Gość: miszka
IP: 157.25.122.*
14.08.02, 12:23
Dzisiejsza "Stołeczna" (str.3) zamieszcza relację o 7-latku, który stracił
część palca dzięki brawurowej jeździe jakiegoś debila na ścieżce rowerowej.
Nota bene, facet zwiał z miejsca wypadku. Może brać rowerowa wytropi czarną
owcę? Chyba jesteśmy to winni małemu Kubie?