Dodaj do ulubionych

Kwestionowanie weksli tokwestionowanie zobowiazan

26.09.06, 12:06
RP. Za wekslem stoi autorytet RP, tak jak za zlotowka. Chcieli miec diety i
rozne boki to uznali, ze im sie to oplaca. Podpisali i nie ma zmiluj sie.
Jurek nie wie o czym mowi. Nawet Dzido, ktory naciaga frajerow w
beznadziejnej sprawie spuszcza z tonu.
Obserwuj wątek
    • oleg3 A gdzie tego uczą? 26.09.06, 12:09
      gh10 napisał:


      >Za wekslem stoi autorytet RP, tak jak za zlotowka
      • gh10 A gdzie tego uczą? Na wydz. Prawa. 26.09.06, 12:14
        Sad automatycznie wydaje postanowienie o natychmiastowej wykonalnosci dla
        komornika. No chyba ze za pomoca naciskow politycznych i spec sluzb uda sie
        zablokowac sedziow. Ale bedzie to dalsze rgnicie IVRP/PRLbis i dalsza
        kompromitacja kaczolandu.
        • oleg3 Na wydz. Prawa. 26.09.06, 12:18
          To bardzo ciekawe. Uczą też manipulować?
          • gruby190 Tylko tego sie nauczyli Mali Bracia ;-) 26.09.06, 13:20
            oleg3 napisał:

            > To bardzo ciekawe. Uczą też manipulować?
            >
            >
            To jedyne co Mali Bracia wynieśli ze studiów ;-))))
      • gruby190 Uczono przed wojną 26.09.06, 12:34
        Tego uczomo w II Rzeczypospolitej
        Natomiast budowniczowie I PRL mieli do weksli stosunek bardzo podobny do
        tego, jaki zademonstrował ostatnio Marszałeg Dwojga Imion i kilku moralnosci
        oraz inni budowniczowie IV PRL :-(
      • jontek6 Na WOS w ostatniej klasie podstawówki tego uczą... 26.09.06, 14:15
        Chociaż teraz jest inaczej, to pewnie pod koniec gimnazjum o tym wspominają.
        Weksle są najprostszym i wyjątkowym papierem wartościowym. Zawsze są ważne.
        Krótka piłka. Dodatkowo - każdy oczywiście może je zaskarżyć, bo wszystko
        zawsze można zaskarżyć. Tyle, że zapłacić trzeba NAJPIERW. A potem dopiero się
        sądzić i dowodzić swoich racji. Dzido wie o tym doskonale, bo sam pomagał robić
        te weksle. Od strony politycznej możemy sobie interpretować, sprzeczać się i
        sądzić. Od strony prawnej sprawa jest obrzydliwie oczywista - trzeba bulić. :)
    • bez.jaj.kalisz Re: Kwestionowanie weksli tokwestionowanie zobowi 26.09.06, 12:17
      Chcieli miec diety i
      rozne boki to uznali, ze im sie to oplaca.

      Racja!
      • gh10 Pisuarom weksle o ktorych wiedzieli nie przeszkadz 26.09.06, 12:26
        poki korzystali z Leppera. Nagle faryzeuszowskie oburzenie. Komedia.
        Nieuczciwosc. Lepper nie z mojej bajki. Ale Kaczory brzydza mnie coraz bardziej
        swoja nieuczciwoscia, swoim brakiem profesjonalizmu i znajomosci prawa.
        • kura56 Re: Pisuarom weksle o ktorych wiedzieli nie przes 26.09.06, 12:29
          Lepper rządając weksli chciał prechytrzyć prawo, no to teraz prawo go załatwi.
          A co do posłów SO, to uważam,ze trafił swój na swego.
          • gh10 Re: Pisuarom weksle o ktorych wiedzieli nie przes 26.09.06, 12:31
            Na durnia wyjdzie M.Jurek a nie Lepper jezeli istnieje jeszcze niezalezny Sad.
            Trybunal ma byc przeprofilowany, Sady tez. Ale czy zdaza?
          • wartburg4 Re: Pisuarom weksle o ktorych wiedzieli nie przes 26.09.06, 13:31
            kura56 napisała:

            > Lepper rządając weksli chciał prechytrzyć prawo, no to teraz prawo go załatwi.
            > A co do posłów SO, to uważam,ze trafił swój na swego.

            Dobrze kura gdaka. Głośno. Aż uszy bolą. Tylko z pisownią coś nie tak.

            W kurniku ortografii nie uczyli?
            • kura56 Re: Pisuarom weksle o ktorych wiedzieli nie przes 26.09.06, 13:37
              a ja uważam,ze kura gdacze, na przykład.
              • wartburg4 Re: Pisuarom weksle o ktorych wiedzieli nie przes 26.09.06, 13:42
                kura56 napisała:

                > a ja uważam,ze kura gdacze, na przykład.

                i grząda, bo na grzędzie siedzi? :)))
                • krwawy.zenek Re: Pisuarom weksle o ktorych wiedzieli nie przes 26.09.06, 13:53
                  Po polsku rzeczywiście jest "gdacze" a nie "gdaka". Może to ostatnie to jakiś
                  regionalizm?
                  • wartburg4 Re: Pisuarom weksle o ktorych wiedzieli nie przes 26.09.06, 14:09
                    gdacze od "gdaczeć"? "Kur gdaczenie" zamiast gdakanie? "Rozgdaczył się", czy
                    rozgdakał?
                    • krwawy.zenek Re: Pisuarom weksle o ktorych wiedzieli nie przes 26.09.06, 14:18

                      Kura gdacze.
                      Gdaczący
                      Gdakanie / gdaknięcie
                      Rozgdakać się.

                      Przykro mi, ale tak jest. Mam pod ręką trzy słowniki. Jeden podaje wyłacznie
                      formę "gdacze", dwa pozostałe podają formę "gdacze" jako podstawową, "gdaka" w
                      nawiasie jako również dopuszczalną (co mnie trochę zaskoczyło, bo byłem
                      przekonany, że forma "gdacze" jest wyłączna).
                      • wartburg4 Re: Pisuarom weksle o ktorych wiedzieli nie przes 26.09.06, 14:22
                        czasownik gdakać jest klasyczną onomatopeją i choćby z tego powodu obstaję przy
                        formie "gdakają".
                        • krwawy.zenek Re: Pisuarom weksle o ktorych wiedzieli nie przes 26.09.06, 14:29
                          Masz do tego prawo, skoro słowniki dopuszczają tę formę. Tym bardziej, gdyby to
                          był regionalizm (a chyba jest), wyznaję bowiem pogląd, że prawdziwe regionalimy
                          ("na pole", "ubrać buty") nie są błędami.

                          PS: "...kury gdaczą, świnie kwiczą, na ołtarzach jajca liczą..." Z czego to?
                          • wartburg4 Re: Pisuarom weksle o ktorych wiedzieli nie przes 26.09.06, 14:52
                            krwawy.zenek napisał:

                            > Masz do tego prawo, skoro słowniki dopuszczają tę formę. Tym bardziej, gdyby
                            to
                            >
                            > był regionalizm (a chyba jest), wyznaję bowiem pogląd, że prawdziwe
                            regionalimy
                            >
                            > ("na pole", "ubrać buty") nie są błędami.
                            >
                            > PS: "...kury gdaczą, świnie kwiczą, na ołtarzach jajca liczą..." Z czego to?

                            Nie wiem. Jakiś wierszyk. Ktoś napisał i ktoś zapamietał. Tak czasem mogą
                            powstawać nowe wyrażenia w języku, które potem sie utrzymują. W ten sposób
                            powstało do dzisiaj denerwujące (nie tylko mnie) wyrażenie "jestem zszokowany",
                            ktore wyparło poprawniejszą formę "jestem zaszokowany".

                            Zszokowany przyjął się, bo rozśmieszał i w jakimś momencie używanie tej formy
                            stało się tak powszechne, że pewnie jest już w słownikach.

                            Nawiasem mówiąc nie zawsze to, co znajdziesz w słowniku, jest decydujące.
                            Pamiętaj, że one także są pisane przez ludzi. Ja np. mam dużo zastrzeżeń do
                            ich zawartości.
                            • krwawy.zenek Re: Pisuarom weksle o ktorych wiedzieli nie przes 26.09.06, 15:28
                              wartburg4 napisał:

                              > krwawy.zenek napisał:
                              >
                              > > Masz do tego prawo, skoro słowniki dopuszczają tę formę. Tym bardziej, gd
                              > yby
                              > to
                              > >
                              > > był regionalizm (a chyba jest), wyznaję bowiem pogląd, że prawdziwe
                              > regionalimy
                              > >
                              > > ("na pole", "ubrać buty") nie są błędami.
                              > >
                              > > PS: "...kury gdaczą, świnie kwiczą, na ołtarzach jajca liczą..." Z czego
                              > to?
                              >
                              > Nie wiem. Jakiś wierszyk. Ktoś napisał i ktoś zapamietał.

                              Haha. Wierszyk... Nie chodziłeś do szkoły w Polsce?


                              > Nawiasem mówiąc nie zawsze to, co znajdziesz w słowniku, jest decydujące.

                              Z pewnością.
                              Na przykład niektóre słowniki błędnie podają, że kobieta-sędzia, to "sędzina",
                              nawet Ty się na to nabrałeś.

    • jack20 Re: Kwestionowanie weksli tokwestionowanie zobowi 26.09.06, 13:34
      Ty chyba mylisz weksle panstwa z wekslami pomylonych, produkujace je na wlasny
      uzytek i dajacych do podpisu ludziom z reguly nie majacym mozliwosci splaty
      dlugu.
      • krwawy.zenek Re: Kwestionowanie weksli tokwestionowanie zobowi 26.09.06, 13:40
        Weksli nie produkuje się na własny użytek, sporządza sie ję na formularzu (za
        który się zresztą płaci). Natomiast z tym autorytetem Państwa to lekka
        przesada, bo to owszem papier wartościowy, ale jednak dokument prywatny.
        • jurek7 Re: Kwestionowanie weksli tokwestionowanie zobowi 26.09.06, 13:47
          krwawy.zenek napisał:

          > Weksli nie produkuje się na własny użytek, sporządza sie ję na formularzu (za
          > który się zresztą płaci).

          formularzem może być oczywiście zwykła kartka papieru. Byleby treść spełniała
          wymogi prawa wekslowego.
          • krwawy.zenek Re: Kwestionowanie weksli tokwestionowanie zobowi 26.09.06, 13:52
            jurek7 napisał:

            > krwawy.zenek napisał:
            >
            > > Weksli nie produkuje się na własny użytek, sporządza sie ję na formularzu
            > (za
            > > który się zresztą płaci).
            >
            > formularzem może być oczywiście zwykła kartka papieru. Byleby treść spełniała
            > wymogi prawa wekslowego.

            Bez wątpienia. Lepcio pokazywał jednak jakieś kwity, które wyglądały jak weksle
            na formularzu.

            >
    • differ1 Re: Kwestionowanie weksli tokwestionowanie zobowi 26.09.06, 14:16
      Niektorzy sie podpisali niekotrzy nie... a poza tym co to za weksle
      umozliwiajace poslugiwanie sie znaczkiem SO... to jakas parodia i na jaka sume??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka