ossey 04.01.07, 01:21 ktora jest partia prawicowa. SLD lewica a uwaza sie ze to "kapitalisci". Problem chyba na takiej klasyfikacji polega ze wiedza ekonomiczna i socjologiczna w naszym spol. jest niewielka i dlatego bledna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
humbak Re: Na czym polega "socjalizm" PiS ? 04.01.07, 01:24 No to pokaż chopie tą wolnorynkowość PiSu... bo jakoś nie kojarzę powodów by za takich ich uznać. A SLD to centrolewica jest jakby. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada PiS jest etatystyczny 04.01.07, 01:26 ale nie prosocjalny (realnie). Można go określić jako populistyczny albo faszystowski. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada nie jest socjalistyczny 04.01.07, 01:42 a podawane cechy składają sie na etatyzm Odpowiedz Link Zgłoś
pandada wolny rynek nie istnieje 04.01.07, 01:48 albo państwo wali w monopole, albo daje im wolną rękę, a wtedy one walą w małych. Może być jednak polityka socjalna i niesocjalna, a także antysocjalna. Polityka PiS socjalna nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: wolny rynek nie istnieje 04.01.07, 01:54 Nie przesadzaj. Monopole nie powstają ot tak, hop siup. Wystarczy trochę kontroli ze strony państwa i w miarę wolny rynek może istnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: wolny rynek nie istnieje w doslownym znaczeniu 04.01.07, 01:56 PiS uderza w monopole...i to bardzo mocno. Walka z korupcja to tak naprawde eliminacja podatku korupcyjnego ( czesto wliczano to w koszty nieoficjalnie rzecz jasna) Masz racje polityka PiS nie jest socjalna i to jest dowod ze jest partia prokapitalistyczna i prawicowa. Wlasnie stosunek do socjalu jest jednym z wyroznikow parii prawicowych i lewicowych. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: wolny rynek nie istnieje w doslownym znaczeni 04.01.07, 01:58 Bezedura że tak nieładnie powiem. Partie prawicowe ograniczają rolę państwa. PiS tego nie robi. Działa w drugą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Ale tylko w gospodarce 04.01.07, 02:02 silne panswo jest atrybutem kapitalizmu. Czy w USA nie ma silnego panstwa? Jest a prwzydent ma wieksza wladze niz nasz prezydent z premierem razem wzietych. Atrybutem silnego panstwa jest sadownictwo , silna wladza wykonawcza ( jak silna mozna dyskutowac), wojsko i aprawna policja. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Ale tylko w gospodarce 04.01.07, 02:05 Silne państwo to nie państwo scentralizowane, a państwo o silnej gospodarce. Mniej więcej tak jest zresztą ze wspomnianymi przez Ciebie Stanami. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Ale tylko w gospodarce 04.01.07, 02:14 Gospodarka bez silnego panstwa sie nie rozwija. Jest tylko atrapa i korytem dla politykow. Wlasnie za SLD mielismy slabe panstwo...rozwijal sie kapitalizm panstwowy. Slabe panstwo to raj dla przestepcow gospodarczych. Silne panstwo pozytywnie wplywa na bizbes...i to ze tak duzo naplywa i bedzie naplywac do Polski inwestorow nie jest przypadkiem. Znika podatek korupcyjny typowy dla slabego panstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Ale tylko w gospodarce 04.01.07, 03:34 Przestępstwa gospodarcze to są jak nie działa wymiar sprawiedliwości i organy ścigania. A to było i nadal jest. Tu centralizacja i duże kompetencje władzy nie mają nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Ale tylko w gospodarce 04.01.07, 19:43 Bez duzej kompetencji wladz trudno jest naprawiac i reformowac...a my musimy to robic. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada chodzi ci o deklaracje czy o real? 04.01.07, 02:04 amerykańscy republikanie chętnie ingerują w gospodarkę, ale są za niższymi podatkami i małą pomocą socjalną. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: chodzi ci o deklaracje czy o real? 04.01.07, 02:06 Chodzi mi o to jak być powinno. Nie uważam aby realne było pełne samoregulowanie się rynku, ale powinno się mu dać jak najwięcej swobody. A to że politycy nie trzymają się głoszonych przez siebie idei to akurat nic nowego... niestety:/ Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Oleksy wychwala wolny rynek 04.01.07, 01:24 kaczki jadą na sentymencie za socjalizmem, ale łżą i nic socjalistycznego nie robią. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Oleksy wychwala wolny rynek 04.01.07, 01:25 Liberalnego też raczej niewiele. Poza skasowaniem jednego podatku to chyba nic. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Pierwsza zasada kapitalizmu 04.01.07, 01:28 im mniej panstwa w gospodarce tym lepiej...a PiS zarzucaja ze sie gospodarka nie zajmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada ich interesuje władza, polityka historyczna, 04.01.07, 01:30 polityka informacyjna, rozgrywki personalne i zdobywanie przyczółków władzy. To chyba wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Rozgrywki personalne kreuja media 04.01.07, 01:31 zdobywanie przyczolkow wladzy...na tym polega polityka. Chcac zmieniac trzeba miec wladze. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: ich interesuje władza, polityka historyczna, 04.01.07, 01:35 No tak, ale w końcu tą władzę zdobędą i wtedyyyy... Odpowiedz Link Zgłoś
pandada będą utrwalać 04.01.07, 01:43 zresztą już to robią, bo wróg nie śpi i trzeba kontrować i występować. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada poza tym wolny rynek to byt myślowy 04.01.07, 01:31 neoliberałowie stosują wspieranie klasy przedsiębiorczej przez państwo Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: To tylko slogan 04.01.07, 01:34 SLd doprowadzilo do upadku seti tysiecy malych firm kosztem duzych a probowali wiecej...proba gigantycznej podwyzki ZUS. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: poza tym wolny rynek to byt myślowy 04.01.07, 01:35 A ić mi z neoliberałami:P Odpowiedz Link Zgłoś
devegas Re: Na czym polega "socjalizm" PiS ? 04.01.07, 01:28 Jaki socjalizm. Kaczory chcą władzy a czy głosząc socjalizm czy kapitalizm czy liberalizm czy solidaryzm to jest dla nich bez znaczenia. To jest dobre co chce elektorat. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Polityka polega na zdobyciu a nastepnie 04.01.07, 01:30 utrzymaniu wladzy...oczywiscie wszystko w ramach demokracji. Komunisci tylko glosili ze raz zdobytej wladzy nie oddamy. Odpowiedz Link Zgłoś
devegas Re: Polityka polega na zdobyciu a nastepnie 04.01.07, 01:34 ossey napisał: > utrzymaniu wladzy...oczywiscie wszystko w ramach demokracji. Komunisci tylko > glosili ze raz zdobytej wladzy nie oddamy. Dla Kaczorów dokładnie tak jak piszesz -cele polityczne to zdobyć i utrzymać władzę. Dla nowoczesnych polityków ceniących wartości władza jest jedynie narzędziem do realizacji celów polityczno-gospodarczo-spolecznych i potrzeba jej tyle i tylko tyle aby cele te można zrealizować. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Przecierz oni realizuja swoje cele 04.01.07, 01:40 likwidacja WSI , CBA i walka z korupcja , Zaustrzenie prawa karnego niedlugo bedzie ponowna proba ograniczenia samowoli korporacyjnej... Odpowiedz Link Zgłoś
devegas Re: Przecierz oni realizuja swoje cele 04.01.07, 01:46 ossey napisał: > likwidacja WSI , CBA i walka z korupcja , Zaustrzenie prawa karnego niedlugo > bedzie ponowna proba ograniczenia samowoli korporacyjnej... To są cele pośrednie , cel główny to władza i poszerzanie władzy. Likwidacja WSI, CBA to służby specjalne - kto ma kontrolę nad służbami specjalnymi ten ma faktyczną władzę. Samowola korporacyjna to brak kontroli nad korporacjami a Kaczory chcą mieć władzę. Prawo karne to represje kto ma kontrolę i wymierza surowe kary ten ma władzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Oczywiscie...ale na tym polega polityka 04.01.07, 01:50 Jak mozna zarzucac politykowi...ze uprawia polityke. Mozna sie co najwyzej nie zgadzac z jego posunieciami...np. podnoszenie podatkow czy tez zbyt duze doplaty do rolnictwa.. Odpowiedz Link Zgłoś
devegas Re: Oczywiscie...ale na tym polega polityka 04.01.07, 02:04 ossey napisał: > Jak mozna zarzucac politykowi...ze uprawia polityke. Mozna sie co najwyzej nie > zgadzac z jego posunieciami...np. podnoszenie podatkow czy tez zbyt duze doplat > y > do rolnictwa.. No oczywiście że to jest zadaniem polityka uprawiać politykę. Można się nie zgadzać z posunięciami ale patrząc szerzej i dalekosiężnie również z intencjami polityka. Analizując poszczególne posunięcia polityka ( czasami słuszne ) w szerszej skali widać jego prawdziwe intencje i cele. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Intencje kazdego polityka sa zawsze jedne 04.01.07, 19:41 utrzymac wladze. Odpowiedz Link Zgłoś
devegas Re: Intencje kazdego polityka sa zawsze jedne 05.01.07, 01:22 ossey napisał: > utrzymac wladze. Jeżeli to jest głównym celem polityka to jest niedobrze. Celem właśnie Kaczora Jarosława jest niewątpliwie utrzymać i poszerzać władzę. Ale jeszcze raz Ci przypomnę że utrzymanie władzy i poszerzanie powinno być celem pośrednim , powinno być narzędziem do realizacji celu politycznego jakim może być np. przeprowadzenie reform, usprawnienie systemu, zmiana systemu i tysiące innych dobrych lub złych celów. Kaczor nie ma takich intencji i celów , Kaczor poszerza władzę dla władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
marc.inkiewicz Na ideologii i metodologii. 04.01.07, 01:32 PiS to partia programowo socjalistyczna. Bo czymze innym jest gospodarka "solidarna" przeciwstawiana przez PiS tej liberalnej, czyli rynkowej? Jest zwyklym socjalizmem. Zreszta, rok rzadow koalicj jest tego dowodem. Pierwszy, to niechec do prywatnej wlasnosci i propagowanie tej panstwowej, nastepnie centralizacja wladzy w rekach rzadowych, odbieranie jej samorzadom. Nastepny, to typowo socjalistyczne zwiekszanie wydatkow na wlasne urzedy i biurokracje, zwiekszanie podatkow i innych obciazen fiskalnych. To wszystko to typowe dzialania socjalistow. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Do prywatnej wlasnosci niechec PiS? 04.01.07, 01:37 nie rozmieszaj...nie slyszalem i ty tez nie slyszalesz o krytyce prywatnej wlasnosci przez PiS. Solidarne panstwo pojmujesz na opak...czy uwazasz ze kasy fiskalne powinny byc w TAXI a nie powinno ich byc w kacelariach prawniczych lub gabunetach lekarskich? Odpowiedz Link Zgłoś
marc.inkiewicz a gadanie o nacjonalizacji? 04.01.07, 01:42 Zaniechanie prywatyzacji tez tego dowodem. We wszystkich krajach firmy prywatne sa tansze od panstwowych, ale PiS woli po prostu trzymac wszystko w garsci, aby miec wiecej wladzy i cieplych posadek dla rodziny i znajomych.... A skoro to PiS przeciwstawial panstwo solidarne temu liberalnemu w kampanii wyborczej przeciw PO, to chyba owo panstwo solidarne nie oznaczalo polegania na prawach rynku? Bo wtedy nie byloby w niczym inne niz liberalne. A kazdy ruch ograniczajacy wolny rynek jest ruchem w strone socjalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Nie ograniczanie ...tylko prywatyzowanie 04.01.07, 01:47 przez gielde. Cena jest wtedy rynkowa...a to nie wszystkim sie podoba. Co do "nacjonalizacji" ...co bys zrobil jak doszlo do naruszenia prawa przy sprzedazy majatku? Czy taka transakcja jest wazna? To jednak tylko hipoteza PiS nie zamierza niczego nacjonalizowac. Odpowiedz Link Zgłoś
marc.inkiewicz a gdzie owo prywatyzowanie przez gielde? 04.01.07, 03:01 Zaniechanie prywatyzacji tez tego dowodem. We wszystkich krajach firmy prywatne sa tansze od panstwowych, ale PiS woli po prostu trzymac wszystko w garsci, aby miec wiecej wladzy i cieplych posadek dla rodziny i znajomych.... A skoro to PiS przeciwstawial panstwo solidarne temu liberalnemu w kampanii wyborczej przeciw PO, to chyba owo panstwo solidarne nie oznaczalo polegania na prawach rynku? Bo wtedy nie byloby w niczym inne niz liberalne. A kazdy ruch ograniczajacy wolny rynek jest ruchem w strone socjalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: solidarne nie mozna utorzsamiac z brakiem 04.01.07, 19:51 checi rozwoju rynku tylko chodzi o wprowadzanie jednakowych dla wszystkich regul gry...chocby przypadek TP i jego monopolu ktory uniemozliwia rozwoj malych firm z tej branzy. Takich przykladow mozna mnozyc...i oczywiscie likwidacja koropracji zawodowych. Ja ciagle odnosze wrazenie ze nasi "liberalowie" sa za liberalizmem tylko do momentu jak ich to nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
devegas Re: Nie ograniczanie ...tylko prywatyzowanie 05.01.07, 02:18 ossey napisał: > przez gielde. Cena jest wtedy rynkowa...a to nie wszystkim sie podoba. > Co do "nacjonalizacji" ...co bys zrobil jak doszlo do naruszenia prawa przy > sprzedazy majatku? Czy taka transakcja jest wazna? To jednak tylko hipoteza PiS > nie zamierza niczego nacjonalizowac. A przez przetarg nie można już uzyskać ceny rynkowej? MOżna jeszcze wyższą niż na giełdzie bo inwestor może uzgodnić warunki inwestowania itp co pozwoli mu zapłacić więcej niż giełda dałaby. Warunek przetarg musi być zgodny ze standardami a u Kaczorów z tym różnie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
devegas Re: Na ideologii i metodologii. 04.01.07, 01:39 marc.inkiewicz napisał: > PiS to partia programowo socjalistyczna. > Bo czymze innym jest gospodarka "solidarna" przeciwstawiana przez PiS tej > liberalnej, czyli rynkowej? Jest zwyklym socjalizmem. > Zreszta, rok rzadow koalicj jest tego dowodem. > Pierwszy, to niechec do prywatnej wlasnosci i propagowanie tej panstwowej, > nastepnie centralizacja wladzy w rekach rzadowych, odbieranie jej samorzadom. > Nastepny, to typowo socjalistyczne zwiekszanie wydatkow na wlasne urzedy i > biurokracje, zwiekszanie podatkow i innych obciazen fiskalnych. > To wszystko to typowe dzialania socjalistow. Nie jestem zwolennikiem PIS ale socjalizm to nie solidarność społeczna. Mylisz pojęcia bo szczerze mówiąc to PIS zrobił ludziom wodę z mózgów. MOżna realizować zasady solidarności społecznej zarówno w gospodarce liberalnej, wolno rynkowej jak i socjalistycznej i przeciwstawiając solidaryzm społeczny liberalizmowi PIS jak zwykle wykonał manipulację. Odpowiedz Link Zgłoś
marc.inkiewicz solidarne oznacza socjalistyczne. 04.01.07, 01:44 Bo to socjalizm i socjalisci wyszli z haslami rownego podzialu dobr. Skoro zas PiS chce dzielic "rowniej", oznacza to, ze komus musi zabrac wiecej aby dolozyc komu innemu. Jak na razie, paradoksalnie, to tylko SLD kilka lat temu obnizylo podatki przedsiebiorcom. A PiS poniewaz ma wieksze wydatki "solidarne" po prostu chce sciagnac wiecej od tych, ktorzy i tak juz placa najwiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
devegas Re: solidarne oznacza socjalistyczne. 04.01.07, 01:56 marc.inkiewicz napisał: > Bo to socjalizm i socjalisci wyszli z haslami rownego podzialu dobr. > Skoro zas PiS chce dzielic "rowniej", oznacza to, ze komus musi zabrac wiecej > aby dolozyc komu innemu. > Jak na razie, paradoksalnie, to tylko SLD kilka lat temu obnizylo podatki > przedsiebiorcom. > A PiS poniewaz ma wieksze wydatki "solidarne" po prostu chce sciagnac wiecej od > > tych, ktorzy i tak juz placa najwiecej. Socjalizm - to środki produkcji w ręku państwa, gospodarka sterowana centralnie przez państwo Solidaryzm społeczny - to wspieranie ludzi słabszych, biedniejszych dochodem, wytworzonym przez ludzi bogatszych, przedsiębiorczych, zaradniejszych. Bogaci świadomie dzielą się (oddają) część wytworzonych przez siebie dóbr ludziom słabszym, biedniejszym i tym co sobie nie radzą. Tym bogatszym i zaradniejszym może być przedsiębiorca w kapitaliżmie i może być państwo w socjaliźmie. Odpowiedz Link Zgłoś
marc.inkiewicz kazde ograniczanie rynku to socjalizm 04.01.07, 02:59 ten "solidaryzm spoleczny" to wlasnie socjalizm. Urzednik panstwowy zabiera wiecej jednemu aby dolozyc drugiemu. Bogaci swiadomie oddaja, bo placa najwieksze podatki, w nagrode za wieksze zarobki zabiera im sie wiecej, zeby dolozyc innym. Przy czym, wiekszosc tych srodkow zjada sam aparat panstwowy. Solidarne jako odejscie od rynku jest wiec socjalistycznym, a uzywanie ufemizmow nie zmienia postaci rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada socjalizm to nurt polityczny 04.01.07, 19:47 nakierowany na zmniejszanie nierówności społecznych. Interwencja w gospodarkę obserwowana była także w faszyzmie czy Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Nie jest tak, że wszystko, co nie ma certyfikatu K*rwina to socjalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada lynk 04.01.07, 01:58 pl.wikipedia.org/wiki/Solidaryzm najważniejsze rzeczy napisano. Solidaryzm socjalizmowi przeciwstawiał Mussolini. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada znowu podajesz cechy etatyzmu 04.01.07, 01:41 nie jest on równoznaczny z socjalizmem. Był stosowany przez monarchie, faszystów, komunistów i inne systemy niedemokratyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com PiS to chadecy! 05.01.07, 03:58 Ja widzę PIS jako partie o przeważającej ilości cech chadeckich - chrześcijańskiej demokracji. Wieloma swoimi cechami przypomina chadecję Adenauera z jego wolnorynkową gospodarką społeczną która Niemców za czasów Erharda doprowadziła do cudu gospodarczego. CSU - mniejsza partia z tego związku (CDU/CSU) ma nawet socjalizm w swojej nazwie. Niemieccy chadecy podobnie jak u nas pisowcy byli i są często oskarżani o nacjonalizm a przez skrajną lewicę wręcz o faszyzm. Dzisiejsze Niemcy uważane za państwo opiekuńcze nie są wytworem socjalistów z pod znaku SPD ale są efektem rządów chadeków i wspomnianej tu polityki wolnorynkowej gospodarki społecznej. Dużo do powiedzenia mają związki zawodowe. Nurt chadecki jest oczywiście konserwatywny w obyczajach. W niemieckiej chadecji tak nieobyczajna partia jaką nam się jawi Samoobrona nie miałaby miejsca na scenie politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś