Dodaj do ulubionych

O co pokłócił się Dorn

08.02.07, 07:01
„Uznałem sugerowane przez premiera rozstrzygnięcie za obciążone poważnymi wadami”.
Pan premier Kaczyński nie podejmuje decyzji, które miałyby jakiekolwiek wady. To oczywiste, że pan Dorn musiał odejść.
Obserwuj wątek
    • jerzy.zywiecki O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 07:13
      To tylko udawanie i pokazywanie przez premiera jaki jest pryncypialny,silny i
      mądry.Jakiś ruch w interesie być musi jak w innych sprawach sukcesów brak.
      • milet_z_sedesu A co z groteskowym Ministrem Środowiska? 08.02.07, 07:45
        a raczej Ministrem d/s dewastacji środowiska?
        • ciumcia Wkrótce się dowiemy o co się pokłócił... 08.02.07, 09:38
          Wystarczy uważnie obserwować najbliższe działania nowego ministra...
          • cimokio Dorn najlepszym ministrem spraw wewnętrznych 08.02.07, 13:49
            od czasu Kiszczaka hehe
            • prozzac I wciąż nikt nic nie wie 08.02.07, 14:45
              Jak widać władza nie uznaje za stosowne poinformowanie demokratycznego
              społeczeństwa o przyczynach nieoczekiwanych zmian na jednym z najważniejszych
              stanowisk rządowych.

              Nie takie to prawo i nie taka sprawiedliwość.
              • wikal Re: I wciąż nikt nic nie wie 08.02.07, 16:54
                Społeczeństwo może i jest demokratyczne, ale obecna władza demokracji nie
                znosi, codziennie daje do zrozumienia, jak bardzo jej ona przeszkadza we
                wdrażaniu jedynych słusznych rozwiązań. Do tego ta okropna Unia, która wiecznie
                czegoś od nas wymaga, wiecznie hamuje zapędy dyktatorskie naszego Słońca Tatr i
                Bałtyku... To niby czemu taka władza miałaby o czymś informować demokratyczne
                społeczeństwo? W dodatku Słońce Tatr i Bałtyku kocha spiski, donosy i intrygi,
                a te, jak wiadomo, najlepiej czują się w zaciszach gabinetów.
              • matol13 Re: I wciąż nikt nic nie wie 08.02.07, 22:25
                Jak wynika z przecieków z jedynej naprawdę polskiej Telewizorni sam Pan Główny
                Premier był bardzo zaskoczonym szyfrowanym esemesem, który otrzymał z Torunia.
                Ponoć Vice spędzał czas przy Szabasowych Świecach zamiast regularnie podążać do
                Głównego Kwatermistrza do spowiedzi.
                No i w ten nieskomplikowany sposób sprawa się rypła....
      • romantic5 Re: O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 07:46
        karusela kadrowa w kurniku bedzie tczyc sie dalej. jezeli Dornowaty pakuje sie
        do drugiego szeregu, to sprawa napewno jest powazna. W kazdym kurniku tylko
        jeden kogut!
    • jkdino49 Czarny scenariusz 08.02.07, 08:27
      Kazdy mowi o "zamieszaniu w kurniku", ale nikt nie zwrocil uwagi na to, ze oba
      resorty silowe zostaly obsadzone przez ludzi, ktorzy poslusznie wykonaja kazdy
      rozkaz p. Jaroslawa K.
      Oby pewnego ranka znow nie obudzil nas warkot czolgow na ulicach i wystapienie
      telewizyjne brata p. Jaroslawa K, Lecha K. o tym, ze w celu ostatecznego
      rozgromienia Ukladu rozwiazano Sejm i Senat, zawieszono swobody obywatelskie i
      niezalezne srodki przekazu, a w nocy ukonstytuowala sie Komisja Aktywizacji
      CZwartej Rzeczpospolitej (KACZoR)!
      • and192 Re: Czarny scenariusz 08.02.07, 08:51
        Oby nie! Ale rzeczywiście, jest tu parcie na dokonanie czegoś "wielkiego", co
        Polacy popamiętają na długo. A w razie czego, to - jak w 1939 - do limuzyn i na
        Zaleszczyki. Pozdrawiam.
      • mojboze Re: Czarny scenariusz 08.02.07, 09:11
        zawieszono swobody obywatelskie i
        > niezalezne srodki przekazu, a w nocy ukonstytuowala sie Komisja Aktywizacji
        > CZwartej Rzeczpospolitej (KACZoR)!

        Wiesz, że się tego naprawdę boję?
        Uważam też, ze te dymisje były zaplanowane. Nie chce mi się wierzyć, ze ci w
        sumie jedni z nielicznych możliwych do zniesienia ministrów (Dorn i Sikorski)
        zostali odsunięci wbrew swojej i potem lojalnie nadal wspierali Kaczki. Albo
        dostali naprawdę fajne propozycje, a to wszystko pic na wodę, albo powinni
        odejść z hukiem. A odeszli (szczególnie Dorn) z bałwochwalczym wyznaniem
        lojalności na ustach.
        Wydaje mi się, ze to taki straszak dla innych-jak nie będzie po
        kaczorowemu-macie przechlapane...Przekonał się o tym zarówno uznany na arenie
        międzynarodowej minister jak i najbliższy współpracownik-NIE MA LITOŚCI!!!
      • wikal Re: Czarny scenariusz 08.02.07, 16:55
        Może byś tak nie krakał...
    • and192 O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 08:42
      Przypomina mi się, co o rządach Stalina mówił ks. Tischner. Wszyscy w Rosji
      zastanawiali się, dlaczego Stalin robi czystki wśród najbardziej zaufanych
      ludzi. Otóż Stalin naśladował carów - walił na oślep aby wytworzyć przekonanie,
      że jego wyroki są równe boskim i tak samo nieprzeniknione. To budziło straszliwy
      respekt wśród ludu.
      • rs_gazeta_forum Re: O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 11:46
        and192 napisał
        > że jego wyroki są równe boskim i tak samo nieprzeniknione.
        > To budziło straszliwy respekt wśród ludu.

        To się w oczywisty sposób sprawdza. Kaczyński bełkocze tylko na temat przyczyn
        zmian, zostawiając sobie na przyszłość dokładnie taką ewentualność wobec
        wszystkich współpracowników, a nikt się nie dziwi. W dodatku odchodzący bełkoczą
        peany na jego cześć, zupełnie jak miało to miejsce u Stalina.
        Z tym, że nie są to techniki wymyślone przez carów, stosowane są odkąd ludzie
        wymyślili sobie władców, oni już dbają, by motłoch czuł dystans. A motłoch lubi,
        by władcy utozsamiali się z jego ideami/bożkami. To doradcy zawsze są źli. I
        stąd taka negatywna pamięć tych nielicznych zdarzeń, gdy królowie ginęli
        osądzoni przez lud.
      • centaur1 Re: O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 12:06
        and192 napisał:
        dlaczego Stalin robi czystki wśród najbardziej zaufanych
        > ludzi. Otóż Stalin naśladował carów - walił na oślep aby wytworzyć
        przekonanie,
        > że jego wyroki są równe boskim
        ======================================================
        zapominałeś jeszcze dodać, że poza czystkami rozumianymi jako odsuwanie od
        władzy Sttalin jeszcze skracał o głowę i pakował do piachu. Bardzo martwię sie
        o Dorna i Sikorskiego skoro miałby i ich spotkać taki los
    • lonegunman O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 09:00
      Za wysoki byl. Prezydent/premier kazal mu sie skrocic o glowe i doszlo do
      roznicy zdan.
      • entefuhrer Re: kazal mu sie skrocic o glowe i doszlo 08.02.07, 17:14
        Fajny wpis - jak z bloga Waldemara ;)


        waldemar.blox.pl/html
    • mondokane O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 09:01
      Ale to jest zenujace, zeby w demokratycznym panstwie obywatele musieli zgadywac
      dlaczego odwolano ministra. Pan Premier powiedzial "roznica zdan", ale to jest
      tak samo ogolnikowe jak "powody zdrowotne" za komuny. Autorytarne obyczaje.
      • mojboze Re: O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 09:14
        O słuszna uwaga,
        gdyby powiedział z powodów prywatnych mniej bym się oburzyła niż jak słyszę o
        różnicy zdań w ramach kompetencji, a nic nie jest wyjaśnione.

        Ciekawa jestem, kiedy ludzie demokracji wyjdą na ulice...
        • marcowroc Dokładnie: kaczki maja Polaków w ... 08.02.07, 09:45
          Trzeba kompletnie nie mieć szacunku do narodu, żeby zachowywać się w ten sposób. No ale one nie mają. Po co Polacy maja wiedzieć o co Wielkiemu Strategowi chodzi? Jeszcze by sie dowiedzieli, że on sam za bardzo nie wie.
          • rs_gazeta_forum Re: Dokładnie: kaczki maja Polaków w ... 08.02.07, 11:49
            Kaczystanowi wystrczy wiedza, że wódz wie. Wódz nie musi się wiedzą dzielić z
            kaczystańczykami.
            • quovadis2 Re: Dokładnie: kaczki maja Polaków w ... 08.02.07, 12:43
              Szanowni forumowicze mysle ze czas na to abysmy juz przestali tracic czas i
              energie na dyskusje o Kaczynskich, mysle ze to uraga kazdemu z nas, kazda
              dyskusja musi miec pewien poziom. Musimy sobie powiedziec otwarcie ze jako
              narod popelnilismy duzy blad glasujac na ta partie i reprezentujacych ja ludzi.
              Teraz czas na rozwage i zastanowienie sie co zrobic i zeby to zmienic.
              To nie jest wina Kaczynskich ze nie wiedza jak rzadzic, ale kazdego z nas zesmy
              tego nie zauwazyli przed wyborami.
              • rs_gazeta_forum Re: Dokładnie: kaczki maja Polaków w ... 08.02.07, 13:43
                quovadis2 napisał:
                > Szanowni forumowicze mysle ze czas na to abysmy juz przestali tracic czas i
                > energie na dyskusje o Kaczynskich, ...
                > To nie jest wina Kaczynskich ze nie wiedza jak rzadzic, ale kazdego z nas
                > zesmy tego nie zauwazyli przed wyborami.

                O, tu się nie zgadzam.
                Jak najbardziej przewidywałem przed wyborami stan obecny, w końcu wystarczyło
                posłuchać, czy Kaczyńscy są za czymś, czy przeciw czemuś. I nie ja jeden.
                Natomiast rządy Kaczyńskich są ewidentnie nie ich zasługą, lecz "zasługą"
                wyborców - tych którzy na nich głosowali i tych, co nie głosowali w ogóle.
                A dyskutować o ich rządach trzeba, bo nadal 30% Polaków popiera ich w ciemno,
                więc niech chociaż im się nie zdaje, że sami są w tym kraju.

                Natomiast rzeczywiście należy się zastanowić, co można zrobić, by zmienić stan
                obecny wcześniej niż za 3 lata. I zastanawiając się już wczesniej, wychodziło
                mi, że nic.
                - sama krytyka nie spowoduje jakichkolwiek zmian, Kaczyńscy i ich wyborcy są
                zaimpregnowani poczuciem misji, krytyka tylko utwierdza ich w przekonaniu, że
                układ się broni,
                - nie łamią wprost prawa, po prostu sobie potrzebne prawo uchwalają (przykłady
                mamy począwszy od zwlekania z ogłoszeniem wyborów prezydenta Warszawy po
                Kaczyńskim, do czasu aż znowelizowali ustwę o samorządzie, by móc wprowadzić
                komisarza, choć oczywiście nagięcie było o niebo karygodniejsze niż dwudniowe
                opóźnienie ze złożeniem jakiegoś pisemka przez samorządowców, tak pryncypialnie
                traktowane przez PiS obecnie), więc trudno o akcje nieposłuszeństwa obywatelskiego,
                - wziąłem osobiście udział w manifestacji przed Sejmem, gdy wszystkim w Polsce
                pokazano zgniliznę moralną i buractwo naszych "przedstawicieli" w jakimś pokoju
                hotelowym. I okazało się, że tak naprawdę nikogo w Polsce to nie obeszło. No,
                może te 30 osób tam obecne.

                Więc skoro nie możemy zrobić NIC przed wyborami, przygotowujmy chociaż ludzi
                mentalnie do tychże, by tym razem te 15% całości wyborców nie urządziło nam
                ponownie z Polski Kaczystanu.
      • rs_gazeta_forum Re: O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 11:53
        mondokane napisał:
        > Ale to jest zenujace, zeby w demokratycznym panstwie obywatele musieli zgadywac
        > dlaczego odwolano ministra.

        Ale jest to zdaje się uznane nawet przez media. Nie słyszałem, by głównym
        pytaniem dziennikarzy do wodza narofu było, czy nie uważa za żenujące itd. Być
        może dlatego, że dziennikarze z góry uważają, że nie zostaną zrozumiani używając
        tak trudnych pojęć (żenujące, wstyd, demokracja). A ludowi to tym bardziej nie
        przeszkadza.
      • centaur1 Re: O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 12:12
        bardzo dziwne pojęcie demokracji u gawiedzi. Pamiętam, że pani Thacher w
        początkach swoich rządów bardzo często zmieniała swoich ministrów i nie
        tłumaczyła sie ani pismakom ani gawiedzi. No ale przecież to była modelowa
        dyktatura
        I pewnie tego pozazdrościli jej Kaczyńscy.
    • centaur1 O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 09:14
      ....Walka z układem przez wymianę ludzi zwycięża nad ideą zmiany poprzez
      systemowe rozwiązania - nowe ustawy, poprawianie prawa, zapewnienie
      bezpieczeństwa państwa.........
      =========================================================
      nie ulega wątpliwości, że nowe ustawy, poprawione prawo i inne systemowe
      rozwiązania będą ochoczo, z radością i pełnym poświęceniem wprowadzane oprzez
      ludzi starego układu.
      • mojboze Re: O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 09:18
        > nie ulega wątpliwości, że nowe ustawy, poprawione prawo i inne systemowe
        > rozwiązania będą ochoczo, z radością i pełnym poświęceniem wprowadzane oprzez
        > ludzi starego układu.

        A co to za różnica stary układ a nowy układ?
        Nie widzisz tego?
        Nie widzisz tych autorytarnych , niedemokratycznych zapędó nowej władzy?
        Wystarczy postraszyć Cię starym układem i różowymi a ty już kulisz ogon i
        wierzysz w tę bajkę o żelaznym wilku? Ten strach i nienawiść zatruwa ci logiczne
        myślenie.
        • centaur1 Re: O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 09:35
          mojboze napisała:

          A co to za różnica stary układ a nowy układ?
          > Nie widzisz tego?
          > Nie widzisz tych autorytarnych , niedemokratycznych zapędó nowej władzy?
          > Wystarczy postraszyć Cię starym układem i różowymi a ty już kulisz ogon i
          > wierzysz w tę bajkę o żelaznym wilku? Ten strach i nienawiść zatruwa ci
          logiczn
          > e
          > myślenie.
          ====================================================

          komu co zatruwa to widac po twoim wpisie. Poza powtarzaniem systematycznie
          wbijanych "prawd" trzeba jeszcze rozglądać sie dookoła po najbliższym otoczeniu
          miejsca pracy,banków, urzędów, szpitali, redakcji gazet i TV itd.Chociaż nie
          wiem czy w przedszkolu już to można zaobserwować ale spróbuj.
          • mojboze Re: O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 10:45
            Po moim wpisie widać jedynie zdziwienie twoją bujną wyobraźnią.
            Oraz przerażanie twoim brakiem wiedzy na temat mechanizmów społecznych i
            politycznych.
            Na przykład tym, że każda nowa władza wypracowuje nowy układ.
            Tego można nauczyć sie nawet w przedszkolu-nowe pokolenia starszaków zawsze
            rzadzą maluchami.Po 2-3 latach dorastaja maluchy i tworzą nowy ukłąd rzadzących
            nad kolejnymi maluchami.
            Najbliższe otoczenie daje bardzo wąską wiedzę, może zwrócić czyjaś uwagę na
            jakiś fakt, pogląd, ale nie daje żadnej wiedzy o mechanizmach dużej grupy
            społecznej, po prostu nie da rady wszystkich znać. Możesz odkryć, że redaktor
            naczelny ma poglady lewicowe, ale nie oznacza to wcale, ze pod takim kątem
            wybiera artykuły do gazety, nie oznacza to też, ze wszystkie gazety w kraju mają
            lewizcujacych redaktorów. To, że prezes banku wziął łapókę, nie oznacza, że
            wszyscy inni też, ani nie oznacza że jest w ukłądzie, ani że jest Żydem czy
            agentem- to oznacza jedynie, że jest nieuczciwy.Itd

            Jak widzisz nawet obserwacje w przedszkole mogą dać komuś do myślenia, ale tylko
            pod warunkiem, że się obserwacji podejmuje, weryfikuje te dane i dopiero wtedy
            wyciaga wnioski...
            • centaur1 Re: O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 12:01
              nie pamiętam żeby ktoś mnną rządził w przedszkolu ale tak może było w twoim.
              Oczywiście, że w każdym demokratycznym kraju gdy zmienia sie władza to tworzy
              własne uklady czego najlepszym przykładem są USA, W.Brytania i inne
              państwa "zachodu".Mnie zdecydowanie jednak bardziej odpowiadaja obecne
              działania braci Kaczyńskich niz układy uwłaszczonej nomenklatury, SB-ecji i
              innych salonowcow. Jako moher zezowaty, z garbem i krzywymi nogami o marnym
              wzroście nie wspomionając, i oczywiście radiomaryjny przesyłam serdeczności
              • mojboze Re: O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 13:44
                entaur1 napisał:

                > nie pamiętam żeby ktoś mnną rządził w przedszkolu ale tak może było w twoim.
                > Oczywiście, że w każdym demokratycznym kraju gdy zmienia sie władza to tworzy
                > własne uklady czego najlepszym przykładem są USA, W.Brytania i inne
                > państwa "zachodu".Mnie zdecydowanie jednak bardziej odpowiadaja obecne
                > działania braci Kaczyńskich niz układy uwłaszczonej nomenklatury, SB-ecji i
                > innych salonowcow. Jako moher zezowaty, z garbem i krzywymi nogami o marnym
                > wzroście nie wspomionając, i oczywiście radiomaryjny przesyłam serdeczności


                To, ze nie pamietasz jak było w przedszkolu nie oznacza, ze tak nie było.
                Tak samo z resztą jest w szkołach. A jeśli nikt tobą nie rzadził, to być może
                byłeś po drugiej stronie - rzadzacej- może drobnym chuliganem, może po prostu
                osiłkiem, choć nie wierzę, ze byłeś nim już jako maluch albo już jako
                piewszoklasista...

                Tobie mogą podobać się nowe elity władzy, ale mnie nie muszą. Nie widzę żadnej
                różnicy czy pan X na stanowisku Y jest wytworem SB czy SO, LPR czy PIS-jeśli
                brakuje mu kompetencji albo kradnie- ja się temu sprzeciwiam. A idea mniejszego
                zła mnie nie przekonuje. Zrobienie porzadku z przestępcami, Sbekami i komunitami
                sprzed kilkunastu lat nie jest warte wpuszczeniu na salony przestępców,
                faszyzujących kretynów i ludzi z manią prześladowczą.

                Ponadto tu nie chodzi o idee Kaczorów, bo są one zasadniczo dobre (tanie
                państwo, lustracja)- chodzi o ich metody, z którymi się nie zgadzam, a już
                napewno buntuję się przeciw bezczelnej manipulacji mas, którą bracia z
                powodzeniem stosują. W mojej opinii stosowanie sbeckich metod, autorytarnych
                chwytów w imię walki z postkomuną jest grubym nieporozumieniem. Przy czym
                głównym celem Kaczek nie jest rządzenie, aby wszystkim obywatelom żyło się
                lepiej, ale ich celem jest rzadzenie nie ważne jak i gdzie, byle...A to juz
                chore.I to, ze myslę i dwóch najważniejszych osobach w państwie jako jednostkach
                chorych i niestety posługujacych się kłamstwem, manipulacją, dązących do
                realizacji własnych interesów po trupach, napawa mnie olbrzymim smutkiem...

                Cóż centaurze, mam nadzieję, ze przejrzysz na oczy-mimo to szanuję za dystans do
                siebie samego...
                • centaur1 Re: O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 17:04
                  mojboze napisała:
                  ......
                  Nie widzę żadnej
                  różnicy czy pan X na stanowisku Y jest wytworem SB czy SO, LPR czy PIS-jeśli
                  brakuje mu kompetencji albo kradnie- ja się temu sprzeciwiam. A idea mniejszego
                  zła mnie nie przekonuje. Zrobienie porzadku z przestępcami, Sbekami i komunitami
                  sprzed kilkunastu lat nie jest warte wpuszczeniu na salony przestępców,
                  faszyzujących kretynów i ludzi z manią prześladowczą..........
                  ============================================================
                  jako osiłek i ogromny przestępca oczywiście w moherowym berecie będę wdzięczny
                  za wskazanie złodziei w PiS-ie. I nie jest mi obojetne czy pan X jest wytworem
                  SB czy nie bo nie cieszyłem się sympatią tej instutucji (mówiąc łagodnie) i
                  znam jej genezę tudziez zasługi. Rzeczywiście straszni przestępcy są na
                  salonach, z tym się zgadzam tylko jeszcze zależy o jakich salonach myślisz ???
                  Jesli michnikowych to racja bo innych nie widzę jako arystokrata starej daty.
                  Swojego czasu były jeszcze salony obuwnicze, fryzjerskie itd
    • raycharles Nowe ministerstwo 08.02.07, 09:23
      Wspanialy pomysl, dobrze korespondujacy z "tanim panstwem". Ministerstwo
      Komunikacji Elektronicznej i Społeczeństwa Informacyjnego. A w nim Departament
      Playstation i Urzad Glownego Bloggera Kraju (moze R. Czarnecki?)
    • senman Powiało grozą 08.02.07, 09:29
      "dymisja Dorna doprowadzi do konfliktu w klubie i partii - jest on przecież
      także wiceprezesem PiS -a to z kolei do martwoty intelektualnej." To byłoby
      tragiczne - martwota intelektualna w tym wprost buzującym od błyskotliwych
      mysli i nowatorskich pomysłów środowisku... znaczy zabrakłoby pomysłu kogo
      następnego zlustrować?
    • tom1003 O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 09:37
      # O co Lutek pokłócił się z braćmi »

      tytuły w michnikowej szmacie są już dokładnie takie same jak w urbanowej szmacie
      czyżby w obu redakcjach pracowali ci sami spece od PR?
      • ted1951 Re: do toma1003... 08.02.07, 10:27

        ...a tak merytorycznie, to, potrafisz "cos" napisac tomie1003 czy tylko taki
        belkocik jak wyzej jestes zdolny wyartykulowac???
        ale czegoz wymagac od pisiorka????
        • rs_gazeta_forum Re: do toma1003... 08.02.07, 11:59
          ted1951 napisał:
          > ...a tak merytorycznie, to, potrafisz "cos" napisac tomie1003 ...

          O, przepraszam, napisał merytorycznie, zapodał ważną informację:
          >> tytuły w michnikowej szmacie są już dokładnie takie same jak w urbanowej
          >> szmacie
          Jest to informacja, że mamy do czynienia z czytelnikiem szmat.
          Ja na przykład nie wiedziałem, że jest taka kategoria czytelników.
    • bursztynowe Karłów powaliło 08.02.07, 10:04
      Ministerstwo Informacji? Wypisz wymaluj '1984'
    • ted1951 Dorn odszedl! 08.02.07, 10:23

      No, nareszcie jakies krzepiace wiadomosci z Ojczyzny! BUFON DORN odszedl z
      MSWiA!
      Bardzo dobrze! Skoro odchodzi najbardzíej dotad zaufany wspolpracownik
      Wielkego Brata to znaczy, ze to juz jest poczatke konca tych panow politykierow
      ds ksiezyca....
      Niech sie wykoncza sami!
    • aguti Piękne zdjęcie! 08.02.07, 10:26
      !!!!
      • stasiabo Brawa dla fotografa Sławomira Kamińskiego! 08.02.07, 11:52
        Brawa dla fotografa Sławomira Kamińskiego!
        • entefuhrer Pewnie niełatwo było ustrzelić wszystkich trzech.. 08.02.07, 17:26
          ...bliźniaków w jednym kadrze ;)
          • soulworm fiut i dwa jajce :) 08.02.07, 23:14

    • oracz_prawdziwy O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 12:29
      Bzdura, nikt z nikim sie nie pokłócił. Realizując koncepcję zmian w strukturze
      Rady Ministrów skorzystano żeby puścić trochę dymu, a ludzie zajęli sie
      gdybaniem a nie komentowaniem konfliktu Sikorski-Maciarewicz
    • zenek_z_puszczy Skoro Lutek woli komuchow od Jarka - nie dziwne 08.02.07, 14:15
      ze polecial! a nastepny bedzie Prezydent Kaczynski... dlaczego?
      tak samo jak Lutek, nie raz twierdzil:
      "To jest mój rząd i mój premier. Najlepszy, jakiego Polska miała od 1989 r."

      Najlepszy od 1989? Czyli do 1989r musial byc lepszy.... czyli kto byl lepszy od
      Jarcia: Miecio Rakowski czy Czesio Kiszczak??

      rozwalaj mnie ci nasi madrzy rzadacy, ktorzy klepia bez zastanowienia...
    • cava85 To elementarne, Watsonie: STAN W. 08.02.07, 14:18
      To jasne że chodzi o wprowadzenie STANU W. (kuzyn Stana Tymińskiego, który 13
      grudnia przybył do PRL) a z którym Bracia K... planowali w
      podstawówce "odzyskanie księżyca".
      Najpierw Stan W. miał być wprowadzony przez Radka S. - ten odmówił, bo SCOTy
      wysłał do Afganu i Stan nie miałby czym odzyskiwać ulic. Następnie, wykonania
      zadania odmówił Ludwik D. - nie mógł jednocześnie weryfikować kadr i odzyskiwać
      ulic.
      Co jeszcze odzyskamy w ramach programu Regality Pshaw IV (RP IV) "The Small
      Brothers" - NATURALNIE ZAMEK KRÓLEWSKI ( no i Wawel po zlustrowaniu piwnic).
    • stachu44 Jestesmy na rowni pochylej, juz nc nas nie zatrzym 08.02.07, 15:20
      Teraz trzeba miec tylko cierpliwosc, o ktora tak nawoluja bracia K.
      • abba15 Jestesmy na rowni pochylej juz nc nas nie zatrzyma 08.02.07, 16:37
        stachu44 napisał(a): > Teraz trzeba miec tylko cierpliwosc,

        masz rację że nic was nie zatrzyma
        póki nie będziecie się na szamba dnie
        tam gdzie jest wasze miejsce
        • wikal Re: Jestesmy na rowni pochylej juz nc nas nie zat 08.02.07, 17:06
          Piękna władza i jej klakierzy, którzy myślą o spuszczeniu gdzieś 70% narodu do
          szmaba. Nic dodać, nic ująć. Myślę, że was nawet nie trzeba krytykować, sami
          sobie wystawiacie cenzurki takimi postami. Wiem, że nie możecie sie doczekać
          gnojenia, donoszenia, zamykania w więzieniach i wieszania ludzi na dużą skalę,
          ale nic z tego nie będzie. Czasy nie te - wiem, wiem, wy żyjecie w innych
          czasach, jak wampiry, ale naprawdę mamy wiek XXI, choć kwaczarnia, jej wyznawcy
          i lizusy o tym nie wiedzą. Dlatego sam się spuść do szamba nim cię zawał trafi
          z nienawiści i bezsilności.
    • jadwigaubysz O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 18:15
      Kaczyński rządzi autorytarnie i nie toleruje odmiennego zdania nawet u
      przyjaciół,jednak jest politykiem i nie mógł rozstać się z Dornem ze względu na
      straty dla PIS-u.Jestem "wykształciuchem".Sądzę,że rozstanie się z każdym,kto
      nie jest "bierny i wierny".Jeszcze tylko trzy lata...Chyba,że Polacy zupełnie
      stracą rozum.Jadwiga
      • abba15 nie nudź Jadwiga bo się porzygam! 08.02.07, 21:15
        jadwigaubysz napisała:
        > Kaczyński rządzi autorytarnie i nie toleruje odmiennego zdania nawet u
        > przyjaciół,jednak jest politykiem i nie mógł rozstać się z Dornem ze względu na
        > straty dla PIS-u.Jestem "wykształciuchem".Sądzę,że rozstanie się z każdym,kto
        > nie jest "bierny i wierny".Jeszcze tylko trzy lata...Chyba,że Polacy zupełnie
        > stracą rozum.Jadwiga

        nie nudź Jadwiga
        bo się porzygam!
        • soulworm moze _dla odmiany_ rzygi powstrzymaj? 08.02.07, 23:16

    • wintersin O co pokłócił się Dorn 08.02.07, 21:32
      teraz będą mu szukać dobrej posadki jak marcinkiewiczowi
    • azeta7 WIEM o co pokłócił się Dorn 08.02.07, 23:42
      To jest mój Rząd, moja Ojczyzna, mój Premier. Gdzieś to już słyszałem, tylko w
      obcym Polakom języku. Ktoś może to przypomnieć?
    • lewy_bez_druzyny <a href="http://www.youtube.com/watch?v=F_Oxtn000L8" target="_blan 09.02.07, 13:54
      i wszystko jasne:]
      • lewy_bez_druzyny Re: 09.02.07, 13:59
        www.youtube.com/watch?v=F_Oxtn000L8
    • loppe O co pokłócił się Dorn 09.02.07, 15:11
      a czemu taki nieładny kreujący rzeczywistośc tytuł..
      • loppe Re: O co pokłócił się Dorn 09.02.07, 15:12
        nieładnie tak lansować wasnie, kłótnie, wojny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka