paczula8
03.05.08, 12:13
za ważne ...
"W wolnej Polsce, w Najjaśniejszej Rzeczypospolitej święta 1 i 3
maja nie mogą być obchodzone przeciwko komukolwiek. Są wspólne,
należą do wszystkich Polaków. Symbolicznie spina je dzisiejszy Dzień
Flagi Narodowej - sztandaru, pod którym każdy z nas, bez wyjątku, ma
prawo stanąć z uniesioną głową.
Właśnie z tego wynikają zadania rządu i mnie jako premiera. Wszyscy
mamy prawo do dumy, ale wszyscy mamy też prawo do korzystania z
silnej, dostatniej Polski. Budując tę siłę i dostatek nie możemy
zapominać o obowiązku wyrównywania szans."
- właśnie z tego wynikają zadania rządu i mnie jako premiera – z
tego, to znaczy z czego? Ktos wie co Tusk miał na myśli?
- mamy prawo do dumy, mamy prawo do korzystania – ok, tylko dlaczego
za chwilę premier mówi o budowaniu? gdzie tu logika?
... i być może machnęłabym na to ręka, gdyby choć JEDNYM zdaniem
premier wspomniał JAK tę siłę i dostatek będziemy budować. Niestety
nie wspomniał:(
Czy gadka o dumie narodowej + obietnica ciepłego posiłku i komputera
dla kazdego dziecka wystarczy, żeby ludzie przestali pytać o
reformy?