Dodaj do ulubionych

Brawo Panie Premierze, brawo Panie Ministrze

09.08.07, 12:47
Dymisje kolejnych VIP-ów z rzadu Premiera Kaczyńskiego dowodza
niezbicie,że "czyszczenie państwa" z osób podatnych na korupcję lub
nieodpowiedzialnie traktujących swoje stanowiska to nie czcza
gadanina ale rzeczywistość.
Zdymisjowani Lepper i Kaczmarek swoim zachowaniem po zdyminisjowaniu
pokazują,że nie należeli w rzeczywistości do politycznych przyjaciół
PiS-u pomimo udziału w koalicji rzadowej. Minister Kaczmarek okazał
się być nawet przeciwnikiem politycznego programu PiS-u
zmierzajacego do budowy IV-tej RP. Swiadczą o tym Jego wypowiedzi i
ostatni, idiotyczny list do ministra Ziobry.
Ponadto medialne zachowanie obu "gentelmanów" potwierdza fakt,że nie
dorośli psychicznie do pełnienia tak ważnych stanowisk, w Państwie
Polskim, w trakcie jego gruntownego "oczyszczania" z ludzi
nieodpowiednich.
Obserwuj wątek
    • bio.mum Wyczyścić do imentu 09.08.07, 12:49
      roterupel napisał:

      A wtedy zostanie Samo Dobro i jego brat bliźniak _ Bonaparstek.
      • mmikki Re: Wyczyścić do imentu 09.08.07, 12:50
        oraz Ziobespierre
        • bio.mum Re: Wyczyścić do imentu 09.08.07, 12:52
          mmikki napisał:

          > oraz Ziobespierre

          No i Gosiu oraz jego teściowa, która świetnie sprawdza się jako nowy kierownik
          Urzędu Gminy Darłowo. Oczywiscie z konkursu*


          *:DDDDDDDDDD
    • scoutek Re: Brawo Panie Premierze, brawo Panie Ministrze 09.08.07, 12:51
      roterupel napisał:

      > Dymisje kolejnych VIP-ów z rzadu Premiera Kaczyńskiego dowodza
      > niezbicie,że "czyszczenie państwa" z osób podatnych na korupcję lub
      > nieodpowiedzialnie traktujących swoje stanowiska to nie czcza
      > gadanina ale rzeczywistość.

      jasne
      napierw napaprali sami to i sami czyszcza
      czy ktos im kazal Kaczmarka i Leppera zatrudniac?
      pewnie powiesz jak prez..ent, ze to wina PO?
      • roterupel Re: Brawo Panie Premierze, brawo Panie Ministrze 09.08.07, 12:56
        polska racja stanu nakazywała zatrudnić obu Panów.Pierszy był
        najprawdopodobniej polecamny przez Prezydenta ale Gdyni a drugi był
        KONIECZNYM elementem koalicji rzadowej w jej poczatkowej fazie.
    • rydzyk_smigly Wnuk Albina Siwaka napisał wstępniaka? nt 09.08.07, 12:52

      • roterupel a odpowiedział na niego wnuk Szlachcica"n/t 09.08.07, 13:03
        • sclavus Re: a odpowiedział na niego wnuk Szlachcica"n/t 09.08.07, 15:04
          ... na śmieszności ??
          Bo na czymżeby innym ???
    • woda.woda czyścić, czyścić, 09.08.07, 12:54
      szorować, szorować

      mizofobia - lęk przed brudem (często z towarzyszącymi natręctwami
      (np. mycia rąk))
      • roterupel "Przyganiał kocioł garnkowi ..." 09.08.07, 13:02
        woda.woda napisała:

        > szorować, szorować
        >
        > mizofobia - lęk przed brudem (często z towarzyszącymi natręctwami
        > (np. mycia rąk)) lub zarzucania innym etyczno-moralnych uchybień,
        w którym prym wodzisz.
        • woda.woda Powinien cię Kaczyński zatrudnić 09.08.07, 13:04
          jako kogokolwiek.
          A najlepiej jako swego rzecznika - obaj jesteście tacy sami
          mentalni bolszewicy.
          • roterupel Ciebie trzeba reedukować gruntownie 09.08.07, 13:07
            Zrobi to życie albo Ziobro.
            • woda.woda Możesz sobie o tym pomarzyć 09.08.07, 13:08
              w bezsenne noce.
              • roterupel To się nazywa mieć otwartą głowę na wiedze 09.08.07, 13:09
                • scoutek Re: To się nazywa mieć otwartą głowę na wiedze 09.08.07, 13:13
                  twoja glowa jest zbyt otwarta na wiedze
                  na wylot
                  nic sie z tej wiedzy w niej nie zatrzymuje
    • trzymilionowy.post Ty naprawdę wierzysz w to co napisałeś? 09.08.07, 12:55
      roterupel napisał:

      > Dymisje kolejnych VIP-ów z rzadu Premiera Kaczyńskiego dowodza
      > niezbicie,że "czyszczenie państwa" z osób podatnych na korupcję
      lub
      > nieodpowiedzialnie traktujących swoje stanowiska to nie czcza
      > gadanina ale rzeczywistość.
      > Zdymisjowani Lepper i Kaczmarek swoim zachowaniem po
      zdyminisjowaniu
      > pokazują,że nie należeli w rzeczywistości do politycznych
      przyjaciół
      > PiS-u pomimo udziału w koalicji rzadowej. Minister Kaczmarek
      okazał
      > się być nawet przeciwnikiem politycznego programu PiS-u
      > zmierzajacego do budowy IV-tej RP. Swiadczą o tym Jego wypowiedzi
      i
      > ostatni, idiotyczny list do ministra Ziobry.
      > Ponadto medialne zachowanie obu "gentelmanów" potwierdza fakt,że
      nie
      > dorośli psychicznie do pełnienia tak ważnych stanowisk, w Państwie
      > Polskim, w trakcie jego gruntownego "oczyszczania" z ludzi
      > nieodpowiednich.

      • roterupel Wiara bez odpowiedniej wiedzy jest zabobonem. 09.08.07, 12:58
        Nic na to nie poradzę. Tak jest.
    • bush_w_wodzie brawo 09.08.07, 12:57
      mam nadzieje ze bracia kaczynscy wreszcie wyczyszcza to siedlisko zlodziejstw
      korupcji jakim jest pis i rzad. no i gratuluje im ze wreszcie namierzyli ten
      slawetny uklad :))))
      • roterupel Re: brawo 09.08.07, 13:04
        Kaczmarek z tego samego grodu co Krauze. "Nie dziwi nic."
    • prokto Szacunek i podziw dla pana Premiera ! 09.08.07, 13:02
      Kwaśniewski , Miller...Ktory z tych gnojkow miałby odwagę podjąć takie
      kroki.Jeden ułaskawiał i motał, a drugi zamiatał pod dywan i kłamał.
    • wbrew1 Re: Aleś wyskoczył, jak guma z majtek 09.08.07, 13:11
      roterupel napisał:
      """Dymisje kolejnych VIP-ów z rzadu Premiera Kaczyńskiego dowodza
      niezbicie,że "czyszczenie państwa" z osób podatnych na korupcję lub
      nieodpowiedzialnie traktujących swoje stanowiska to nie czcza
      gadanina ale rzeczywistość."""

      A oni kiedy?:

      1.Andrzej Sośnierz, mianowany w nagrodę za opuszczenie PO szefem
      Narodowego Funduszu Zdrowia.
      –15.05.2006 został przez Sąd Rejonowy w Katowicach uznany winnym
      prowadzenia działalności ubezpieczeniowej bez zezwolenia. Sąd
      warunkowo umorzył wobec niego postępowanie – Sośnierz ma wpłacić
      tysiąc zł na cel społeczny i pokryć koszty procesu. Sprawa dotyczyła
      spółki Śląska Opieka Medyczna, której prezesem Sośnierz był w latach
      2003-2005. Sąd uznał, że firma ta od 2000 roku prowadziła
      działalność ubezpieczeniową bez wymaganego zezwolenia.
      –prowadzono śledztwo w sprawie darowizn od koncernów
      farmaceutycznych, m. in. firmy Schering (a więc kontrahentów
      kierowanej przez Sośnierza śląskiej kasy chorych) dla założonej i
      kierowanej przez niego Fundacji Zamek Chudów. Sośnierz tłumaczył, że
      firmy sponsorowały remont zamku, a tymczasem pieniądze przekazywane
      były na programy zdrowotne, choć fundacja nie miała w statucie
      takiej działalności. W czasie, w którym dokonywano przelewów,
      sprzedaż na Śląsku dwóch leków Scheringa wzrosła w porównaniu z
      innymi regionami Polski o 40-50 proc. Co ciekawe, o ile polska
      prokuratura umorzyła sprawę, to amerykańska SEC (odpowiednik KPWiG)
      ukarała za nieprawidłowości związane z przekazaniem dotacji fundacji
      przez jednego ze sponsorów fundacji Sośnierza, którego akcje były
      notowane na amerykańskich giełdach. Co też ciekawe, w okresie
      kampanii wyborczej, kiedy Sośnierz był jeszcze w PO, to PiS był tą
      sprawą oburzony i grzmiał o „typowym układzie korupcyjnym”.
      –11.09.2006 – okazało się, że najwyższe wpłaty na fundację
      pochodzące od donatorów prywatnych, wpływały w imieniu
      nieistniejących osób, spod nieistniejących adresów, np. 50.000 zł na
      nazwisko pana, który w XIX wieku był właścicielem zamku w Chudowie.
      Wszystko więc wskazuje na to, że przy okazji fundacja była pralnią
      brudnej kasy.

      2.Jaromir Netzel, nieznany szerzej gdyński adwokat, 09.06.2006
      mianowany został szefem PZU.
      –w 2001 r. został zwolniony z PKO BP, ponieważ reprezentował
      jednocześnie bank i wierzyciela, będąc prokurentem firmy Drob
      Kartel, której jako pracownik PKO BP udzielał kredytów. Zgodnie z
      prawem o adwokaturze nie można być zatrudnionym w jakiejkolwiek
      firmie, prowadząc jednocześnie praktykę adwokacką. Poza tym Spółka
      Drob Kartel była podejrzana o to, że posłużyła do prania brudnych
      pieniędzy. Według informacji „Dziennika”, prokuratura sformułowała w
      tej sprawie akt oskarżenia, który co prawda nie objął Netzela, ale
      został on wtedy zawieszony w Okręgowej Radzie Adwokackiej. Obecnie
      mówi się, ż Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku popełniła błąd,
      pomijając związek Netzela ze sprawą, co przyznaje prokurator krajowy
      Janusz Kaczmarek, który do niedawna był szefem gdańskiej
      prokuratury.
      –13.06.2006 – okazało się, Jaromir Netzel dostał trzy czeki od
      spółki Managment Finance Company, stanowiącej jedno z
      najważniejszych ogniw w łańcuchu firm zajmujących się wyłudzaniem i
      praniem pieniędzy w drugiej połowie lat 90. na Pomorzu. Pierwszy, na
      200 tysięcy złotych, ma datę 30 listopada 1999 roku. Dwa pozostałe
      wystawiono w grudniu 1999 r. i styczniu 2000 r. na łączną kwotę 16,5
      tys. zł. Managment Finance Company miała pieniądze z wyprowadzonego
      majątku spółki Drob-kartel. W tej właśnie sprawie toczy się obecnie
      proces. 29 listopada 1999 roku, na dzień przed wystawieniem czeku
      dla Netzela, na konto spółki wpłynęło 300 tys. marek niemieckich z
      firmy Hanney Ltd na wyspie Jersey. Zdaniem UOP i prokuratury
      pieniądze pochodziły z nielegalnego źródła. W trakcie operacji
      złamano też przepisy dotyczące międzynarodowych przelewów. Dlatego
      bank, obsługujący transakcję, zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu
      prania brudnych pieniędzy. Pan prezes z wdziękiem stwierdził,
      że „... cała kwota została przeze mnie w całości zwrócona do MFC”,
      więc nie ma sprawy.
      –16.08.2006 – wyszło na jaw, że Netzel przez blisko 30 lat
      współpracował z oskarżonym o wyłudzenia i podejrzewanym o pranie
      brudnych pieniędzy Jerzym B., współwłaścicielem firmy Drob-kartel, w
      której miało dochodzić do prania brudnych pieniędzy (patrz wyżej). W
      1989 r. Netzel razem z Jerzym B. i ówczesnym zastępcą dyrektora
      Pekao w Sopocie założyli firmę. Kilka miesięcy później ten ostatni
      przyznał innej spółce kierowanej przez Jerzego B. 250 tys. marek
      kredytu. Kredytobiorca przestał jednak spłacać dług, a bank zajął
      jego majątek i zawiadomił prokuraturę. Śledztwo w 1993 r.
      zawieszono, a po ośmiu latach sprawa się
      przedawniła. „Rzeczpospolita", która opisała sprawę ustaliła, że
      pieniądze banku wyjechały za granicę i trafiły na konto jeszcze
      innej firmy należącej do Jerzego B. Wróciły do Polski, m.in. dzięki
      pomocy obecnego prezesa PZU.
      –19.12.2006 - po kilku miesiącach zwłoki Komisja Nadzoru Finansowego
      zaakceptowała (stosunkiem głosów 4:3) na stanowisku prezesa PZU
      Jaromira Netzela, który nie spełnia podstawowego wymogu ustawowego,
      jakim jest co najmniej pięcioletni staż w kierowaniu instytucją
      finansową. W uzasadnieniu decyzji KNF stwierdziła, że Netzel
      otrzymał zgodę, bo ... „nie zajmuje się bezpośrednio nadzorowaniem
      działalności ubezpieczeniowej”.

      3.Violetta Plebanek-Sitko, 13.10.2006 mianowana w trybie nagłym
      przez Andrzeja Sośnierza na dyrektora dolnośląskiego oddziału NFZ na
      miejsce Janusza Wróbla – była do roku 2003 dyrektorką Szpitala
      Specjalistycznego im. Falkiewicza, w którym kontrola NIK wykazała
      wiele nieprawidłowości dotyczących m.in. ponoszenia nieuzasadnionych
      kosztów, opóźnień w wypłatach wynagrodzeń pracownikom oraz
      przekazywania ich składek do kasy zapomogowo-pożyczkowej, zawierania
      niekorzystnych dla szpitala umów i nieaktualizowania dokumentacji
      organizacyjno-prawnej. W wyniku kontroli NIK skierował sprawę do
      prokuratury, jednak z braku dowodów postępowanie umorzono. Panią
      dyrektor ze stanowiska w atmosferze skandalu odwołał jednak
      marszałek województwa dolnośląskiego. Szef NFZ tłumaczy, że do
      Wróbla nie miał żadnych zastrzeżeń, ale „Do tego trudnego zadania
      kierowania NFZ potrzebuję nowych, zaufanych ludzi - formuję po
      prostu nowy zespół”.

      4.Adam Glapiński, były członek Porozumienia Centrum, przewodniczący
      rady nadzorczej należącej do PLL LOT spółki "Centralwings",
      mianowany 24.04.2007 również przewodniczącym rady KGHM Polska Miedź,
      a 03.07.2007 prezesem i dyrektorem generalnym Polkomtela.
      –w roku 1991 zamieszany w wątek redystrybucji pieniędzy pochodzących
      z afery FOZZ.
      – w latach 1991-1992 jako minister współpracy gospodarczej z
      zagranicą w rządzie Jana Olszewskiego, wprowadził koncesje na import
      paliw, co spowodowało silne perturbacje na rynku paliwowym, w
      szczególności utratę pozycji przez Ciech i wprowadzenie na polski
      rynek osławionej spółki J&S Energy.

      5.Przemysław Edgar Gosiewski, czołowy ideolog PiS, minister w
      Kancelarii Premiera – na krótko przed wyborami 2001 r. dostał od
      SKOK wysoką pożyczkę, której raty były wyższe niż jego ówczesne
      dochody. Niedługo po wyborach pan poseł przeprowadził w sejmie
      korzystną dla tej instytucji ustawę o SKOK-ach. Indagowany przez
      dziennikarza Mariusz Kamiński, nie wiedząc, o kim mowa, bez namysłu
      zadeklarował, że sprawa kwalifikuje się do CBA.

      6.Ludwik Dorn, minister spraw wewnętrznych i administracji
      –nie zgłosił w przewidzianym prawem jednomiesięcznym termninie, że
      ma zarejestrowaną działalność gospodarczą
      („zapomniał”). „Rzeczpospolita” zwróciła się w tej sprawie do
      pełnomocnika r
      • wbrew1 Re: Aleś wyskoczył, jak guma z majtek 09.08.07, 13:15
        cd.
        6.Ludwik Dorn, minister spraw wewnętrznych i administracji
        –nie zgłosił w przewidzianym prawem jednomiesięcznym termninie, że
        ma zarejestrowaną działalność gospodarczą
        („zapomniał”). „Rzeczpospolita” zwróciła się w tej sprawie do
        pełnomocnika rządu do spraw przygotowania programu zwalczania
        nadużyć w administracji publicznej, Mariusza Kamińskiego
        (późniejszego szefa CBA), nie ujawniając, że chodzi o Dorna.
        Kamiński podkreślił, że każdy parlamentarzysta powinien ujawnić w
        oświadczeniu majątkowym posiadanie firmy. Podobnego zdania jest szef
        Sejmowej Komisji Etyki, który zaznaczył, że komisja może zająć się
        sprawą, jeśli tylko dowie się o jej istnieniu.
        –13.12.05 – Dorn deklaruje, że wytoczy "Rzeczypospolitej" proces za
        nazwanie go przedsiębiorcą.
        –14.12.05 – "Rzeczpospolita" publikuje kopię dokumentu wystawionego
        przez Biuro Działalności Gospodarczej Urzędu Miasta Warszawy,
        wydanego 2 listopada 2005 r., w którym znajduje się zdanie: "[...]
        zaświadcza się, że przedsiębiorca Pan(i) Ludwik Dorn (tu adres) jest
        wpisany do ewidencji działalności gospodarczej (...) pod numerem
        81151."
        –koniec stycznia 2007 r. – w ewidencji urzędu wpis o działalności
        Dorna w dalszym ciągu widnieje.

        7.Andrzej Urbański, były szef kancelarii prezydenta, 03.04.2007
        mianowany przez Radę Nadzorczą na prezesa zarządu TVP
        –04.04.2006 – Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo w
        sprawie przetargu na wagony warszawskiej Szybkiej Kolei Miejskiej –
        za 55 mln miasto kupiło je na początku 2005 roku. Według posiadanych
        przez prokuraturę informacji przetarg był ustawiony, a za jego
        organizację odpowiadał w warszawskim ratuszu ówczesny wiceprezydent
        stolicy Andrzej Urbański. Przez zwykły zbieg okoliczności tylko
        jedna firma mogła spełnić wymagania przetargowe, bo dostawcom na
        przedstawienie projektu dano tylko miesiąc od podpisania umowy, a na
        zakończenie dostaw - niespełna rok. W przetargu wystartowały więc
        tylko ZNTK z Nowego Sącza (obecnie Newag) i oczywiście wygrały.
        Okazało się bowiem, że przypadkiem miały już gotowy projekt, bardzo
        zbliżony do wyśrubowanych wymagań określonych w przetargu. Również
        przypadkiem ZNTK należą do Zbigniewa Jakubasa, mocno zakolegowanego
        z Urbańskim jeszcze z czasów jego pracy w „Życiu Warszawy” przed
        2000 rokiem. Co również ciekawe, ZNTK na potrzeby kontraktu kupiły
        od SKM Trójmiasto zrujnowane pociągi z lat 60., wycofane z użytku, a
        część z nich była spalona. Trójmiasto uznało, że ich remont będzie
        nieopłacalny, a poza tym nie gwarantują bezpieczeństwa.
        –02.06.2006 – okazało się też, że Urbański robił biznesy z
        działaczem SLD Ryszardem Nawratem. W 1998 r. stworzyli oni spółkę
        Kalejdoskop – Nowa Korporacja. Urbański twierdzi, że pozbył się
        udziałów w spółce w 2001 r., ale w KRS spółka Kalejdoskop nadal
        figuruje jako firma Urbańskiego i Nawrata, a sam Urbański wciąż
        wymieniamy jest jako prezes. Ustawa antykorupcyjna bezwzględnie
        zakazuje urzędnikom posiadania udziałów w firmach i zasiadania w ich
        władzach. W wyniku publikacji prasowych minister podał się do
        dymisji.
        –10.10.2006 – Pan Urbański wrócił do Kancelarii Małego Księcia i
        został jego doradcą. Jak powiedział mediom obecny szef Kancelarii
        Aleksander Szczygło „Urbański już zapłacił za swoje błędy 3-
        miesięcznym rozstaniem z pałacem”.
        –11.10.2006 – tak się ciekawie złożyło, że niespodziewanie
        prokuratura po sześciomiesięcznym śledztwie umorzyła postępowanie
        dotyczące zakupu przez miasto pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej.
        Śledczy stwierdzili, że co prawda „producenci mieli informacje o
        przetargu jeszcze przed jego ogłoszeniem, ale były one bardzo
        ogólne”. Ponadto stwierdzono kilka nieprawidłowości proceduralnych,
        ale nie ma dowodów na to, że przetarg był ustawiony pod firmę
        Zbigniewa Jakubasa. Prokuratura stwierdziła jednak, że wszystko
        to „nie miało jednak poważnego znaczenia”.

        8.Maciej Łopiński, rzecznik prezydenta RP
        –Będąc w latach 2002 – 2005 prezesem gdańskiej spółki Pomerania
        (spółka-córka Agencji Rozwoju Pomorza), jako jednoosobowa firma
        zawarł z kierowaną przez siebie spółką umowę na usługi zarządzania.
        Łopiński zarejestrował w urzędzie miasta działalność gospodarczą pod
        firmą „Doza” krótko przed objęciem funkcji prezesa. Jako „Doza”
        podpisał z Pomeranią umowę o „świadczeniu usług zarządzania”. Za te
        usługi spółka zapłaciła mu w samym 2005 r. trzy razy tyle co za
        prezesowanie – 168 tys. zł. Minister wpisał tę kwotę w oświadczeniu
        majątkowym jako dochód z „działalności wykonywanej osobiście”
        (informacje dostępne są w oświadczeniu majątkowym ministra na
        stronach kancelarii prezydenta). Gdy marszałek województwa
        pomorskiego Jan Kozłowski zażądał od Pomeranii umów z „Dozą”,
        prawnik samorządowej spółki odmówił, dowodząc, że zarobki byłego
        prezesa nie są informacją publiczną. „Gdyby wszyscy prezesi spółek
        publicznych skorzystali z tego patentu, to całą ustawę można by
        wyrzucić do kosza. Jeśli ktoś wymyślił sposób na obejście ustawy
        kominowej, to ja natychmiast wniosę poprawkę do tej ustawy” –
        zadeklarował poseł PiS Krzysztof Tchórzewski, w czasach AWS
        pomysłodawca ustawy kominowej, nie wiedząc zresztą o kim mowa.
        Dowiedziawszy się, że chodzi o ministra Łapińskiego, zaczął się
        wycofywać i rozmydlać problem.
        –23.07.2007 - na dowód pełnego przestrzegania przez PiS „warunków
        dobrego rządzenia”, sformułowanych 19.07.2007 przez Wielkiego Brata
        w liście do LiS-u, Maciej Łopiński został mianowany na stanowisko
        szefa gabinetu prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nominacja ta jest
        jaskrą ilustracją tezy, że w procesach odnowy nie ma świętych krów,
        a Partia niezwykle poważnie traktuje swoje zobowiązania i nowe
        rozdanie oczyszczania szeregów władzy rozpoczyna od własnych
        szeregów.

        9.Paweł Szałamacha, wiceminister skarbu – 08.06.2006 okazało się, że
        posiada – zgodnie z oświadczeniem majątkowym zamieszczonym na
        internetowej stronie resortu – 981 akcji Polskiej Grupy
        Farmaceutycznej, notowanego na giełdzie dystrybutora leków, który ma
        20-procentowy udział w rynku. Oczywiście minister powinien
        zrezygnować z akcji – niezależnie bowiem od jego dobrej woli, zawsze
        może istnieć prawdopodobieństwo, że prędzej czy później będzie
        decydował lub posiadał niedostępną innym wiedzę o firmie, w której
        ma udziały. Minister odpowiada: „Zgodnie z prawem minister nie może
        posiadać powyżej 10 proc. akcji, tak więc posiadanie akcji PGF jest
        zgodne z prawem”. Jego zdaniem nie występuje więc żaden konflikt
        interesów.

        10.Krzysztof Putra, obecny wicemarszałek Senatu z ramienia PiS, w
        dniu 28 września 2001 r. w Hryniewiczach, gdzie miała powstać
        nieczynna do dziś oczyszczalnia odcieku, podpisał protokół odbioru
        końcowego inwestycji. W protokole wyraźnie zapisano, że odebrany
        obiekt "nie posiada wad trwałych, niedających się usunąć". W
        dokumencie można także przeczytać, że "[...] oczyszczalnia odcieków
        jest wykonana i znajduje się w fazie rozruchu technologicznego.
        [...] Przekazanie końcowe zamawiającemu i użytkownikowi nastąpi po
        zakończeniu rozruchu". Putra był prezesem miejskiej spółki Lech,
        która miała przejąć użytkowanie oczyszczalni. W dniu odbioru
        oczyszczalnia nie była w trakcie rozruchu, nie działała i nie działa
        do dzisiaj, mimo że władze Białegostoku zapłaciły wykonawcy (spółka
        Arka Konsorcjum S.A. z Poznania) 4 mln zł. Dokument został podpisany
        tylko po to, by Bank Ochrony Środowiska mógł uruchomić ostatnią
        transzę kredytu dla Arki (w wysokości 1,4 mln zł), którą można było
        wypłacić najpóźniej do 30 września. Protokół opisywał więc fikcję, a
        wszyscy, którzy go
        • wbrew1 Re: Aleś wyskoczył, jak guma z majtek 09.08.07, 13:17
          cd.
          10.Krzysztof Putra, obecny wicemarszałek Senatu z ramienia PiS, w
          dniu 28 września 2001 r. w Hryniewiczach, gdzie miała powstać
          nieczynna do dziś oczyszczalnia odcieku, podpisał protokół odbioru
          końcowego inwestycji. W protokole wyraźnie zapisano, że odebrany
          obiekt "nie posiada wad trwałych, niedających się usunąć". W
          dokumencie można także przeczytać, że "[...] oczyszczalnia odcieków
          jest wykonana i znajduje się w fazie rozruchu technologicznego.
          [...] Przekazanie końcowe zamawiającemu i użytkownikowi nastąpi po
          zakończeniu rozruchu". Putra był prezesem miejskiej spółki Lech,
          która miała przejąć użytkowanie oczyszczalni. W dniu odbioru
          oczyszczalnia nie była w trakcie rozruchu, nie działała i nie działa
          do dzisiaj, mimo że władze Białegostoku zapłaciły wykonawcy (spółka
          Arka Konsorcjum S.A. z Poznania) 4 mln zł. Dokument został podpisany
          tylko po to, by Bank Ochrony Środowiska mógł uruchomić ostatnią
          transzę kredytu dla Arki (w wysokości 1,4 mln zł), którą można było
          wypłacić najpóźniej do 30 września. Protokół opisywał więc fikcję, a
          wszyscy, którzy go parafowali, potwierdzili nieprawdę.
          –14.05.2007 - mimo zaproszeń pan marszałek nie zaszczycił
          posiedzenia komisji rady miejskiej Białegostoku, badającej sprawę
          Zakładu Utylizacji Odpadów Komunalnych w Hryniewiczach. Putra
          poinformował komisję, że najbliższe wolne terminy w jego kalendarzu
          to 4, 11 i 18 czerwca i w jednym z nich może porozmawiać z radnymi.

          11.Antoni Macierewicz, wybitny Wolak, likwidator WSI i szef
          kontrwywiadu wojskowego.
          –Jak wynika z akt rejestrowych w Krajowym Rejestrze Sądowym, pan
          Antoni jest prezesem i właścicielem blisko 28% udziałów założonej
          przez siebie w 1995 r. spółki "Dziedzictwo Polskie", wydawcy
          narodowo-katolickiego pisma "Głos". Ustawa antykorupcyjna zabrania
          osobom pełniącym kierownicze stanowiska państwowe zasiadania we
          władzach spółek i posiadania więcej niż 10% ich udziałów. Za
          złamanie ustawy grozi dymisja.

          12.Michał Borowski, naczelny architekt miasta stołecznego Warszawy i
          jeden z najbardziej zaufanych ludzi za czasów prezydentury w tym
          mieście Lecha Kaczyńskiego, odwołany ze stanowiska w pierwszych
          dniach urzędowania Hanny Gronkiewicz-Waltz.
          –w okresie pracy w Ratuszu zasłynął wieloma nieudanymi przetargami
          oraz kontrowersyjnymi decyzjami, jak na przykład wydanie pozwolenie
          na zabudowę apartamentowcami dawnego stadionu Olimpii, a potem
          przesunięcie planowanej drugiej linii metra tak, by znalazła się w
          pobliżu tego osiedla.
          –zamieszany w podejrzane powiązania korupcyjne z firmą Ghelamco,
          której wydał pozwolenie na budowę biurowca przy Pięknej i Kruczej, a
          której spółka córka kupiła później od Borowskiego jako osoby
          fizycznej kamienicę przy Foksal.

          Więcej pod:
          spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Odnowiciele
          Jak widać jest jeszcze od holery roboty.
          Śpieszmy się bo ludzie tak szybko odchodzą ...... ze stanowisk.
          • woda.woda wszystkich wyczyszczą 09.08.07, 13:18
            aż do kości, spokojnie
          • homosovieticus powinieneś częściej dyskutować z wodą.wodą. 09.08.07, 13:28
            Jej bystry nurt porwie Cię z łatwością.
            Roterupel jest za głupi zeby podjać rozmowę z tak dobrze
            poinformowanym forumowiczem.
            Greatulacje.
          • prokto A ja dalej głosuję na PIS! 09.08.07, 13:35
            Taką listę można by stworzyć i po drugiej stronie.Nie o listy tu przecież
            chodzi, ale o przekonania polityczne.Mnie, twardy elektorat PIS ,nie przekona
            żaden zwolennik POLiDu.
            • roterupel I bardzo słusznie! 09.08.07, 14:39
    • logo.vlad Re: Brawo Panie Premierze, brawo Panie Ministrze 09.08.07, 13:44
      W takich wypadkach zazwyczaj niemniej interesujące od tego kogo i
      pod jakim pretekstem usunięto, jest kogo i dlaczego wsadzono na
      opróźniony stołek. Kto po Leppieju - juz wiadomo. Optymizmem nie
      napawa. Ciekaw kto po Kaczmarku?
      • joannabarska Roterupel... 09.08.07, 13:48
        w Twojej głowie tylko woda? Utopisz się!
        • logo.vlad Re: P. Joanno... 09.08.07, 13:52
          ...czy mogłaby pani takie uwagi kierować bezpośrednio do "roterupla"?
          Nie mam z tym indywiduum nic wspólnego i obawiam się, że nie mógłbym
          przekazać komentarza pod właściwy adres...
      • logo.vlad Ups! 09.08.07, 14:00
        Gdzieś mi umknęła informacja o nominacji. Doczytałem. Nie bardziej
        optymistyczna niż z następcą Leppieja.
      • homosovieticus Naukowcem zostaniesz w politologii :)) 09.08.07, 14:23
        Po Kaczmarku, Stasiak. Po Stasiaku, Komorowski. Po Komorowskim,
        Giertych i...dopiero wtedy czołowe postacie swiata polityki, mediów
        i biznesu trafią... do kicia.
      • sclavus No! Przecie Stasiak!! n/t 09.08.07, 15:10

        • roterupel Stasiak stanowczo przeceniany.Chałturszczyk. 09.08.07, 15:46
          Podobnie Pilch i Gretkowska.
          Niedoceniany Herbert.
    • homosovieticus Na "oczyszcaniu" nasz Kraj zyskuje 09.08.07, 13:48
      a tracą zbyt silne wpływy środowiska, które uwłaszczyły się nie
      zawsze zgodnie z prawem i są zagrożeniem dla DEMOKRATYCZNEGO PAŃSTWA
      POLSKIEGO widzianego oczyma prawdziwego liberała.
      • sclavus Re: Na "oczyszcaniu" nasz Kraj zyskuje 09.08.07, 15:05
        ... na śmieszności ??
        Bo na czymżeby innym ???
        :|
    • sclavus Re: Brawo Panie Premierze, brawo Panie Ministrze 09.08.07, 15:02
      ... rozumiem, że jest to cóś w rodzaju ... ANTYAPLAUZU... :|
      • roterupel Re: Brawo Panie Premierze, brawo Panie Ministrze 09.08.07, 15:47
      • roterupel "Tradycja , Tradycja " śpiewał Tewe 09.08.07, 15:49
        Tradycja z otwartościa na modernizację to jest roztropne - T. Rydzyk.
    • mietowe_loczki Re: Brawo Panie Premierze, brawo Panie Ministrze 09.08.07, 15:05
      Zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew.
      • roterupel Re: Brawo Panie Premierze, brawo Panie Ministrze 09.08.07, 15:50
        Jak na lekcjach logiki.

        mietowe_loczki napisała:

        > Zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew.
        >
    • roterupel Re: Brawo Panie Premierze, brawo Panie Ministrze 07.02.17, 07:38
      Akcja "oczyszczania" kasty sędziowskiej powoli wchodzi we wstępną fazę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka