Gość: Ed
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
01.03.03, 13:57
Kościół wg zarzutów postawionych P-77 wyręcza państwo w działalności
charytatywnej, którą dobrze potrafi zorganizować. Nie przeczę. Dysponując tak
rozległymi kontaktami, ma się bardzo wiele możliwości. A oto szczegóły jednej
z dobrze zorganizowanej akcji charytatywnej i jej skutki.
Ksiądz Piotr został zatrzymany przez oficerów Centralnego Biura Śledczego.
Przez sześć godzin składał wyjaśnienia. Postawiono mu zarzut pomocy przy
wręczeniu łapówki przez rodzinę biznesmenów G. aresztowanemu i zawieszonemu
obecnie szefowi Izby Skarbowej Lechowi M.
W 1999 roku, na krótko przed zatrzymaniem bossów łódzkiej mafii, w telewizji
wyemitowano reportaż z pielgrzymki do Ziemi Świętej, zorganizowanej przez
księdza Piotra. Obok księdza krzyż niósł Krzysztof Jędrzejczak, ps. Jędrzej,
obecnie najbardziej poszukiwany przestępca w Polsce, który uciekł w maju z
własnego procesu z Sądu Okręgowego w Łodzi.
Obok "Jędrzeja" po ulicach Jerozolimy kroczył "pielgrzym" Tadeusz M., ps.
Tato skazany w ubiegłym miesiącu w procesie łódzkiej "ośmiornicy" na dziesięć
lat więzienia.
Nazwisko księdza Piotra znajdowało się w kilku telefonach komórkowych
zatrzymanych w czerwcu 1999 roku członków łódzkiej "ośmiornicy".