cyklista
17.08.07, 09:57
Premier Kaczyński wszędzie widzi wrogów i układ. Ten model już tak ma, do tego
się przyzwyczailiśmy. Ale ostatnio dzielił się swoimi urojeniami na łamach
szacownej Rzepy. Obsesje i manie prześladowcze (układ widzę, wszędzie widzę
układ ...) mogą być zabawne, ale częściej są uciążliwe i groźne. W przypadku
premiera zagrożeni są wszyscy obywatele państwa. Czy można coś z tym zrobić?