ossey 06.10.08, 12:04 Dlaczego popierasz rzad Tuska? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rewers10 Re: Pytanie ...bardzo proste? 06.10.08, 12:05 bo żyje się lepiej, tym z PO Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Bo to rząd fachowców a Premier kocha Naród więc 06.10.08, 12:06 Naród odpowie Mu także miłosnym uściskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
oszolompl Re: Pytanie ...bardzo proste? 06.10.08, 12:11 Bo nie ma na horyzoncie lepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
goldzia13 miłośc wymuszona jest g....... warta :) 06.10.08, 12:22 oszolompl napisała: > Bo nie ma na horyzoncie lepszego. > Odpowiedz Link Zgłoś
oszolompl Nie ma rządów idealnych. Są lepsze i gorsze. 06.10.08, 12:25 Lepszego, niż obecny, mieć chwilowo nie możemy. W czym więc problem? Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: miłośc wymuszona jest g....... warta :) 06.10.08, 13:31 Czy ty wiesz co to jest miłość ? Poparcie dla kogoś to wg ciebie miłość ? Jesteś blondynką ? Tak tylko pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-naiwniak Re: Pytanie ...bardzo proste? 06.10.08, 12:48 bo wiem co wyprawiał PiS-urdowy kaczor i widzę różnicę . Na duży plus dla Tuska i P.O. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Pytanie ...bardzo proste? 06.10.08, 13:00 odrzuc papke propagandowa a zobaczysz prawdziwa roznice. Odpowiedz Link Zgłoś
never06 Re: Pytanie ...bardzo proste? 06.10.08, 12:52 Do mediów wróciła sprawa Simona Mola – protegowanego, między innymi, „Gazety Wyborczej” „antyfaszysty roku”, który zarażał na prawo i lewo wirusem HIV. I to, jak wszystko wskazuje, z premedytacją - tydzień temu w „Rzeczpospolitej” jedna z ofiar przedstawiła nawet teorię islamsko-murzyńskiej konspiracji, z Molem – jako czymś w rodzaju broni biologicznej – w roli głównej. Tak czy owak – Mol nieźle sobie w Polsce pohulał. Ilość ofiar idzie zdaje się w dziesiątki, zresztą ile osób miało z Molem okoliczność – nie bardzo wiadomo, już choćby z tego powodu, że wpadał on do klubu „Le Madame”, gdzie funkcjonował tzw. „darkroom”. W „darkroom”-ie ponoć nikogo nie widać, a murzyna to już nie widać, że tak powiem, szczególnie.” Darkroom bowiem, „to mroczny labirynt, w którym nie wiadomo jak się poruszać. I nigdy nie wiadomo, na co można trafić: „kto i w jaki sposób cię wydyma, ani też kogo ty wydymasz i jak…” – przeczytałem w reklamie pewnej sztuki wystawionej przez Teatr Polonia, i zdaje się, że w „Le Madame” tak to właśnie wyglądało. A wszystko to w otulinie ideologii. Tak więc , działalności Mola sprzyjała pewna subkultura, której misjonarzami są pewni ludzie. Mam na myśli wszystkich tych radykalnych tolerancjonistów, piewców otwartości i gromicieli rasistów. To oni właśnie zrobili z Mola gwiazdę i „antyfaszystę roku”. W "darkroom"-ie może mu to nie pomagało, ale w świetle dnia - i owszem. Mol grał bowiem na kompleksie postępowości dręczącym jego ofiary – jak donosiła prasa, zdarzało mu się oskarżać o rasizm kobiety odrzucające jego awanse. Niektóre podobnemu szantażowi ulegał. Pójście z Molem do łóżka – i to bez zabezpieczeń, na co Mol nalegał – było więc rodzajem zaświadczenia o braku uprzedzeń. W sumie – nic nowego. Podobne zjawisko szerzyło się wśród radykalnej młodzieży amerykańskiej ze 40 lat temu. Aktywistki dowodziły, że wolne są od rasowych przesądów, a ich ciemnoskórzy koledzy ochoczo z tego korzystali. Ale – wracajmy do Polski. Czy ideolodzy tolerancjonizmu czują się odpowiedzialni za skutki szerzenia przez nich lewicowego obskurantyzmu? Czy mają wyrzuty sumienia czytając relacje ofiar „antyfaszysty roku”? Czy – powiedzmy – czuje wyrzuty mistrzyni otwartości Magdalena Środa? Dlaczego akurat Środa? Dlatego, że ona właśnie przedstawiła niegdyś teorię „winy pośredniej” mówiąc: "Kościół katolicki nie wspiera bezpośrednio, ale też nie sprzeciwia się przemocy wobec kobiet”. Czy nie można dziś powiedzieć, że ludzie tacy jak Środa nie są co prawda winni bezpośrednio, ale są winni pośrednio - stworzyli bowiem klimat, w którym seksualna kariera Mola mogła tak bujnie rozkwitnąć... Odpowiedz Link Zgłoś
lorink No to trzeba było uściślić pytanie 06.10.08, 13:09 Nie popierałem poprzednich lewoskrętnego oraz pisdolonego, ani nie popieram obecnego donaldowego. Choć z prerspektywy czasu muszę przyznać, że najefektywnmiej pracował lewoskrętny. Odpowiedz Link Zgłoś
wbka1 Re: Pytanie ...bardzo proste? 06.10.08, 13:40 Dlatego, ze nie mialem ochoty wysluchiwac dluzej glupot poprzedniego rzadu. Ten w duzej mierze jest rzadem kompetentnym i budzi moje zaufanie. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Ja zapaliłem świeczkę a ty dawaj nazwiska :))) 06.10.08, 15:26 wbka1 napisał: Ten w duzej mierze jest rzadem kompetentnym Odpowiedz Link Zgłoś