haen1950
24.03.09, 07:38
Właśnie oświadczył, że mu kadencji sejmu zabraknie dla wyjaśnienia
prostej sprawy samobójstwa Barbary Blidy.
Wszystkim się wydawało, że jest on osobą, ktora będzie działać
szybko i skutecznie. Rzeczywistość jest brutalna - Kalisz jest albo
sterowany, albo wziął zwyczajnie w łapę od Kaczorów.
Wkrótce rodzina Blidy zacznie dobijać się o sprawiedliwość. Szykuje
się następna afera na skalę Olewników. Totalna niemoc prawna państwa
polskiego.