haen1950
06.09.09, 08:23
Dwóch legalnie wybranych (własciwie trzech, bo jeden podwójny)
debilowatych i zakompleksionych przygłupów zablokowało modernizację
Polski na mocy obowiązującego, konstytucyjnego liberum veto.
Przez dwa lata żaden z profesorów tego nie chciał nawet zauważyć.
Zgodnie twierdzili, że konstytucja jest świetna, tylko ludzie
parszywi.
Nagle oświecenie, jak na sejmie trzeciomajowym - zgodnie wrzeszczą,
konstytucja jest do dupy. I wyprodukowali aż sześć projektów nowej,
jeden to nawet trzy projekty.
Zastanawiam się tylko, kto w naszym państwie jest większym
przygłupem - profesorowie, czy Kaczyńscy z Napie.rdalskim.