haen1950
23.07.09, 11:05
Fakt" dotarł do wykazu lotów rządowych maszyn. Wynika z niego, że
Lech Kaczyński latał na Hel aż 141 razy - średnio bywał więc w
Juracie co 4 dni. Prezydenckie wycieczki kosztowały nas wszystkich
aż 2,3 miliona zł."
Wierzę teraz bez ograniczeń Kownackiemu. Taki wylot i przylot to
jednak zmarnowany dzień, więc nie ma się co dziwić, że kancelaria to
jeden burdel. Bardzo kosztowny.