blazar.is.back2
29.05.07, 22:48
Powtarzam wpis Reytana znaleziony w internecie, moim zdaniem bardzo trafny:
Reytan 2007.05.29 17:45
Kwaśniewski wszędzie przynosił Polsce tylko wstyd i upokorzenie ! Pijany w Charkowie zbeszcześcił
pamięć pomordowanych polskich oficerów. Pijany byl takze podczas obrad ONZ. Pijanego Prezydenta
ochrona wrzucała do bagażnika w Łańcucie. Pijany Kwasniewski w samolocie z Łukaszenką, pijany w
Davos i inne podobne sytuacje. Kwaśniewski był medialnym pajacem i wielokrotnym kłamcą. Kłamał
w sprawie wyksztalcenia i udawał głupa, że jest magistrem wiedząc, że nie zaliczył ostatniego roku
studiów. O bezczelności i pogardzie wobec zwykłych obywateli może świadczyć fakt, że Kwaśniewski
ułaskawiał bandytów, takich jak Sobotka, który zdradził swoich policjantów i naraził ich na utrate
życia. Inny ulaskawiony, Vogel, a właściwie Filipczyński, bo tak nazywał się w Polsce, jako nastolatek
w latach 70-tych dla malych pieniędzy zamordował bezbronna staruszkę i został skazany na 25 lat
więzienia. Nie odsiedział jednak całego wyroku. W czasie przepustki z wiezienia w tajemniczych
okolicznościach ulotnił się za granicę. W 1998 r. zatrzymali go Szwajcarzy. Tego bankowca z
mroczną przeszłością nieoczekiwanie ułaskawił ówczesny prezydent Aleksander Kwaśniewski - pisze
"Fakt". Będąc 10 lat Prezydentem i wielokrotnie w USA, nigdy nie odwiedził skupisk Polonii
amerykanskiej. Jego przekręty i afery z jego udziałem wielokrotnie opisywały media. Podobno miał
mieć setki propozycji pracy na zachodzie po zakończeniu prezydentury, okazało się że nigdzie go
nie chcą, bo po prostu znają go lepiej niż naiwni Polacy. Jedno trzeba mu przyznać; to cwaniactwo i
umiejętność oklamywania ludzi, szczegolnie mlodych . Milionom myslacych Polaków jest po prostu
wstyd za Kwaśniewskiego - szczególnie Polonii, bo na Zachodzie nie ukrywano w mediach jego
wybryków, przekrętów i choroby alkoholowej. Teraz znow daje popis swojej arogancji. Nic dodac, nic
ujac...