydał wyrok.
          Jak wyżej - szczerze mówiąc średno mnie obchodzi to, czy zostanie surowo ukrany
          czy nie, życia i tak nikomu to nie zwróci. Natomiast odebranie mu prawa jazdy do
          końca jego dni może jakieś życie uratować.
          • heretic_969 Re: Jechał 130 w mieście 10.08.06, 00:45
            > Jak wyżej - szczerze mówiąc średno mnie obchodzi to, czy zostanie surowo ukrany
            > czy nie, życia i tak nikomu to nie zwróci.

            To może w ogóle nie karać. Bo żadna kara nie przywraca życia ofiarom.
            Ech, Xtrin, przecież tego typu "ludzie" są największym zagrożeniem dla innych. O
            wiele więcej osób ginie w wypadkach niż od porachunków mafijnych.
            • xtrin Re: Jechał 130 w mieście 10.08.06, 10:22
              > To może w ogóle nie karać. Bo żadna kara nie przywraca życia ofiarom.

              Tyle że nie widzę sensu w karaniu za zbiegi okoliczności. Karać powinno się za
              czyny, a nie za ich przypadkowe skutki. Tak samo jak człowiek, który strzelał z
              intencją zabicia, a jego ofiara cudem przeżyła powinien być skazany tak, jakby
              zabił, czemu sprawność chirurgów ma niwelować jego winę? Podobnie tutaj,
              powinniśmy karać za brawurową jazdę, a nie za to, że na drodze stała matka z
              dzieckiem.

              > Ech, Xtrin, przecież tego typu "ludzie" są największym
              > zagrożeniem dla innych. O wiele więcej osób ginie
              > w wypadkach niż od porachunków mafijnych.

              I dlatego właśnie wszystkich z nich karałabym bardzo surowo za ich czyny -
              nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Tyle że - przynajmniej póki co -
              wsadzenie ich wszystkich na pare lat do więzienia szybko wykończy nasz system
              sądowniczy. Nie ma też moim zdaniem szczególnego sensu. Odbierać prawa jazdy
              dożywotnio i odpowiednio wysoką karą odstraszać chętnych do jeżdżenia mimo to.
    • heretic_969 To po prostu skandal :( 10.08.06, 00:42
      To jest zwyczajne morderstwo. Nieostrożna jazda była jego wyborem, a tym samym
      ewentualna śmierć tej kobiety też była efektem świadomych działań. Kara śmierci
      jak nic.
      • maksimum xtrin-twoja poblazliwosc mnie rozsmiesza. 10.08.06, 00:53
        xtrin napisała:

        > Ciężko wyrokować nie znając szczegółów sprawy - o ile przekroczył prędkość, w
        > jakich warunkach, etc.

        To zupelnie nie ma znaczenia,bo szybkosc MUSI byc dostosowana do warunkow
        panujacych w danym miejscu w danym czasie.
        Nawet jak ograniczenie szybkosci jest do 50 km/godz a kierowca nie czuje sie
        pewnie na tym odcinku drogi,lub samochod nie jest na tyle sprawny by z taka
        szybkoscia jechac wlasnie tam,to jest to TYLKO I WYLACZNIE wina kierowcy.
        On zna samochod,zna warunki i on powoduje wypadek.

        > Facet jest za kółkiem debilem, ale niewątpliwie śmierć tej kobiety nie była
        >jego zamiarem,

        Gdyby byla jego zamiarem,to powinien dostac dozywocie albo czape.

        > więc jak dla mnie ważniejsze od karania go za nieumyślne spowodowanie
        > śmierci jest zapewnienie, że więcej nikogo nie przejedzie.

        No wiec jak bedzie siedzial,to nikogo nie przejedzie.


        > 10 lat zakazu
        > prowadzenia to za mało, osobiście w takich wypadkach (szczególnie, jeżeli jest
        > to kolejne poważne złamanie zasad ruchu drogowego) odbierałabym prawo jazdy
        > dożywotnio.

        Zapominasz zupelnie o tym,ze samochodem mozna jezdzic bez prawa jazdy.I dlatego
        wlasnie TYLKO wsadzenie do wiezienia gwarantuje,ze nie spowoduje nastepnego
        wypadku.
        Moze pozyczyc od kumpla samochod by skoczyc po piwo.Moze tez ukrasc samochod
        jak jest na wolnosci.Zaczynasz kumac????



        • maksimum W wypadkach samochodowych ginie wiecej niz we 10.08.06, 01:01
          wszystkich innych wypadkach razem wzietych!!!!!!!!

          www.soyouwanna.com/site/toptens/accidents/accidentsFULL.html#para4
        • xtrin maksimum-twoja napastliwość mnie znieszmacza. 10.08.06, 10:11
          > Gdyby byla jego zamiarem,to powinien dostac dozywocie albo czape.

          Osobiście nie przepadam za karaniem za przypadkowy wynik działalności. Jeden
          jedzie 150km/h, wypadnie z drogi, walnie w drzewo i dostanie mandat, drugi jadąc
          z tą samą szybkością w tym samym miejscu i porze dnia będzie miec pecha, bo pod
          drzewem akurat stała matka z dzieckiem i ma trafić na długie lata do więzienia?
          Gdzie w tym sprawiedliwość? Czym - poza zbiegiem okoliczności - różni się ich wina?
          Ty chcesz surowej kary dla tego drugiego, a ja chcę kary dla obydwu.
          Niekoniecznie wielu lat więzienia, bo debilizmu to nie zniweluje, ale
          zapewnienia, że nigdy więcej nie siądą za kółkiem.

          > No wiec jak bedzie siedzial,to nikogo nie przejedzie.

          Dożywocie za wypadek? Bo inaczej wyjdzie z więzienia i będzie jeździł.

          > Zapominasz zupelnie o tym,ze samochodem mozna
          > jezdzic bez prawa jazdy.I dlatego wlasnie TYLKO
          > wsadzenie do wiezienia gwarantuje,ze nie spowoduje
          > nastepnego wypadku.

          Przez okres odsiadki. Dożywocie za każdy wypadek drogowy? To za rok trzeba
          będzie szkoły i przedszkola na więzienia przebudowywać.

          Napisałam przecież wyraźnie - jeżeli pomimo odebrania mu prawa jazdy zostanie
          złapany za kółkiem to bardzo surowa kara, np. grzywna wysokości połowy majątku
          plus 10-15 lat więzienia. To powinno skutecznie odstraszać.

          > Moze pozyczyc od kumpla samochod by skoczyc po piwo.Moze tez ukrasc samochod
          > jak jest na wolnosci.Zaczynasz kumac????

          Kradzież jest przestępstwem samym w sobie. Kumasz?
    • chyba_normalny Re: Zabił kobietę, zranił dziecko i dostał zawias 10.08.06, 11:47
      wielki_czarownik napisał:

      > Wariował na ulicach (nie pierwszy raz), zabił kobietę, zranił dwie inne osoby
      (
      > w tym dziecko) i dostał zawiasy.
      > miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3519865.html
      > Brawo. Po prostu brawo.

      A co poniektórzy POSADZILIBY w więzieniu Otylię J.
    • husyta Zabicie w szale to grzech lekki (powszedni) 10.08.06, 12:30
      wielki_czarownik napisał:

      > Wariował na ulicach (nie pierwszy raz), zabił kobietę, zranił dwie inne osoby
      (
      > w tym dziecko) i dostał zawiasy.
      > miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3519865.html
      > Brawo. Po prostu brawo.

      Mamy obecnie miłosierne PiSowskie (katolickie) prawo i sprawiedliwość, które
      bierze pod uwagę kategorię grzechu, czy lekki czy ciężki.

      Według nauki katolickiej, zabicie człowieka niekoniecznie musi być grzechem
      ciężkim:

      "Nie grzeszy ciężko i ten, kto popełnia wprawdzie wielkie zło, jednak
      niezupełnie świadomie lub niezupełnie dobrowolnie, np. ktoś w przypływie
      nagłego szału zabił człowieka."

      Wyjaśniając dalej, ksiądz Kaszowksi pisze:
      Nie popełnia grzechu ciężkiego ten, kto dopuścił się nawet wielkiego zła,
      jednak nie wynikło ono ani z lekkomyślności, ani ze złośliwości, lecz z bardzo
      zawiłej sytuacji życiowej, w której — pomimo szczerych chęci i pragnienia
      dobra — nie wiadomo było, jak należało postąpić.

      www.teologia.pl/m_k/zag06-4g.htm
      Ks. Michał Kaszowski
      TEOLOGIA W PYTANIACH I ODPOWIEDZIACH
      RACHUNEK SUMIENIA: RÓŻNICA MIĘDZY GRZECHEM CIĘŻKIM l LEKKIM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka