Dodaj do ulubionych

Użyteczny element?

28.08.07, 15:17
Jak narazie to na polskiej scenie politycznej nie ma liczącego się
polityka, który mógłby stylem i bezczelnością, celną kontrą i
metaforą, dorównać Jaro Kaczorowi. Wszyscy, ale to wszyscy liczący
sie politycy opozycji, to cieniasy, nie wyłączając szalejącego
ostatnio Romana.

Ale jest taki potencjał.
Trochę zakurzony, trochę zwietrzały, ale jeszcze jest na tyle w
formir, że mógłby sporo krwi napsuć Jaro. Myślę nawet, że spokojem,
szelmowskim uśmieszkiem, błyskotliwością i zjadliwą ripostą oraz
równą Jarowi bezczelnością mógłby go pokonać.
Na zasadzie, kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie.

Niestety tym jedynym jest Miller Leszek.

Idąc śladami Dorna i PiS, można by go wziąć jako UŻYTECZNY ELEMENT.
Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • grek.grek Re: Użyteczny element? 28.08.07, 15:42
      Jestem ZA.
      Tusk przerżnął dwa razy wybory, Buzek firmował jeden z trzech najbardziej żałosnych rządów w historii, Kaczyński przeszedł drogę kompromitacji - od palenia kukły elektryka do zbudowania Securitatelandu i jakoś funkcjonują w polityce, niektórzy nawet na topie.

      A Miller, mimo że Polska w UE na dobrych warunkach, mimo że w
      Kopenhadze śmigał na wózku inwalidzkim, mimo że jego rząd swoje
      zrobił (z czego dziś śmietankę spija PiS), mimo że Europa
      za Millera miała Polskę za dobrego, racjonalnego partnera, mimo że
      nikt do siebie nie strzelał, a lekarze mogli przeszczepiać organy -
      wyklęty.

      Podziękujmy histerycznym mediom - od Polsatu,przez TVN,do GW.
      Potem im przeszło, a dziś nawet go zapraszają do tiwi, proszą
      o wypowiedzi, komentarze - trzeba go było tak kąsać ? Nie
      zachowano żadnych proporcji, olano wszelkie pozytywy, stworzono
      stereotyp, dolepiono gębę i dziś na hasło "Miller" od razu
      jest riposta - "Rywinland" i koniec dyskusji. Prymitywne ?
      I to jeszcze jak. I fałszywe jak cholera.

      Miller swoje ma za kołnierzem, ale nie aż tyle,żeby nim
      dzieci straszyć. Przesadzono z robieniem z niego łajzy i tyle.

      Inna sprawa - ja sobie Millera nie wyobrażam jako jednego
      z harcowników. On albo będzie wodzem i jego słowa będą cytowały
      wszystkie media, a partia będzie szła za nim, albo lepiej
      niech zostanie publicystą w Wyborczej lub Polityce i stamtąd
      atakuje.

      Zaś SLD toczy marnota - Olejniczak bezbarwny, Napieralski mówi,że
      Ziobrę przed TS,a na pytanie o dowody winy, mówi o "tym,co w gazetach",
      Szmajdziński niby ok,ale jako drugi rząd,a najlepiej czułby się
      jako szef MON,a nie lider z przypadku; Kalisz od spraw prawnych,ale
      nie od komentowania... Słowem - brak lidera i to na miarę Jarosława
      w PiSie.

      • opornik5 Re: Użyteczny element? 28.08.07, 16:01
        Miller ma u mnie tak dużo za kołnierzem, że gdyby nawet w komży do
        anielskiego chóru miał kandydować, a rozgrzeszenie otrzymał od BXVI,
        to i tak mojego głosu nie dostanie.
        Ja widzę jego miejsce u boku Olejniczaka i Napieralskiego, ale jako
        takiego harcownika, obok a nie zamiast.
        Zgadzam się, że zarówno Olej, jak i Napieraj są do kitu jako
        przywódcy partii, chociaż na tle Tuska wyglądają całkiem nieźle. Ale
        wystarczy tylko lekko zmienić tło i totalna klapa.
        • fury11 Re: Użyteczny element? 28.08.07, 16:07
          Fotyga na prezydenta!!!
          • opornik5 Re: Fotyga na Prezydenta_bezużyteczny element? 28.08.07, 16:12
            hahahaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka