ossey
20.02.07, 21:15
Wprowadzil nas do NATO i UE i jest przyjacielem liczacych sie politykow
swiata. To wszystko jest nie prawda. Wstapienie do NATO i UE to byl dlugi
proces ktory to zapoczatkowala opozycja antykomunistyczna. Kwach jeszcze w
1993r wypowiadal sie ze jest przeciwikiem wchodzenia Polski do struktur
zachodnich.
Rowniez fikcja sa jego zwiazki i przyjaznie z politykami Zachodu. Kwach jest
postrzegany jako czlowiek nie pewny i oportunista. Sa to cechy w polityce
negatywne i z tych wzgledow nie mial zadnych i nadal nie ma na jakiekolwiek
stanowisko w strukturach miedzynarodowych.
Zreszta okazal sie miernym politykiem , politykiem bez wizji i wyobrazni a
jednoczesnie politykiem nieprzewidywalnym. Wystarczy przypmniec jego
posuniecia...z jednej strony podkreslal "europejskosc" i dazenie Polski do UE
a z drugiej wysylal wojska do Iraku. Jednoczesnie szczycil sie ze jest
przyjacielem Kuczmy...a poparl Juszczenke i jego rewolucje pomaranczowa.Z
Putinem chcial miec dobre stosunki ale zrobil wszystko zeby je zepsuc.
Prezydentura Kwasniewskiego byla koszmarem dla Polski...jej skutki bedziemy
odczuwac jeszcze dlugo.