joannabarska
21.12.06, 00:25
Rada nadzorcza TVP może wkrótce odwołać Bronisława Wildsteina. - Liczba
zwolenników prezesa w radzie topnieje, powiedział "Gazecie Wyborczej"
sekretarz rady nadzorczej TVP Janusz Niedziela. To pierwsze takie
oświadczenie rekomendowanego przez PiS członka rady nadzorczej TVP. Politycy
PiS nie ukrywają, że los prezesa został już przesądzony. Mówią, że w ciągu
pół roku urzędowania rozłożył firmę, więc musi odejść, mówi jeden z
pracowników TVP. Firme rozkrecic trudno, ale Kwiatkowskiemu to sie udalo,
natomiast rozłożyc łatwo, o czym swiadczy wildsteinowa TVP nie do oglądania.
Nowe pseudoautorskie programy, antykomunizm gargasowski w postaci
idiotycznej, martyrologia bez umiaru i rozrywka na poziomie gminnego domu
kultury. Nie mniej wątpie, czy nawet odejscie Wildsteina cos zmieni - są
Kaczyńscy, Lepper i Giertych...
"Nieznośnie jest życ w kraju, w którym nie ma poczucia humoru, ale jeszcze
nieznośniej jest tam, gdzie poczucie humoru jest dla życia niezbędne."
(Bertold Brecht)