Dodaj do ulubionych

Rośnie bezrobocie

23.01.07, 10:40
GUS: Stopa bezrobocia wzrosła w grudniu do 14,9%
Warszawa, 23.01.2007 (ISB) – Stopa bezrobocia wyniosła w grudniu 2006 roku
14,9% wobec 14,8% w listopadzie, podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny
(GUS). W grudniu 2005 roku stopa ta wyniosła 17,6%.
Liczba zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 2.309,4 tys. osób.
Na początku stycznia Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) podało,
że stopa bezrobocia wyniosła w grudniu 14,9%.
Budżet na 2006 rok zakłada, ze stopa bezrobocia na koniec tego roku spadnie
do 14,1% wobec planowanego na koniec 2006 roku poziomu 15,3%. W listopadzie
minister pracy Anna Kalata mówiła, że oczekuje, iż na koniec 2007 roku
wskaźnik ten wyniesie 13,6%. (ISB)
www.bankier.pl/wiadomosc/GUS-Stopa-bezrobocia-wzrosla-w-grudniu-do-14-9-1537986.html

No co jest, PiSiorki? Czyżby pierwsze skutki Waszych niemal już
półtorarocznych rządów? A może to dlatego rośnie bo Kwach był pijany w
Charkowie?
Obserwuj wątek
    • gradus2004 Re: Rośnie bezrobocie 23.01.07, 10:57
      a wyksztalciuch jak zwykle swoje... dokladnie to samo bylo rok temu...
      wyksztalciuchy z radoscia oglosily, ze oto przyszedl efekt rzadow kaczofaszystow
      i bezrobocie rosnie.. zapomnialy tylko zauwazyc, ze w grudniu w zasadzie zawsze
      rosnie bezrobocie w porownaniu do listopada.

      a tak poza tym to dlaczego akurat wzrost bezrobocia jest skutkiem dzialan
      Kaczorow a jego spadek jest skutkiem tylko dobrej koniunktury i dzialan
      poprzednikow?? :)
      • cics Re: Rośnie bezrobocie 23.01.07, 12:50
        gradus2004 napisał:

        > a tak poza tym to dlaczego akurat wzrost bezrobocia jest skutkiem dzialan
        > Kaczorow a jego spadek jest skutkiem tylko dobrej koniunktury i dzialan
        > poprzednikow?? :)

        Ponieważ, jak wskazuje wykres dołączony przez andrze_n , spada już od 2004 roku.
        (w zimie zawsze rośnie) ,czyli PiS nie ma z tym nic wspólnego - ani ze wzrostem
        ani ze spadkiem.
    • andrze_n rosnie?...........poprostu zobacz to >>>>>> 23.01.07, 11:14
      img259.imageshack.us/my.php?image=plbezrob2006124vs.jpg
      • hihiro1 Nałóż ten wykres 23.01.07, 11:26
        na wykres cykli koniunktury w USA i UE (np.:
        case.com.pl/upload/publikacja_plik/bre58_2.pdf) i wyciągnij wnioski
    • limex Rośnie też inflacja 23.01.07, 11:32
    • goldenwomen a po diabła pracowac???? 23.01.07, 11:44
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33405,3869250.html

      teraz okazuje sie ze wystarczyło pare latek popracowac i stale dostawac podwyzki
      bo malo lat wypracowanych = mala emerytura. I teraz co mamy caly czas tyrac na
      nierobów?????? wiem ze to nie dotyczy wszystkich ale tak jest w większości.
      czy przy emeryturach nie staz pracy powienien decydowac? Bo wiadomo dlugi staz
      = wiecej odprowadzonych skladek do molochou jakim jest ZUS.A tam jak widze
      zaczynaja dzielić po równo a tak byc nie powinno.
    • reakcjonista1 "bezrobocie"... hehehehe 23.01.07, 12:44
      czerwoni kochają takie wskaźniki, ten daje im powody do "walki z bezrobociem"...
      a jest zakłamany przez nieuwzględnianie wolnego rynku (szarej strefy)... ludzie
      w Polsce narzekają, że nie ma komu kopać rowów a bezrobocie jest pono
      zastraszające i "najwyższe w Unii Europejskiej"... znaczy się w Polsce mamy już
      poziom bezrobocia naturalnego a te pokrętne wyliczenia "ministerstwa pracy" o
      kant wiadomo czego można rozbić. :-)
      • hihiro1 Wygląda na to, że jedynie troglodyci są twoimi 23.01.07, 12:47
        idolami bo tylko oni mieli w pogardzie wskaźniki ekonomiczne.

        I nie ma się co dziwić - do machania maczugą nie są potrzebne :)
        • humbak Re: Wygląda na to, że jedynie troglodyci są twoim 23.01.07, 12:49
          No to co zrobisz z szarą strefą? Uważasz że jej nie ma, czy że wskaźniki ją
          uwzględniają?
          • hihiro1 Re: Wygląda na to, że jedynie troglodyci są twoim 23.01.07, 13:04
            humbak napisał:

            > No to co zrobisz z szarą strefą? Uważasz że jej nie ma, czy że wskaźniki ją
            > uwzględniają?

            Pewno że jest i jej nie uwzględniają.

            Odniosłem się jedynie do sugestii jakoby wskaźniki ekonomiczne były wynalazkiem
            komunistów, którym gardzą wszyscy poważni ekonomiści. Pozwoliłem sobie przy tym
            na dezynwolturę charakterystyczną dla mojego przedpiszcy :)
        • reakcjonista1 Re: Wygląda na to, że jedynie troglodyci są twoim 23.01.07, 12:51
          Problem polega na tym, że ludzie, którym zależy na "dobrych" wskaźnikach z
          reguły nie wychodzi. A tym, którym zależy na wolnej gospodarce wychodzi zawsze -
          wskaźniki są tylko efektem tego w jaki sposób gospodarka jest uwolniona od
          regulacji państwa. W bardziej liberalnej gospodarce wskaźniki są zawsze lepsze
          niż w bardziej socjalistycznej. Celem liberalizmu jest wolność gospodarowania,
          celem bolszewii są "dobre" wskaźniki...
          • hihiro1 Re: Wygląda na to, że jedynie troglodyci są twoim 23.01.07, 13:10
            Bez badania wskaźników nie można określić skuteczności stosowanych reform.

            Liberał czy komuch mający w pogardzie wskaźniki jest zwykłym dogmatykiem, który
            realizuje swoje wizje z pobudek ideologicznych, a nie pragmatycznych.

            Można analizować jakie są zależności pomiędzy wskaźnikiem bezrobocia, a
            emigracją czy szarą strefą. Ale nie można powiedzieć, że ten wskaźnik jest
            bezużyteczny albo zgoła, że posługiwanie się nim świadczy o skomuszeniu.
            • reakcjonista1 Re: Wygląda na to, że jedynie troglodyci są twoim 23.01.07, 20:39
              > Bez badania wskaźników nie można określić skuteczności stosowanych reform.

              Jedyną skuteczną(!) reformą jest liberalizacja gospodarki a wszystko inne od
              diabła pochodzi.

              > Liberał czy komuch mający w pogardzie wskaźniki jest zwykłym dogmatykiem, który
              > realizuje swoje wizje z pobudek ideologicznych, a nie pragmatycznych.

              owszem, jestem dogmatykiem. Uważam, że liberalizm gospodarczy jest rozwiązaniem
              nie boję się tego powiedzieć większości naszych problemów... i takie jest moje
              zdanie, tego się trzymam i w to wierzę.

              > Można analizować jakie są zależności pomiędzy wskaźnikiem bezrobocia, a
              > emigracją czy szarą strefą.

              Możesz mi powiedzieć po co tego typu analiza ekonomiczna? Przedsiebiorstwa,
              owszem, potrzebują a nawet muszą prowadzić analizy otoczenia, rynku etc, ale
              PANSTWO???? To jakiś żart.

              Ale nie można powiedzieć, że ten wskaźnik jest
              > bezużyteczny albo zgoła, że posługiwanie się nim świadczy o skomuszeniu.

              Skomuszenie to moim zdaniem "walka o wskaźniki"... i to jest dogmatyzm
              najbardziej szkodliwy bo z reguły realizowany metodami wziętymi wprost z
              "Kapitału" czy innego Manifestu...
    • humbak Re: Rośnie bezrobocie 23.01.07, 12:47
      Myślę że sprawa jest niepewna. Ze względu na zrypaną aurę mogło się pomieszać z
      sezonowymi wahaniami liczby zatrudnionych.
    • loppe Re: Rośnie bezrobocie 23.01.07, 12:55
      bardziej maleje niż rośnie idyoto - wszak podajesz dane to ilustrujące więc ci
      nie będę nawet tłumaczyć
      • dewot007 Re: Rośnie bezrobocie 23.01.07, 21:02
        Ciekawe by to było dopiero wtedy gdyby uwzględnić (miesiąc po miesiącu) wahania
        wskaźników bezrobocia z ilością naszych emigrantów.
        A gdyby te 2 (?) miliony nie wyjechały licząc na rządzących, to jakby te
        wskaźniki wskazywały ?

        . . .

        "Czasem zdarzają się takie sytuacje, że trzeba powiedzieć prawdę i prezydent
        bierze to na siebie. Sądzę, że historia oceni to dobrze" –
        Jarosław Kaczyński do dziennikarzy w Sejmie – 8.09.06
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka