manciaj 29.12.05, 12:33 Hej Planuję miec pieska yoreczka,tzn bardzo chcę go mieć. Ale właśnie mam kota.CZy może ktoś ma albo wie coś czy york by się dogadał z kotem. Jestem ciekawa opiniii.Byłabym wdzięczna Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lalcia11 Re: Kot a York!!! 29.12.05, 12:47 Moja sasiadka ma yorka i kotka!zwierzaki dogaduja sie bez problemu ale sa razem od malego!Jesl masz doroslego kotka to ja bym nie polecala kupowac psiaka,nigdy nie wiadomo jak beda na siebie reagowaly!A dorosly kot moze zrobic powazna krzywde psiakowi a zwlaszcza takiemu malutkiemu jak York!! Odpowiedz Link
suche Re: Kot a York!!! 30.12.05, 21:26 A ja uważam, ze nie powinno byc żadnego problemu o ile weźmiesz szczeniaka. Piesek szybko nauczy się że kot to nie zabawka, najwyżej raz dostanie kuksańca od kota i tyle i nie ma tu znaczenia czy pies jest mały czy nie. Ja sama mam kota i psa i dogadują się świetnie choć kociaka wzieliśmy kiedy pies miał ok 2 lat. Odpowiedz Link
nessie3 Re: Kot a York!!! 02.01.06, 13:00 Ale w druga strone działa gorzej.Tzn. jeśli jest dorosły kot i zjawia się mały pies. Nie ma siły koty rządzą. Chyba,że ma się wyjatkowo gamoniowatego kota. U mnie zawsze jest kot i pies. Juz chyba 5 albo 6 zestaw. Nigdy nie brałam równoczesnie. Zasada jest taka, ze trzeba dorosłego kota bardzo pilnować. Najlepiej wziąć 2 tygodnie urlopu. Niestety. Kotu obciąć pazury. Nie zostawiać na moment bez opieki.Czasmi trwa to 4 dni, czasami dłużej, ale z reguły się udaje.Potem się kochają. Natomiast jeśli najpierw jest pies,a dochodzi mały kot to psu daje się wytłumaczyć, że kota nie wolno zjeść. Ale zazdrosny kot jest straszny. U mnie zawsze było tak, że przy mnie psa nie lał, ale jak tylko się odwróciłam był wrzask. Oczywiście do czasu, teraz kot wyje w oknie, jak wychodzę z psem na spacer. Odpowiedz Link
suche Re: Kot a York!!! 03.01.06, 21:32 Ja mam taką kotkę, że nawet nie wiem co to znaczy zazdrosny kot:), a miała ona okazje do zazdrości, gdyż gościłam w domu przejściowo różne zwierzęta (dwa razy kociaka, raz dorosłego kota i raz psa) i nie było z jej strony żadnego problemu. Schodziła z drogi nowym zwierzaką, a jak te za bardzo się do niej zbliżyły to fukała i zarówno pies jak i koty doskonale to ostrzeżenie rozumiały, ale może to moja kotka jest inna, może dlatego ze jest kotem wychądzącym. Pozatym to moje pierwsze zwierzęta i nie mam tak dużego doświadczenia jak nessie3. Odpowiedz Link
pasikonik71 Re: Kot a York!!! 18.02.06, 16:45 witaj, mam 4-letnią kotkę Zuzię i 8-miesięcznego w tej chwili yorka. Zuzia jako dojrzała kocica początkowo zupełnie ignorowała pojawienie się w domu małego szczeniaczka. Piesek z całym swoim żywiołowym temperamentem chyba nieco ją drażnił, totez uciekała w rejony dla niego niedostępne - czyli na szafę , telewizor, itp. Obecnie świetnie sie dogaduja, co nie znaczy, ze nie ma mniedzy nimi "awanturek". Jednak Zuzka leje małego na tzw miękie łapki (bez pazurów) Odpowiedz Link