jacho_1
05.04.05, 13:03
Ledwo zajrzałem na forum ”rowerzyści”, a tu wszyscy sobie do oczu skaczą. Jak
Wam nie odpowiada to, że rowerzyści jeżdżą chodnikiem czy to, że samochody
parkują na ściekach rowerowych, to znajdźcie sposób na to, żeby ich do tego
zniechęcić. Gdy widzicie pędzącego rowerzystę po chodniku, który potrąca
ludzi - o ile nie ma innej możliwości, potrąćcie go sami tak, żeby się
wywalił (vide: ”Bezczelni pedalarze”). A najlepiej zadzwońcie do odpowiednich
służb (Straż Miejska, Policja), że tu i tu stale się powtarza, że na chodniku
rowerzyści potrącają pieszych.
Ja jestem rowerzystą i jeżdżę po ścieżkach rowerowych. Przestałem się już
denerwować tym, że ścieżki są zastawione samochodami. Po prostu zgłaszam to
Straży Miejskiej, a jak to nie pomaga, to wożę ze sobą kartki papieru formatu
A4 z napisem ”zakaz parkowania” i naklejam je zwykłym klejem, na przednią
szybę samochodu, który stoi na ścieżce. Jak klej przyschnie, bardzo trudno
kartkę oderwać. Może to spowoduje u kierowcy ”iskrzenie na synapsach”, że źle
zaparkował.