camille_pissarro
22.05.08, 09:21
Człowiek opozycji, który w czasach PRL'walczył z nim, w tym także (
jesli nie głównie ) o wolność słowa, teraz występuje z rzeczą gorszą
od cenzury, bo próbuje zdezawuować ze wszech sił ( na szczęście juz
coraz mniej witalnych ;-)) książkę, która nie ujrzała jeszcze
światła dziennego ;-))
To jest dopiero kuriozum i w pełnym wydaniu schizofrenia, aby robić
nagonkę na coś co jeszcze nie zostało wydane - nie mówiąc o tym ,
że jeszcze nie przeczytane ;-))
==>
Ciekawe jakby zareagował ( znany ze swej czupurności i faktu, że nie
panuje nad swymi emocjami - czego niejednokrotnie dawał dowody -
nadredaktor z Czerskiej ) gdyby ktoś taką samą akcję zorganizował
przed ukazaniem sie np. pozycji T.Grossa ( "Sąsiadów"
lub "Strachu| )???!!!
Jazgot byłby taki, że trzeba byłoby uciekać gdzie pieprz rośnie ;-))
==>
A, że cenzura w wykonaniu agorowych strażników "wolności słowa" jest
coraz mniej subtelna widać po tym, że mój wczorajszy post podobnej
treśc zosatł nie tyle przerzucony na "oślą" ile wykasowany w
całości ;-)))