Dodaj do ulubionych

Sosnowiec to nie Śląsk!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.03, 18:29
Wszystkim (prawie) w Polsce wydaje się, że Sosnowiec, Dąbrowa G., Będzin,
Jaworzno, czy Częstochowa to Śląsk. A tak nie jest. Wszystko przez pechowy
podział administracyjny, który przydzielił te małopolskie miasta do woj.
śląskiego. Czas powiedzieć, że Sosnowiec to nie jest Śląsk! Prponuję co
najmniej pewną kosmetykę: zmienić nazwę województwa na śląsko-małopolskie,
zmienić herb województwa z orła gónośląskiego na orła pół górnośląskiego i
pół małopolskiego. Oczywiście istnieją bardziej radykalne propozycje:
przyłączenie tych ziem do woj. małopolskiego, bądź utworzenie nowego
województwa.
Obserwuj wątek
    • brennton nie boj sie, ludzie o tym wiedza... 10.07.03, 20:28
      ale nie wyszlo to w roku 1975 (tamta reforma administracyjna)
      nie wyjdzie i teraz.
      macie za soba Czestochowe (nie mysle o religii, tylko o ziemi i ludziach)
      nie jestescie bezbronni.

      Przeciez kiedys mowiono: "zaglebie slasko-dabrowskie"

      A my, most mamy taki w Warszawie.
    • Gość: P-77 Re: Sosnowiec to nie Śląsk!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 22:37
      Co racja to racja - w dodatku najczęściej Sosnowiec robi złą opinię ziemi
      śląskiej. Przed wojną Sosnowiec należał do województwa kieleckiego co było
      konsekwencją zaborów. Nota bene Sosnowiec i Zagłębie mają jeszcze mniej
      wspólnego z Małopolską niż z Górnym Śląskiem, więc dla ścisłości nasze
      województwo powinno nazywać się górnośląsko - zagłębiańskie. To samo dotyczy
      zresztą Częstochowy (to też była Kongresówka, nie Galicja).
      Natomiast fakt, że w 1998 roku zniknął sztuczny twór pod tytułem "wojewóztwo
      bielskie" był sukcesem, wreszcie wszystko wróciło do normy. Tylko bowiem
      Bielsko - Biała chciała być metropolią, ale już na przykład Szczyrk, Cieszyn
      czy Ustroń wolały należeć do nas. Gdyby nie śląscy turyści te miejscowości by
      zresztą nie istniały. Podobnie jak Żywiec chciał być w Małopolsce (ale gdzie
      się w końcu znaleźli tudno mi powiedzieć).
      Mimo wszystko pozdrawiam mieszkańców tzw. Podbeskidzia.
      • Gość: avicenna Re: Sosnowiec to nie Śląsk!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 22:43
        COfacie się w rozwoju z tymi poglądami, chcecie petryfikować podziały,
        zaprzeszłe sprawy(granice,bariery,szmery).Obecnie aglomeracja katowicka to
        zarówno Chorzów jak i Sosnowiec - to jeden organizm. Kwestia nazewnictwa jest
        sprawą odrębna.
        • Gość: Jan A gdzie mieszkasz? IP: *.hispeed.ch 10.07.03, 23:33
          Gość portalu: avicenna napisał(a):

          > COfacie się w rozwoju z tymi poglądami, chcecie petryfikować podziały,
          > zaprzeszłe sprawy(granice,bariery,szmery).Obecnie aglomeracja katowicka to
          > zarówno Chorzów jak i Sosnowiec - to jeden organizm. Kwestia nazewnictwa jest
          > sprawą odrębna.

          Ja mieszkałem na Śląsku, ale z rodziny galicyjskiej, więc nie czułem podziałów.
          Myślałem, że "śląskodąbrowski" to jedno, jak "czechosłowacki",
          czy "Marksengels".
          Aż usłyszałem kawały w rodzaju:
          - Klatka (winda) się w kopalni urwała.
          - A byli tam jakieś ludzie?
          - Nie, ino dwóch z Sosnowca.

          ---------------------------
          - Co by było, gdyby wszy świeciły?
          - Sosnowiec wyglądałby jak Las Vegas.
          (opowiadano też o Moskwie)

          Ja tam do Sosnowca nic nie mam.
          A jeżeli ktoś stamtąd jest (i się nie obraził), to czy tam wciąż stoi
          Piszczała, czyli Pomnik Czynu Rewolucyjnego?
          • Gość: avicenna na Śląsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 23:37
            znasz jeszcze jakieś kawały, które coś wnoszą do sprawy ?
            • Gość: Jan :-) IP: *.hispeed.ch 10.07.03, 23:42
              Gość portalu: avicenna napisał(a):

              > znasz jeszcze jakieś kawały, które coś wnoszą do sprawy ?

              Coś chyba Cię nie zabawiłem, sorry :-(

              Powiedziałem, że ten antagonizm mnie nie dotyczył i zauważyłem go po wielu
              latach, dlatego mnie tak zaskoczył, ale dla zasiedziałych był bardzo żywy. Nam
              też było trudno zrozumieć problemy czecho-słowackie, język wydawał się prawie
              identyczny, ale dla nich różnice kultury, tradycji i historii musiały być
              istotne.
              • Gość: avicenna Sorry, not my sens of humour.Zajeżdża knajactwem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 00:03
                Sprawa Słowacji i Czech bardziej kojarzy mi się z relacją Śląsk - Warszawa.
                Chodzi o decentralizację i samorządność.
                Śląsk zaś tworzy z miastami Zagłębia jedną konurbację miejską i niewygodne i
                nieekonomiczne było by dzielenie administracyjne tego obszaru.
                • Gość: nik Re: Sorry, not my sens of humour.Zajeżdża knajact IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 11:02
                  Gość portalu: avicenna napisał(a):

                  > Sprawa Słowacji i Czech bardziej kojarzy mi się z relacją Śląsk - Warszawa.
                  > Chodzi o decentralizację i samorządność.
                  > Śląsk zaś tworzy z miastami Zagłębia jedną konurbację miejską i niewygodne i
                  > nieekonomiczne było by dzielenie administracyjne tego obszaru.

                  Tak? A co nato sami zainteresowani: Ślązacy i Zagłębiacy?
                  • Gość: avicenna Zależy kogo masz na myśli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 11:18
                    Niektórzy chcą mur budować, taki jak w Berlinie był. ;)))
                    • Gość: nik Re: Zależy kogo masz na myśli... IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 11:22
                      Rozumiem Twoje intencje, są one oczywiście naturalne. Sam chciałbym żyć wśród
                      przyjaciół i bez murów, ale pamiętać należy również o wciąż dużych różnicach
                      kulturowych między ludźmi z Katowic i Sosnowca, choć to tylko o rzut beretm. No
                      i skąd się nagle okazało, że na Sląsku mieszkają tutejsi czyli Ślązacy.
                      • Gość: avicenna Re: Zależy kogo masz na myśli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 11:35
                        Gość portalu: nik napisał(a):

                        > Rozumiem Twoje intencje, są one oczywiście naturalne. Sam chciałbym żyć wśród
                        > przyjaciół i bez murów, ale pamiętać należy również o wciąż dużych różnicach
                        > kulturowych między ludźmi z Katowic i Sosnowca, choć to tylko o rzut beretm.
                        No
                        >
                        > i skąd się nagle okazało, że na Sląsku mieszkają tutejsi czyli Ślązacy.

                        No oczywiście, że naturalne. Czy postawimy tam granicę(sic!), czy nie, ruch
                        między miastami wewnątrz aglomeracji będzie, więc po co utrudniac te przepływy ?
                        Stracili by wszyscy.
                        Może i różnice kulturowe są, ale czyż różnice nie tworzą nowoczesnego
                        społeczeństwa ? Znam wielu zagłębiaków i nie widzę drastycznych różnic (czyżby
                        budowa czaszki ?).Jedyne co mam im za złe, to jest fakt, że większość z nich to
                        czerwońcy.
                        O tym,że mieszkają na Śląsku Ślązacy wiadomo od zawsze, w czym rzecz ?
          • pips_ok dwoje ze Sosnowca we szoli. 21.07.03, 08:35
            > - Klatka (winda) się w kopalni urwała.
            > - A byli tam jakieś ludzie?
            > - Nie, ino dwóch z Sosnowca.
            >
            To niy je "klotka", yno "szola" :-) Jak jusz fto pisze ślonske wice, to niych
            bydom napisane poprawnie :-)
            Moze to bydzie dziwne, ale jakech piyrszy rouz we 1997 majonc 24 lata czynścij
            zaczon jeździć na Sosnowiec, miołech wrażtynie, że wszyjscy scom mi naczaskać.
            Wahnsinn......


            Vivaat Silesia Superior!!!!
            • Gość: Jan Re: dwoje ze Sosnowca we szoli. IP: *.hispeed.ch 21.07.03, 10:43
              pips_ok napisał:
              > To niy je "klotka", yno "szola" :-) Jak jusz fto pisze ślonske wice, to niych
              > bydom napisane poprawnie :-)

              Ja byłem z rodziny galicyjskich imigrantów, więc nie czuję aż tak języka.
              A sam konflikt dostrzegłem bardzo późno, w Sosnowcu nie bywałem. Ale kiedyś jak
              komuś powiedziałem, że w robocie mamy dwie dziewczyny z Sosnowca, usłyszałem
              pytanie: "I to ci nie przeszkadza?"

              Ja nie jestem za utrwalaniem konfliktów, czy zachęcaniem do przyłożenia komuś,
              broń Boże, ale (wtedy) różnice kulturowe i emocjonalne były, czy są do dziś,
              musiałby ktoś mnie oświecić.

              > Moze to bydzie dziwne, ale jakech piyrszy rouz we 1997 majonc 24 lata
              czynścij
              > zaczon jeździć na Sosnowiec, miołech wrażtynie, że wszyjscy scom mi
              naczaskać.

              Aleś pedzioł chopie! Ale Ci nie naczaskali?
              PS. Jożech przi Tobie starzyk...
        • Gość: nik Re: Sosnowiec to nie Śląsk!!!! IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 10:59
          Gość portalu: avicenna napisał(a):

          > COfacie się w rozwoju z tymi poglądami, chcecie petryfikować podziały,
          > zaprzeszłe sprawy(granice,bariery,szmery).Obecnie aglomeracja katowicka to
          > zarówno Chorzów jak i Sosnowiec - to jeden organizm. Kwestia nazewnictwa jest
          > sprawą odrębna.

          O Boże!!! Ale ignoracja, toż to obelga dla braci Slązaków. Co za nieuctwo
          Historyczne. Pozdrowienia z Pyrlandii.
          • Gość: avi Re: Sosnowiec to nie Śląsk!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 11:37
            Ignorancja?Raczej szersze horyzonty.A ty co wiesz o sprawie?
    • Gość: X.X. Re: Sosnowiec to nie Śląsk!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.03, 00:53
      1) Pomnika dawno już nie ma! Rozebrali go zaraz po zmianie ustroju

      2) Katowice i Sosnowiec łączą zaledwie 3 drogi, a i przejście jedno miasta w
      drugie nie jest płynne jak np. w przypadku Katowice-Chorzów, Zabrze-Gliwice,
      Sosnowiec-Będzin ...

      3) nie rozumiem, co nieekonomicznego jest w dzieleniu aglomeracji śląskiej.
      Przecież tak na prawdę to aglomeracja ta ciąnie się od Kędzierzyna-Koźla do
      Krakowa, czyli przedzielona jest już dwa razy. Poza tym podam przykład
      Chrzanowa, który ma regularną autobusową komunikację miejską z Katowicami, a
      nie ma takiej z Krakowem.
      • arcykr3 Re: Sosnowiec to nie Śląsk!!!! 10.09.03, 12:14
        Gość portalu: X.X. napisał(a):

        > 3) nie rozumiem, co nieekonomicznego jest w dzieleniu aglomeracji śląskiej.
        > Przecież tak na prawdę to aglomeracja ta ciąnie się od Kędzierzyna-Koźla do
        > Krakowa, czyli przedzielona jest już dwa razy.
        Kraków = peryferia Aglomeracji Śląskiej - co na to krakowianie?
        A jak daleko wg. ciebie ta aglomeracja rozciąga się na osi północ - południe?
    • Gość: nic (nic) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.03, 12:58
    • Gość: Bercik Ani Opole, Katowice, Racibórz czy Bytom IP: *.inetia.pl 11.07.03, 13:09
      To Opolszczyzna. Zamieszkiwali ją Opolanie. Ślężanie mieszkali na Dolnym
      Śląsku. To jest prawdziwy Śląsk.

      • Gość: X.X. Odp: Ani Opole, Katowice, Racibórz czy Bytom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.03, 13:28
        Częśćiowo masz rację. Historyczną stolicą całego Śląska jest Wrocław, więc
        woj.śląskie powinno znajdować się na terenie obecnego dolnośląskiego. Natomiast
        historyczną stolicą Górnego Śląska jest Opole i to Katowice powinny walczyć o
        utworzenie własnego wojewóztwa, a nie Opole (jak wiemy było na odwrót).
        • Gość: Bercik Re: Odp: Ani Opole, Katowice, Racibórz czy Bytom IP: *.inetia.pl 11.07.03, 15:36
          Problem sięga dalej. W słowniku etymologicznym języka polskiego, profesor
          Bańkowski wysunął tezę (właściwie tęzę tę wysunął wcześniej profesor Labuda-
          historyk-medwedialista), o dwóch grupach językowych (plemiennych).
          Jedna z nich to grupa polańska (do niej należą potomkowie Polan i Ślężan -
          granicą była tzw. przesieka śląska odpowiadająca mniej więcej zachodniej
          granicy woj. opolskiego) oraz grupa lędziańska (zwana też lechicką). Grupa
          lędziańska obejmuje tereny zamieszkiwane przez Mazowszan, Wiślan, Opolan.
          Wyróżnienie takie zostało oparte na badaniach topomastycznych. Zrębem-podwaliną
          tych badań jes określenia mieszkańca ziemii pomiędzy Bugiem a Odrą, różne w
          zależnosci od sąsiadów.

          Na zachodzie nazwa Polacy wywodzi się od słowa Polanie-Polen, na wschodzie nie
          znano tej nazwy. W użyciu były nazwy pochodzące od słowa Łędzianie/Lechici.
          Stąd w języku węgierkim Lengyel (wym. lend'el), Lenkija=Polska po litewsku,
          oraz Lachowie=Polacy w językach ruskich.
          Co ciekawe, mieszkańcy północnych Moraw-w masywie Jesioników nazwywali się
          równiez Lachami.

          Stąd słowiańskie plemiona zamieszkujące na wschód od przesieki śląskiej ze
          ślązakami-słowianami nie ma tej samej "bazy plemiennej".
          • Gość: t Re: Odp: Ani Opole, Katowice, Racibórz czy Bytom IP: server:* / 192.168.0.* 12.07.03, 13:20
            Gość portalu: Bercik napisał(a):

            > Problem sięga dalej. W słowniku etymologicznym języka polskiego, profesor
            > Bańkowski wysunął tezę (właściwie tęzę tę wysunął wcześniej profesor Labuda-
            > historyk-medwedialista), o dwóch grupach językowych (plemiennych).
            > Jedna z nich to grupa polańska (do niej należą potomkowie Polan i Ślężan -
            > granicą była tzw. przesieka śląska odpowiadająca mniej więcej zachodniej
            > granicy woj. opolskiego) oraz grupa lędziańska (zwana też lechicką). Grupa
            > lędziańska obejmuje tereny zamieszkiwane przez Mazowszan, Wiślan, Opolan.
            > Wyróżnienie takie zostało oparte na badaniach topomastycznych. Zrębem-
            podwaliną
            >
            > tych badań jes określenia mieszkańca ziemii pomiędzy Bugiem a Odrą, różne w
            > zależnosci od sąsiadów.
            >
            > Na zachodzie nazwa Polacy wywodzi się od słowa Polanie-Polen, na wschodzie
            nie
            > znano tej nazwy. W użyciu były nazwy pochodzące od słowa Łędzianie/Lechici.
            > Stąd w języku węgierkim Lengyel (wym. lend'el), Lenkija=Polska po litewsku,
            > oraz Lachowie=Polacy w językach ruskich.
            > Co ciekawe, mieszkańcy północnych Moraw-w masywie Jesioników nazwywali się
            > równiez Lachami.
            >
            > Stąd słowiańskie plemiona zamieszkujące na wschód od przesieki śląskiej ze
            > ślązakami-słowianami nie ma tej samej "bazy plemiennej".
            --------------------------------------------------------
            I co z tego wywodu wynika?
        • Gość: P-77 Re: Odp: Ani Opole, Katowice, Racibórz czy Bytom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 10:53
          Gość portalu: X.X. napisał(a):

          > Częśćiowo masz rację. Historyczną stolicą całego Śląska jest Wrocław, więc
          > woj.śląskie powinno znajdować się na terenie obecnego dolnośląskiego.
          Natomiast
          >
          > historyczną stolicą Górnego Śląska jest Opole i to Katowice powinny walczyć o
          > utworzenie własnego wojewóztwa, a nie Opole (jak wiemy było na odwrót).
          Histopyczną stolicą Mazowsza jest Płock a Wielkopolski Gniezno.. I co z tego?
          Jedne miasta upadają, inne się rozwijają.
          Nie mam nic przeciwko obecności Sosnowca w województwie śląskim, ale wkurza
          mnie, że jak coś źle o Sosnowcu to "Śląsk", jak dobrze to "Zagłębie". Włączanie
          Sosnowca do Małopolski? Już prędzej Mysłowic, bo to historyczna MAłopoolska,
          ale historia ma tu znaczenie pomocnicze. Opolanie chcieli mieć własne
          wojewóztwo i teraz za to płacą. PSucie sensownej koncepcji 12 wojewóztw
          zaszkodziło tym wojewóztwom - karzełkom o niskich dochodach (jak kieleckie czy
          opolskie). Po co im to było?
          • Gość: Dekonpirator Re: Odp: Ani Opole, Katowice, Racibórz czy Bytom IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.03, 05:04
            Gość portalu: P-77 napisał(a):

            > Już prędzej Mysłowic, bo to historyczna MAłopoolska

            Wielkie Lol. Mysłowice to historyczna Małopolska, kiedy to było za czasów
            Mojżesza buahaha
    • Gość: stary byk Re: Sosnowiec to nie Śląsk!!!! IP: *.imgw.pl 14.07.03, 11:00
      Nazwy historyczne powstają i giną. Nazwy Małopolska, Wielkopolska, Śląsk,
      Pomorze, Mazowsze powstały w czasie rozbicia dzielnicowego, potem jeszcze
      doszło Podlasie. Ale ich granice były zmienne. Potem nałożyły się granice
      zaborów oraz ziemie zachodnie.
      Obecny podział administracyjny nie pokrywa się z dawnym historycznym.
      Nie tylko dotyczy to woj. śląskiego, bo np. podlaskie wcale nie jest zgodne z
      historycznym Podlasiem, a mazowieckie z Mazowszem.
      Region Podkarpacie nigdy nie istniał, ani region kujawsko-pomorski, również
      Pomorze wschodnie i zachodnie miały inne granice.
      Ale nie możemy się trzymać historycznych zaszłości, a raczej korzystać z logiki
      powiązań gospodarczych.
      Za 100 lat, jeśli obecny podział się utrzyma, będziemy mieli nowe prowincje
      historyczne. I co w tym złego?
      A jeśli ktoś chce konserwować stare podziały, niech zakłada stowarzyszenia np.
      zagłębiaków, ślązaków, małopolan (czy galicyjan) itd.
    • Gość: GMR Re: Sosnowiec to nie Śląskale i nie Małopolska!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.03, 12:11
      Sosnowiec to świętokrzyskie czy raczej Staropolskie...
    • Gość: X.X. Re: Sosnowiec to nie Śląsk!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.03, 01:02
      Nazwy historyczne pojawiają się i giną. No dobrze, ale cały proces
      kształtowania się regionów historycznych nie jest procesem nagłym. Na chwilę
      obecną województwo śląskie składa się nie tylko ze Śląska, a właściwie składa
      się z części Górnego Śląska (druga część to woj.opolskie), części
      przedwojennego kieleckiego - Częstochowa i okolice oraz Zagłębie Dąbrowskie i
      nawet byłego woj.krakowskiego - Jaworzno, region Żywca i Białej.

      A co do gospodarki to aglomeracja katowicka już teraz jest przedzielona trzema
      granicami. W rzeczywistości nie ogranicza się ona tylko do GOP-u, lecz rozciąga
      się od Kędzierzyna-Koźla na zachodzie po Kraków na wschodzie!!!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka