Dodaj do ulubionych

czy Palikot sie wyglupia?

13.01.08, 10:01
przed chwila w radiu zet Olejnik zacytowala to, co posel Palikot wypisuje na
swoim blogu
mysle, ze tym bedziemy zyli przez najblizsze dni

chodzi o to czy prezydent LK pije
www.dziennik.pl/polityka/article107815/Palikot_Czy_prezydent_naduzywa_alkoholu_.html
Obserwuj wątek
    • hummer Kolejny alkoholik Prezydentem RP? 13.01.08, 10:08
      scoutek napisała:

      > przed chwila w radiu zet Olejnik zacytowala to, co posel Palikot wypisuje na
      > swoim blogu
      > mysle, ze tym bedziemy zyli przez najblizsze dni
      >
      > chodzi o to czy prezydent LK pije
      > <a
      href="www.dziennik.pl/polityka/article107815/Palikot_Czy_prezydent_naduzywa_alkoholu_.html"
      target="_blank">www.dziennik.pl/polityka/article107815/Palikot_Czy_prezydent_naduzywa_alkoholu_.html</a>

      I jak tu potem zaprzeczać stereotypom? Jeden Prezydent występował nadziabany,
      drugi nie występuje bo jest nadziabany?
      • taziuta Znaczy jest postęp! :-) 13.01.08, 10:16
        hummer napisał:

        > ... Jeden Prezydent występował nadziabany, drugi nie występuje bo
        > jest nadziabany?

        No to jest postęp. Każdy kolejny prezydent lepiej się kontroluje! :-)
        • yoma Re: Znaczy jest postęp! :-) 13.01.08, 11:24
          Znaczy, następny walnie litra i nic nie będzie po nim widać? :)
          • hummer Putin Prezydentem Polski? 13.01.08, 11:43
            yoma napisała:

            > Znaczy, następny walnie litra i nic nie będzie po nim widać? :)

            Chyba za daleko wybiegasz:) Patrząc na Sarkoziego
            www.joemonster.org/filmy/4336/pijany-po-spotkaniu-z-putinem
            :)))
            • yoma Re: Putin Prezydentem Polski? 13.01.08, 12:14
              Nooo, mój drogi, po spotkaniu z Putinem :)
            • sclavus Re: Putin Prezydentem Polski? 13.01.08, 14:06
              Kiedyś się mówiło: nawalony jak "szlynzuch"...
              We Francji się mówi: pijany jak Polak (soule comme un Polonais)
              ... by się wszystko zgadzało... ;p
      • koperczak5 Ognisko grypy filipńskiej? 13.01.08, 12:20
        Czy w Pałacu Prezydenckim odkryto ognisko grypy filipińskiej?
        Już drugi główny lokator pada ofiarą groźnej dolegliwości!
        ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        [z blogu Palikota]
        13 stycznia 2008
        Muszę postawić te pytania. I wolę zrobić to publicznie, a nie w
        formie plotek na politycznych korytarzach. Sprawa dotyczy przecież
        głowy państwa, zaś informacje powielane w dziesiątkach rozmów – z
        udziałem najważniejszych polskich polityków – brzmią bardzo poważnie
        i niepokojąco. Czy prezydent Lech Kaczyński nadużywa alkoholu? Czy
        prawdą jest, że jego pobyty w szpitalach mają związek z terapią
        antyalkoholową? Czy ucieczki do Juraty i czerwone wino to nie środki
        terapeutyczne, stosowane przezeń w reakcji na problemy w relacjach
        rodzinnych z bratem i matką? Czy w takiej sytuacji, w takim
        kontekście, prezydent nie traktuje prowadzonej przez siebie polityki
        jako formy reagowania na osobiste urazy?

        Stawiam te pytania, gdyż w nieformalnych rozmowach stawia je duża
        część środowiska politycznego, mniej lub bardziej złośliwie, z
        mniejszym lub większym niepokojem przyglądając się prezydenturze
        Kaczyńskiego. Ale czym innym jest używanie tych pytań do zakulisowej
        walki politycznej, w której plotka jest silnym narzędziem, czymś
        innym zaś publiczne ich postawienie – w oczekiwaniu na jednoznaczne,
        formalne stanowisko Kancelarii Prezydenta i opinię lekarzy dbających
        o zdrowie głowy państwa. Czy doczekamy wyjaśnień?
        +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i
        durnowaty, tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć
        przełożonego.
        (Zarządzenie cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku,
        obowiązuje w Kancelarii Prezydenta IV RP)
    • haen1950 Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 10:10
      Chyba by się nie uchował, za dużo ludzi go obserwuje.

      Ale przeciek od borowców mógł pójść. Wszystkie jego zapaści
      tłumaczono dotychczas dyspepsją. No i faktycznie, więcej go w
      Juracie niż w Warszawie. Tam sobie może pozwolić.
    • doc.holliday Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 10:14

      > chodzi o to czy prezydent LK pije

      Bardzo prawdopodobne.

      PiS jest przecież znany z tego ze swoje
      własne występki, przywary i słabosci projektuje
      na innych.

      Najnowszy taki przykład:
      Kowal z PiS był agentem WSI - oskarżyli Subotica ;-)

      Po tym jak PiS "najechał" na Kwaśniewskiego za
      jego występy na Ukrainie nabrałem niemal pewności
      ze kryją kogoś ze swoich.



      • taziuta Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 10:20
        doc.holliday napisał:

        ...
        > PiS jest przecież znany z tego ze swoje
        > własne występki, przywary i słabosci projektuje
        > na innych.

        Tak jest! Pozwól, że przypomnę słynne słowa Jarosława Kaczyńskiego:
        "W chamstwie, agresji i knajactwie, z tymi panami nie mamy żadnych
        szans..." :-)))

        • scoutek Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 10:34
          swoja droga sprytnie sie zachowuje posel Palikot
          otoz tam nie ma zadnych twierdzen wylacznie pytania
          a to bedzie bardzo trudno zaskarzyc w sadzie
          a w Polske poszla insynuacja, z ktorej juz tak prosto sie nie wyczyszcza
          • p.smerf Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 10:48
            > a w Polske poszla insynuacja,
            Ani pierwsza, ani ostatnia. Gdyby tak zacząć prowadzić "Księgę insynuacji" to w
            ciągu ostatnich lat zrobiło by się z niej całkiem grubachne tomisko.
            • scoutek Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 10:55
              to prawda, ze nie pierwsza insynuacja
              ale o takim kalibrze - nie pamietam
              • taziuta Znam większe insynuacje... 13.01.08, 11:08
                scoutek napisała:

                > to prawda, ze nie pierwsza insynuacja
                > ale o takim kalibrze - nie pamietam

                Ja pamiętam insynuacje komisji orlenowskiej.
                Celowali w nich Giertych, Wasserman, Macierewicz, no i bohater PO -
                Miodowicz, który sprowadził na łono komisji kłamczuchę Jarucką.

                Tamtymi insynuacjami udało się uwalić kandydaturę Cimoszewicza,
                dzięki czemu mamy prezydenta jakiego mamy... :-(
                • ayran Re: Znam większe insynuacje... 13.01.08, 11:23
                  taziuta napisał:

                  > Tamtymi insynuacjami udało się uwalić kandydaturę Cimoszewicza,
                  > dzięki czemu mamy prezydenta jakiego mamy... :-(

                  Bylo trochę inaczej. Notowania WC były bardzo wysokie na starcie, czyli w
                  maju/czerwcu 2005, ale kiedy zaczął się głośniej i częściej odzywać (po raz
                  pierwszy kiedy przyszedł na komisję, odczytał oświadczenie, wstał i wyszedł),
                  poleciały w dół. Kiedy pojaiwła się sprawa Jaruckiej, WC juz nie był liderem
                  sondaży, zresztą sam też próbował puszczać w obieg haki na Miodowicza.
                  • socjalliberal Re: Znam większe insynuacje... 13.01.08, 13:14
                    Nie nie nie... do czasu ujawnienia Jaruckiej Cimoszewicz prowadził wyraźnie,
                    drugi był Kaczyński, a gdzieś daleko Tusk z paroma procentami... dopiero później
                    się to wywróciło, pamiętam dobrze.
                    • ponte_aronte też to inaczej pamietałem 13.01.08, 13:24
                      pogrzebałem z ciekawości - 8 sierpnia Cimoszewicz jeszcze prowadził
                      pl.wikinews.org/wiki/Wybory_prezydenckie:_Wzrost_popracia_dla_Tuska,_Cimoszewicz_wciąż_na_czele
                      "Na początku sierpnia Pracownia Badań Społecznych przeprowadziła sondaż przedwyborczy w którym widać wyraźny wzrost poparcia dla Platformy Obywatelskiej.
                      Kandydat tej partii na prezydenta, Donald Tusk, zanotował poparcie w wysokości 19 procent i obecnie zajmuje trzecie miejsce. Pierwszy jest Włodzimierz Cimoszewicz (23% poparcie, spadek o 7 punktów) a drugi Lech Kaczyński (20%, spadek o 3 punkty). Za Tuskiem znajdują się kolejno: Andrzej Lepper - 14%, Zbigniew Religa - 9%, Maciej Giertych - 4% i Marek Borowski - 3%. Pomimo tego że Cimoszewicz prowadzi, to przegrałby w drugiej turze zarówno z Tuskiem - 44 do 56, jak i z Kaczyńskim 46 do 54. Gdyby w o statecznej walce spotkali się dwaj kandydaci prawicowi to wygrałby Tusk stosunkiem 53 do 47."
                      • ayran Re: też to inaczej pamietałem 13.01.08, 13:36
                        Nie mam teraz czasu, żeby to sprawdzic, ale w wolnej chwili przytoczę tu parę
                        innych sondaży z lata 2005.
              • sclavus Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 14:12
                W sumie, nie wiadomo co lepsze: czy lepiej być facetem, który pije,
                pomimo wypełniania najwyższej funkcji w państwie...
                czy być facetem, który - mimo iż wypełnia najwyższą funkcję w
                państwie - sra w pory, przed każdym ewenementem politycznym... w
                kraju i zagranicą...
          • ayran Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 10:58
            Może i sprytnie, ale w ten sposób wywoła tylko lawinę insynuacji skierowanych w
            drugą stronę.
            Wskazane przez Palikota przesłanki to trochę za mało, żeby puszczać w obieg
            publiczny takie sformułowania.
            • doc.holliday Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 13:12
              ayran napisał:

              > Może i sprytnie, ale w ten sposób wywoła tylko lawinę insynuacji
              > skierowanych w drugą stronę.

              Skoro będzie lawina, to co mieliśmy teraz?
              Ale PiS ma też problem - okazuje się w materiałach IPN
              i WSI niewykorzystane zostały tylko te na ludzi PiSu ... ;-)

              Zdaje się że ta pośpieszna ewakuacja kwitów WSI do Pałacu Prezydenckiego miała
              na celu chronienie swoich.
              Zresztą to można było przypuszczać, bo przecież gdyby były
              jeszcze jakieś kwity na "obcych" to by ich użyto przed wyborami.
    • piotrgd26 Nie! Działalność blogowa 13.01.08, 10:17
      ob. Palikota (jedyna, którą od kilku miesięcy prowadzi) to w ramach pełnienia
      przezeń obowiązków Ministra Wolnego Rynku, odbiurokratyzowania polskiej
      gospodarki i likwidowania kryptopodatków. Co prawda nie wiadomo co ma jedno z
      drugim wspólnego, ale to najmniej ważny w całej sprawie szczegół!
      • testropan Re: Nie! Działalność blogowa 13.01.08, 10:52
        piotrgd26 napisał:

        > ob. Palikota (jedyna, którą od kilku miesięcy prowadzi) to w
        ramach pełnienia
        > przezeń obowiązków Ministra Wolnego Rynku, odbiurokratyzowania
        polskiej
        > gospodarki i likwidowania kryptopodatków. Co prawda nie wiadomo co
        ma jedno z
        > drugim wspólnego, ale to najmniej ważny w całej sprawie szczegół!
        >

        Nauczyl sie od PiS-u i to wystarczy .

        ........
        Poszla Pani do ogrodu ,
        dumna niby ksiaze ,
        napotkala Kaczora , ktory gacie wiaze .
        Och pardon Kaczor , coz sie panu stalo .
        Nic madamme s...c mi sie zachcialo .
    • ponte_aronte a te cztery butelki wina obalone z Tuskiem 13.01.08, 10:56
      w czasie dwugodzinnego spotkania?
      • p.smerf Re: a te cztery butelki wina obalone z Tuskiem 13.01.08, 11:00
        To się da łatwo wytłumaczyć. Po prostu Tusk je wypił.
      • ayran Re: a te cztery butelki wina obalone z Tuskiem 13.01.08, 11:00
        ponte_aronte napisał:

        > w czasie dwugodzinnego spotkania?

        Poczytaj sobie prasowe relacje z tamtych czasów. "Cztery wina" - tak to
        określono. Mogły to być cztery butelki, cztery kieliszki, cztery różne gatunki,
        itp. itd.
        • ponte_aronte poszukam jeszcze w Dzienniku 13.01.08, 11:08
          ale tu omówienie:
          "Cztery butelki wina mieli wypić w czwartek prezydent Lech Kaczyński i Donald Tusk, szef PO. Efekt: porozumienie w sprawie wcześniejszych wyborów do parlamentu. A może i szansa na PO-PiS?

          O przebiegu spotkania prezydenta z liderem Platformy Obywatelskiej pisze "Dziennik". Jak twierdzi ta gazeta, Donald Tusk szedł do Lecha Kaczyńskiego, by wygarnąć mu, co sądzi o sytuacji w Polsce. "Rozmowa miała być ostra i trwać kilkanaście minut" - czytamy w "Dzienniku".

          Stało się jednak całkiem inaczej. Obaj politycy już na wstępie ponownie zaczęli mówić sobie na "ty". Atmosfera była świetna. "Podczas rozmowy wypito cztery butelki czerwonego włoskiego wina Ocra Strozzi z 2005 r. oraz cztery półlitrowe wody mineralne. Nie jedzono" - zauważa "Dziennik". Gazeta nie precyzuje jednak, czy te cztery wina zostały obalone tylko przez prezydenta z Tuskiem, czy też ktoś im w tym pomógł.

          Zdaniem "Dziennika", obie strony były silnie zmotywowane, by się porozumieć. PiS jest osłabiony awanturą wokół eksministra spraw wewnętrznych Janusza Kaczmarka. Zaś Platforma Obywatelska przestraszyła się niedawnej deklaracji Wojciecha Olejniczaka, szefa SLD, który publicznie oświadczył, że jest gotów zostać premierem rządu anty-PiS. Dlatego Lech Kaczyński z Donaldem Tuskiem ustalili - i to ponoć "na twardo" - że wybory parlamentarne będą już 21 października."
          www.pardon.pl/artykul/2241/dziennik_pakt_po-pis_powstal_przy_czerwonym_winie
          • ayran Re: poszukam jeszcze w Dzienniku 13.01.08, 11:29
            Może bliższa ci "trybuna" wystarczy?
            www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2007081304
            • ponte_aronte a o co chodzi? Trybuna pisze "cztery wina" 13.01.08, 11:39
              "Dziennik" - cztery butelki wina, nawet podaje jakiego
              Mnie to wszystko generalnie mało obchodzi, przypomniałem sobie tylko, że byłem zaskoczony, kiedy media o tych czterech butelkach trąbiły, cztery butelki wina to sporo
              • ayran Re: a o co chodzi? Trybuna pisze "cztery wina" 13.01.08, 11:45
                Póki co, to nie "dziennik" pisze że wypito 4 butelki, tylko podlinkowany przez
                ciebie portal pisze, że "dziennik" tak podał (czego sprawdzenie w samym
                "dzienniku" zadeklarowałeś powyżej. Która to deklaracja jest tym dziwniejsza, że
                twierdzisz, że mało cię to obchodzi.)
                • ponte_aronte czepiasz się, ale proszę uprzejmie 13.01.08, 11:52
                  www.dziennik.pl/polityka/article49461/Rekonstrukcja_spotkania_Tuska_z_prezydentem.html
                  nie lubię wchodzić na Dziennik, bo czasem komp mi się wiesza, mam coś z javą
                  Deklaracja była odpowiedzią na to, co napisałeś, ja sobie tylko przypomniałem cztery butelki wina i o tym napisałem w swoim pierwszym poście
                  • ayran Re: czepiasz się, ale proszę uprzejmie 13.01.08, 12:02
                    Dzięki. Przyznaję więc rację - dziennik faktycznie napisał, ze cztery butelki
                    wina z przepitka w postaci wody mineralnej.
              • hummer Czy to sporo 0.7 litra wódki na dwóch 13.01.08, 11:55
                ponte_aronte napisał:

                > "Dziennik" - cztery butelki wina, nawet podaje jakiego
                > Mnie to wszystko generalnie mało obchodzi, przypomniałem sobie tylko, że byłem
                > zaskoczony, kiedy media o tych czterech butelkach trąbiły, cztery butelki wina
                > to sporo

                Bo tak to wygląda po przeliczeniu. Na łba wychodzi 0.35 L :)
                • ponte_aronte na mojego łba to jest bardzo dużo 13.01.08, 13:02
                  po takiej dawce choruję jak kotek :)
                  • hummer Re: na mojego łba to jest bardzo dużo 13.01.08, 13:09
                    ponte_aronte napisał:

                    > po takiej dawce choruję jak kotek :)

                    Jeśli porównasz to z tradycyjnym polskim weselem 0.5 L :)
                    Wszystko zależy od tego jak długo radzili. Jeśli cały wieczór OK, choć przecież
                    chyba nie pili wina z gwinta.
                • sclavus Re: Czy to sporo 0.7 litra wódki na dwóch 13.01.08, 14:21
                  hummer napisał:

                  > ponte_aronte napisał:
                  >
                  > > "Dziennik" - cztery butelki wina, nawet podaje jakiego
                  > > Mnie to wszystko generalnie mało obchodzi, przypomniałem sobie
                  tylko, że
                  > byłem
                  > > zaskoczony, kiedy media o tych czterech butelkach trąbiły,
                  cztery butelki
                  > wina
                  > > to sporo
                  >
                  > Bo tak to wygląda po przeliczeniu. Na łba wychodzi 0.35 L :)
                  >

                  Jeżeli jesteś z rocznika bliskiego mojemu, to musisz znać
                  definicję "NIC"...
                  Przypominam: NIC, to jest pół litra wódki na dwóch Polaków...
    • rosario_t Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 11:04
      Czy Palikot nie radzi sobie z komisją : " przyjazne państwo "????
      Czy Palikotowiznudziła się polityka i doszedł do wniosku że bardziej
      opłacają mu się układy z lewactwem i niszczenie wizerunku PO??????
    • rosario_t Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 11:10
      Co Palikot zrobił dobrego dla PO????
      Czy Palikot jest smierdzącym leniem , któremu wygodniej być posłem i
      nic nie robić???
      • teen69 Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 11:14
        Śmieciarze licza butelki a w budzecie poszło na nie 80 000 PLN. Ktos to
        wychlal. Kto? 6600 miesięcznie. Nieżle.
        • testropan Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 11:21
          teen69 napisał:

          > Śmieciarze licza butelki a w budzecie poszło na nie 80 000 PLN.
          Ktos to
          > wychlal. Kto? 6600 miesięcznie. Nieżle.

          Kaczor Mniej Wazny i gruby Kaminski . Pierwszy belkocze , a drugi
          wypluwa z ust niesamowicie duza ilosc slow , ktorych znaczenia
          nie rozumie . Ten drugi prawie zawsze zastepuje tego pierwszego .
          • yoma Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 11:26
            Dajcie spokój Kaczorowi

            będzie miał wnuka półkomucha, każdy by się napił... :P
            • testropan Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 11:34
              yoma napisała:

              > Dajcie spokój Kaczorowi
              >
              > będzie miał wnuka półkomucha, każdy by się napił... :P

              No to tez fakt , ale tu chodzi o cos wiecej .
              Prezydent jest manipulowany przez swojego brata , ten czlowiek
              jest naprawde marionetka .
              Prawdopodobnie nie ma silnej woli kopnac swojego brata w d..e ,
              i to jest powod jego chlania .
              Moze z tego powodu przyjeto do palacu Fotyge i innych "doradcow" ,
              bo prezydent nie jest w stanie wypelniac swoich obowiazkow ?
              • yoma Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 12:17
                > Moze z tego powodu przyjeto do palacu Fotyge i innych "doradcow" ,

                I bardziej by mnie obchodziło to, niż cztery butelki, czy dwie butelki, czy
                sześć butelek.

                Plotka niesie, że prezydent cierpi na alzheimera, dlatego często cierpi na
                "dyspepsję".
                • sclavus Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 14:28
                  yoma napisała:

                  > > Moze z tego powodu przyjeto do palacu Fotyge i
                  innych "doradcow" ,
                  >
                  > I bardziej by mnie obchodziło to, niż cztery butelki, czy dwie
                  butelki, czy
                  > sześć butelek.
                  >
                  > Plotka niesie, że prezydent cierpi na alzheimera, dlatego często
                  cierpi na
                  > "dyspepsję".

                  Och!
                  Gdyby tak było, to jeździłby za nim "sraczyk przenośny"... nawet po
                  komnatach pałacu...
                  Lokaje nie zbyt często są lojalni....
      • sclavus Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 14:23
        Więcej problemów egzystencjalnych nie masz???
        Szkoda - miło byłoby poczytać....
    • rosario_t Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 11:31
      Czy to jest ta nowa jakość polskiej polityki w wykonaniu Palikota i
      PO???Włazenie z buciorami w życie prywatne jakichkolwiek polityków
      to TA NOWA JAKOŚĆ?????
      Jeśli tak to ja cassidy - piaf itd zaczynam żałować swego głosu na
      PO.(Co oczywiście nie oznacza że zagłosowałabym na LiD - nigdy)
    • man_sapiens Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 11:37
      Jeżeli ktoś tak jak Kaczyński znika w najdziwniejszych momentach (wizyta w
      Niemczech, po wyborach w Polsce itd.) bez sensownego uzasadnienia, to plotki o
      alkoholizmie na na pewno się pojawią. A kiedy plotki się mnożą, to w którymś
      momencie zrobi się z nich sprawa publiczna.
      Palikot robi prezydentowi tak naprawę przysługę, bo daje sposobność do ucięcia
      plotek. Od warunkiem, że otrzymamy rzeczowe i uzasadnione stanowisko kancelarii.
      • rosario_t Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 11:41
        Niech się zajmie komisją przyjazne państwo i nie robi prysług
        prezydentowi.Przykro mi , alę tą samą miarę przykładam do wszystkich
        polityków.Jesli krytykowałam Senyszyn , nie zamierzam chwalić
        Palikota za brak ogłady i poziomu.
      • testropan Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 11:43
        man_sapiens napisał:

        > Jeżeli ktoś tak jak Kaczyński znika w najdziwniejszych momentach
        (wizyta w
        > Niemczech, po wyborach w Polsce itd.) bez sensownego uzasadnienia,
        to plotki o
        > alkoholizmie na na pewno się pojawią. A kiedy plotki się mnożą, to
        w którymś
        > momencie zrobi się z nich sprawa publiczna.
        > Palikot robi prezydentowi tak naprawę przysługę, bo daje
        sposobność do ucięcia
        > plotek. Od warunkiem, że otrzymamy rzeczowe i uzasadnione
        stanowisko kancelarii
        > .


        Nie wiem czy dobra przysluge , zalozmy ze kancelaria poda do
        wiadomosci ze prezydent nie jest alkoholikiem , a prezydent przy
        nastepnej okazji zachowa sie znowu glupio , a to mu czesto
        wychodzi , to nikt juz nieuwierzy w jego trzezwosc .
    • buraque Palikot spełnia pożyteczną dla PO rolę 13.01.08, 11:45
      dostarcza gawiedzi rozrywki, rzuca na polityczny żer i tak dalej.
      Prawdziwy sztukmistrz z Lublina.

      Niech was nie zwiedzie ta poza i jego pozorny idiotyzm, idioci nie
      mają tylu pieniędzy.
      • rosario_t Re: Palikot spełnia pożyteczną dla PO rolę 13.01.08, 11:49
        buraque napisał:

        > dostarcza gawiedzi rozrywki, rzuca na polityczny żer i tak dalej.
        > Prawdziwy sztukmistrz z Lublina.
        >
        > Niech was nie zwiedzie ta poza i jego pozorny idiotyzm, idioci nie
        > mają tylu pieniędzy.

        No cóż można być bogatym i być niewychowanymym pajacem ,
        NAJWYRAZNIEJ.
        To ma być ta nowa jakość polityki według PO ????
        • buraque Re: Palikot spełnia pożyteczną dla PO rolę 13.01.08, 11:54
          rosario_t napisała:

          > No cóż można być bogatym i być niewychowanymym pajacem ,
          > NAJWYRAZNIEJ.
          > To ma być ta nowa jakość polityki według PO ????

          porównaj sobie Kurskiego z Palikotem, obaj spełniają mniej więcej tę
          samą rolę
          • rosario_t Re: Palikot spełnia pożyteczną dla PO rolę 13.01.08, 11:58
            buraque napisał:

            > rosario_t napisała:
            >
            > > No cóż można być bogatym i być niewychowanymym pajacem ,
            > > NAJWYRAZNIEJ.
            > > To ma być ta nowa jakość polityki według PO ????
            >
            > porównaj sobie Kurskiego z Palikotem, obaj spełniają mniej więcej
            tę
            > samą rolę


            Nie mam zamiaru nikogo porównywać.Głosowałam min. na nową jakość
            polskiej polityki.Mam prawo czuć się oszukana.
            • buraque Re: Palikot spełnia pożyteczną dla PO rolę 13.01.08, 12:04
              rosario_t napisała:

              > Głosowałam min. na nową jakość
              > polskiej polityki.Mam prawo czuć się oszukana.

              kolejny wyborca oszukany przez PO, następnym razem wysil się
              bardziej przy urnie
              • rosario_t Re: Palikot spełnia pożyteczną dla PO rolę 13.01.08, 14:31
                buraque napisał:

                > rosario_t napisała:
                >
                > > Głosowałam min. na nową jakość
                > > polskiej polityki.Mam prawo czuć się oszukana.
                >
                > kolejny wyborca oszukany przez PO, następnym razem wysil się



                > bardziej przy urnie


                Następnym razem się nie wybiorę na wybory.
      • testropan Palikot nie jest idiota wie co mowi ... 13.01.08, 11:49


        ubezwlasnowolnienie prezydenta przez alkohol , to jest naprawde
        mozliwe .
        Tym bardziej ze jest prezydentem wszystkich pisiakow .


        buraque napisał:

        > dostarcza gawiedzi rozrywki, rzuca na polityczny żer i tak dalej.
        > Prawdziwy sztukmistrz z Lublina.
        >
        > Niech was nie zwiedzie ta poza i jego pozorny idiotyzm, idioci nie
        > mają tylu pieniędzy.
        • rosario_t Re: Palikot nie jest idiota wie co mowi ... 13.01.08, 11:51
          testropan napisał:

          >
          >
          > ubezwlasnowolnienie prezydenta przez alkohol , to jest naprawde
          > mozliwe .
          > Tym bardziej ze jest prezydentem wszystkich pisiakow .
          >


          Lewacka inteligencja?


          > buraque napisał:
          >
          > > dostarcza gawiedzi rozrywki, rzuca na polityczny żer i tak
          dalej.
          > > Prawdziwy sztukmistrz z Lublina.
          > >
          > > Niech was nie zwiedzie ta poza i jego pozorny idiotyzm, idioci
          nie
          > > mają tylu pieniędzy.
          • testropan Re: Palikot nie jest idiota wie co mowi ... 13.01.08, 11:58


            > testropan napisał:
            > > ubezwlasnowolnienie prezydenta przez alkohol , to jest naprawde
            > > mozliwe .
            > > Tym bardziej ze jest prezydentem wszystkich pisiakow .

            rosario_t napisala :

            > Lewacka inteligencja?

            Kwach tez byl prezydentem wszystkich SLD-owcow choc on sam
            niebyl w tej partii .


            Trunkowi Kwach i Kaczor , cholera to taka polska tradycja ?
            • rosario_t Re: Palikot nie jest idiota wie co mowi ... 13.01.08, 12:05
              Nawet jesli tak jest , to każdy alkoholik prędzej czy pózniej się
              sam skompromituje.A wlażenie komuś w życie z buciorami nie jest rolą
              polityka.
              • testropan Prezydent jest osoba publiczna i reprezentuje kraj 13.01.08, 12:16

                a jak on reprezentuje nasz kraj to kazdy widzi .
                Wstyd !


                rosario_t napisała:

                > Nawet jesli tak jest , to każdy alkoholik prędzej czy pózniej się
                > sam skompromituje.A wlażenie komuś w życie z buciorami nie jest
                rolą
                > polityka.
                • rosario_t Re: Prezydent jest osoba publiczna i reprezentuje 13.01.08, 14:43
                  testropan napisał:

                  >
                  > a jak on reprezentuje nasz kraj to kazdy widzi .
                  > Wstyd !
                  >
                  >
                  > rosario_t napisała:
                  >
                  > > Nawet jesli tak jest , to każdy alkoholik prędzej czy pózniej
                  się
                  > > sam skompromituje.A wlażenie komuś w życie z buciorami nie jest
                  > rolą
                  > > polityka.

                  A PO nie ma innych poważniejszych tematów do dyskusji tylko
                  zamienianie polityki w knajpę z tanim winem?Pogratulować.Tylko niech
                  już więcej nie mowią że nowa jakość.
                  Mnie problemy rodzinne ani alkoholowe polityków nie interesują.
                  Palikot nie potrafi sie porozumieć z byłą żoną bez wciągania w to
                  opini publicznej a teraz interesuja go domniemane problemy osobiste
                  prezydenta i robi z tego debatę publiczną?Czy ma prawo?Ma prawo
                  tylko gdzie ten poziom?
      • mmsadlo Re: Palikot spełnia pożyteczną dla PO rolę 13.01.08, 12:04
        Palikot głośno mówi o tym o czym wszyscy wiedzą ale milczą, przecież
        to Palikot walczył z Rokitą i co - jego odejście z Platformy wyszło
        PO na dobre za to Nelli robi za błazna w PiS. Wszyscy pamiętają
        konferencję Palikota z gadzetami ale mało kto wie co się działo w
        tamtyym czasie w lubelskiej policji - gwałty, molestowanie
        seksualne, kradzieże akt itp. A sprawa z Rydzykiem - wszyscy wiedzą
        że ten pseudo kapłan szkodzi Kościołowi ale to Palikot mówi wprost
        że wykończenie Rydzyka tak naprawdę Kościołowi się przysłóży.
        Rozejrzyjcie się wokół, ile waszych znajomych przez Ryydzyka
        odwróciła się od Kościoła.
        Sprawa prezydenta - wszyscy widzą że ten człowiek nie mówi tylko
        mamroce ale nikt nie powie otwarcie co o tym myśli, do prezydenta
        trzeba mieć przecież szacunek. Za niecałe trzy lata mój szacunek do
        prezia pokażę przy urnie.
        • testropan Palikot spełnia pożyteczną dla PO rolę 13.01.08, 12:09
          mmsadlo napisał:

          > Palikot głośno mówi o tym o czym wszyscy wiedzą ale milczą,
          przecież
          > to Palikot walczył z Rokitą i co - jego odejście z Platformy
          wyszło
          > PO na dobre za to Nelli robi za błazna w PiS. Wszyscy pamiętają
          > konferencję Palikota z gadzetami ale mało kto wie co się działo w
          > tamtyym czasie w lubelskiej policji - gwałty, molestowanie
          > seksualne, kradzieże akt itp. A sprawa z Rydzykiem - wszyscy
          wiedzą
          > że ten pseudo kapłan szkodzi Kościołowi ale to Palikot mówi wprost
          > że wykończenie Rydzyka tak naprawdę Kościołowi się przysłóży.
          > Rozejrzyjcie się wokół, ile waszych znajomych przez Ryydzyka
          > odwróciła się od Kościoła.
          > Sprawa prezydenta - wszyscy widzą że ten człowiek nie mówi tylko
          > mamroce ale nikt nie powie otwarcie co o tym myśli, do prezydenta
          > trzeba mieć przecież szacunek. Za niecałe trzy lata mój szacunek
          do
          > prezia pokażę przy urnie.

          Zgadzam sie z tym .
          Mam nadzieje ze nie bedziemy musieli czekac trzy lata zeby wybrac
          nowego prezia .
    • 1normalnyczlowiek11 Palikot własne frustracje łóżkowe przelewa na blog 13.01.08, 11:48
      scoutek napisała: czy Palikot sie wyglupia?

      ---> Nawet 30 mln zł nie zrekompensowało jego żonie obrzydzenia jego osobą.
      • testropan Bedziesz ty kiedys trzezwy ? 13.01.08, 11:51
        1normalnyczlowiek11 napisał:
    • basia.basia Nie tym razem:) 13.01.08, 12:08

      Uważam, że coś jest na rzeczy.
      Piotr Zaremba z Dziennika jest "blisko" pałacu prezydenckiego i już kilka razy
      zajmował się (długaśne felietony) prezydentem, jego urzędem, zwyczajami itd.
      Pamiętam, że w felietonie podsumowującym pierwszy rok prezydentury napisał m.in.
      że prezydent codziennie wieczorem spotyka się z politykami PiS i tam się
      wypracowuje strategię pałacową. Napisał to, by zobrazować raczej nietypowy tryb
      pracy urzędu, bo wg niego prezydent długo śpi i nie pokazuje się w urzędzie
      wcześniej niż o dziesiątej za to wieczorami zmusza towarzystwo do
      wielogodzinnych narad przy winie(!) i ludzie nie mogą się od tego wykręcić.
      Współczuł Ziobrze (wtedy codziennym bywalcu tych "nasiadówek"), który rano
      musiał się meldować w ministerstwie.
      Twierdził, że często te narady polegają na towarzyskich rozmowach o tym czy
      owaym a niekoniecznie o sprawach państwowych.

      Innym razem napisał, że prezydent jest osobą niesłychanie nerwową
      i drażliwą stąd bierze się wstręt do czytania codziennej pracy i oglądania
      dzienników telewizyjnych - byle co wprawia go w zdenerwowanie albo nawet
      depresję. Tak więc prezydent wie tylko to, co mu "zapodają" jego ludzie czyli
      otaczające go panie:)

      Jak przeczytałam notatkę Palikota to przypomniałam sobie te uwagi Zaremby i
      jestem pewna, że wie o czym pisze. Codzienne wieczorne picie wina (prezydent
      przyznaje, że uwielbia wino), i nie do posiłku, wydaje się skutkować porannym
      otępieniem, w ciągu dnia prezydent dochodzi do siebie a ożywia się wieczorem -
      kółko się zamyka.
      Jest to prosta droga do alkoholizmu - taka jest prawda.
      • yoma Re: Nie tym razem:) 13.01.08, 12:19
        No, dawno mówiłam - prezydent ma własne wydania gazet :)
        • koperczak5 Grypa filipińska 13.01.08, 12:25
          Już drugi przypadek głównego lokatora Pałacu Prezydenckiego...
          -----------------------------------------------------------
      • goniacy.pielegniarz Re: Nie tym razem:) 13.01.08, 12:35
        Witaj, Basiu!:)


        Bardziej niż sam tekst Palikota ciekawi mnie to, że o tym ma się mówić dosyć
        powszechnie na politycznych salonach.
        Tak więc może rzeczywiście coś jest na rzeczy. Bo Palikot jest chyba tylko tym,
        który o tym pierwszy powiedział publicznie.
        • scoutek Re: Nie tym razem:) 13.01.08, 12:36
          wlasnie dlatego w ten sposob zatytulowalam moj watek
          bo jesli sie nie wyglupia a tylko podnosi znany problem to....
          no wlasnie
          • buraque Re: Nie tym razem:) 13.01.08, 12:52
            scoutek napisała:

            > bo jesli sie nie wyglupia a tylko podnosi znany problem to....
            > no wlasnie

            urząd Prezydenta RP obłozony jest klątwą... kto go sprawuje dostaje
            się w szpony nałogu
          • jacekm22 Re: Nie tym razem:) 13.01.08, 12:53
            W dzisiejszej Lozy prasowej w TVN 24 red Debski potwierdzil te
            pogloski , ktore od pewego czasu sa rozpowszechniane w WAW .
          • haen1950 Re: Nie tym razem:) 13.01.08, 12:58
            On takiego wrażenia nie robił. Inna sprawa, że rzadko można go było
            na żywo widywać.

            Ja autentycznie wierzyłem w jego zapaści spowodowane rozstrojem
            żołądka. Ale jeżeli on po prostu zalewał robaka i potem miał
            rozstrój, często przecież, to trochę inna historia.

            Dodatkowo te ucieczki do Juraty każą sądzić, że Palikot dobrze
            definiuje problem.
            Pamiętam, jak wariatem go okrzyczano, gdy formalnie żądał usunięcia
            Rokity. Tyle tylko, że miał sto procent racji.
        • basia.basia Re: Nie tym razem:) 13.01.08, 13:36
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Witaj, Basiu!:)
          >
          >
          > Bardziej niż sam tekst Palikota ciekawi mnie to, że o tym ma się mówić dosyć
          > powszechnie na politycznych salonach.
          > Tak więc może rzeczywiście coś jest na rzeczy. Bo Palikot jest chyba tylko tym,
          > który o tym pierwszy powiedział publicznie.
          >

          Jestem tego pewna. Coś jest nie tak ze zdrowiem Lecha i prawda jest ukrywana.
          Druga rzecz to autocenzura u naszych dziennikarzy, która
          jest naprawdę idiotyczna i groźna, co pokazała sprawa Rywina - wiedziało o
          sprawie pół Warszawy i cały światek dziennikarski a lawinę została uruchomiona
          dopiero gdy Michnik pozwolił! Myślałam, że takie obyczaje mamy już za sobą.

          Tutaj na FK piszemy o różnych rzeczach, które się pojawiają w sieci ale żadna
          ważna gazeta ani się słowem nie zająknie! Tematy tabu!
          Teraz, w erze internetu to szczyt głupoty.
        • masuma Re: Nie tym razem:) Paradowska... 13.01.08, 13:57
          Właśnie przed chwilą Paradowska w swojej Puszce powiedziałA otwartym tekstem, że
          politycy, którzy pałaja oficjalnie świętym oburzeniem -
          w kuluarach, z dala od kamer otwarcie przyznaja, że problem jest...
          Takie zachowanie polityków, to dla Niej Himalaje hipokryzji, bowiem sprawa
          dotyczy osoby najwazniejszej w RP
          • basia.basia Ha! Palikot uderzył w stół:) 13.01.08, 14:18
            masuma napisała:

            > Właśnie przed chwilą Paradowska w swojej Puszce powiedziałA otwartym tekstem, ż
            > e
            > politycy, którzy pałaja oficjalnie świętym oburzeniem -
            > w kuluarach, z dala od kamer otwarcie przyznaja, że problem jest...
            > Takie zachowanie polityków, to dla Niej Himalaje hipokryzji, bowiem sprawa
            > dotyczy osoby najwazniejszej w RP


            Mamy prawo wiedzieć co jest grane! Wiele razy było tak, że prezydent znikał na
            wiele dni i nawet dziennikarze pytali dlaczego nie komentuje tego czy owego,
            dlaczego nie wkracza itp. Wreszcie się dowiemy prawdy (sama jestem pewna, że
            Palikot wie o czym pisze)
            ale jak głupi wyglądają teraz drwiny z "męża stanu", z którym wódz debatował
            choć wiediał, że to pijak.
    • zoo24 nie wygłupia się oto dowód 13.01.08, 12:54
      pl.youtube.com/watch?v=TXjRvAXmBpo
    • allspice Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 12:58
      Może i wygłupia,ale coś w tym musi być...a co, to się wkrótce
      przekonamy. Jeśli pomówienie,to czeka go proces.
      • jacekm22 Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 13:01
        Jest wiecej niz pewne , ze jest cos na rzeczy .....
        Moze Palikot jest szurniety , ale nie jest glupcem ...
      • scoutek Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 13:03
        allspice napisała:

        > Może i wygłupia,ale coś w tym musi być...a co, to się wkrótce
        > przekonamy. Jeśli pomówienie,to czeka go proces.

        proces? LK bedzie udowadnial, ze nie jest alkoholikiem?
        • ponte_aronte to Palikot musiałby udowodnić, że prezydent 13.01.08, 13:05
          jest alkoholikiem
          Ale Palikot TYLKO ZADAJE PYTANIA, więc trudno mu będzie wytoczyć proces
          • scoutek Re: to Palikot musiałby udowodnić, że prezydent 13.01.08, 13:06
            ponte_aronte napisał:

            > jest alkoholikiem
            > Ale Palikot TYLKO ZADAJE PYTANIA, więc trudno mu będzie wytoczyć proces

            wiem, juz o tym pisalam
            sprytne bardzo
            • ponte_aronte sorry, taki mi się ciąg myślowy 13.01.08, 13:10
              ułożył, że Cię powieliłem :)
              • scoutek Re: sorry, taki mi się ciąg myślowy 13.01.08, 13:12
                ponte_aronte napisał:

                > ułożył, że Cię powieliłem :)

                nie szkodzi
                to tylko swiadczy o tym, ze Palikot jest cwany
                • buraque Re: sorry, taki mi się ciąg myślowy 13.01.08, 13:25
                  scoutek napisała:

                  > to tylko swiadczy o tym, ze Palikot jest cwany

                  teraz już chyba wiesz, że się nie wygłupia
          • haen1950 Re: to Palikot musiałby udowodnić, że prezydent 13.01.08, 13:11
            Palikot nic nie musi udowadniać. Ale jeżeli kancelaria wytoczy mu
            proces to świadków przedstawi. Choćby tych lekarzy z Szaserów, co go
            na rozstrój żołądka leczyli.
    • t-800 Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 13:09
      Pan Palikot to - obok pp. Pitery, Kopacz i p. Ćwiąkalskiego - jeden
      z najmocniejszych atutów rządów Drugiej Irlandii i Premiera
      Tysiąclecia.
      • borbali Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 13:17
        Zgadzam się z tobą.Dodaj jeszcze
        min.Sikorskiego,Sawickiego,Klicha,Grabarczyka.
        • 1normalnyczlowiek11 Sikorskiego z miejsca biorącego Schnepfa i od razu 13.01.08, 13:52
          borbali napisał: Dodaj jeszcze
          > min.Sikorskiego,Sawickiego,Klicha,Grabarczyka.

          ---> ... zakazującego kontaktów z Kobylańskim? Czyżby to było priorytetowe zadanie rządu Tuska i PO?
          "piastujący stanowisko polskiego ministra Ryszard Schnepf, zdymisjonowany właśnie doradca ds. polityki zagranicznej premiera Kazimierza Marcinkiewicza, pracował nie tylko dla dobra polskiego rządu, ale także na korzyść prywatnej żydowskiej organizacji. Co więcej, oświadczenie sugeruje, że w swych działaniach motywował się sytuacją osobistą, a wręcz rasową!

          ................
          Ciekawa jest wzmianka zawarta w komunikacie, mająca zapewne wyjaśnić, dlaczego odszkodowaniami zajmował się szczególnie gorliwie właśnie minister Schnepf. Otóż, jak wskazuje WJC, zależność jest prosta - ojciec Schnepfa był "głową polskiej społeczności żydowskiej w czasach komunizmu". Wynika z tego, że Schnepf też jest co najmniej rodzinnie zaangażowany w ten temat i stąd jego skłonność do uległości w tej sprawie i w ogóle zapał do jej prowadzenia. Krótko mówiąc, komunikat WJC wprost sugeruje, że Schnepf był zaangażowany w negocjacje z przyczyn osobistych, a właściwie - po prostu rasowych. Prowadzona przez niego, w imieniu premiera RP, polityka zagraniczna nie była więc powodowana jedynie interesem RP, lecz także motywami osobistymi, w tym konkretnie przypadku rasowymi.

          Taka informacja wyjaśnia zresztą wcześniejsze zachowania Schnepfa. Otóż przez wiele lat był on ambasadorem w wielu krajach Ameryki Południowej. O jego misji właściwie nie byłoby specjalnie słychać, gdyby nie zażarta walka z polskim działaczem polonijnym z Urugwaju - Janem Kobylańskim, którego niejasną przeszłość ujawnił. Można wręcz odnieść wrażenie, że niczym innym ambasador Schnepf jako przedstawiciel RP w Ameryce Południowej się nie zajmował.

          Za sprawą Schnepfa Kobylańskiemu przypięto łatkę "klinicznego antysemity", a nawet "faszysty".

          W kampanii przeciw Kobylańskiemu brała udział "Gazeta Wyborcza", "Rzeczpospolita", a nawet żona Schnepfa, prezenterka telewizyjnych "Wiadomości" Dorota Wysocka-Schnepf. Co ciekawe, polskie media jakoś nie dostrzegły rodzinnego charakteru tych ataków."
          www.wirtualnapolonia.com/kresy/teksty.asp?TekstID=10610
          • scoutek Re: Sikorskiego z miejsca biorącego Schnepfa i od 13.01.08, 14:03
            1normalnyczlowiek11 napisał:

            > borbali napisał: Dodaj jeszcze
            > > min.Sikorskiego,Sawickiego,Klicha,Grabarczyka.
            >
            > ---> ... zakazującego kontaktów z Kobylańskim? Czyżby to było priorytetowe
            > zadanie rządu Tuska i PO?


            a co to ma wspolnego z tematem watku?
            • 1normalnyczlowiek Bardzo przepraszam :) 13.01.08, 14:09
              scoutek napisała:
              > a co to ma wspolnego z tematem watku?

              ---> Wtrąciłem się, ponieważ nie uznałem za słuszne stwierdzenie, że można się
              chwalić wszystkimi tymi ministrami ...
              Ale poprawiłem się i założyłem nowy wątek na ten temat. :)))
              • scoutek Re: Bardzo przepraszam :) 13.01.08, 14:10
                no:)
      • buraque Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 13:20
        t-800 napisał:

        > Pan Palikot to - obok pp. Pitery, Kopacz i p. Ćwiąkalskiego -
        jeden
        > z najmocniejszych atutów rządów Drugiej Irlandii i Premiera
        > Tysiąclecia.

        a co powiesz o stanie zdrowia prezydenta?
        • zwykly322 Re: A to was nie interesuje? GW nie, bo naoślą. 13.01.08, 13:26
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=74254136
    • l.george.l Palikot chybił 13.01.08, 13:15
      Moim zdaniem, dziwne zachowania prezydenta są wynikiem choroby. On
      od bardzo dawna źle wygląda i pewnie jedzie na lekach, których
      działanie przypomina odurzenie alkoholowe. W każdym razie dobrze, że
      Palikot wypalił, bo zostanie wreszczcie postawione pytanie: czy stan
      zdrowia prezydenta pozwala na dalsze sprawowanie przez niego urzędu.
      • scoutek Re: Palikot chybił 13.01.08, 13:18
        l.george.l napisał:

        > Moim zdaniem, dziwne zachowania prezydenta są wynikiem choroby. On
        > od bardzo dawna źle wygląda i pewnie jedzie na lekach, których
        > działanie przypomina odurzenie alkoholowe. W każdym razie dobrze, że
        > Palikot wypalił, bo zostanie wreszczcie postawione pytanie: czy stan
        > zdrowia prezydenta pozwala na dalsze sprawowanie przez niego urzędu.

        tez sie nad tym juz zastanawialam
        nawet myslalam, ze jest po wylewie
        i braciszek takze, zwraca uwage ta nieuzywana prawie lewa dlon
        • ayran Re: Palikot chybił 13.01.08, 22:14
          scoutek napisała:

          > i braciszek takze, zwraca uwage ta nieuzywana prawie lewa dlon

          Daj spokój - miał nie tak dawno złamaną ręke.
          • mean.der Re: Palikot chybił 13.01.08, 22:16
            > Daj spokój - miał nie tak dawno złamaną ręke.

            jarek miał złamaną , a leszek sztywną ma ?
          • scoutek Re: Palikot chybił 14.01.08, 08:01
            ayran napisał:

            > scoutek napisała:
            >
            > > i braciszek takze, zwraca uwage ta nieuzywana prawie lewa dlon
            >
            > Daj spokój - miał nie tak dawno złamaną ręke.

            prawa
      • doc.holliday Re: Palikot chybił 13.01.08, 13:57
        l.george.l napisał:

        > Palikot wypalił, bo zostanie wreszczcie postawione pytanie: czy stan zdrowia
        prezydenta pozwala na dalsze sprawowanie przez niego urzędu.

        W kazdym bądź razie otoczenie Pan Prezydenta musi zareagowć.
        Sugestie na temat choroby mógl ignorowac, na temat
        alkoholizmu nie, bo nie tak dawno zajmowano stanowisko
        w tej sprawie wobec innej osoby.
      • snajper55 Nie chybił. ;) 13.01.08, 21:21
        l.george.l napisał:

        > Moim zdaniem, dziwne zachowania prezydenta są wynikiem choroby.

        Jedno nie wyklucza drugiego. Choć Palikot przesadził. Alkoholizm to jeszcze nie
        jest.

        S.
    • sclavus Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 13:59
      W myśl: jak prawdziwy Polak, to za kołnierz nie wylewa...
      On przecie prawdziwy jest... i patryjota genetyczny... - to może
      nawet podwójnie?
    • goniacy.pielegniarz No proszę, a minister Draba jeszcze nie wie 13.01.08, 14:02
      Minister Draba jeszcze nie wie czy będzie proces cywilny czy doniesienie do
      prokuratury. Mają o tym zdecydować w ciągu kilku najbliższych dni.
      Może powinni się z redaktorem Sakiewiczem skonsultować w tej sprawie?
      • masuma Re: No proszę, a minister Draba jeszcze nie wie 13.01.08, 14:07
        Minister Draba i Kancelaria maja obowiązek odpowiedzieć przede wszystkim na
        publiczne stawiane PYTANIE!
        • rosario_t Re: No proszę, a minister Draba jeszcze nie wie 13.01.08, 14:52
          masuma napisała:

          > Minister Draba i Kancelaria maja obowiązek odpowiedzieć przede
          wszystkim na
          > publiczne stawiane PYTANIE!

          Hm to może ja sie publicznie zapytam na tym forum dlaczego w stolicy
          nie ma koszów na śmieci a jak są, gdzie niegdzie to smieci z nich
          wychodzą same?O boiska wolę nie pytać , o ławki na przystankach też
          nie.
      • borbali Re: No proszę, a minister Draba jeszcze nie wie 13.01.08, 14:10
        Myślę,że do Ćwiąkalskiego nie pójdą i zaczną sobie uświadamiać,że
        nie ma Ziobry-prokuratora.
      • basia.basia Draba dowie się, że... 13.01.08, 14:21
        pozew byłby bezzasadny tak czy owak, ponieważ Palikot zadał pytania
        w imieniu opinii publicznej do czego ma prawo i to przede wszystkim jako poseł:)


        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Minister Draba jeszcze nie wie czy będzie proces cywilny czy doniesienie do
        > prokuratury. Mają o tym zdecydować w ciągu kilku najbliższych dni.
        > Może powinni się z redaktorem Sakiewiczem skonsultować w tej sprawie?
        >
        • hummer pobrać krew na próby enzymatyczne 13.01.08, 14:38
          basia.basia napisała:

          > pozew byłby bezzasadny tak czy owak, ponieważ Palikot zadał pytania
          > w imieniu opinii publicznej do czego ma prawo i to przede wszystkim jako poseł:
          > )

          Ciekawe czy Prezydent da sobie pobrać krew na próby enzymatyczne, by zadać kłam
          pytaniom Palikota.

          Oj przypalił kota imć Prezydentowi. :)
          • rosario_t Re: pobrać krew na próby enzymatyczne 13.01.08, 14:46
            hummer napisał:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > pozew byłby bezzasadny tak czy owak, ponieważ Palikot zadał
            pytania
            > > w imieniu opinii publicznej do czego ma prawo i to przede
            wszystkim jako
            > poseł:
            > > )
            >
            > Ciekawe czy Prezydent da sobie pobrać krew na próby enzymatyczne,
            by zadać kłam
            > pytaniom Palikota.
            >
            > Oj przypalił kota imć Prezydentowi. :)
            >

            Czyli co? Burdel nie polityka?
            A lewica zaciera rączki?
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a pozew byłby bezzasadny ? 13.01.08, 15:10
          pozew byłby bezzasadny tak czy owak, ponieważ Palikot zadał pytania
          w imieniu opinii publicznej do czego ma prawo i to przede wszystkim
          jako poseł:)

          No, nie wiem,....wszak gdy niejaki Lepper zadał kilka PYTAŃ,
          kierując je np. do Olechowskiego et cons. - to pozew został przyjęty
          i zakończyl się wyrokiem niepomyślnym dla L.
          • basia.basia Re: pozew byłby bezzasadny ? 13.01.08, 15:41
            p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

            > pozew byłby bezzasadny tak czy owak, ponieważ Palikot zadał pytania
            > w imieniu opinii publicznej do czego ma prawo i to przede wszystkim
            > jako poseł:)
            >
            > No, nie wiem,....wszak gdy niejaki Lepper zadał kilka PYTAŃ,
            > kierując je np. do Olechowskiego et cons. - to pozew został przyjęty
            > i zakończyl się wyrokiem niepomyślnym dla L.

            O ile pamiętam to Lepper twierdził, że tylko pytał:) A przecież powoływał się na
            jakieś dokumenty!

            A z drugiej strony to alkoholizm jest chorobą, więc dlaczego pytanie
            o ewentualną chorobę u głowy państwa miałoby być obraźliwe? Przecież to nie franca:)

            ps
            Serdecznie pozdrawiam:)
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: pozew byłby bezzasadny ? 13.01.08, 20:24
              basia.basia napisała:

              >
              > O ile pamiętam to Lepper twierdził, że tylko pytał:) A przecież
              powoływał się n
              > a
              > jakieś dokumenty!
              >
              > A z drugiej strony to alkoholizm jest chorobą, więc dlaczego
              pytanie
              > o ewentualną chorobę u głowy państwa miałoby być obraźliwe?
              Przecież to nie fra
              > nca:)
              >
              > ps
              > Serdecznie pozdrawiam:)
              Fakt - powoływał się na jakoweś dokumenta :-)) ale pamiętam (
              oglądalam wtedy na żywca ),że cwaniaczek też w formie pytań tezy
              stawiał.A z ostatnim akapitem podniesionym przez aśćkę zgadzam się w
              100%; alkoholizm to choroba i nawet rentę dają na to. A na francę -
              to chyba nie? :)))
              pozdrawiam z wielką wzajemnością ( latka lecą...ech.... )
              • basia.basia Re: pozew byłby bezzasadny ? 13.01.08, 23:40
                p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:


                > Fakt - powoływał się na jakoweś dokumenta :-)) ale pamiętam (
                > oglądalam wtedy na żywca ),że cwaniaczek też w formie pytań tezy
                > stawiał.

                Masz tu stenogram:

                Fragment stenogramu z wystąpienia Leppera w 2001 r.

                Panie Pośle Piskorski, czy prawdą jest, że w hotelu Victoria spotykał się Pan
                czterokrotnie z niejakim panem S.? Było to 7 marca 1998 r. Wtedy wręczył Panu 50
                tys. dolarów. Drugi raz, 16 lipca 1999 r., wręczył Panu 120 tys. dolarów. Trzeci
                raz 23 październik - 110 i czwarty raz - 17 kwiecień 2000 rok - 150.

                Marszałek Sejmu Marek Borowski: Czy jest Pan świadomy odpowiedzialności za te
                słowa? Może Pan mówić dalej, ja Panu głosu nie odbieram. Tylko przestrzegam, że
                to, co Pan w tej chwili robi, jest zagrożone także sankcją karną, i pytam, czy
                warto to czynić.

                Lepper: Ja pytam. Jestem w posiadaniu dokumentów, które udostępnię prokuraturze.
                Andrzej Olechowski 17 listopada 2000 roku o godzinie 18 w kawiarni Gesslera
                przyjął ok. 2 mln dolarów na kampanię wyborczą (...).

                Czy jest prawdą, że również - zapytam o to prokuratora - pan minister
                Cimoszewicz w hotelu Victoria, 4 marca 2001 r. - ja wiem, co mówię,
                zapuszkujecie mnie, znajdziecie dyspozycyjnych sędziów, ale posłuchajcie -
                przyjął 120 tys. dolarów? Następnie pan minister Szmajdziński - "Carringtona"
                Pan zna? - 50 tysięcy. Pytam, czy tak było, do sądu, do prokuratury te dokumenty
                trafią, co zrobi prokuratura - zobaczymy. (...)

                Panie Tusk, sprawa spotkania Pana z nieżyjącym "Pershingiem". 10 lipca 1998 r.,
                gdzie podobno pożyczył Panu 300 tys. zł. Odpowiecie na to, że to jest nieprawda.
                Natomiast dokumenty istnieją i są zdeponowane w odpowiednich miejscach,
                obojętnie, co by mnie się stało - bo pogróżki już były - to te dokumenty ujrzą
                światło dzienne.


                A z ostatnim akapitem podniesionym przez aśćkę zgadzam się w
                > 100%; alkoholizm to choroba i nawet rentę dają na to. A na francę -
                > to chyba nie? :)))
                > pozdrawiam z wielką wzajemnością ( latka lecą...ech.... )

                :))))))))))

      • rosario_t Re: No proszę, a minister Draba jeszcze nie wie 13.01.08, 14:34
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Minister Draba jeszcze nie wie czy będzie proces cywilny czy
        doniesienie do
        > prokuratury. Mają o tym zdecydować w ciągu kilku najbliższych dni.
        > Może powinni się z redaktorem Sakiewiczem skonsultować w tej
        sprawie?
        >
        >
        >
        Lepiej zrobią jak oleją sprawę a Palikot już pokazał nową jakość
        polskiej polityki.Czy prezydent pije?Czy ma problem z bratem?
        A co to pana Palikota obchodzi???
        • jacekm22 Re: No proszę, a minister Draba jeszcze nie wie 13.01.08, 14:41
          A co kogo interesuje co Palikot pisze na swym prywatnym blogu ???!!!
          • rosario_t Re: No proszę, a minister Draba jeszcze nie wie 13.01.08, 14:45
            jacekm22 napisał:

            > A co kogo interesuje co Palikot pisze na swym prywatnym
            blogu ???!!!

            A to ,że jest politykiem a nie osobą prywatną.
            • jacekm22 Re: No proszę, a minister Draba jeszcze nie wie 13.01.08, 15:07
              Jako polityk ma prawo zadac kilka pytan w sprawie prezydenta ??
              • rosario_t Re: No proszę, a minister Draba jeszcze nie wie 13.01.08, 15:12
                jacekm22 napisał:

                > Jako polityk ma prawo zadac kilka pytan w sprawie prezydenta ??

                A ja, jako wyborca mam prawo zapytać o sukcesy komisji, za udział w
                której , jak przypuszczam bierze dodatkowe pieniądze?

                Będą ten kraj reformować czy zajmować się plotami???
        • hummer To z troski o imć Prezydenta. 13.01.08, 14:42
          rosario_t napisała:

          > goniacy.pielegniarz napisał:
          >
          > > Minister Draba jeszcze nie wie czy będzie proces cywilny czy
          > doniesienie do
          > > prokuratury. Mają o tym zdecydować w ciągu kilku najbliższych dni.
          > > Może powinni się z redaktorem Sakiewiczem skonsultować w tej
          > sprawie?
          > >
          > >
          > >
          > Lepiej zrobią jak oleją sprawę a Palikot już pokazał nową jakość
          > polskiej polityki.Czy prezydent pije?Czy ma problem z bratem?
          > A co to pana Palikota obchodzi???

          Jako poseł zastanawia się dlaczego imć Prezydent nie wykonuje swoich obowiązków.
          Może z powodu picia, może z powodu problemów rodzinnych?

          Kto wie, bez diagnozy my poddani imć Prezydenta mu nie pomożemy.

          Przecież obiecywał
          "Nie będę się kierował lojalnością wobec niczego więcej poza lojalnością wobec
          Polski".
    • mean.der Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 22:08
      że nagranie w zwolnionym tempie? dobitniej słychać alkoholika.

      lawka.pl/filmy/107/Pijany_Kaczynski
    • allspice Re: czy Palikot sie wyglupia? 13.01.08, 22:30
      Nie sadzę. Jako zatroskany obywatel zadaje,pełne troski,pytania.
      I czeka na rzetelną odpowiedz a nie oswaidczenia i odwracanie 'kota
      ogonem'.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka