jaslon
04.01.09, 14:25
Czytałem GW od pierwszego numeru. Co prawda od lat z coraz większa
nieufnością, ale jeżeli w numerze nie było zbyt dużo artykułów o
tematyce żydowskiej, to było to niezłe miejsce zapoznawania się z
argumentacją na aktualne tematy polityczne. Coraz bardziej
jednostronną, ale jednak.
Niestety na dzień dzisiejszy trudno pisać o GW, jako o miejscu
wymiany myśli, a pracowników GW uważać za dziennikarzy.
Prawdę powiedziawszy wystąpienia takich osób Stasiński coraz
bardziej mnie odstręczały, a dzisiejsze w TVP wręcz napawały
obrzydzeniem!
Forum GW przekształciło się w zwykły rynsztok i polityczne narzędzie
do chamskich napaści i szczucia. Na Oślą trafiały posty z
wypowiedziami niewygodnymi dla GW, a inne, pełne wulgaryzmów i
wyzwisk mają się dobrze.
Na pożegnanie mam jeden postulat dla tych, którzy jeszcze tu bywają.
W tym roku minie 20 lat od Okrągłego Stołu. Pamiętam wzruszenie,
kiedy wcześnie rano oglądałem wywieszone w lokalu wyborczym wyniki
pierwszych, a jak dzisiaj się pisze, "półwolnych" wyborów. Pamiętam
też zawód pierwszych lat III RP. To już prawie dwadzieścia lat, a
rozejrzycie się, kto jest u władzy? Jakie to mamy elity polityczne?
Niedługo wybory do Parlamentu Europejskiego. Może już czas, żebyśmy
nie wybrali do tego gremium żadnego komucha, żadnego byłego członka
PZPR, żadnego SB-ka, żadnego pracownika służb wojskowych?
Niestety GW przyczyniła się gremialnie i skutecznie do
spacyfikowania szans na stworzenie nowej, niekomuszej lewicy.
Ostatnie apele o jednoczenie się „lewicy” wokół SLD, to mam nadzieję
już ostatni skowyt komuchów. Dobić czerwonego gada!