Gość: Grzebar
IP: *.elblag.dialog.net.pl
05.03.03, 17:54
No tak. W tak "etycznej" partii, o tak wspaniałej tradycji nikt
nie bierze. Wszystkim wiadomo, ze to Michnik napadł na Bogu
ducha winnego Rywina i gdyby nie moralne wsparcie premiera, to
juz dawno by go posadził za kratki. Jedynie dzięki rozwadze
prokuratury, która odkryła perfidię "gazeciarzy", nie dokonano
przeszukań pomieszczeń ERywina, Kwiatkowskiego, Czarzastego i
wielu innych. To dzieki tak sprawnemu działaniu Rywin mógł
osobiscie wręczyc prokurator Baranowskiej swój telefon
stacjonarny, zeby go sobie iglądnęła, czy tam przypadkiem nie ma
jakichs zapisków.
I na tym polega demokracja w wydaniu SLD!