Gość: OOOO Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.wyszkow.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 15:37 ALe jajaka Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Oświadczenie rzecznika Lwa Andowskiego 17.05.03, 15:57 Rzecznik klubu poselskiego SLD w komisji demaskuje właśnie "wściekłych dziennikarzy" z TVN. Oj, chyba koncesja poszła się gonić. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Oświadczenie rzecznika Lwa Andowskiego 17.05.03, 16:15 witek.bis napisał: > Rzecznik klubu poselskiego SLD w komisji demaskuje > właśnie "wściekłych dziennikarzy" z TVN. Oj, chyba koncesja > poszła się gonić. Niech nam odważna wypowiedź Lwa nie pozwoli zapomnieć o wcześniejszym rozpaczliwym zawołaniu dzielnego posła Szteligi "Gdzie był Kaczyński!". Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Niezawodny Lew Andowski 17.05.03, 16:03 Czaił się, czaił aż wreszcie nie zdzierżył i wyłożył dziennikarzom TVN jak powinien wykonywać swój zawód "odpowiedzialny i profesjonalny dziennikarz" (wzorzec profesjonalnego i odpowiedzialnego dziennikarza jest przechowywany w gmachu Najlepszej w Europie). Przy okazji postraszył skragą do Krajowej Rady, dając jednak szansę władzom TVN na rozprawienie się z "wściekłymi" we własnym zakresie. To kolejny nieprzytomny atak czwartej władzy na instytucje demokratycznego państwa, dobrze, że znalazł się sprawiedliwy kontynuator myśli Łapówki-Łapińskiego. PS. Czy TVN pamięta kiedy mu się kończy koncesja? Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Niezawodny Aptekarz 17.05.03, 16:13 Przed chwilą usłyszałem w radio, że SLD odbyło właśnie jakąś konferencję nt. etyki działacza SLD. Podobno były minister Łapiński (obecnie szef Mazowieckiej Kasy Chorych na Kasę) zaapelował o obmyślenie metod obrony przed żurnalistami. Wygląda na to, że „oblężeni” zamykają już wokół siebie pierścień umocnień. Wiadomo – głodem nikt ich nie weźmie. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Niezawodny Aptekarz 17.05.03, 16:19 witek.bis napisał: > Przed chwilą usłyszałem w radio, że SLD odbyło właśnie jakąś konferencję nt. > etyki działacza SLD. Podobno były minister Łapiński (obecnie szef Mazowieckiej > Kasy Chorych na Kasę) zaapelował o obmyślenie metod obrony przed żurnalistami. > Wygląda na to, że ?oblężeni" zamykają już wokół siebie pierścień um > ocnień. > Wiadomo - głodem nikt ich nie weźmie. Mam nadzieję, że w planowaniu strategii obrony przed dziennikarzami nie zapomną o konieczności obrony przed terroryzującym ich Kościołem. Nie można Dyducha samego na placu boju zostawiać bo choć to mąż dzielny, sam może nie poradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Niezawodny Aptekarz 17.05.03, 16:50 kataryna.kataryna napisała: > witek.bis napisał: > > > Przed chwilą usłyszałem w radio, że SLD odbyło > właśnie jakąś konferencję nt. > > etyki działacza SLD. Podobno były minister Łapiński > (obecnie szef Mazowieckiej > > Kasy Chorych na Kasę) zaapelował o obmyślenie metod > obrony przed żurnalistami. > > Wygląda na to, że ?oblężeni" zamykają już wokół > siebie pierścień um > > ocnień. > > Wiadomo - głodem nikt ich nie weźmie. > > > Mam nadzieję, że w planowaniu strategii obrony przed > dziennikarzami nie zapomną o konieczności obrony przed > terroryzującym ich Kościołem. Nie można Dyducha samego > na placu boju zostawiać bo choć to mąż dzielny, sam > może nie poradzić. > Bez obawy Katarynko! Widziałem już raz w TV jak czcigodna i niezłomna senator Szyszkowska osłaniała Dyducha własnym ciałem. Jest w tych kobietach polskiej lewicy jakiś głęboko zakorzeniony dyduch bojowy połączony z instynktem macierzyńskim (przypomnij sobie heroiczną postawę Wańkowej w obronie magisterskości Kwaśniewskiego). Jego Ekumenicznej Wysokości Dyduchowi włos z głowy spaść nie może! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: Niezawodny Aptekarz IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 16:56 > Jego Ekumenicznej Wysokości Dyduchowi włos z > głowy spaść nie może! I Bogu dzięki. Jedyny niekukntator. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Niezawodny Aptekarz 17.05.03, 17:08 Gość portalu: zgred napisał(a): > > Jego Ekumenicznej Wysokości Dyduchowi włos z > > głowy spaść nie może! > I Bogu dzięki. Jedyny niekukntator. Masz rację, że kim jak kim, ale kunktatorem to z pewnością Dyduch nie jest- kunktator musi mieć coś pod włosami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: putin wieloryb poszedł spać IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 16:19 Szkoda że Rokita i Ziobro tak łatwo wypuscili rybkę. Wszak to drugi po Kwiatkowskim kanciarz. Trzeba bylo zwrocic uwage na finanse telewizji - tak sugerowal swoj czlowiek Rolicki w TVN 24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: wieloryb poszedł spać IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 16:29 . Trzeba bylo zwrocic uwage > na finanse telewizji - tak sugerowal > swoj czlowiek Rolicki w TVN 24 Dobrze robisz. że zwracasz uwagę na świetlaną postać Rolickiego. Toż to wzór niedościgniony rzetelności dziennikarskiej. Szczególnie po stażu na stanowisku redaktora naczelnego Trybuny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hans Re: wieloryb poszedł spać IP: 194.29.131.* 17.05.03, 16:36 anita blochowiak - Mądra Anita:) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Panie Lwie 17.05.03, 16:33 Panie Lwie, podrzucam materiał, który się przyda przy planowaniu obrony przed atakiem "wściekłych" - zawsze łatwiej się bronić jak się wie co szykują. Specjalnie dla pana - nagranie z narady zamachowców: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6024478&a=6045228 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Putin To nie Lew Andowski to lew morski IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 16:46 LA (znaczy Lew Andowski a nie Los Angeles) tutaj wykonal co kazal mu Lew morski (Leszek Miller zaczął od marynarza chyba) Powiedziano: ...Ty tu powiedz, nu, Walterowi ,nu, ze jak bedzie fikal nu to my go w kidyby maty kazamaty ,nu ... To LA powiedział. Ciekawa będzie reakcja dziś TVN bo tamten też jest z tej firmy , nu Putin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VerbaDocent Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 16:42 Przysłuchiwałem się dzisiejszym posiedzeniom komisji. Pachowski jest człowiekiem znającym się na kulisach produkcji filmowo- telewizyjnej. Nikt go nie zapytał, na temat dzialania tego mechanizmu w świetle "oferty" Rywina. Rywin zasugerował Michnikowi, ze "prowizja" ma przejść przez jego firmę. Dzisiejsze przesłuchanie było okazją poznania mechanizmu możliwego "czyszczenia" pieniedzy w firmie producenckiej. Mozna było wykazać, że taki mechanizm moze działać i Rywin wiedział o czym mówi, nie był wariatem. Szkoda, okazja została zaprzepaszczona. To uwaga do panów Ziobro i Rokity, bo pozostały PT członkom komisji to "wisi". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 16:54 > Przysłuchiwałem się dzisiejszym posiedzeniom komisji. Pachowski > jest człowiekiem znającym się na kulisach produkcji filmowo- > telewizyjnej. Nikt go nie zapytał, na temat dzialania tego > mechanizmu w świetle "oferty" Rywina. Rywin zasugerował > Michnikowi, ze "prowizja" ma przejść przez jego firmę. > Dzisiejsze przesłuchanie było okazją poznania mechanizmu > możliwego "czyszczenia" pieniedzy w firmie producenckiej. Mozna > było wykazać, że taki mechanizm moze działać i Rywin wiedział o > czym mówi, nie był wariatem. Szkoda, okazja została > zaprzepaszczona. To uwaga do panów Ziobro i Rokity, bo pozostały > PT członkom komisji to "wisi". Muszę Cię zmatwić. Wymienionym przez Ciebie panom też. To jest wojna o wpływy i o ogromne pieniądze, a nie jakieś zasmarkane 17 mln. dol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Putin Zakopać leżącego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 16:57 dziwi rzecz jedna. Ta komisja to znakomita okazja zeby zakopac SLD. Czy PIS Platforma nie wie ? Wszak powinni powołać sztab prywatnych detektywów pracujących dla Ziobro i Rokity. Jeśli SLD wyjdzie z tej sprawy to założy wszak takie proceudury ubezpieczające w swoim gangu łącznie z ABW że drugiego Rywina już się u nich nie znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Pachowski przed komisją śledczą 17.05.03, 17:00 Gość portalu: VerbaDocent napisał(a): > Przysłuchiwałem się dzisiejszym posiedzeniom komisji. Pachowski > jest człowiekiem znającym się na kulisach produkcji filmowo- > telewizyjnej. Nikt go nie zapytał, na temat dzialania tego > mechanizmu w świetle "oferty" Rywina. Rywin zasugerował > Michnikowi, ze "prowizja" ma przejść przez jego firmę. > Dzisiejsze przesłuchanie było okazją poznania mechanizmu > możliwego "czyszczenia" pieniedzy w firmie producenckiej. Mozna > było wykazać, że taki mechanizm moze działać i Rywin wiedział o > czym mówi, nie był wariatem. Szkoda, okazja została > zaprzepaszczona. To uwaga do panów Ziobro i Rokity, bo pozostały > PT członkom komisji to "wisi". Owszem „verba docent” ale i „exempla trahunt”. Dotychczasowe „exempla” wyraźnie wskazują, że pytania o metody „czyszczenia” pieniędzy zawsze były uchylane, ponieważ, zdaniem Moderatora Komisji, obrażały świadków. Być może dlatego Ziobro i Rokita takich pytań nie zadali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rumcajs Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 17:13 witek.bis napisał: > > Owszem „verba docent” ale i „exempla trahunt”. Dotychcz > asowe „exempla” wyraźnie > wskazują, że pytania o metody „czyszczenia” pieniędzy zawsze były u > chylane, > ponieważ, zdaniem Moderatora Komisji, obrażały świadków. Być może dlatego > Ziobro i Rokita takich pytań nie zadali. To nie przeszkadzało by pytania postawić. Pytanie nie zniknie po ingerencji p.Kodeksowego - dodatkowo taka ingerencja doliczona będzie do zasług w obronie pokrzywdzonych "świadków". Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Pachowski przed komisją śledczą 17.05.03, 17:17 Gość portalu: rumcajs napisał(a): > witek.bis napisał: > > > > Owszem „verba docent” ale i „exempla trahunt”. Dot > ychcz > > asowe „exempla” wyraźnie > > wskazują, że pytania o metody „czyszczenia” pieniędzy zawsze > były u > > chylane, > > ponieważ, zdaniem Moderatora Komisji, obrażały świadków. Być > może dlatego > > Ziobro i Rokita takich pytań nie zadali. > > To nie przeszkadzało by pytania postawić. > Pytanie nie zniknie po ingerencji p.Kodeksowego - dodatkowo taka > ingerencja doliczona będzie do zasług w obronie > pokrzywdzonych "świadków". Pewnie, że pytanie zawsze można postawić, ale Verba Docent spodziewał się usłyszeć na nie odpowiedź, a to, jak wskazuje dotychczasowa praktyka, było raczej niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 17:27 > Pewnie, że pytanie zawsze można postawić, ale Verba Docent spodziewał się > usłyszeć na nie odpowiedź, a to, jak wskazuje dotychczasowa praktyka, było > raczej niemożliwe. A może nie warto pytać. Jeśli się zna odpowiedź. Np. z praktyki? Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Pachowski przed komisją śledczą 17.05.03, 17:39 Gość portalu: zgred napisał(a): > > Pewnie, że pytanie zawsze można postawić, ale Verba Docent spodziewał się > > usłyszeć na nie odpowiedź, a to, jak wskazuje dotychczasowa praktyka, było > > > raczej niemożliwe. > > A może nie warto pytać. Jeśli się zna odpowiedź. Np. z praktyki? Jeśli Ziobro i Rokita prali kiedyś brudne pieniądze, to podejrzewam, że długo je potem musieli suszyć. Domyślam się, że za nimi nie przepadasz ale bez przesady - posądzanie ich akurat o takie praktyki to czyste science-fiction. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 17:47 > Jeśli Ziobro i Rokita prali kiedyś brudne pieniądze, to podejrzewam, że długo > je potem musieli suszyć. Domyślam się, że za nimi nie przepadasz ale bez > przesady - posądzanie ich akurat o takie praktyki to czyste science-fiction. Ja nikogo o nic nie podejrzewam. Ja się po prostu uczę od mądrzejszych. Zarówno pan Ziobro jak i pan Rokita (prawnicy) wielkrotnie sugerowali różnym ludziom zachowania niezgodne z prawem lub niegodne. I za każdym razem, gdy ich pytano, na jakiej podstawie opierają swoje sądy, odpowiadali: "ja nie twierdzę, że tak było, ja się tylko pytam". A więc ja też się tyko pytam, broń Boże niczego nie twierdząc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek bis Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: 217.97.177.* 17.05.03, 18:14 Zgred za bługo oglądałeś Anitkę i nie myślisz realnie. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Pachowski przed komisją śledczą 17.05.03, 18:22 Gość portalu: Witek bis napisał(a): > Zgred za bługo oglądałeś Anitkę i nie myślisz realnie. Twój nick wydał mi się jakoś dziwnie znajomy! Nie wiesz przypadkiem skąd ja go mogę znać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alibaba Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 17.05.03, 19:16 Witku to "fiction science" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Para Dox Panie Lewandowski! IP: 62.233.183.* 17.05.03, 17:12 Można tylko wyrazić nadzieję, że taki incydent jak pańskie wystapienie na temat relacji w TVN z obrad Komisji Śledczej już się nie powtórzy. Chyba, że źle zrozumiałem pańskie intencje, ale w takim przypadku chciałbym prosić; jeśli już Pan puszcza perskie oko kiedy zabiera Pan głos, to proszę zdecydowanie i do końca przymykać tę lewą powiekę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Panie Lewandowski! IP: 217.97.177.* 17.05.03, 17:35 kompletny brak taktu chyba oczkoś zapomniał się że nie był na salonach sld a był członkiem komisji śledczej miejmy nadzieje że więcej nie biędzie miał takich występów. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Zupełnie nie na temat 17.05.03, 18:18 Wiem, że to nie za bardzo na temat, ale przypadkiem trafiłem na wiadomość, która wielu z nas może sporo wyjaśnić. Z pewnością nie każdy wie dlaczego premier Miller stanie przed komisją sejmową dopiero w połowie czerwca a nie np. dzisiaj. Odpowiedź jest prosta - pierwszy minister jest po prostu zawalony robotą państwową. Co robił dzisiaj? Informuje o tym artykuł, którego fragmenty cytuję. "Goszczący na Warmii i Mazurach premier Leszek Miller odwiedził w sobotę miejscowość Karnity nad jeziorem Jeziorak, gdzie na Pikniku Europejskim namawiał do głosowania na "tak" w czerwcowym referendum unijnym.Premier spotkał się także z dziennikarzami zachodnich stacji telewizyjnych i przeprowadził próbne głosowanie unijne wśród uczestników pikniku Do miejscowości Karnity premier przyjechał z Buczyńca, gdzie na Kanale Ostródzko-Elbląskim odbył rejs statkiem. Podczas spotkania pod Pałacem w Karnitach towarzyszyli mu m.in. sekretarz stanu w Kancelarii Premiera Tadeusz Iwiński, a także szefowa Gabinetu Politycznego Premiera Aleksandra Jakubowska Z Karnit premier poleciał na regaty Rząd-Samorząd w Giżycku." I jak tu się dziwić, że na regaty "rząd-sejm-społeczeństwo" nie starczyło już czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pralinka Re: Zupełnie nie na temat IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 18:31 witek.bis napisał: > Wiem, że to nie za bardzo na temat, ale przypadkiem trafiłem na > wiadomość, która wielu z nas może sporo wyjaśnić. Z pewnością > nie każdy wie dlaczego premier Miller stanie przed komisją > sejmową dopiero w połowie czerwca a nie np. dzisiaj. Odpowiedź > jest prosta - pierwszy minister jest po prostu zawalony robotą > państwową. Co robił dzisiaj? Informuje o tym artykuł, którego > fragmenty cytuję. > > "Goszczący na Warmii i Mazurach premier Leszek Miller odwiedził > w sobotę miejscowość Karnity nad jeziorem Jeziorak, gdzie na > Pikniku Europejskim namawiał do głosowania na "tak" w czerwcowym > referendum unijnym.Premier spotkał się także z dziennikarzami > zachodnich stacji telewizyjnych i przeprowadził próbne > głosowanie unijne wśród uczestników pikniku > > Do miejscowości Karnity premier przyjechał z Buczyńca, gdzie na > Kanale Ostródzko-Elbląskim odbył rejs statkiem. Podczas > spotkania pod Pałacem w Karnitach towarzyszyli mu m.in. > sekretarz stanu w Kancelarii Premiera Tadeusz Iwiński, a także > szefowa Gabinetu Politycznego Premiera Aleksandra Jakubowska > > Z Karnit premier poleciał na regaty Rząd-Samorząd w Giżycku." > > I jak tu się dziwić, że na regaty "rząd-sejm-społeczeństwo" nie > starczyło już czasu? Ja wiem, co mógłby zrobić, żeby mieć dużo czasu i na te i na tamte regaty, ale obawiam się, że mój pomysł (nie taki znów odkrywczy) nie spodobałby się Millerowi, choć stołek może byłby za. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robinson Komisja śledcza szuka pieniędzy za tzw. ekspertyzy, IP: *.iscnet.pl 17.05.03, 19:11 ale jak na fakt, że nikt nikomu nie dał łapówki to jest jeszcze zbyt mała kwota aby telewidzowie mogli mieć dalej swój groteskowy program w TVP. To jest dziwna sprawa: ktoś o coś prosił AGORĘ i nie dostał. Ale AGORA jest wściekła. Dlaczego? Może ktoś o coś prosił i dostał to od AGORY ale nic nie załatwił. To rozumiem, że mu wtedy powiedzieli: albo załatwisz jak mówiłeś albo publikujemy nagranie z tego co powiedziałeś (oczywiście po wycięciu tego kawałka, gdzie słychać szelest liczonych pieniędzy). Jak załatwić kogoś kto się nie wywiązał z czegoś za grubą forsę - można nasłać zbirów albo taki tekst opublikować w swojej gazecie aby facet czuł się załatwiony do końca życia. Nie trzeba go wówczas straszyć gangsterami... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Komisja śledcza szuka pieniędzy za tzw. ekspe 17.05.03, 19:55 Gość portalu: Robinson napisał(a): > ale jak na fakt, że nikt nikomu nie dał łapówki to jest jeszcze > zbyt mała kwota aby telewidzowie mogli mieć dalej swój > groteskowy program w TVP. To jest dziwna sprawa: ktoś o coś > prosił AGORĘ i nie dostał. Ale AGORA jest wściekła. Dlaczego? > Może ktoś o coś prosił i dostał to od AGORY ale nic nie > załatwił. To rozumiem, że mu wtedy powiedzieli: albo załatwisz > jak mówiłeś albo publikujemy nagranie z tego co powiedziałeś > (oczywiście po wycięciu tego kawałka, gdzie słychać szelest > liczonych pieniędzy). Jak załatwić kogoś kto się nie wywiązał z > czegoś za grubą forsę - można nasłać zbirów albo taki tekst > opublikować w swojej gazecie aby facet czuł się załatwiony do > końca życia. Nie trzeba go wówczas straszyć gangsterami... Biorąc pod uwagę, że liczono 17,5 miliona wyciętym kawałkiem taśmy można byłoby ze trzy razy opleść kulę ziemską. Najwyraźniej Rywin nie załatwił różnych rzeczy całkiem sporej grupie osób, zwłaszcza związanych z mediami, bo się go wszyscy czepiają. Hipotezy podobne do Twojej już się pojawiały ale szybko znikały. Musisz ją jeszcze dopracować, żeby znaleźć w miarę logiczne wytłumaczenie na to, dlaczego Agora na załatwienie wszystkiego dała Rywinowi tak mało czasu i zaraz po nagraniu zaczęła wszystko nagłaśniać na prawo i lewo. No i podstawowa słabość - dlaczego Michnik pokazał Millerowi notatkę Rapaczyńskiej ZANIM dał Rywinowi te pieniądze i go nagrał? Wyjątkowo nieudolny szantażysta z niego - zanim zdobył haka na Rywina dał Millerowi haka na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robinson Re: Komisja śledcza szuka pieniędzy za tzw. ekspert IP: *.iscnet.pl 17.05.03, 22:50 Katarynko - nie czepiam się słów ale nikt nie liczy milionów w pojedyńczych banknotach. Liczy się paczki banknotów w odpowiednio dużych nominałach. Albo wręcza się czeki do odpowiednich zaufanych banków... ten szelest banknotów to oczywiście literacka fikcja mojego pomysłu. Ale jeśli chodzi o rozpowiadanie o tym na prawo i lewo to jest znana z literatury kryminalnej zasada wyrobienia sobie alibi, krzycząc: łapcie złodzieja lub własnie to mnie okradziono. I co? No i wszyscy współczują a przynajmniej jeśli nie współczują to na poczatku przynajmniej nie podejrzewają. I oto chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Komisja śledcza szuka pieniędzy za tzw. ekspe 17.05.03, 23:03 Gość portalu: Robinson napisał(a): > Katarynko - nie czepiam się słów ale nikt nie liczy milionów w > pojedyńczych banknotach. Liczy się paczki banknotów w > odpowiednio dużych nominałach. Albo wręcza się czeki do > odpowiednich zaufanych banków... ten szelest banknotów to > oczywiście literacka fikcja mojego pomysłu. Ale jeśli chodzi o > rozpowiadanie o tym na prawo i lewo to jest znana z literatury > kryminalnej zasada wyrobienia sobie alibi, krzycząc: łapcie > złodzieja lub własnie to mnie okradziono. I co? No i wszyscy > współczują a przynajmniej jeśli nie współczują to na poczatku > przynajmniej nie podejrzewają. I oto chodzi... Ja oczywiście do rozważania wszelkich hipotez pierwsza więc jak już sobie poradziłeś z mało poważnym komentarzem na temat liczenia pieniędzy, powiedz mi jak można dać 17,5 miliona dolarów z góry i bez żadnego zabezpieczenia, zwłaszcza gdy kupuje się ustawę gdzie jest kilka szczebli gdzie może być ona uwalona i pieniądze można stracić? Ja się na łapówkach zupełnie nie znam ale to by chyba było wyjątkowo głupie. Pomijam już sposób w jaki Agora mogłaby wyprowadzić z własnej kasy te 17,5 bańki, żeby nie wzbudzić podejrzeń choćby audytorów i własnych akcjonariuszy. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Komisja śledcza szuka pieniędzy za tzw. ekspe 17.05.03, 19:58 Gość portalu: Robinson napisał(a): > ale jak na fakt, że nikt nikomu nie dał łapówki to jest jeszcze > zbyt mała kwota aby telewidzowie mogli mieć dalej swój > groteskowy program w TVP. To jest dziwna sprawa: ktoś o coś > prosił AGORĘ i nie dostał. Ale AGORA jest wściekła. Dlaczego? > Może ktoś o coś prosił i dostał to od AGORY ale nic nie > załatwił. To rozumiem, że mu wtedy powiedzieli: albo załatwisz > jak mówiłeś albo publikujemy nagranie z tego co powiedziałeś > (oczywiście po wycięciu tego kawałka, gdzie słychać szelest > liczonych pieniędzy). Jak załatwić kogoś kto się nie wywiązał z > czegoś za grubą forsę - można nasłać zbirów albo taki tekst > opublikować w swojej gazecie aby facet czuł się załatwiony do > końca życia. Nie trzeba go wówczas straszyć gangsterami... Aha, jeszcze jedno. Jeśli Agora straciła 17,5 miliona dolarów to dlaczego zamiast starać się te pieniądze Rywinowi z gardła wydrzeć zadowoliła się skompromitowaniem go? Można kogoś bardzo nie lubić i chcieć go za świństwo ukarać ale w imię tego odbierać sobie jakiekolwiek szanse na odzyskanie choć części kasy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alibaba Re: Komisja śledcza szuka pieniędzy za tzw. ekspe IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 17.05.03, 20:59 Hipoteza Robinsona zupełnie nie trzyma się kup i nawet Robert Kwiatkowski nic tu nie pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alibaba Hipoteza Robinsona IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 17.05.03, 19:21 Gośc portalu Robinson predstawił "straszną" hipotezę. Oto Agora zaplaciła Rywinowi, a ten nic nie zalatwoł i z tego cała afera, Do czego moze doprowadzić nieudolność Komisji pod przewodnictwem Uchyłka? Nawet takie szalone hipotezy się pojawiają. Katarynkmo może skomentujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrowa Re: SZOKIEM DLA MNIE BYLO... IP: *.proxy.aol.com 17.05.03, 20:47 ...jak michnik wszedl do archiwom sb...i wyniosl swoje teczki bez pokwitowania...tak po prostu wszedl i wyniosl swe teczki bo on to wielki czlowiek ...wiekszy od przecietnego polaka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred Re: SZOKIEM DLA MNIE BYLO... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 21:26 > ...jak michnik wszedl do archiwom sb...i wyniosl swoje teczki > bez pokwitowania...tak po prostu wszedl i wyniosl swe teczki bo > on to wielki czlowiek ...wiekszy od przecietnego polaka... I Ty przy tym byłeś i nie protestowałeś?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Czy Anitę cipka swędzi? IP: *.acn.waw.pl 17.05.03, 21:06 GW: "Od czasu do czasu Anita Błochowiak słała w stronę posła Ziobro płomienny uśmiech, na co on odpowiadał spojrzeniem wyniosłym." A: Co na ten temat myślą forumowicze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek "Quo Vadis", Pachowski i publikacja w "Filmie" IP: *.chello.pl 17.05.03, 22:26 Czy ktos z komisji pytal Pachowskiego o publikacje w miesieczniku "Film"? Podobno jakis producent przyznal tam ze poprzez "Quo Vadis", SLD pralo brudne pieniadze. Czy komisja nie moze powolac tego producenta na swiadka? Czy ktos z Was czytal ten artykul w "Filmie"? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: 'Quo Vadis', Pachowski i publikacja w 'Filmie 17.05.03, 22:39 Gość portalu: marek napisał(a): > Czy ktos z komisji pytal Pachowskiego o publikacje w miesieczniku > "Film"? > Podobno jakis producent przyznal tam ze poprzez "Quo Vadis", SLD pralo > brudne pieniadze. > Czy komisja nie moze powolac tego producenta na swiadka? > Czy ktos z Was czytal ten artykul w "Filmie"? > Pozdr. Pytali, pytali ale wiele się nie dowiedzieli. Artykuł w "Filmie" nie był zresztą pierwszym na ten temat, wcześniej wspominała o tym "Polityka" (a może "Wprost") w dużym artykule opisującym możliwości przepuszczania pieniędzy przez produkcje filmowe, może znajdziesz u nich w archiwum (wpisz np. "pierwsi chrześcijanie"). Komisja producenta raczej na świadka nie powoła bo jest to sprawa jakby obok tego czym się zajmuje (chociaż niewątpliwie warta przyjrzenia się). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: 'Quo Vadis', Pachowski i publikacja w 'Filmie IP: *.chello.pl 17.05.03, 23:03 Jesli producent ten moglby potwierdzic pranie pieniedzy to bylby to kolejny "przypadek w morzu przypadkow". Gdyby mogl wyjasnic mechanizm finansowania filmow takich jak "Quo Vadis" czy "Wiedzmin". "Quo Vadis" wyglada jak teatr telewizji. Nie ma tam scen batalistycznych, niewiele jest efektow, calosc przypomina raczej prowincjonalny teatr w grany w jednej dekoracji. "Wiedzmin" natomiast jest tak ubogi w dekoracje, efekty i scenografie, ze az zal patrzec: sama trawa, jaskinie, gumowy smok, dziurawe skory na grzbietach aktorow. Kazdy z tych dwoch filmow kosztowal podobno okolo 18 mln. zlotych (tzn. okolo 4.5 mln. dolarow) Patrzac na te "pozal sie Boze" dziela szcuje, ze koszty ich produkcji nie przekroczyly 50 % tej sumy. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: 'Quo Vadis', Pachowski i publikacja w 'Filmie 17.05.03, 23:25 Gość portalu: marek napisał(a): > Jesli producent ten moglby potwierdzic pranie pieniedzy to bylby to kolejny > "przypadek w morzu przypadkow". Gdyby mogl wyjasnic mechanizm > finansowania filmow takich jak "Quo Vadis" czy "Wiedzmin". > "Quo Vadis" wyglada jak teatr telewizji. Nie ma tam scen batalistycznych, > niewiele jest efektow, calosc przypomina raczej prowincjonalny teatr w > grany w jednej dekoracji. > "Wiedzmin" natomiast jest tak ubogi w dekoracje, efekty i scenografie, ze > az zal patrzec: sama trawa, jaskinie, gumowy smok, dziurawe skory na > grzbietach aktorow. > Kazdy z tych dwoch filmow kosztowal podobno okolo 18 mln. zlotych (tzn. > okolo 4.5 mln. dolarow) > Patrzac na te "pozal sie Boze" dziela szcuje, ze koszty ich produkcji nie > przekroczyly 50 % tej sumy. No i to mniej więcej było w tym artykule, który Ci polecałam. Jak takie sugestie pojawiają się w poważnym tygodniku i miesięczniku branżowym to chyba trudno uznać, że wyssane z dziennikarskiego palca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: 'Quo Vadis', Pachowski i publikacja w 'Filmie IP: *.chello.pl 17.05.03, 23:38 A czy nie zgodzisz sie ze mna, ze powolywanie na swiadkow ludzi z kregu osob podejrzanych o korupcje bylby skuteczniejsza forma wyjasnienia afery Rywina? Na przyklad: sekretarki Pachowskiego z TVP, producenta, ktory puscil pare z ust, kierowcy Czarzastego, asystenta Kwiatkowskiego, sekretarki Jakubowskiej, itd. Ludzie Ci zeznajac pod przysiega mieliby na pewno wiecej do powiedzenia niz ich skumplowani szefowie, ktorzy jakby odtwarzaja te sama zdarta plyte: "nie rozmawialem, nie wiem, nie wnikalem". Ciekaw jestem czy prokuratura probuje przesluchac tych ludzi? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: 'Quo Vadis', Pachowski i publikacja w 'Filmie 18.05.03, 00:24 Gość portalu: marek napisał(a): > A czy nie zgodzisz sie ze mna, ze powolywanie na swiadkow ludzi z kregu > osob podejrzanych o korupcje bylby skuteczniejsza forma wyjasnienia > afery Rywina? > Na przyklad: sekretarki Pachowskiego z TVP, producenta, ktory puscil pare > z ust, kierowcy Czarzastego, asystenta Kwiatkowskiego, sekretarki > Jakubowskiej, itd. > Ludzie Ci zeznajac pod przysiega mieliby na pewno wiecej do > powiedzenia niz ich skumplowani szefowie, ktorzy jakby odtwarzaja te > sama zdarta plyte: "nie rozmawialem, nie wiem, nie wnikalem". > Ciekaw jestem czy prokuratura probuje przesluchac tych ludzi? > pozdr. Oczywiście, że przesłuchanie producentów, asystentów i mniej oczywistych świadków mogłoby sporo wyjaśnić bo są to zazwyczaj osoby gorzej przygotowane do stawienia czoła komisji a pewnie też mniej bezczelne, na dodatek niektórzy mogliby chcieć mówić (np. ci skarżący się producenci). Gdyby ktoś chciał przeprowadzić prawdziwe śledztwo powinien i tego spróbować ale ja w prokuraturę nie wierzę, niestety. A komisja w życiu takich świadków nie powoła bo tam wnioski dowodowe, które mogłyby coś wnieść są zbyt często przegłosowywane (billingi, ksiązki wejść premiera). To nie jest tak, że ta sprawa jest niewyjaśnialna, problem polega na tym, że nikt jej wyjaśnić nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: 'Quo Vadis', Pachowski i publikacja w 'Filmie IP: *.chello.pl 18.05.03, 00:41 Czy Rokita lub Ziobro nie mogliby zabrac sie za te sprawe? Zwlaszcza, ze maja wglad w materialy prokuratury. Moga przynajmniej wnioskowac o powolanie na swiadka producenta, ktory zaczal mowic. Oprocz tego kilka osob z otoczenia prominentnych swiadkow: asystentek, sekretarzy, kierowcow, telefonistek itd. Przed komisja stawal juz prokurator generalny. Czy Rokita, lub Ziobro podchwycili ten watek sledztwa? Piec, szesc osob wskazujacych na zwiazek prominenta ze sprawa to wazna poszlaka w prowadzonym sledztwie. Poszlaka graniczaca z dowodem. Sledzisz sprawe na biezaco: czy nie sadzisz, ze Rokita i Ziobro probuja jednak cos w tej sprawie wyjasnic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rom Re: 'Quo Vadis', Pachowski i publikacja w 'Filmie IP: *.wa.bigpond.net.au 18.05.03, 01:01 Gość portalu: marek napisał(a): > Sledzisz sprawe na biezaco: czy nie sadzisz, ze Rokita i Ziobro probuja > jednak cos w tej sprawie wyjasnic? ------------------ Rokita i Ziobro sa Krakusami, i NIGDY nie wygraja z Warszawka... po prostu swoimi wystapieniami chca zaltwic karire dla siebie...nic wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kataryniarz Oj Naiwny, Naiwny.... IP: 213.56.66.* 18.05.03, 01:05 Na co Ty liczysz Przyjacielu ? Zmowa milczenia jest nie do przebicia.No i nie zapominaj, ze jak komus cos sie za duzo powie to jakis pasek od spodni sie znajdzie, zeby mu pomoc sie powiesic. A moze nad wode, na rybki ? Albo do baru na piwo ? Unikajmy Bumerangow - nie dajmy sie zwariowac Igrzyskom na tak niskim poziomie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kataryniarz I o to chodzi !!!!!! IP: 213.56.66.* 18.05.03, 01:26 No i o to chodzi, zeby powolywac wszytkich obywateli Polski Ludowej na przesluchanie komisji sledczej, jeszcze z miesiac, a lud ludowej nie bedzie pamietal kogo powolano dwa miesiace temu, kazdego obywatela przed ta komisja postawia i na koncu okaze sie , ze to katarynka.katarynka z kataryniarzem wzieli lapowke od Michnika. Kochani nie dajcie sie masowemu oglupianiu przez media, a raczej przez ich SLD- owskich wlascicieli. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kataryniarz Bumerang IP: 213.56.66.* 17.05.03, 22:50 - Czy wie pan co to jest "bumerang telewizyjny" - dopytywał się Jan Rokita. Ponieważ Pachowski nie wiedział, więc Rokita wyjaśniał: - To określenie występuje w miesięczniku "Film", który opisał mechanizmy inwestowania w produkcję filmową. TVP mówi producentowi: my damy pieniądze na film, pod warunkiem, że ich część z powrotem do nas trafi. Ta suma powracająca to 5-40 proc. budżetu filmu. Czy wie pan coś o tej zasadzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kataryniarz BUMERANG Bum IP: 213.56.66.* 17.05.03, 22:59 Bumerang jest wszechobecny...jestesmy jak Bumerangi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 09:57 nie cierpię tej Błochowiak, która jak żmija wije się, zagląda, węszy a na koniec sztucznie śmieje. Jest fałszywą wiedźmą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: 217.97.177.* 18.05.03, 10:23 mało kto lubi tą damesę chyba tylko jej koledzy z kąd się wywodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.03, 12:06 Domyślam się co robi, że jest ciągle tak uśmiechnięta , ale wam nie powiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Infidel KATARYNA czyli .... J-23 znów nadaje ... ;-) IP: *.crowley.pl 18.05.03, 19:24 przestałem czytać posty na temat Afery Michnika, czasami spoglądam kto sie wypowiada. Cieszę się, że Kataryna naładowała akumulatory i ze zdwojoną siłą "słowo" unii wolności szerzy wsród gawiedzi. Uważam, że niesłusznie ta sytuacja przejedzie do annałów jako "afera Rywina", bo powinna jako afera imienia tego, kto ją wykrył i odważył się swój autorytet demokraty do poziomu funkcjonariuszy dawnej bezpieki sprowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azuk Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.swic.dialup.inetia.pl 18.05.03, 21:41 Pachowski kłamał. Jak ktoś tak macha rękami chce ukryć prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
