Dodaj do ulubionych

orędzie Tuska, czyli o tym co premier uważa

03.05.08, 12:13
za ważne ...

"W wolnej Polsce, w Najjaśniejszej Rzeczypospolitej święta 1 i 3
maja nie mogą być obchodzone przeciwko komukolwiek. Są wspólne,
należą do wszystkich Polaków. Symbolicznie spina je dzisiejszy Dzień
Flagi Narodowej - sztandaru, pod którym każdy z nas, bez wyjątku, ma
prawo stanąć z uniesioną głową.
Właśnie z tego wynikają zadania rządu i mnie jako premiera. Wszyscy
mamy prawo do dumy, ale wszyscy mamy też prawo do korzystania z
silnej, dostatniej Polski. Budując tę siłę i dostatek nie możemy
zapominać o obowiązku wyrównywania szans."

- właśnie z tego wynikają zadania rządu i mnie jako premiera – z
tego, to znaczy z czego? Ktos wie co Tusk miał na myśli?


- mamy prawo do dumy, mamy prawo do korzystania – ok, tylko dlaczego
za chwilę premier mówi o budowaniu? gdzie tu logika?
... i być może machnęłabym na to ręka, gdyby choć JEDNYM zdaniem
premier wspomniał JAK tę siłę i dostatek będziemy budować. Niestety
nie wspomniał:(


Czy gadka o dumie narodowej + obietnica ciepłego posiłku i komputera
dla kazdego dziecka wystarczy, żeby ludzie przestali pytać o
reformy?
Obserwuj wątek
    • paczula8 Re: orędzie Tuska - tekst 03.05.08, 12:15
      wklejam cały tekst ... teraz najlepiej widac, jaki to bełkot.

      Szanowni Państwo!
      W polskim kalendarzu pierwsze dni maja to czas radości i dumy.
      Odzyskując wolność i normalność, odzyskaliśmy możliwość świętowania.
      Nie musimy już w tych dniach demonstrować za lub przeciwko czemuś.
      Dziś święta państwowe to po prostu czas odpoczynku dla obywateli, a
      dla premiera okazja, by powiedział o tym, co uważa za ważne.
      W cieszącym się wolnością bezpiecznym kraju nie ma lepszej
      demonstracji niż spędzająca ze sobą czas rodzina ani lepszego
      pochodu niż uśmiechnięci ludzie, spacerujący po parku. Pierwszy maja
      jest znów po prostu dniem, kiedy docenia się tych, którzy ciężko
      pracują. Zwyczajnie przypominamy sobie o tym, że praca jest
      wartością, a ludzie, którzy ją wykonują, zasługują na najwyższy
      szacunek.
      Jutro w rocznicę uchwalenia pierwszej polskiej i pierwszej w Europie
      konstytucji będzie nas wszystkich, bez względu na podziały partyjne,
      rozpierać duma z naszej historii, osiągnięć państwa i tradycji
      prawodawstwa.
      Wczoraj minęła czwarta rocznica wejścia Polski do Unii Europejskiej.
      Nam również, tak samo jak autorom Konstytucji 3 Maja, nie zabraknie
      odwagi i nowoczesności myślenia, abyśmy w nowej Europie znaleźli się
      wśród liderów i abyśmy to my wyznaczali kierunki jej rozwoju.
      W wolnej Polsce, w Najjaśniejszej Rzeczypospolitej święta 1 i 3 maja
      nie mogą być obchodzone przeciwko komukolwiek. Są wspólne, należą do
      wszystkich Polaków. Symbolicznie spina je dzisiejszy Dzień Flagi
      Narodowej - sztandaru, pod którym każdy z nas, bez wyjątku, ma prawo
      stanąć z uniesioną głową.
      Właśnie z tego wynikają zadania rządu i mnie jako premiera. Wszyscy
      mamy prawo do dumy, ale wszyscy mamy też prawo do korzystania z
      silnej, dostatniej Polski. Budując tę siłę i dostatek nie możemy
      zapominać o obowiązku wyrównywania szans. W interesie państwa i
      narodu jest bowiem, aby nikt z tego procesu nie był wykluczony.
      Dlatego jednym z podstawowych założeń mojego rządu jest zasada
      solidarności pokoleń.
      Są dwa pokolenia, którymi musimy zająć się w szczególności.
      Seniorzy, których doświadczenie i odpowiedzialność są nam bardzo
      potrzebne oraz dzieci i młodzież, od których zależy nasza przyszłość.
      Dla seniorów stworzyliśmy program przywracania do pracy osób po 50.
      roku życia. Sam skończyłem już 50 lat i nieskromnie powiem, że to
      niezły wiek na odpowiedzialną pracę. Przygotowując program
      prywatyzacji, przewidzieliśmy stworzenie rezerwy emerytalnej, która
      zagwarantuje nam godziwe emerytury. Do Sejmu skierowaliśmy już
      ustawę zwalniającą emerytów z płacenia abonamentu radiowo-
      telewizyjnego. Uważam, że państwo polskie powinno być stać na taki
      gest. Gest wobec ludzi, którym tak wiele zawdzięczamy.
      Naszym najważniejszym zadaniem - i na tym chciałbym dziś skupić
      swoją uwagę - jest najmłodsze pokolenie. Moją największą ambicją
      jest, aby polskie dzieci miały takie same szanse rozwoju, jak dzieci
      w najlepiej rozwiniętych krajach Europy. Takie same, a może nawet
      większe. I jestem pewien, że jest to możliwe i że jest to najlepszy
      sposób, aby Polska wykonała drugi wielki krok, aby stanęła wśród
      europejskich liderów i najwyżej rozwiniętych krajów świata.
      Zaczniemy od sprawy podstawowej, od bezwarunkowego prawa do ciepłego
      posiłku. Głodne dziecko to hańba, z którą walczyły już poprzednie
      rządy. W wyniku tych działań skala problemu znacznie się
      zmniejszyła, ale ja sam nie zaznam spokoju, dopóki nie będę miał
      pewności, że w Polsce żadne dziecko nie chodzi głodne.
      Wprowadzimy program, dzięki któremu każde dziecko w publicznej
      szkole podstawowej będzie miało prawo zjeść obiad bez pokazywania
      zaświadczeń, kwitków, udowadniania, że jest wystarczająco biedne.
      Jeśli dziecko prosi o jedzenie to znaczy, że jest głodne i ma być
      nakarmione.
      Nie mniej ważnym warunkiem rozwoju jest poczucie bezpieczeństwa.
      Doniesienia mediów o tragediach, których ofiarami padają dzieci,
      budzą grozę. Niestety, znaleźć można także opisy dramatów, które
      rozegrały się w naszym kraju.
      Rząd w swych działaniach nie może opierać się jedynie na
      doniesieniach prasowych. Dlatego poprosiłem odpowiednie ministerstwo
      o przygotowanie raportu w tej sprawie. Na jego podstawie powstanie
      program walki z przemocą wobec dzieci. I żeby było jasne - mówimy tu
      o ochronie przed znęcaniem się i gwałtem, o elementarnym
      bezpieczeństwie, do którego niezbywalne prawo mają wszyscy, a
      szczególnie ci, którzy sami nie mogą się bronić.
      Dzieciom najedzonym i bezpiecznym trzeba zapewnić odpowiedni rozwój
      fizyczny i umysłowy. Jeśli chodzi o rozwój fizyczny, to nie ma nic
      lepszego niż sport. Uruchomiliśmy zatem program "Boisko w każdej
      gminie" i zainteresowanie gmin jest naprawdę ogromne. Pierwsze
      kilkaset boisk powstanie już w tym roku. Sztuczna murawa do piłki
      nożnej, dobra nawierzchnia do koszykówki, oświetlenie, ogrodzenie,
      prysznice, a ponadto odpowiedzialni i profesjonalni opiekunowie i
      trenerzy. Być może będzie to miało dobry wpływ na nasz sport
      wyczynowy, ale przede wszystkim kolejne pokolenia Polaków będą
      zdrowsze, sprawniejsze, przyzwyczajone do aktywnego wypoczynku.
      Szanowni Państwo, nad rozwojem umysłowym młodych Polaków czuwają
      polscy nauczyciele i z dumą możemy powiedzieć, że wywiązują się z
      tego zdania wspaniale. Polscy uczniowie na tle swoich rówieśników z
      innych krajów wypadają zazwyczaj rewelacyjnie. Jednak we
      współczesnym świecie nawet najlepszy polski uczeń przegra
      rywalizację ze swoim kolegą z Zachodu, jeśli komputer i internet nie
      będą dla niego środowiskiem naturalnym.
      Oczywiście wiele polskich dzieci ma swoje komputery i godzinami
      buszuje po internecie, a rodzice wręcz zamartwiają się, że ich
      pociechy spędzają zbyt wiele czasu przed ekranem. Ale równie wiele
      polskich dzieci dostępu do komputera nie ma, a w dzisiejszym świecie
      jest to najprostsza droga do wykluczenia. Tu może pomóc państwo.
      Na świecie odbyła się już informatyczna rewolucja. Przyszedł czas,
      abyśmy my urządzili informatyczną rewolucję w naszych szkołach.
      Chciałbym Państwu ogłosić, że powołuję zespół, który opracuje
      program pod wszystko mówiącym hasłem - "Dostęp do komputera dla
      każdego ucznia". Tak jak każdy polski uczeń ma prawo do ciepłego
      posiłku, tak powinien mieć też dostęp do komputera, oprogramowania
      edukacyjnego i internetu. To zrewolucjonizuje polską edukację i
      wyrówna szanse między dziećmi z rodzin biednych i bogatych.
      Jak Państwo wiecie, w tych dniach prowadzę ze swoimi ministrami
      prace nad budżetem. Zapowiedziałem już, że będę bezwzględnie obcinał
      zbędne wydatki, ale - drodzy Państwo - są takie cele, na które
      trzeba wydawać pieniądze, bo to, co zainwestujemy dziś, przyniesie
      nam stokrotne zyski w przyszłości.
      Chcę dzisiaj przy okazji święta obiecać, że na jedzenie dla dzieci,
      na ich bezpieczeństwo, edukację i rozwój - pieniędzy nie zabraknie.
      Tak, byśmy patrząc jak rośnie nowe pokolenie Polaków, z coraz
      większą dumą mogli patrzeć na nasz narodowy sztandar. W takie święto
      jak dziś, a także każdego dnia.
      Życzę Państwu w tych dniach spokojnego, radosnego świętowania,
      spacerów i pięknej pogody.

      • krytykantka07 dzięki za tekst, bo nie slyszałam ;) 04.05.08, 10:32
        To całe orędzie to kolejna odsłona sztuki uwodzenia Polaków. Tusk
        kreuje sie na ojca narodu ;). Aby nie było wątpliwości, to z tego
        orędzia widać, że nie rozumie co mówi, bo tekst napisał spec od PR a
        marketingowcy znają sie na reklamie, a nie na produkcji ;). Tusk
        natomiast powinien znać sie na produkcji ;). Wtedy szuka problemów
        prawdziwych, a nie zastępczych...
        • paczula8 Re: dzięki za tekst, bo nie slyszałam ;) 04.05.08, 11:04
          krytykantka07 napisała:

          > To całe orędzie to kolejna odsłona sztuki uwodzenia Polaków. Tusk
          > kreuje sie na ojca narodu ;).

          Chciałby. ale nie można byc mężem stanu i chłopcem z podwórka
          jednocześnie.


          > Aby nie było wątpliwości, to z tego
          > orędzia widać, że nie rozumie co mówi, bo tekst napisał spec od PR
          a marketingowcy znają sie na reklamie, a nie na produkcji ;).

          PRowcy przedobrzyli, ta rączka w raczkę ... ;) a tekst, to zbór
          zdań luźno ze sobą powiazanych ... przeczytaj chocby ten fragment:

          "Sam skończyłem już 50 lat i nieskromnie powiem, że to
          niezły wiek na odpowiedzialną pracę. Przygotowując program
          prywatyzacji, przewidzieliśmy stworzenie rezerwy emerytalnej, która
          zagwarantuje nam godziwe emerytury. Do Sejmu skierowaliśmy już
          ustawę zwalniającą emerytów z płacenia abonamentu radiowo-
          telewizyjnego. Uważam, że państwo polskie powinno być stać na taki
          gest. Gest wobec ludzi, którym tak wiele zawdzięczamy."

          - co z tego akapitu wynika? oprócz tego, ze Tuskowi "wiele
          zawdzięczamy"? ;)

          albo ten fragment:
          "Nie mniej ważnym warunkiem rozwoju jest poczucie bezpieczeństwa.
          Doniesienia mediów o tragediach, których ofiarami padają dzieci,
          budzą grozę. Niestety, znaleźć można także opisy dramatów, które
          rozegrały się w naszym kraju.
          Rząd w swych działaniach nie może opierać się jedynie na
          doniesieniach prasowych."
          - Tusk dokonał tu bardzo waznego odkrycia -> patrz ostatnie
          zdanie:) no po prostu jaja ... :)))
          • krytykantka07 Re: dzięki za tekst, bo nie slyszałam ;) 04.05.08, 11:53
            paczula8 napisała:

            > Chciałby. ale nie można byc mężem stanu i chłopcem z podwórka
            > jednocześnie.

            Oj można ;). PR działa cuda ;)

            > PRowcy przedobrzyli, ta rączka w raczkę ... ;) a tekst, to zbór
            > zdań luźno ze sobą powiazanych ... przeczytaj chocby ten fragment:

            PR owcy uważają, że im słodziej to tym lepiej ;). Widocznie nie
            znają dowcipu o ptaszku, z którego jest kilka wniosków:
            " * nie każdy, kto na ciebie nas.ra jest twoim wrogiem
            * nie każdy, kto cię z gów.na wyciągnie jst twoim przyjacielem
            * jak siedzisz w gów.nie to morda w kubeł " ;)

            Dlatego promują postawę: bierny, mierny ale wierny i pozorną pracę,
            która nie generuje nowych miejsc pracy

            > "Sam skończyłem już 50 lat i nieskromnie powiem, że to
            > niezły wiek na odpowiedzialną pracę.

            O tak zwłaszcza w przedsiebiorstwie gdzie panuje wyścig szczurów. No
            bo wszyscy 50 latkowie w polityce sie nie zmieszczą ;). A co z
            zarobkami? Będą takie jak w polityce? ;)

            Przygotowując program
            > prywatyzacji, przewidzieliśmy stworzenie rezerwy emerytalnej,
            która > zagwarantuje nam godziwe emerytury. Do Sejmu skierowaliśmy
            już > ustawę zwalniającą emerytów z płacenia abonamentu radiowo-
            > telewizyjnego. Uważam, że państwo polskie powinno być stać na taki
            > gest. Gest wobec ludzi, którym tak wiele zawdzięczamy."

            Najlepszym gestem byłoby odbudować zniszczone fabryki ;). Gdzie ci
            ludzie mają pracować? No i z czego mają odkładać na przyszłe
            emerytury, skoro w II filarze powinni miec duże składki? Aby mieć
            duże składki trzeba dużo zarabiać i kółko się zamyka, bo pracodawcy
            wolą płacić miliony kolejnym ekipom nieudaczników zwanych
            menadżerami. Tu już zmiany dotyczą podwyżki o nawet 1000 %.
            >
            > - co z tego akapitu wynika? oprócz tego, ze Tuskowi "wiele
            > zawdzięczamy"? ;)

            Z tego akapitu wynika tyle, że Tusk nie rozumie, co mówi ;)
            >
            > albo ten fragment:
            > "Nie mniej ważnym warunkiem rozwoju jest poczucie bezpieczeństwa.
            > Doniesienia mediów o tragediach, których ofiarami padają dzieci,
            > budzą grozę. Niestety, znaleźć można także opisy dramatów, które
            > rozegrały się w naszym kraju.

            A skąd biorą sie dramaty? Z mobbingu w pracy. A co to mobbing?
            Mobbing w czasie pokoju to obozy koncentracyjne w czasie wojny.
            Przygotowanie psychiki jest takie samo. Skąd jeszcze? Z niepewności
            jutra i niestabilnej sytuacji w pracy. No i z tego, co jest związane
            z brakiem zapewnienia poczucia bezpieczeństwa.

            > Rząd w swych działaniach nie może opierać się jedynie na
            > doniesieniach prasowych."
            > - Tusk dokonał tu bardzo waznego odkrycia -> patrz ostatnie
            > zdanie:) no po prostu jaja ... :)))

            O tak rząd będzie chodził po domach ;). A może od razu założyć
            wszystkim podsłuchy? ;). Niech doprowadzi do rządów ekspertów,
            którzy zamiast pięknych haseł marketingowych rozumieją co mówią.
            Pozdrawiam
    • ossey Re: wykszczlciuchy czyli cwierc inteligenty 03.05.08, 12:16
      lykaja to jak cieple kluseczki...i zero refleksji.
      • borbali kto łyka?. 03.05.08, 13:01
        Jest pewne,że te zapowiedzi najbardziej łyka kaczy ciemnogród,a nie
        wykształciuchy co przyprawia PISdzielców o ból głowy.
        ------------------
        Kaczyści i Komuchy kłamią,bo prawda jest dla nich bolesna.
        • szarak54 Re: kto łyka?. 03.05.08, 13:05
          Obiecywaliśmy , obiecujemy , będziemy obiecywać ..... A lemingi to łykają he he
          hee !!!!
      • paczula8 Re: wykszczlciuchy czyli cwierc inteligenty 03.05.08, 14:24
        ossey napisał:

        > lykaja to jak cieple kluseczki...i zero refleksji.

        nie jest tak źle :)
        wykztałciuchy, które ja znam mają już pierwsze przebłyski;)
        • elwer-pancerfaust44 Re: wykszczlciuchy czyli cwierc inteligenty 03.05.08, 14:57
          Pan Dowald zmaga się z reformą,ale lenistwa bucha zgniła woń.Może czas stworzyć
          polskie Reformo-ORMO i spałować platfusom stopy albo dłoń.
          "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
          wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
          czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
    • goniacy.pielegniarz Orędzia mają jakiś limit co do ilości na kadencję? 03.05.08, 13:25
      To było pierwsze, jak przypuszczam. Kaczory miały kilka, z tego co sobie
      przypominam. Tutaj walnął o dzieciach i necie, bardzo sprytnie.
      Hmm, zawsze to chyba lepiej niż orędzie na temat koalicji z patologią i
      przekonywanie o stabilizacji:)?
      • paczula8 nie sądzę, ale powinno się wygłaszać jak się ma 03.05.08, 14:07
        rzeczywiście coś istotnego do powiedzenia. I tak Tusk zaczął, zresztą sam zobacz ...
        "Dziś święta państwowe to po prostu czas odpoczynku dla obywateli, a
        dla premiera okazja, by powiedział o tym, co uważa za ważne."

        I co było ważne dla premiera? - ryba, nie wędka. Tusk ani słowem nie wspomniał o gospodarce, słuzbie zdrowia, polityce zagranicznej ...
        i Ty uważasz, że to było sprytne? hmmm ... :)



        goniacy.pielegniarz napisał:

        > To było pierwsze, jak przypuszczam. Kaczory miały kilka, z tego co sobie
        > przypominam. Tutaj walnął o dzieciach i necie, bardzo sprytnie.
        > Hmm, zawsze to chyba lepiej niż orędzie na temat koalicji z patologią i
        > przekonywanie o stabilizacji:)?
        >
        >
        • pisubek TW paczula! Jak bardzo kochacie PiSuar??? 03.05.08, 14:14

        • goniacy.pielegniarz Moim zdaniem było sprytne 03.05.08, 14:26
          Przynajmniej z czysto taktycznego punktu widzenia. Dokarmianie głodnych dzieci i
          internet w szkołach, czyli generalnie ładowanie w dzieci to jest to, co nie może
          się nie podobać.
          Poza tym nie wiem skąd przekonanie, że ludzie chcą słuchać o reformach i że na
          te reformy czekają(jeśli przez reformę rozumiemy coś innego niż wyciąganie ręki
          po pieniądze). A to orędzie, jak i każde inne było po prostu elementem
          propagandy, uprawianej przez polityków. Dlatego też, o czym wspominałem już
          wczoraj, niczego się po tym nie spodziewałem. Nie wiem tylko, dlaczego Ty miałaś
          jakiekolwiek oczeiwania:)
          • paczula8 Re: Moim zdaniem było sprytne 03.05.08, 14:42
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > Przynajmniej z czysto taktycznego punktu widzenia. Dokarmianie głodnych dzieci i
            > internet w szkołach, czyli generalnie ładowanie w dzieci to jest to, co nie
            może się nie podobać.

            Idąc tym tokiem myślenia, Tusk powinien wspomniec o dokarmianiu zwierząt ... tez
            by sie podobało;)



            > Poza tym nie wiem skąd przekonanie, że ludzie chcą słuchać o reformach i że na
            te reformy czekają(jeśli przez reformę rozumiemy coś innego niż wyciąganie ręki
            > po pieniądze).

            Podam Ci jeden przykład - słuzba zdrowia ... potrzebuje reformy jak kania dżdżu.
            wiesz ile lekarskich rodzin czeka na jakies info tej sprawie?


            A to orędzie, jak i każde inne było po prostu elementem
            > propagandy, uprawianej przez polityków. Dlatego też, o czym wspominałem już
            > wczoraj, niczego się po tym nie spodziewałem. Nie wiem tylko, dlaczego Ty
            miałaś jakiekolwiek oczeiwania:)

            Cierpię na niedostatek informacji na temat tego czym zajmuje sie rząd, miałam
            nadzieję, że czegos sie wreszcie dowiem ... no i dowiedziałam sie, ze premier ma
            ambicje popularnością przebić Jacka Kuronia... ;)
    • hummer Jesteś starą panną? 03.05.08, 13:25
      Tak wynika z Twoich postów. Jeszcze się taki nie narodził co by Cię zadowolił.
      • paczula8 co za pytanie?:) ) masz szczęście, że nie jestem 03.05.08, 13:51
        feministką:) miałbys się z pyszna he he
        moja płeć ani stan cywilny nie powinny Cię interesować.

        po znajomości Ci odpowiem: nie jestem, narodził się ... zadowolony?:)
        • hummer Wybacz ale się tak zachowujesz :) 03.05.08, 14:04
          paczula8 napisała:

          > feministką:) miałbys się z pyszna he he
          > moja płeć ani stan cywilny nie powinny Cię interesować.
          >
          > po znajomości Ci odpowiem: nie jestem, narodził się ... zadowolony?:)

          Nie wyjaśnione są czyny boskie. Maria po urodzeniu dalej była nieródką i dziewicą :)
          • paczula8 Hummer, czy Ty jesteś podobny do Tuska? 03.05.08, 14:14

            w jakikolwiek sposób przypominasz go?:)
            • doc.torov Ty mi sie kojarzssz z Fotyga: 03.05.08, 14:16

              tinyurl.com/2ber9c
              paczula8 napisała:

              >
              > w jakikolwiek sposób przypominasz go?:)


              • paczula8 Fotyga jest ładniejsza:) 03.05.08, 14:20
                wrzuciłabym Ci swoją fotke , ale mam na innym komputerze ... :)
                • hummer Kłamstwo powtarzane wielokroć staje się prawdą 03.05.08, 14:36
                  paczula8 napisała:

                  > wrzuciłabym Ci swoją fotke , ale mam na innym komputerze ... :)

                  www.folkowa.art.pl/mp3/Kogoto%20-%20Daeji%20muna%20mamena.mp3
                  Miłego słuchania
                  • paczula8 a to akurat jest kłamstwo. 03.05.08, 14:51
                    bo kłamstwo powtórzone wielokrotnie nie staje sie prawdą, tylko staje sie tym w
                    co ludzie wierzą , że jest prawdą. To nie jest to samo.
                    • hummer Co byś nie czuła się taka osamotniona 03.05.08, 15:01
                      paczula8 napisała:

                      > bo kłamstwo powtórzone wielokrotnie nie staje sie prawdą, tylko staje sie tym w
                      > co ludzie wierzą , że jest prawdą. To nie jest to samo.


                      www.folkowa.art.pl/mp3/Kutin%20-%20Przcedny%20kwiat.mp3
                      Kobieto, mamy maj. A ty się duperelami zajmujesz.
                      • paczula8 Słonko, 03.05.08, 15:36
                        doceniam Twoją troske o mnie, ale jedną rzecz musimy sobie wyjaśnić ... kocham
                        innego.

                        a teraz już możesz napisać coś w temacie wątku :)
                        • hummer Wiem wiem, takiego małego i naburmuszonego :) 03.05.08, 18:18
                          paczula8 napisała:

                          > doceniam Twoją troske o mnie, ale jedną rzecz musimy sobie wyjaśnić ... kocham
                          > innego.

                          Wiem wiem, takiego małego i naburmuszonego :)

                          > a teraz już możesz napisać coś w temacie wątku :)

                          Wiosna jest. Jest przepięknie. Dlaczego się nie mamy wszyscy kochać?
                          • paczula8 Re: Wiem wiem, takiego małego i naburmuszonego :) 03.05.08, 18:29
                            > Wiosna jest. Jest przepięknie. Dlaczego się nie mamy wszyscy
                            kochać?

                            Co to za wiosna, jak za oknem deszcz pada ... nawet z psem mi sie
                            wyjść nie chce :)
                            w kwestii kochania ... wiedziałam, ze masz cos wspólnego z Tuskiem;D
                            • hummer Re: Wiem wiem, takiego małego i naburmuszonego :) 03.05.08, 18:34
                              paczula8 napisała:

                              > > Wiosna jest. Jest przepięknie. Dlaczego się nie mamy wszyscy
                              > kochać?
                              >
                              > Co to za wiosna, jak za oknem deszcz pada ... nawet z psem mi sie
                              > wyjść nie chce :)

                              U kogo pada u tego benc. U mnie słoneczko świeci aż miło.

                              > w kwestii kochania ... wiedziałam, ze masz cos wspólnego z Tuskiem;D

                              To raczej chrześcijańska postawa. A Ty w jaką religię wierzysz? :)
                              • paczula8 Re: Wiem wiem, takiego małego i naburmuszonego :) 03.05.08, 18:54
                                > To raczej chrześcijańska postawa.

                                wartości chrześcijańskie to są również moje wartości:)

                                A Ty w jaką religię wierzysz? :)

                                w rozum. ale każdą szanuję.
                                • hummer Re: Wiem wiem, takiego małego i naburmuszonego :) 03.05.08, 19:16
                                  paczula8 napisała:

                                  > > To raczej chrześcijańska postawa.
                                  >
                                  > wartości chrześcijańskie to są również moje wartości:)
                                  >
                                  > A Ty w jaką religię wierzysz? :)
                                  >
                                  > w rozum. ale każdą szanuję.

                                  Co Ci się więc w premierze nie podoba?
                                  "W wolnej Polsce, w Najjaśniejszej Rzeczypospolitej święta 1 i 3
                                  maja nie mogą być obchodzone przeciwko komukolwiek. Są wspólne,
                                  należą do wszystkich Polaków. Symbolicznie spina je dzisiejszy Dzień
                                  Flagi Narodowej - sztandaru, pod którym każdy z nas, bez wyjątku, ma
                                  prawo stanąć z uniesioną głową."

                                  Sama to napisałaś
                                  • paczula8 Re: Wiem wiem, takiego małego i naburmuszonego :) 03.05.08, 19:29
                                    Pytasz co mi sie nie podoba w premierze, czy w słowach, które
                                    zacytowałes? :)


                                    "Przeraża mnie ta chwila która jej wolność skradła
                                    Jaskółka czarny brylant wrzucony tu przez diabła
                                    Na wieczne wirowanie na bezszelestną mękę
                                    Na gniazda nie zaznanie na przeklinanie piękna"

                                    - własnie leci w Trójce Top wszechczasów ... :))))
                                    • hummer Re: Wiem wiem, takiego małego i naburmuszonego :) 03.05.08, 19:50
                                      paczula8 napisała:

                                      > Pytasz co mi sie nie podoba w premierze, czy w słowach, które
                                      > zacytowałes? :)

                                      I jedno i drugie. Przecież facet dał znak. Pamiętajmy, jesteśmy Polakami. To co
                                      będzie w Polsce zależy od nas. Jak sobie przypomnę orędzia tych, których kochasz
                                      - wygłaszane po to by skłócać i na koniec oświadczać, że się nic nie zrobi.
                                      Różnica jest kolosalna.
                                      • pisubek Tow. paczula i elena! Czas na wasz ślub (gejowski) 04.05.08, 09:20
                                        udzieli go wam sam Gayowy!
                                      • paczula8 Re: Wiem wiem, takiego małego i naburmuszonego :) 04.05.08, 09:59
                                        hummer napisał:

                                        > paczula8 napisała:
                                        >
                                        > > Pytasz co mi sie nie podoba w premierze, czy w słowach, które
                                        > > zacytowałes? :)
                                        >
                                        > I jedno i drugie. Przecież facet dał znak. Pamiętajmy, jesteśmy
                                        Polakami. To co
                                        > będzie w Polsce zależy od nas.

                                        Hummer, ja nigdy o tym nie zapomniałam. I nie potrzebuję majowych
                                        świąt, ani infantylnego orędzia, żeby czuć się dumną Polką.

                                        A Tusk? nie podoba mi się. Już tacy w historii byli, co głośno
                                        mówili o miłości i pokoju, a po cichu 'dorzynali watachę' ...



                                        > Jak sobie przypomnę orędzia tych, których kochasz

                                        Od tych , których kocham trzymaj się z daleka. Oni z polityka nie
                                        mają nic wspólnego.

                                        miłego dnia,
                                        paczula

                                        p.s. dzięki za muzykę, interesująca :)
                                        p.p.s. pisubek to Twój znajomy? no bo wiesz, pokaż mi ... a powiem
                                        Ci ... ;)
                                        • hummer Re: Wiem wiem, takiego małego i naburmuszonego :) 04.05.08, 10:37
                                          paczula8 napisała:
                                          > > I jedno i drugie. Przecież facet dał znak. Pamiętajmy, jesteśmy
                                          > Polakami. To co
                                          > > będzie w Polsce zależy od nas.
                                          >
                                          > Hummer, ja nigdy o tym nie zapomniałam. I nie potrzebuję majowych
                                          > świąt, ani infantylnego orędzia, żeby czuć się dumną Polką.

                                          Zawsze możesz iść do pracy w te dni. Będziesz jeszcze bardziej dumna.

                                          > A Tusk? nie podoba mi się. Już tacy w historii byli, co głośno
                                          > mówili o miłości i pokoju, a po cichu 'dorzynali watachę' ...

                                          Czyli jednak polityka, a nie chłopiec w porteczkach, jak nam wmawiano. To
                                          tłumaczy, dlaczego taki kwik dożynanej watahy na forum. Ku chwale ojczyzny. Tak
                                          przy okazji, dumna Polko (nie mylić z jenerałem w Pałacu), wataha jest bardzo
                                          ostra, twarda w dźwięczna, a nie przydechowa :)
                                          • paczula8 Re: Wiem wiem, takiego małego i naburmuszonego :) 04.05.08, 10:46
                                            > > Hummer, ja nigdy o tym nie zapomniałam. I nie potrzebuję
                                            majowych świąt, ani infantylnego orędzia, żeby czuć się dumną
                                            > > Polką.
                                            >
                                            > Zawsze możesz iść do pracy w te dni. Będziesz jeszcze bardziej
                                            dumna.

                                            Dni kiedy chodzimy do pracy lub nie, to kwestia umowy. Święta mamy w
                                            sercu.

                                            > > A Tusk? nie podoba mi się. Już tacy w historii byli, co głośno
                                            > > mówili o miłości i pokoju, a po cichu 'dorzynali watachę' ...
                                            >
                                            > Czyli jednak polityka, a nie chłopiec w porteczkach, jak nam
                                            > wmawiano.


                                            Czyli jednak fałsz.
                                            • hummer Tylko co to jest 'wataha', dumna Polko :) 04.05.08, 11:02
                                              paczula8 napisała:
                                              > > > A Tusk? nie podoba mi się. Już tacy w historii byli, co głośno
                                              > > > mówili o miłości i pokoju, a po cichu 'dorzynali watachę' ...
                                              > >
                                              > > Czyli jednak polityka, a nie chłopiec w porteczkach, jak nam
                                              > > wmawiano.
                                              >
                                              >
                                              > Czyli jednak fałsz.

                                              Zarzucasz jakieś fałsze ale nie wiem o co chodzi.
                                              • hummer 'watacha' :) 04.05.08, 11:04
                                                Taki potworek, że nawet mi przy mojej dys... zrobiło się niedobrze.
                                              • paczula8 dzięki Hummerze ... :) 04.05.08, 11:06
                                                za sprowadzenie mnie na ziemię ... gdyby nie Ty, mogłabym pomysleć,
                                                że jestem doskonała ;D
                                                • hummer Re: dzięki Hummerze ... :) 04.05.08, 11:10
                                                  paczula8 napisała:

                                                  > za sprowadzenie mnie na ziemię ... gdyby nie Ty, mogłabym pomysleć,
                                                  > że jestem doskonała ;D

                                                  Cała przyjemność po mojej stronie.
                                                  www.folkowa.art.pl/mp3/Kutin%20-%20Sama%20bez%20Ce.mp3
    • tomek_bg Mi się podoba ten wtręt o wyrównywaniu szans 03.05.08, 13:27
      Bez sensu i logiki w tym akapicie. Zupełnie jakby walnął klocka na bankiecie.
      • paczula8 o tym mówisz ... 03.05.08, 13:40
        "Naszym najważniejszym zadaniem - i na tym chciałbym dziś skupić
        swoją uwagę - jest najmłodsze pokolenie. Moją największą ambicją
        jest, aby polskie dzieci miały takie same szanse rozwoju, jak dzieci
        w najlepiej rozwiniętych krajach Europy. Takie same, a może nawet
        większe. I jestem pewien, że jest to możliwe i że jest to najlepszy
        sposób, aby Polska wykonała drugi wielki krok, aby stanęła wśród
        europejskich liderów i najwyżej rozwiniętych krajów świata."


        - no po prostu cacuszko;) Kto Donkowi ten tekst napisał? autor! autor!
        • paczula8 Re: o tym mówisz ...? zabrakło pytajnika ;))) 03.05.08, 13:41

        • elena4 Re: o tym mówisz ... 03.05.08, 19:35
          Ta i te szanse zwiększy przez dokarmianie w szkołach glodnych
          dzieci.
          Zupelnie tak jak na zachodzie, hehehe
          Co za bełkot.
    • sosin84 Re: orędzie Tuska, czyli o tym co premier uważa 03.05.08, 13:44
      balladaokrainieczlowieka.blox.pl/2008/05/NA-TRZECI-MAJA-NMP-KROLOWEJ-POLSKI-MODLITWA.html
      na temat. polecam!!!
      • paczula8 dobre:) 03.05.08, 13:59
        to ja teraz rozumiem, dlaczego premier w orędziu, w który miał mówić o
        najwazniejszych sprawach, mówil o komputerze dla każdego dziecka ;))
        • pisubek Tow.paczula! Wam to chyba wolski język Kaczora 03.05.08, 14:02
          najbardziej odpowiada. No to marsz do PiSuaru, napijcie się pissowskich mądrości
          z tej krynicy waszej. Na zdrowie!
      • elwer-pancerfaust44 Re: orędzie Tuska, czyli o tym co premier uważa 04.05.08, 10:12
        Gazeta Wyborcza(?):Maryjo,Królowo Polski,królujesz nam po angielsku,anielsko
        ponad nami panujesz nam miłościwie.Tylko rządzić nie umiesz:kochamy
        Cię,wysławiamy,ale robimy swoje.(J Turnau-Modlitwa Majowa).Polecam!
        "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
        wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
        czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
    • elfhelm Re: orędzie Tuska, czyli o tym co premier uważa 04.05.08, 10:53
      > Czy gadka o dumie narodowej + obietnica ciepłego posiłku i komputera
      > dla kazdego dziecka wystarczy, żeby ludzie przestali pytać o
      > reformy?

      Spokojnie kochana. Czas wielkich reform już minął :)

      Poza tym od samego mówienia o reformach i robienia w tym temacie dziesiątek
      konferencji niepołączonych z jakąkolwiek pracą (Gilowska, Religa, Zero) może się
      co najwyżej zrobić niedobrze.
      • paczula8 Re: orędzie Tuska, czyli o tym co premier uważa 04.05.08, 11:15
        elfhelm napisał:

        > > Czy gadka o dumie narodowej + obietnica ciepłego posiłku i
        komputera
        > > dla kazdego dziecka wystarczy, żeby ludzie przestali pytać o
        > > reformy?
        >
        > Spokojnie kochana. Czas wielkich reform już minął :)

        tak złociutki. i własnie z tego powodu odszedł z rządu Gomułka.
        :)
        • elwer-pancerfaust44 Re: orędzie Tuska, czyli o tym co premier uważa 04.05.08, 11:43
          Tia,leniwy Dowald zrobi reformy bolesne aczkolwiek konieczne po to by spalić swe
          szanse na prezydencki stolec(?).
          "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
          wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
          czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
          • krytykantka07 Re: orędzie Tuska, czyli o tym co premier uważa 04.05.08, 12:03
            Oczywiście, że nie może zrobić reform, bo działałby przeciwko sobie.
            Nikt z PR owców nie przyzna, że PR jest niepotrzebne. Co więcej:
            powstaje ich jak grzybów po deszczu. W Polsce też zapanował urodzaj
            na głupotę ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka