haen1950
14.12.07, 10:32
"Stanowiska prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości
zostaną rozdzielone, a prokuratury apelacyjne i krajowa -
zlikwidowane.
Dotarliśmy do założeń reformy prokuratury, którą opracował specjalny
zespół pod kierownictwem prof. Andrzeja Zolla. Szykuje się
rewolucja.
Dzięki temu zamiast obecnych pięciu szczebli prokuratorskich
zostaną, tak jak w sądach, tylko trzy - czyli prokuratura rejonowa,
okręgowa i generalna. Śledczy z likwidowanych jednostek będą mogli
przejść do innych prokuratur lub na emeryturę."
Jednak profesorowie to zawsze walczą z głupotą poprzednich rządów.
Ja powiem krótko:
Idzie głęboka reforma samorządowa Schetyny. Wojewoda ma mieć tylko
funkcje kontrolne wobec samorządu pod względem prawnym.
Aż się prosi, żeby platfusy i Pawlak poszły dalej i ustanowiły
wybieralny w wyborach samorządowych urząd szeryfa - prokuratora
wojewódzkiego. Ze wszystkimi kompetencjami dotyczącymi zapewnienia
bezpieczeństwa mieszkańcom. Pod względem prawnym podlegającego
prokuratorowi generalnemu.
A centrala? Powinna sobie zachować służby od dużych przestępstw,
godzących w bezpieczeństwo państwa i od rozbudowanych organizacji
przestępczych. Jedna służba typu ABW.
Poza tym, pomysł Pitery połączenia NIK z ABW uważam za znakomity.
Jest tam prostota, naturalność i szybkość kary.