amalczewski sztuka w 1 akcie 18.05.03, 23:39 Komentarze też do amalczewski@wp.pl Sztuka w jednym akcie (by bulk). Bohaterowie sztuki: Załoga statku pirackiego: Kapitan statku pirackiego – El Mueller, Pierwszy oficjer - Don Czażard, Stjuardessa pokładowa - Ryfka Jakuboff, Pomocnik kucharza - Leo-ncio Ryfkin, Playboy okrętowy - Robal Kwiatek, Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM), Burdelmama w burdelu w Buenos Aires Juanita Urbanitta, Załoga kanonierki węgierskiej, pilnującej spokoju i porządku na oceanie spokojnym: Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka, Bosman Rokita, Majtek Ziobro, Balast kanonierki - ordynat Kalisz, Rozbitkowie na bezludnej wyspie: Robinson Michnik, Piętaszek Mieeeetek Niemczycki. Miejsce akcji: statek piracki u wybrzeży małej, bezludnej wysepki na oceanie w okolicach Brazylii. Akt I Scena I Scena 1. Lipiec 1702 roku. El Mueller: „Panowie, nie wiem jak wy, ale ja nic nie pamiętam! Tak sobie tu pływamy po tych mazurskich jeziorach, albo by się na jakie syreny miejscowe wyskoczyło, albo przekąsił by człowiek co nieco. Co nam zapodasz dzisiaj na kolacje, dobry chłopie Leo- ncio?” Leo-ncio Ryfkin: „W odpowiedzi na pytanie, odmawiam udzielenia odpowiedzi!” EM: „A niech mnie szrapnel świśtnie! Och ty wygadany gnojku, zaraz cię przeciągnę pod kilem, albo każę chłopakom, żeby to zrobili! Gadaj tu jak u spowiedzi!” LR: „Kapitanie raptusem jesteś jak Bohun, no cóż, Trza gadać, będę gadał! Nie będziem dziś nic jeść, bo już mnie irytuje to stanie przy garach. Napijem się dobrej wódeczki, z Polska. A potem coś wam opowie interesting.” Wszyscy piją, szczególnie dużo pije Kacmaster. Zapewne nie będzie nic pamiętał. Don Czażard (ryczy z oburzeniem w głosie): „Z Polska?!” LR: „Spoko, spoko, moja babiczka pohazi s Hrzanowa. No więc historia zaczyna w pewne następujący warunki...” Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM): „No właśnie!, rzygam już tym syfiastym rumem, (beeeeknął wyraziście aż mu wąs zafalował), nic po nim nie pamiętam!” DC: „Kacmastrze niedobrze się dzieje jak się tak często odzywasz! Znasz taką zagadkę? Jak się myje wąsy?” KLN (8MB RAM): „Znałem kiedyś, ale teraz już jej nie pamiętam. Zgodnie z moją najlepszą wiedzą twierdzę jedynie, że to była fajna zagadka:-)” EM: „Starczy! Leo-ncio zaczął mówić, pozwólmy mu skończyć! Ryfko choć tu do mnie, siadaj mi na kolanach i zabaw mnie swoimi pląsami. Doprowadzimy do koncentracji. Leo gadaj w końcu!” LR: „Sprawa wygląda następujący. Był kiedyś mistyczny skarb. Zakopali go na wysepke. Miałem plana na te wysepke ale dałem go Kacmastrowi. Wiem, że skarb jest warty 17,5 milijona dukatasów. Dodam jednak, że w odpowiedzi na pytanie, odmawiam udzielenia odpowiedzi’. KLN (8MB RAM): „Ta. Huju muju dzikie węże. Nie pamiętam nic takiego! Czażard jaka jest odpowiedź na tą zagadkę?” DC: „Tak samo jak cipę, tylko nie trzeba kucać!” Rechot się wyrwał niesamowity z piersi załogi statku pirackiego. Szczególnie mocno rechotała kształtna pierś Stjuardessy pokładowej - Ryfki Jakuboff, przytrzymywał ją jednak mocno kapitan w celu poprawnego przeprowadzenia procesu koncentracji. W ustawie zapiszemy – szeptał Ryfce kapitan do ucha - że każda kobieta może mieć maksymalnie 30% sexapilu. Ty masz Ryfko 300% i tu widzę psa pogrzebanego. Skoczymy na te wysepke i zgarniemy skarb! Wysyłają więc playboya okrętowego Robala do wszystkowiedzącej burdelmamy w burdelu w Buenos Aires Juanity Urbanitty. Robal zostaje tam zerżnięty w burdelu i do końca życia pozostają mu z tego powodu czerwone uszy. Wraca jednak z informacjami. Scena 2. Rozmowa Playboya okrętowego - Robala Kwiatka z Leo-ncio Ryfkinem w kabzie okrętowej zostaje nagrana przez Robinsona Michnika. LR: „Coś się dowiedziałeś Robalu ty mój? RK: „Tak. Wiem już, że nie warto być playboyem okrętowym. Zadają tam takie pytania, że aż uszy czerwienieją. Mam jednak namiary na tę wyspę.” LR: „Dobrze, mój drogi. Teraz pojedziemy całą grupą sprawującą władzę na te wysepka i tam zrobimy porządki.” Scena 3. Styczeń 1703 roku. Taśma z nagraną rozmową zostaje przekazana załodze kanonierki węgierskiej, pilnującej spokoju na oceanie spokojnym. Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „Zarządzam przerwę 20 minut”. Bosman Rokita: „ W ten sposób to my się nic nie dowiemy” Majtek Ziobro: „Złapmy ich i przesłuchajmy” Balast kanonierki - ordynat Kalisz: „Nie mam więcej pytań’ Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „ Ja też nie mam już więcej pytań. Załogo – wydaję rozkaz – proszę iść spać. Przed snem zadam jednak szanownej, wysokiej załodze kanonierki zagadkę: „co to jest w 1/3 mężczyzna, w 1/3 kobieta i w 1/3 diabeł?”. Nikt nie zna odpowiedzi. Scena 4. Kwiecień 1703 roku. Na bezludnej wyspie lądują rozbitkowie Robinson Michnik, Piętaszek Niemczycki, którzy wybrali się małym prywatnym jachtem na karnawał do Ryjo. Przypływają piraci. Wszyscy bohaterowie spotykają się na plaży. El Mueller: „ Zawsze twierdziłem, że ten nasz kucharek to pomiot szatański, obląkany.” Don Czażard: „Ja to tam gówno pamiętam po tamtej imprezie. Pamiętam jedynie trzy rzeczy: pierwszy pocałunek z moją żoną, z moim najlepszym przyjacielem playboyem Robalem oraz, że Robala strasznie zeszmacili w Buenos Aires. A mówiłem mu: „ nie jedź to tego kurewskiego miasta rozpusty i karnawału, tam rządzi ta qrwa w czerwonej sukience Urbanitta, zostań tu lepiej z nami na rybach, na mazurach, na nartach wodnych pośmigamy, porozmawiamy o interesach.” Stjuardessa pokładowa - Ryfka Jakuboff: :”No to gdzie jest ten skarb?” EM: „Ty jesteś tym skarbem” Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM): „Nic nie pamiętam, qrwa od jutra nie piję. A tak apropo to można by się coś napić na tej plaży, tak mnie suszy!” Burdelmama w burdelu w Buenos Aires Juanita Urbanitta - jednym głosem z Robinsonem Michnikiem: „Napij się z nami krulika biedaka, trochę go tu jeszcze ostatnio zostało po naszej ostatniej imprezie. Krulik jest spoko, wyskokowy, ma około 50% mocy. Napijesz się dobry człowieku o fizjonomii, o psychice ciecia jednakowoż i zapomnisz.” Wtem trzasło, błysło wprost z nieba... Na plaży pojawia się Pan Frodo, na palcu ma pierścień, ma tez przy sobie snur! Pan Frodo mówi: „Zniszczę ten pierścień”. Załoga statku pirackiego wrzeszczy: „Nie niszcz!”. Na to Pan Frodo: „Kanonierka węgierska zatonęła. Po skarbie na wyspie ni huja, śladu nie pozostało. Będziecie piracka bando czyhać na mój pierścień. Zniszczę go!” Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „To ja przynajmniej powiem jaka jest odpowiedź na moją zagadkę. Jan Maria Rokita.” Frodo niszczy pierścień! (Huk, grzmot, na niebie pojawia się opalona ładnie twarz przewodniczącego Leppera. Przewodniczący Lepper grzmi: „Miałeś chamie w Klewkach płóg, ostał ci się ino snur!!!” Piętaszek Mieeeetek Niemczycki: „Meeeeeeeeeeeeeee” KONIEC Odpowiedz Link Zgłoś
amalczewski super tajny email 18.05.03, 23:41 Data: Piątek, 28 Lutego 2003 09:31 OD: adrian malczewski amalczewski@wp.pl DO: leszek.miller@miller.pl DW: bob.flower@tvp.pl Witaj Leszku. Mazel taf, tu pisze ja - Lew z pewnego anonimowego konto imejlowe. Piszę do ciebie jak do przyjaciela, ale z pretensją - nie tak jest jak to obiecywałeś miesiąc temu, że za miesiąc sprawy już nie będzie (wiesz, tej, że miałem wziąć od rabe Miśnika 17,5 mln koszernych dolarków, zielonych jak nadzieja na lepsze jutro dla ciebie, Jakubowskiej, rabina Boba Kwiatkowskiego, rabina Lejcmana Nicholski). A tu masz babo placek - do komisji mnie wzywają, do prokuratury i pokazują w telewizji jak jakiegoś złodzieja, a ja przecież uczciwie dla ciebie poszedłem do rabe Miśnik. Proszę ale jednocześnie nalegam, żeby było dalej jak w gminie, cichu, spokojnie pieniądz idzie na nasze kieszeni koszerny. Najgorsze jest to, że nawet kurwa mnie do Paryża nie puścili, gdzie bym został z pół roku jak obiecywałeś, a tu gówno, dupa, huj. Aj, waj. Niedobrze jest, że mnie szargają i upokarzająco muszę w odpowiedzi na pytanie odmawiam udzielenia odpowiedzi, a miało być tak ładnie jak na rybach obiecywałeś na Mazurach. Pamiętaj żyd żydowi zgotował ten los, ty zaś mnie ratuj. Aha bilingi z komury już wzieli, więc zadzwoń do mnie od czasu do czasu. Mazel Taf! Szalom! Lewe Ryfkin Odpowiedz Link Zgłoś
amalczewski rotakoworp 18.05.03, 23:43 * Wg. mojej teorii ‘przychodzi Rywin do Michnika’ wyglądało w następujący sposób: 22 lipca nie był początkiem ‘afery Rywina’. Początek afery wyznaczają prace nad tworzeniem ustawy o Radiofonii i Telewizji. Projektowana przez rząd Millera (mówimy Lenin, w domyśle partia. Czyli Jakubowska, Czarzasty, Kwiatkowski, Janik, Nikolski, Zalewski, Dąbrowski, itd...) ustawa o RTV zakładała przyznanie dominującej roli na rynku Polskich mediów mediom publicznym. W zamyśle twórców widoczne były dwie podstawowe przyczyny do realizacji takiego celu. Pierwszy cel to utrzymanie ‘partyjnej tuby propagandowej’ w swoim ręku. Cel racjonalny i zrozumiały. Drugi cel to hamowanie ekspansji prywatnych koncernów medialnych, takich jak np. ‘Agora’ w pazernym dążeniu do opanowania rynku mediów. Opanowanie rynku mediów ma dwa aspekty. Pierwszy to opanowanie rynku reklam i dochodów z tego tytułu. Drugi aspekt to kontrola opiniotwórczej roli mediów. Drugi cel jest również racjonalny i zrozumiały. ‘Agora’ – koncern multimedialny wydający prasę, posiadający stacje radiowe ma wielki apetyt na posiadanie ogólnopolskiej stacji telewizyjnej. ‘Agora’ nie jest wyłączną własnością pp. Michnika, Rapaczyńskiej, Niemczyckiego, Łuczywo. Jest to firma z udziałami amerykańskimi. Dokładnie mówiąc, są to Żydzi amerykańscy, starający się o kontrolowanie umysłów na całym świecie. Proszę mnie w tej chwili nie posądzać o antysemityzm, przytaczam fakty, daleki jestem od obrażania Żydów. Staram się jedynie przedstawić oczywiste mechanizmy. Wracając do chronologii ‘afery Rywina’ należy wspomnieć, że w lipcu 2002 r. sz. p. Michnik zorientował się, że tworzona ustawa nie jest po jego myśli. Opracował więc na jednej z wielu imprez alkoholowych u Urbana zagrywkę porównywalną z brydżową zagrywką ‘podwójny blef’ połączony z impasem. Pp. Urban i Michnik wymyślili, że jeżeli nie mogą się dogadać polubownie z twórcami ustawy, to należy ich zrobić w konia (przy pomocy pionka Rywina), wysyłając przewrotnie Rywina do Michnika w imieniu ‘grupy sprawującej władzę’. Blef polegał na tym, żeby mieć możliwość szantażowania p. Millera. Ponieważ ich cwany plan się nie powiódł i premier Miller nie dał się szantażować – p. Michnik zdecydował się na publikację artykułu w grudniu 2002 r. (w 5 miesięcy od pierwszego blefu). Publikacja artykułu i nagrań itd. była drugim blefem. Teza, którą stawiam w tej wypowiedzi jest karkołomna, ale w rozmowach z wielu znajomymi przekonuję się do tezy, że p. Michnik zmontował całą ‘aferę’ w celu realizacji swoich i Żydowskich akcjonariuszy ‘Agory’ partykularnych interesów. Proszę zwrócić uwagę, kim są pierwszoplanowi aktorzy tego dramatu (w znaczeniu sztuka teatralna). Aktorami są twórcy ustawy (Jakubowska, Czażasty, Kwiatkowski, Nikolski, Janik, Miller), zainteresowani ustawą (Michnik, Rapaczyńska, Niemczycki, Łuczywo), pośrednicy (Urban, Rywin, Braun, Solorz, itp.) Proszę również zwrócić uwagę czy na temat tej afery wypowiada się ktoś z guru ŚP Unii Wolności, Żydowskiej partii (gminy)? Jednego słowa komentarza nie wypowiedział ani pan Kuroń, ani pan Mazowiecki, ani pan Gieremek, ani pani Suchocka. Coś w tym jest.... Nikt w tym całym kabarecie obłudy nie mówi prawdy. Oczywiste jest, że wszyscy do tej pory przesłuchiwani przez Komisję Sejmową wiedzą ‘o co chodzi’. Nikt jednak nic nie mówi, ponieważ każdy w pewnym sensie wdepnął w gówno i już mu buty śmierdzą, ale każdy myśli ‘cholera a po co mam mieć jeszcze gówno na nogawkach i na koszuli?’ Wniosek: Szczere dążenia Komisji Sejmowej nic nie wyjaśnią (słowa uznania dla pana Ziobro i dla pana Rokity, klaps w policzek dla pana lizusa Nałęcza, Kalisza, Lewandowskiego, pisuardessy Błachowiak). Bicie piany ucichnie powoli, cicho. Pojawi się zaraz nowa super mega afera i przykryje swoim cieniem ‘aferę Rywina’. Bulk Odpowiedz Link Zgłoś