Dodaj do ulubionych

Czy Was już Polska przestała interesować?

10.12.07, 14:55
Na forum nie ma już dyskusji o ważkich problemach społecznych i
sposobach jakimi władza je rozwiązuje (lub nie rozwiązuje). Jest
gremialne grzmocenie w Kaczyńskich, którzy już na Polskę wpływu nie
mają.
Obserwuj wątek
    • woda.woda O jakim 10.12.07, 14:56
      wielkim problemie społecznym chcesz podyskutować?

      • gelimer A co? Nie dostrzegasz żadnego? 10.12.07, 14:59
        • woda.woda Nie odwracaj kota ogonem 10.12.07, 15:01
          i odpowiedz na moje pytanie.

          • gelimer Re: Nie odwracaj kota ogonem 10.12.07, 15:04
            - służba zdrowia
            - przemoc w szkołach
            - emigracja
            - przestępczość
            - itd.

            Ty oczywiście problemu nie widzisz?
            • woda.woda Re: Nie odwracaj kota ogonem 10.12.07, 15:05
              Proszę cię bardzo,załóż wątek o przemocy w szkole.
            • marouder.eu Porozmawiajmy gelimer o przemocy w szkolach.. 10.12.07, 15:06
              Co sadzisz gelimer o przemocy w szkolach?
              • gelimer Re: Porozmawiajmy gelimer o przemocy w szkolach.. 10.12.07, 15:08
                Zjawisko przybrało zastraszające formy. Autorytet nauczyciela w
                społeczeństwie opartym jedynie na sile pieniądza upadł zupełnie.
                Wystraszyło mnie to, że Pani Minister Edukacji bagatelizuje problem.
                • woda.woda Masz jakiś pomysł 10.12.07, 15:09
                  na to, jak zwiększyć autorytet nauczyciela?

                  • gelimer Re: Masz jakiś pomysł 10.12.07, 15:18
                    Najprostszy byłby merkantylny, ale nie jestem do końca przekonany
                    czy byłby skuteczny. Bardzo wielką role gra tu postawa rodziców,
                    którzy kiedyś doceniali autorytet nauczyciela, a teraz go przy
                    swoich pociechach postponują lekceważąc przy tym swoją, ważną rolę
                    wychowawczą. Moim zdaniem właśnie od wyraźnego ustalenia roli
                    rodzica w budowaniu autorytetu szkoły należałoby zacząć.
                    • woda.woda Re: Masz jakiś pomysł 10.12.07, 15:21
                      Moim zdaniem właśnie od wyraźnego ustalenia roli
                      > rodzica w budowaniu autorytetu szkoły należałoby zacząć.


                      A na czymta rola rodzica ma polegać?

                      • gelimer Re: Masz jakiś pomysł 10.12.07, 15:23
                        Na przejęciu części odpowiedzialności na siebie. Tak to niestety
                        jest, że każda jednostka samoczynnie rozszerza zakres swoich działań
                        wraz rozszerzaniem się zakresu odpowiedzialności jaką ponosi.
                        • woda.woda Aha. 10.12.07, 15:25
                          Ale to już nie jest dyskusja o przemocy w szkole, tylko o domowym
                          wychowaniu dzieci.



                          • gelimer Re: Aha. 10.12.07, 15:29
                            Rozumiem, że lekarza też napomnisz by wrócił do rozmowy o
                            drętwiejących palcach kiedy coś wspomni o guzie mózgu?
                            • woda.woda Słucham? 10.12.07, 15:31
                • scoutek Re: Porozmawiajmy gelimer o przemocy w szkolach.. 10.12.07, 15:10
                  gelimer napisał:

                  > Zjawisko przybrało zastraszające formy. Autorytet nauczyciela w
                  > społeczeństwie opartym jedynie na sile pieniądza upadł zupełnie.
                  > Wystraszyło mnie to, że Pani Minister Edukacji bagatelizuje problem.

                  gdyby nie osmieszano publicznie ludzi wyksztalconych to autorytet nauczycieli
                  nie upadl by tak bardzo
                  pomijajac, ze zarabiaja tak malo, ze trudno tu mowic o godziwym wynagrodzeniu
                  • jdbad Re: Porozmawiajmy gelimer o przemocy w szkolach.. 10.12.07, 15:11
                    I to by było prawie na tyle Scoutko:)
                    scoutek napisała: gdyby nie osmieszano publicznie ludzi
                    wyksztalconych to autorytet nauczycieli
                    > nie upadl by tak bardzo
                    > pomijajac, ze zarabiaja tak malo, ze trudno tu mowic o godziwym
                    wynagrodzeniu
                    >
                  • gelimer Re: Porozmawiajmy gelimer o przemocy w szkolach.. 10.12.07, 15:19
                    Kto ich ośmieszał?
                    • jdbad Re: Porozmawiajmy gelimer o przemocy w szkolach.. 10.12.07, 15:20
                      Dlaczego zadajesz pytania, na które odpowiedzi są oczywiste? Scoutek
                      już w zasadzie odpowiedziała.
                      • gelimer Re: Porozmawiajmy gelimer o przemocy w szkolach.. 10.12.07, 15:26
                        To przed nastaniem ery Kaczorów w szkole przemocy nie było?
                        • jdbad Re: Porozmawiajmy gelimer o przemocy w szkolach.. 10.12.07, 15:28
                          Posłuchaj gelimerze: gdzie napisałam, ze nie było? Natomiast jedno
                          jest pewne na 150% teraz jest jej znacznie więcej:(
                        • marouder.eu A kiedy nie bylo przemocy w szkole?/nt 10.12.07, 15:28

                    • scoutek Re: Porozmawiajmy gelimer o przemocy w szkolach.. 10.12.07, 15:22
                      gelimer napisał:

                      > Kto ich ośmieszał?
                      jak powiem to co wiem to stwierdzisz ze znowu napadam na pis,
                      np. Dorn
                      • gelimer Re: Porozmawiajmy gelimer o przemocy w szkolach.. 10.12.07, 15:43
                        Nawet jeśli to prawda to problem powstał znacznie wcześniej.
                • marouder.eu Gelimer, wroc, nie wypowiedziales sie n/t 10.12.07, 15:15
                  ..srodkow zaradczych:)

                  gelimer napisał:

                  > Zjawisko przybrało zastraszające formy. Autorytet nauczyciela w
                  > społeczeństwie opartym jedynie na sile pieniądza upadł zupełnie.
                  > Wystraszyło mnie to, że Pani Minister Edukacji bagatelizuje problem.
    • jdbad Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 10.12.07, 15:00
      Jak najbardziej interesuje i chętnie się przyłączę do dyskusji. Pod
      warunkiem, że to będzie dyskusja.
    • scoutek Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 10.12.07, 15:00
      gelimer napisał:

      > w Kaczyńskich, którzy już na Polskę wpływu nie
      > mają.

      ktorzy Kaczynscy nie maja?
      bo Lech i Maria maja i to calkiem spory
    • humbak Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 10.12.07, 15:03
      A tam nie piernicz. po 40% tłucze na chama w PiS i w PO, ale oczywiscie widzi się tylko atakujących ulubieńców, nie?
      • gelimer Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 10.12.07, 15:06
        Problem w tym, że krytyka PO jest krytyką władzy, czyli poza
        czepianiem się wady wymowy Tuska itp., dyskusją o Polsce.
        Krytyka "prezia Kaczyńskiego" jest już wyłącznie wyżywaniem się.
        • humbak Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 10.12.07, 15:08
          Krytyka PO za czasów PiSowych rządów to też było wyżywanie się?:]
          • gelimer Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 10.12.07, 15:09
            Zgadza się. I tak samo mi się nie podobało.
            • humbak Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 10.12.07, 15:11
              A to chyba że tak. Tyle że to akurat jest na forum norma;)
              • gelimer Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 10.12.07, 15:15
                To można jeszcze jakoś zaakceptować. Problem zaczyna się wtedy kiedy
                rzucisz jakiś ważki a jedyna reakcja z jaką się spotkasz to wyzwiska
                od tukomatołków, pisiorów i durniów połączone z
                bardziej "finezyjnymi" wycieczkami osobistymi.
                • humbak Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 10.12.07, 15:23
                  Przy odrobinie szczęścią wątek może przejść niezauważony;)
                  • gelimer Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 10.12.07, 15:31
                    Tak też niestety bywa. :-)
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 10.12.07, 15:08
          Dobrze że rozwiązałeś tu ten konstytucyjny spór że prezio Kaczyńśki
          nie ma w zasadzie żadnej władzy.
    • indris Kaczyńscy na Polskę mają niestety wpływ 10.12.07, 15:04
      Mają prezydenta i 146 posłów w Sejmie. No i swojego pogrobowca
      Kamińskiego z jego gestapo.
      • trzymilionowy.post Re: Kaczyńscy na Polskę mają niestety wpływ 10.12.07, 15:12
        Posłów mają 166. RPO, NIK , KRRiTV , media publiczne, mnóstwo
        swoich ludzi w spółkach skarbu państwa. Cały czas CBA.
        Można wymieniać jeszcze więcej
    • obraza.uczuc.religijnych W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:05
      flekowania Kaczyńskich.
      • gelimer Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:09
        A uważasz religię na maturze za poważny problem?
        • obraza.uczuc.religijnych Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:09
          Tak. Uważam to za poważny problem mówiący wiele o kształcie państwa.
          • gelimer Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:11
            O ile pamiętam, Ty liczysz na rozbiory, więc rozklad moralny jest Ci
            na rękę.
            • woda.woda Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:12
              to rozkład moralny?

              • gelimer Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:15
                Raczej obecność.
                • scoutek Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:20
                  gelimer napisał:

                  > Raczej obecność.

                  jakos obecnosc ksiezy i katechetow w szkolach nie zmniejszylo przemocy w szkolach
                  wrecz przeciwnie, twierdzisz, ze to juz jest nie do zniesienia
                  to co? ksieza nie wykonuja tego do czego zostali powolani?
                  skad wiec przypuszczenie, ze obecnosc religii na maturzee pomoze zwalczyc
                  przemoc w szkolach?
                  • jdbad Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:22
                    Obserwuję ten proces 'chamienia' dokładnie pzrez cały okres
                    obecności religii w szkołach i z roku na rok jest co raz gorzej:(
                    • scoutek Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:23
                      jdbad napisała:

                      > Obserwuję ten proces 'chamienia' dokładnie pzrez cały okres
                      > obecności religii w szkołach i z roku na rok jest co raz gorzej:(

                      i NIC sie nie poprawia
                  • gelimer Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:25
                    A gdzie ja to twierdziłem? Przez myśl mi nie przeszło, że księża czy
                    katecheci zdołają cokolwiek zrobić w kwestii przemocy w szkole. Nie
                    uważam jednak by sama religia była problemem.
                    • jdbad Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:27
                      Jest problemem, bo między innymi na tych lekcjach, uczniowie
                      demoralizują się nic nie robiąc. Vide wątki na ten temat.
                      • gelimer Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:30
                        A dlaczego nic tam nie robią?
                        • jdbad Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:32
                          Pytanie skierowane do niewłaściwej osoby. Nie jestem katechetką.
                          • gelimer Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:36
                            No dobrze, ale wypadałoby dotrzeć do sedna problemu a nie rozwalić
                            coś, bo Ci się to nie podoba. Dla porządku, nie chodziłem na religię
                            w szkole i swoich dzieci również zmuszać nie zamierzam. Nie chcę
                            jednak demolować czegoś nie rozważywszy dogłębnie problemu.
                            • jdbad Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:39
                              Do sedna problemu powinni dotrzec ci, co moga o tym zdecydowac i
                              pogonic nic nie robiące towarzystwo. Wyjątki potwierdzaja regułę, bo
                              wyjątki są. I niczego nie trzeba rozwalac, bo salki katechetyczne z
                              utęsknieniem czekają.
                              • gelimer Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:40
                                Czyli przyjmujesz postawę: Nie podoba mi się, ale nie chce mi się
                                myśleć dlaczego, więc trzeba rozwalić?
                                • jdbad Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:43
                                  Nie, nie przyjmuje takiej postawy i gdy zostanę ministrem edukacji,
                                  na pewno się za to wezmę. Na razie jestem zwykłą, szarą jednostką i
                                  jakoś tak biskupi, a nawet proboszczowie nie chcą, podli, ze mną
                                  rozmawiac:(
                                  • gelimer Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:45
                                    Ale wypowiedzieć się masz prawo.
                                    • jdbad Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 15:46
                                      Co niniejszym czynię:)
                                  • socjalliberal Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 16:42
                                    > Nie, nie przyjmuje takiej postawy i gdy zostanę ministrem edukacji,
                                    > na pewno się za to wezmę

                                    To jak już zostanę tym premierem i będę kompletował gabinet to przedzwonię;))))
                                    • jdbad Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 17:22
                                      Trzymam za słowo:)))
                            • woda.woda Tak długo, dopóki 10.12.07, 15:40
                              mie wiemy, jaki jest ogólnopolski program lekcji religii, z czego
                              młodzież będzie zdawać tę maturę, tak długo nie da się na ten temat
                              merytorycznie rozmawiać.

                              • gelimer Re: Tak długo, dopóki 10.12.07, 15:41
                                Więc trzeba najpierw wydać pieniądze na stworzenie programu a potem
                                go ewentualnie wprowadzić?
                                • woda.woda Najpierw 10.12.07, 15:43
                                  trzeba taki program napisać, potem go ogłosić i dopiero poyem można
                                  o tym dyskutować.

                                  • gelimer Re: Najpierw 10.12.07, 15:45
                                    Uważasz, że trzeba wydać duże pieniądze by można było dyskutować nad
                                    merytoryczną wartością matury z religii?
                                    • woda.woda Dużo pieniędzy? 10.12.07, 15:46
                                      Zgodnie z konkordatem program układa strona kościelna i ona na
                                      pewno zrobi togratis.

                                      • gelimer Re: Dużo pieniędzy? 10.12.07, 15:49
                                        Spodziewasz się, że tak to własnie będzie wyglądało? Bo ja mam
                                        wątpliwości.
                                        • woda.woda Re: Dużo pieniędzy? 10.12.07, 15:51
                                          Ja mam nawet więcej,niż wątpliwości codo tego, czy Kościół zrobo to
                                          zadarmo.

                                          Ale - niedasię dyskutować o zasadności matury zreligii, dopóki nie
                                          wiemy,jaki jestzakres materiału czyli- co uczniowie muszą umieć,
                                          nieprawdaż?

                                          • gelimer Re: Dużo pieniędzy? 10.12.07, 16:01
                                            Dlaczego nie?
                                            • woda.woda Re: Dużo pieniędzy? 10.12.07, 16:02
                                              > Dlaczego nie?

                                              Z czego konkretnie będą pytać na maturze z religii?

                    • scoutek Re: Nieobecność religii na maturze 10.12.07, 16:29
                      gelimer napisał:

                      > Przez myśl mi nie przeszło, że księża czy
                      > katecheci zdołają cokolwiek zrobić w kwestii przemocy w szkole.

                      a widzisz, powinno
                      bo jak juz nauczaja to powinni porzadnie
                      a przemoc w kazdej religii jest zlem
                      chyba, ze sie myle?
            • obraza.uczuc.religijnych Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:16
              Rozkład moralny to religia w szkole od 17 lat i równocześnie problem
              przemocy w szkole nad którym z taką troską się pochylasz.
              • gelimer Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:27
                Ale Tobie to chyba na rękę?
                • obraza.uczuc.religijnych Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:28
                  Religia w szkole? Nie bardzo? Ludzie stają się przez nią głupsi a w
                  efekcie "prawdziwiej polscy".
                  • gelimer Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:30
                    Ale to wszak prowadzi do rozkładu znienawidzonej przez Ciebie RP.
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:30
                      Nistety głupotą RP stoi.
                      • gelimer Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:31
                        Tym dla Ciebie lepiej. Bo prędzej nastąpią upragnione rozbiory.
                        • obraza.uczuc.religijnych Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:35
                          To jednak działa w drugą stronę.
                          • gelimer Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:37
                            Czyżby wpływało na wzmocnienie Polski?
                            • obraza.uczuc.religijnych Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:38
                              Tak to właśnie jest.
                              • gelimer Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:39
                                W takim razie wszyscy chcący pozbyć się religii ze szkoły chcą
                                rozbiorów?
                                • obraza.uczuc.religijnych Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:42
                                  Pewnie tak. A wszyscy durnie chcą niepodległej i silnej Polski.
                                  • gelimer Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:43
                                    Albo uprawiasz reductio ad absurdum, albo ja już nic nie rozumiem.
                                    • obraza.uczuc.religijnych Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:46
                                      Ty zacząłeś.
                                      • gelimer Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:49
                                        I dopatrzyłem się reductio ad absurdum.
                                        • obraza.uczuc.religijnych Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:53
                                          Jak się samemu stosuje to łatwiej dostrzec.
        • jdbad Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:10
          Ja, uważam.
          gelimer napisał:

          > A uważasz religię na maturze za poważny problem?
          • gelimer Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:12
            Z jakiego powodu?
            • jdbad Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:13
              Pisałam już o tym tyle razy, że aż nie mam ochoty się powtarzc:(
              Poszukaj sobie wątkach na ten temat.
              • gelimer Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:16
                Otóż właśnie. :-)
                • jdbad Re: W wątkach o religii na maturze nie widzę 10.12.07, 15:17
                  Cóż 'otóż właśnie'? Po prostu nie mam ochoty powtarzac tego samego
                  156 raz.
    • hummer Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 10.12.07, 15:06
      gelimer napisał:

      > Na forum nie ma już dyskusji o ważkich problemach społecznych i
      > sposobach jakimi władza je rozwiązuje (lub nie rozwiązuje). Jest
      > gremialne grzmocenie w Kaczyńskich, którzy już na Polskę wpływu nie
      > mają.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=73014690&a=73014690
      Wątek dziwnie unikany przez PiS :)
    • dr.krisk To zapodaj jakiś "ważki problem społeczny"! 10.12.07, 15:37
      Jak będzie naprawdę istotny to podyskutujemy.
      • gelimer Re: To zapodaj jakiś "ważki problem społeczny"! 10.12.07, 15:42
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=73134478&a=73134904
        • hummer Re: To zapodaj jakiś "ważki problem społeczny"! 10.12.07, 15:47
          gelimer napisał:

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=73134478&a=73134904

          Przecież dyskutują :)
          • gelimer Re: To zapodaj jakiś "ważki problem społeczny"! 10.12.07, 15:48
            Ale kolega pragnął zapodania jeszcze raz. Nie chciałem być
            niegrzeczny. :-)
            • dr.krisk Dziękuję - doceniam, ale... 10.12.07, 16:05
              Ale zupełnie mnie te twoje "ważkie problemy społeczne" nie ruszają.
              - przestępczość mamy średnią. Wiem co mówię, bo mieszkałem tu i tam
              poza Polską, i nie sądzę, żebyśmy jakoś specjalnie odbiegali od
              średniej europejskiej.
              - służba zdrowia. Też taka sobie - zobacz jak wygląda publiczna
              służba zdrowia we Włoszech (do dziś mi włosy dęba stają, jak sobie
              przypomnę...), albo w USA.
              - co do przemocy w szkołach - nie mam potomstwa, a jakoś dzieci
              moich znajomych dziwnym trafem chodzą do zwykłych szkół, gdzie
              nauczyciele panują nad klasami, i choć mogłoby być lepiej (zawsze
              może), to sytuacja nie jest absolutnie tragiczna.
              - emigracja - każdy kraj przez to przechodził. Choć ten akurat
              problem jest rzeczywiście wart dyskusji
              • gelimer Re: Dziękuję - doceniam, ale... 10.12.07, 16:34
                Czyli cud już nastąpił?
                • dr.krisk ??????????? 10.12.07, 16:53
                  gelimer napisał:

                  > Czyli cud już nastąpił?
                  Jaki cud - że jesteśmy przeciętnym, niebogatym krajem europejskim???
                  Przecież zawsze byliśmy.....
                  • gelimer Re: ??????????? 10.12.07, 16:57
                    Jedynym bez problemów społecznych.
                    • dr.krisk Chłopie poczciwy.... 10.12.07, 17:14
                      Sam pisałeś w "ważkich problemach". A potem wymieniasz kłopoty z
                      którymi borykają się wszystkie kraje. Tak to możemy sobie gadulić na
                      imieninach u cioci: że ludzie kradnom, niedobre takie....., a
                      bachory rozpaskudzone....
                      Masz jakiś ciekawy pomysł np. na ochronę zdrowia w POlsce - to go
                      przedstaw. Ja nie mam, bo się na tym kompletnie nie znam.
                      I tyle.
                      • gelimer Re: Chłopie poczciwy.... 10.12.07, 17:25
                        No tak. Wszyscy się borykają to to już przestaje być problem.
    • allspice Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 10.12.07, 16:11
      Interesuje,ale dajemy rządowi 100 dni spokoju a potem 'pogrzmiemy':)
      a Kaczyńscy wcale sobie niczego nie odpuścili a jedynie zbierają siły
      do ataku z Pałacu:))).
    • goldenwomen3 Zadaj pytanie: ilu Polaków jest na FK ?:) 10.12.07, 17:28
      Zbliża się koniec złotówki
      Był w Polsce taki czas, kiedy mówiono, że złotówka jest nadwartościowa, a dolar
      powinien kosztować 5 lub nawet 6 złotych. Ostatnim ministrem finansów, który to
      mówił był Grzegorz Kołodko, jeden z mądrzejszych ekonomistów, choć ze względu na
      swoją ekstrawagancję – raczej lekceważony i ośmieszany.

      Dzisiaj dolar spadł do 2,50 złotych i nic się nie dzieje. Nawet w okresie rządów
      PiS nic się o tym nie mówiło. Polska nie ma już chyba możliwości (sama się tego
      pozbawiała) wpływania na kurs własnej waluty. Jak informuje „Gazeta Prawna”, w
      ciągu trzech miesięcy Polska straciła ponad 10 mld zł z puli 67,7 mld euro
      unijnej pomocy jaką dostanie w latach 2007-2013. Winny jest umacniający się
      złoty. Jeszcze w sierpniu 1 euro kosztowało ok. 3,8 złotego; obecnie – 3,63 zł.
      Jeśli nowy rząd zdecyduje się na reformy, to ekonomiści przewidują dalszy wzrost
      wartości naszej waluty w stosunku do euro. Pod koniec 2008 roku może ono
      kosztować nawet 3,4 złotego. A to oznacza, iż za te same unijne pieniądze
      będziemy mogli zrealizować mniej inwestycji. Coraz mocniejszy złoty dotknie
      przede wszystkim podmioty realizujące duże inwestycje infrastrukturalne. Ale z
      drugiej strony umocnienie naszej waluty to jedna z oznak zaufania inwestorów i
      dobrej kondycji gospodarki.
      Jedynym wyjściem jakie się nam proponuje, to... szybkie przyjęcie euro.
      Przypomina to zamiar gaszenia pożaru przy pomocy benzyny. Rząd PiS nic nie
      robił, by choć na jakiś czas przywrócić suwerenność naszej waluty i trochę ją
      zdewaluować, czyli urealnić jej kurs. Grał na czas, oddalał wejście do euro, ale
      tak naprawdę – nie wiedział co z tym wszystkim robić. Dzisiaj finansami ma zająć
      się monetarystyczny doktryner, zwolennik Balcerowicza – prof. Jacek Rostowski.
      Jego hasło jest jasne – euro choćby po trupach. Jeśli nic się nie zmieni – to
      powoli możemy żegnać się ze złotówką.

      Jan Engelgard
      Myśl Polska


      Dodaj komentarz

      Jasiek - 07.12.07 9:26
      A ja z umacniania się złotówki cieszę się! Dlaczego? W Polsce jest BARDZO dużo
      ludzi mających dochody poniżej 1000 zł. Ja mam na rękę 720 zł. To jest euro?
      Przy mocnej złotówce jest to około 200 euro. Co w Unii można kupić za 200 euro?
      Czy zastanawiał się ktoś, co się stanie z takimi ludźmi jak ja mającymi dochody
      poniżej 1000 zł. gdy zmienimy złotego na euro? Ano jak zwykle. Cały czas
      jedliśmy kiszkę i salceson a teraz pozostaną nam już tylko śmietniki i resztki z
      nich. Smutne? Ale prawdziwe, chyba, że stanie się obiecany przez Tuska CUD i
      zaczniemy zarabiać więcej:-))

      Zygmunt Jan Prusiński - 21.11.07 23:19
      ZŁOTY, to jeden z ostatnich SYMBOLI POLSKI !!! Bo jeszcze mamy FLAGĘ NARODOWĄ i
      ORŁA z KORONĄ. Jestem ciekaw, kto kiedyś wyrówna te rachunki, w których to
      będzie latach i, tych wszystkich zdrajców przeniesie na STEPY MONGOLSKIE. I
      jeszcze jedno, czy my, POLACY jesteśmy tak zmiękczałym Narodem, że nie potafimy
      czy nie umiemy zorganizować barykad, by bronić to co nasze? PRZODKOWIE za nas
      się wstydzą, bo to jest HAŃBA a także WSTYD za POKOLENIA, i te które po nas
      przyjdą. Na pewno nie przejdziemy do HISTORII., na pewno.
      Zygmunt Jan Prusiński, 21 listopada 2007 r.
      • goldenwomen3 TU są raczej tematy zastępcze coby Polacy ........ 10.12.07, 17:40
        czytający GW nie zajmowali sie tematami ważnymi bądz wątki dla odwrócenia uwagi
        Polaków.Czy GW to polska gazeta czy polskojęzyczna?
    • kazik.k Re: Czy Was już Polska przestała interesować? 11.12.07, 17:54
      facet co ty bredzisz jak to kaczynscy nie maja plywu na polske?!niedojda
      prezydent ciagle maci ten drugi kurdupeltez bruzdzi i o czym mowimy!?koltuneria
      z otoczenia kurdupli ktora zostala z "nadania" obu smierdzieli tez robi wszystko
      by przeszkadzac i o czym mowisz facet?!powieszenie ich wszystkich za jaja na
      choince -prezencie dla "papy" byloby wybawieniem dla tego kraju!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka