haen1950
02.02.07, 06:08
Sfałszowane materiały bezpieki posłużyły Kaczyńskim i Sakiewiczowi do
zmontowania największej awantury państwa z kosciołem w IVRP. Zapowiadają się
sensacyjne procesy sądowe.
"Słynny podpis „Grey” z materiałów SB, który miał sporządzić abp Stanisław
Wielgus, został sfałszowany – wynika z ekspertyzy grafologicznej sporządzonej
w jednym z zachodnich laboratoriów kryminalistycznych na zlecenie Centrum
Ekspertyz Prawnych Zrzeszenia Prawników Polskich.
Z dr. Waldemarem Gontarskim, dyrektorem Centrum Ekspertyz Prawnych Zrzeszenia
Prawników Polskich, rozmawia Marcin Szymaniak
Dlaczego podjął się Pan obrony abp. Wielgusa?
Nie chodzi o obronę konkretnej osoby abp. Wielgusa, tylko o obronę prawa i
europejskich standardów prawnych. Z równą zawziętością broniłem Józefa
Oleksego, jak teraz bronię Wielgusa. A robię to, ponieważ należy reagować na
bezprawie.
Skąd tak stanowcze stwierdzenie, że oskarżenie abp. Wielgusa to bezprawie?
Mamy już dużą dozę pewności, że podpis arcybiskupa „Grey” w dokumencie SB
został sfałszowany. Mieliśmy utrudnione zadanie, by to sprawdzić, bo nie mamy
dokumentu tylko mikrofilm. Centrum Ekspertyz ZPP zamówiło jednak analizę
grafologiczną w jednym z laboratoriów w zachodniej Europie. Specjalnie
zrobiliśmy to za granicą, żeby mieć pewność bezstronności; ze względu na
panujący u nas klimat nawet grafolodzy mogą przecież podchodzić do sprawy
emocjonalnie. Właśnie otrzymałem wynik: podpis został sfałszowany. Grafolodzy
orzekli, że litery mają różne kształty i podpis nie został sporządzony a la
longue, czyli jednym pociągnięciem ręki."