Dodaj do ulubionych

Polak potrafi

IP: *.proxy.aol.com 19.04.03, 13:46
Niewiarygodny polski rekord świata - w alkoholu
Wtorek, 15 kwietnia 2003 - 10:43 CEST (08:43 GMT)


Komentarz

Najsmutniejszy rekord świata
"Dawka śmiertelna 4,5 promila alkoholu we krwi. Nie dotyczy Polaków i
Rosjan". Takie napisy pojawiły się podobno na etykietach wódki produkowanej
przed laty w Skandynawii. Nowy rekord Polski - 12 promili alkoholu we krwi -
potwierdza dotychczasowe obserwacje szwedzkich producentów wódki.
[15 kwietnia 2003 16:48 CEST]

Na dwanaście promili ustalili lekarze medycyny sądowej poziom upojenia
alkoholowego 46-letniego mężczyzny!

Rekordzista jednak nie przeżył - na początku marca spowodował wybuch gazu w
bloku w Łomży (Podlaskie) i zginął w tym wypadku.
Lekarze zapewniają prokuraturę, do której trafiły te wyniki sekcji zwłok, że
badania zostały przeprowadzone rutynowo i nie ma mowy o pomyłce. Nawet
słownie napisali wynik badania, by prokuratorzy nie uznali go za tzw.
literówkę w dokumentach.

Do wybuchu propanu-butanu z butli doszło na początku marca. Doprowadził do
niego 46-letni mężczyzna, który po kłótni z rodziną zabarykadował się w
mieszkaniu na pierwszym piętrze komunalnej kamienicy w Łomży. Mężczyzna
zginął w wypadku. Tuż przed wybuchem policjantom i strażakom udało się
wyprowadzić z kamienicy prawie pięćdziesięciu lokatorów.

Łomżyńska Prokuratura Rejonowa umorzyła śledztwo w sprawie tego wypadku,
ponieważ jego sprawca nie żyje - poinformował prokurator Tomasz Wilk.

"Nie mamy tego jak zweryfikować (wyniku badań): materiału już nie ma,
człowiek został pochowany. Ale wynik jest rzeczywiście szokujący" - przyznał.
Powiedział, że w swojej praktyce zawodowej nie spotkał się z takim
przypadkiem.

Zaznaczył, powołując się na własną praktykę zawodową, że przypadki wysokiego
poziomu alkoholu były notowane wtedy, gdy dana osoba przez dłuższy czas
spożywała alkohol i wciąż utrzymywał się w jej organizmie pewien jego poziom.
Wtedy szybkie wypicie kolejnej, dużej dawki alkoholu gwałtownie podnosiło
jego stężenie we krwi.

Prokurator Wilk zastrzegł jednak, że nie można wykluczyć sytuacji, iż w
organizmie denata zaszły w związku z wybuchem i działaniem ognia jakieś
reakcje podwyższające poziom alkoholu.

sg, pap


Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka