Dodaj do ulubionych

Jarek, miernoto, kup podrecznik matematyki

03.09.07, 16:09
dla uczniow podstawowki. Z tej klasy, gdzie ucza o ulamkach

www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20070903&id=po01.txt
Jarek "Geniusz" Kaczynski: Już teraz widać duże zmiany na lepsze, ale jesteśmy tylko o półtora raza bogatsi niż w 1989 roku. To jest tylko o 50 proc., ale jednak już widać wyraźną różnicę.

sierzant:
jestesmy PÓŁTORA raza bogatsi? Czyli o STO PIĘĆDZIESIĄT procent baranie, nie o 50...

W roku 1990 mieliśmy PKB per capita ok $6000. Dzisiaj (www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/pl.html#Econ) to ok $14300. Jezeli 14k to o 50% wiecej niz 6k, to ja panu premierowi gratuluje matury
Obserwuj wątek
    • douglasmclloyd Re: Jarek, miernoto, kup podrecznik matematyki 03.09.07, 16:13
      sierzant_nowak napisał:

      > dla uczniow podstawowki. Z tej klasy, gdzie ucza o ulamkach
      >
      > www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20070903&id=po01.txt
      > Jarek "Geniusz" Kaczynski: Już teraz widać duże zmiany na lepsze, ale jesteśmy
      > tylko o półtora raza bogatsi niż w 1989 roku. To jest tylko o 50 proc., ale

      ... za to mieszkania zdrożały od 1000 do 10000 procent!
      • sierzant_nowak ceny mieszkan w PL byly znaczaco mniejsze 03.09.07, 16:22
        niz na swiecie (chodzi mi oczywiscie o relacje cen mieszkan do srednich zarobkow). Powodem byly wysokie stopy procentowe i tym samym drogi pieniadz w kredytach. Z tego co wiem to w duzych miastach zachodniej Europy metr mieszkania kosztuje wlasnie ok 2-3 srednich miesiecznych pensji. Czyli circa tak jak u nas, nie?
    • oszolompolski Matematyka jest dla Układu i wykształciuchów. 03.09.07, 16:14
      Prawdziwie wolskie 50% to właśnie półtora, tak, jak pan Premier powiedział. To
      jest oczywista oczywistość, a jak nie, to w dziób.
      • sierzant_nowak ciekawe jaki procent czytelnikow ND jest 03.09.07, 16:30
        w stanie objac rozumkiem tą kwestię :D
    • kristof776 Re: Jarek, miernoto, kup podrecznik matematyki 03.09.07, 16:44
      Szanowny Panie arogancie. Słusznie Pan zauważył, że o 1,5 raza bogatsi oznacza,
      iż jesteśmy zamożni o x * 3/2 (x - stan naszego obecnego bogactwa). Jednak nie
      zgodzę się, że Pan Premier mylił się jeśli chodzi o rzecz zauważoną przez Pana,
      tzn. twierdząc, iż PKB p.c. w Polsce wynosi ponad 14000 USD, a wcześniej (w roku
      1989) wynosiło 6000 USD. Tak mogło być ponieważ poziom PKB, a poziom bogactwa
      czyli tzw. PKB liczone siłą nabywczą naszych pensji, oszczędności są zazwyczaj
      dwiema różnymi wielkościami. Obecnie stosuje się oba sposoby pomiarów
      jednocześnie plus wiele innych rodzajów pomiarów, np. dochód narodowy p.c.,
      Produkt Narodowy Brutto. Polecam Panu intensywną edukację ekonomiczną (proszę
      poczytać w podręcznikach z Makroekonomii, Statystyki bądź też postudiować nauki
      ekonomiczne). Pa
      • sierzant_nowak chcesz mi powiedziec, ze PKB liczonego wg 03.09.07, 16:50
        PPP wzroslo MNIEJ niz PKP p/capita?? :D Ile telewizorow mogles kupic za swoja pensje w 1990 roku? Ile dzisiaj? Na ile wycieczek zagranicznych mogl sobie ktos zarabiajacy 1.5 sredniej krajowej pozwolic w 1990 ? Na ile dzisiaj?

        Poza tym mądrusiu - premier W DWÓCH NASTĘPUJĄCYCH PO SOBIE ZDANIACH stwierdził "jestesmy bogatsi półtora raza, czyli tylko o 50%" :D Jak na mój prosty, wojskowy umysł zgadzałoby się, gdyby powiedział "jesteśmy o połowę bogatsi, czyli tylko o 50%" :D
        • sierzant_nowak albo jeszcze inaczej 03.09.07, 17:02
          jeżeli ktoś powie "jestem raz bogatszy niz rok temu" to znaczy ze zarabia tyle samo co rok temu? Czy o 100% wiecej?

          Odpowiedź na powyższe pytanie ekstrapoluj sobie na stwierdzenie "jestem półtora raza bogatszy" :D
          • sierzant_nowak i jeszcze jedno :D 03.09.07, 17:05
            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2474191.html
            tak dla porownania PPP naszych pensji dzisiaj i w 1990 :D
        • kristof776 Re: chcesz mi powiedziec, ze PKB liczonego wg 03.09.07, 17:05
          Szanowny Panie.

          Chodzi mi o to, iż nie należy utożsamiać PKB liczonego w cenach bieżących w USD
          z PKB liczonym wg tzw. siły nabywczej (często tę wartość podaje się również w
          dolarach, ale są one oznaczone jako international dollar). Nie twierdzę, że
          Polak dzisiaj nie może kupić więcej niż 1989 roku. Uważam jednak, że wzrost PKB
          per capita rocznie liczony w dolarach był znacznie niż wzrost PKB liczonego wg
          siły nabywczej. Dlatego dzisiaj możemy powiedzieć np. że zarabiamy o
          wielokrotnie więcej niż w 1989 roku (w dolarach USA) jednak siła nabywcza tych
          pieniędzy jest tylko nieco większa niż tych za tzw. komuny. Pozdrawiam Pana (jak
          zrozumiałem wojskowego).
          • kristof776 Re:a'propos wyliczeń gazety 03.09.07, 17:09
            Brakuje mi wydatków na opłaty takie jak: mieszkania (czynsz), obecnie stanowią
            one większość wydatków zwłaszcza emerytów i rencistów, którzy na pewno nie mają
            przychodów rzędu średniej krajowej.

            • sierzant_nowak tak to mozna w nieskonczonosc, tylko to 03.09.07, 17:20
              demagogia

              > one większość wydatków zwłaszcza emerytów i rencistów, którzy na pewno nie mają
              > przychodów rzędu średniej krajowej.

              podobnie jak przychody bezrobotnych leni albo bezdomnych...

              Popatrz na ulice, popatrz na swoje mieszkanie - jakbys subiektywnie ocenil postep? Tego ze masz na nogach ecco albo timberlandy, zamiast relaxow? Na grzbiecie goretex zamiast ortalionu? W lodowce pelno? Przed domem samochod albo dwa? Wakacje w cieplych krajach zamiast zakladowych w Rytrze? Wiecej ludzi ma komorki niz dawniej mialo stacjonarne telefony. Poziom opieki zdrowotnej i dostepu do lekow - mimo calej bolaczki polskiej sluzby zdrowia - nieporownywalny do tego, co bylo (co sie odbija np. w sredniej dlugosci zycia). Na domowej imprezie francuskie wino zamiast czystej...

              To wszystko ocenilbys - subiektywnie (bo ciezko przeliczac zmiany dotyczace przejscia z reglamentowanych towarow ktore byly tanie, ale ich nie bylo w sklepach na dzisiejsze pelne polki) na 50% wzrostu?
              • kristof776 Re: tak to mozna w nieskonczonosc, tylko to 03.09.07, 17:24
                No można w nieskończoność gadać, ale można też policzyć (i to się robi). Tego
                typu rozważania co Pan określił jako demagogię, to są tylko argumenty przeciw
                twierdzeniu, iż jest tak doskonale jak łaskawy był Pan określić. Nie
                przyrównywałbym również rencistów, emerytów do
                bezrobotnych i leni. Pzdr.
    • reakcjonista1 Od liczenia ma Gilowską ;-) 03.09.07, 17:08

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka