czarnykot.bialykot
05.01.07, 16:35
jak dlugo bedzie Pan, panie Prezydencie, jeszcze tolerowal zuchwalstwo i
swawole w dzialaniach jednego ze swoich ministrow w MSZiA? co jest takiego,
ze pozwala mu sie na taka bute i dowolnosc w dobieraniu dzialan jednostek mu
zaleznych policji? podwozki i dowozki, panstwo w panstwie? czy to nie Pan
jest Prezydentem i decyduje? mysle, ze gdyby to od Pana, panie Prezydencie
zalezalo, to ten pan, skompromitowany swoimi kolezensko nieudolnymi decyzjami
juz dawny bylby zostal zdymisjonowany w panstwie prawa w ramach nie tylko UE,
ale nawet chocby i w peru.
do Pana nalezy teraz, Panie Prezydencie, czy dalej pan pozostaje na bastionie
odnowy moralnej czy aby nie schodzimy do koleszkostwa jak za czasow PRL?