Dodaj do ulubionych

Po zdobyciu mostu:)))

22.09.02, 12:35
No i jak tam wszyscy? Bo my most zdobyliśmy i potem pojechaliśmy (znacznie
uszczuploną grupą) pod Rurę:))
Jakie ustalenia na środę?
Obserwuj wątek
    • sergiusz.r Re: Po zdobyciu mostu:))) 22.09.02, 12:57
      jane_blond_007 napisała:

      I byłaś pierwsza ;>

      > No i jak tam wszyscy? Bo my most zdobyliśmy i potem pojechaliśmy (znacznie
      > uszczuploną grupą) pod Rurę:))

      Hmm... znacznie ;-)
      Wracając przejeżdżałem obok drogi dojazdowej na most... dawno takiego
      korka nie widziałem... czyżby cała Warszawa rzuciła się na most,
      sprawdzić jak się po nim jeździ?? ;-)

      > Jakie ustalenia na środę?

      Tam gdzie zawsze o 19.00 :)
      • jolajola1 Re: Po zdobyciu mostu:))) 22.09.02, 16:37
        sergiusz.r napisał:
        > Wracając przejeżdżałem obok drogi dojazdowej na most... dawno takiego
        > korka nie widziałem... czyżby cała Warszawa rzuciła się na most,
        > sprawdzić jak się po nim jeździ?? ;-)

        po 16 stał na całym Gocławiu korek na kierunkach dojazdowych do mostu,
        więc chyba rzeczywiście warszawiacy tłumnie "zwiedzają most"

        głupole, nie wiedzieli, że to trzeba było rano !!!
        my wiedzieliśmy !!!

        srebrna jolajola
    • yuurei Re: Po zdobyciu mostu:))) 22.09.02, 13:49
      jane_blond_007 napisała:

      > No i jak tam wszyscy? Bo my most zdobyliśmy i potem
      pojechaliśmy (znacznie
      > uszczuploną grupą) pod Rurę:))

      A nie mieliście przypadkiem jechać do Kampinosu ustalać
      trasę na nocny przejazd?
      • sergiusz.r Re: Po zdobyciu mostu:))) 22.09.02, 13:53
        yuurei napisała:

        > A nie mieliście przypadkiem jechać do Kampinosu ustalać
        > trasę na nocny przejazd?

        Specjaliści D/S Kampinosu nie stawili się na spotkanie....
        • vooo Re: Po zdobyciu mostu:))) 23.09.02, 20:59
          > Specjaliści D/S Kampinosu nie stawili się na spotkanie....
          Powiem więcej - sami przyznali się, że zdradzają most z ciepłą kołderką :-)
    • ziolek73 Re: Po zdobyciu mostu:))) 22.09.02, 14:32
      Czesc,
      Tez bylismy i przejechalismy, potem na zwiedzilismy pola mokotowskie oraz
      gielde fotograficzna. Na koniec dokrecilismy w Bielaku i pobrowarzylismy u
      Araba.
      Szacunek.
    • Gość: beata_ Re: Po zdobyciu mostu:))) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.09.02, 10:58
      Info dla forsujących most od zachodu - Super Expres zamieścił zdjęcie Waszej
      grupy. Pewnie się na nim odnajdziecie:-)))
      • sergiusz.r Re: Po zdobyciu mostu:))) 23.09.02, 12:13
        Gość portalu: beata_ napisał(a):

        > Info dla forsujących most od zachodu - Super Expres zamieścił zdjęcie Waszej
        > grupy. Pewnie się na nim odnajdziecie:-)))

        ;-) Mi wystaje tylko kawałek kasku... więcej szczęścia/nieszczęścia
        mięli inni ;-)

        Tak się zastanawiam czy wrzucić link do skanu zdjęcia czy nie ;-)
        Ale może się powstrzymam :>>>
        • ann.k Re: Po zdobyciu mostu:))) 23.09.02, 13:07
          powstrzymaj sie, bo jestem na pierwszym planie :)) Chwala Bogu, ze z profilu
        • vooo Re: Po zdobyciu mostu:))) 23.09.02, 21:01
          > Tak się zastanawiam czy wrzucić link do skanu zdjęcia czy nie ;-)
          > Ale może się powstrzymam :>>>
          Niezdrowo jest się powstrzymywać, wrzucaj koniecznie !
          • migro Re: Po zdobyciu mostu:))) 23.09.02, 23:08
            vooo napisał:

            > > Ale może się powstrzymam :>>>
            > Niezdrowo jest się powstrzymywać, wrzucaj koniecznie !

            Dawaj, dawaj!
      • Gość: ponponka Re: Po zdobyciu mostu:))) IP: *.waw 23.09.02, 14:46
        Gość portalu: beata_ napisał(a):

        > Info dla forsujących most od zachodu - Super Expres
        zamieścił zdjęcie Waszej
        > grupy. Pewnie się na nim odnajdziecie:-)))
        Niestety i to na pierwszym planie w koszulce SE
        Na szczescie jakosc zdjecia pozostawia wiele do zyczenia,
        i znajomi myla mnie z Jane_blond ;-)
        Pozdrawiam
        • Gość: beata_ Re: Po zdobyciu mostu:))) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.09.02, 14:58
          Gość portalu: ponponka napisał(a):

          > Gość portalu: beata_ napisał(a):
          >
          > > Info dla forsujących most od zachodu - Super Expres
          > zamieścił zdjęcie Waszej
          > > grupy. Pewnie się na nim odnajdziecie:-)))
          > Niestety i to na pierwszym planie w koszulce SE
          > Na szczescie jakosc zdjecia pozostawia wiele do zyczenia,
          > i znajomi myla mnie z Jane_blond ;-)
          > Pozdrawiam

          Jeśli to ta koszulka Cię tak boli - nie martw się, to GW przekichała sprawę:-)))
    • Gość: Robert Re: Po zdobyciu mostu:))) IP: *.pl 23.09.02, 13:46
      Ja most zdobylem dzisiaj rano w drodze do pracy. Bylem o 15 minut szybciej niż
      przez MOST Ł. Zdziwiłem się jednak gdyż spotkałem tylko jedną bikerkę. Czyżby
      most Siekierkowski byl nadal wielka tajemnica dla codziennych rowerzystow?

      Do zobaczenia we srodę. A moze by tak znaleść inne lokum, np pod dachem?
      • Gość: 7633192 mój ranking IP: *.shell.nl 24.09.02, 08:48
        a ja zaliczyłem most w nocy z soboty na niedzielę (z prawego brzegu na lewy), a
        dziś w nocy w przeciwną stronę.

        I muszę powiedzieć, że po 1) moście Świętokrzyskim; 2) moście Zwierzynieckim
        (Kraków) i 3) moście Grunwaldzkim (Kraków) jest to czwarty najbardziej
        przyjazny rowerzystom drogowy most na Wiśle.

        Oczywiście nie licząc mostów w Harmężąch i Woli.
    • draconessa Re: Po zdobyciu mostu:))) 24.09.02, 15:18
      Juz sie zglaszam. My mielismy po moscie pojechac do Konstancina na lody. I
      pojechalismy...do konstancina, potem przyszlo nam do glowy, aby jechac do
      Anatolii w Al. Krakowskiej na kebaba ( polecam, kebab w bule pychota!!!) -
      bardzo to bylo madre, bo pojechalismy przez Kampinos ( niby OK) ale niech mi
      ktos potem wyjasni, czemu znalezlismy sie w Raszynie i z tego Raszyna
      dotarlismy prawie pod aleje jerozolimskie przy Lopuszanskiej... kebab zostal
      spozyty - w koncu - i wracalam do domu...przez Mokotow ( sluzew, znaczy) Na
      liczniku z tego spacerku na lody zrobilo mi sie 87 km... ale fajnie bylo!!!
      beata_ - zaluj!!! taaakie lody!!!! taaaaka kawa!!!! Taaaaaki kebab!!!! ech... A
      tak z totalnie innej beczki kto zna przepis na moussake???
      • eela Re: Po zdobyciu mostu:))) 24.09.02, 16:23
        U tego Araba jest bardzo dobre zarcie! Ja pracuję w poblizu.
        • Gość: Draco... Re: Po zdobyciu mostu:))) IP: *.riz.pl 24.09.02, 16:29
          ...no, zarcie super, chociaz ostatnio chyba troszke podrozalo??? Ale kebaby w
          bule nie zdrozaly i sa pyszotka...tam nawet Turki sie stoluja, wiec to chyba
          najlepsza reklama... Jeden problem - nie ma gdzie rowerow postawic, wiec
          spozywalismy troche nerwowo, bo rowery staly przed knajpa - nie wiedzielismy,
          czy to, co widac przez szybe, to kierownice i siodelka naszych rumakow wraz z
          reszta polaczone, czy moze jakie atrapy dla zmylenia:))))
      • Gość: beata_ Re: Po zdobyciu mostu:))) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.09.02, 19:23
        draconessa napisała:

        > Juz sie zglaszam. My mielismy po moscie pojechac do Konstancina na lody. I
        > pojechalismy...do konstancina, potem przyszlo nam do glowy, aby jechac do
        > Anatolii w Al. Krakowskiej na kebaba ( polecam, kebab w bule pychota!!!) -
        > bardzo to bylo madre, bo pojechalismy przez Kampinos ( niby OK) ale niech mi
        > ktos potem wyjasni, czemu znalezlismy sie w Raszynie i z tego Raszyna
        > dotarlismy prawie pod aleje jerozolimskie przy Lopuszanskiej... kebab zostal
        > spozyty - w koncu - i wracalam do domu...przez Mokotow ( sluzew, znaczy) Na
        > liczniku z tego spacerku na lody zrobilo mi sie 87 km... ale fajnie bylo!!!
        > beata_ - zaluj!!! taaakie lody!!!! taaaaka kawa!!!! Taaaaaki kebab!!!! ech...
        A
        >
        > tak z totalnie innej beczki kto zna przepis na moussake???
        >
        • draconessa Re: Po zdobyciu mostu:))) 25.09.02, 09:10
          A te... 87 km... to tak mimochodem wyszlo, bo sie nam zabladzilo po drodze.
          Wcale Ci smierci nie zycze!!!
      • Gość: drZbuszu Re: Po zdobyciu mostu:))) IP: *.cors.gov.pl 25.09.02, 10:44
        draconessa napisała:

        >
        > tak z totalnie innej beczki kto zna przepis na moussake???
        >
        • Gość: AeR Winston...litosci :))) IP: *.waw.cdp.pl 25.09.02, 12:34
          ...Winston, Przyjacielu...l-i-t-o-s-c-i...:))), ja od trzech dni jem sucharki,
          a Ty mi tu linki apetyczne podajesz. Jak na tacy... - to wiecej niz prowakacja,
          wiesz ? :)

          LoveL :)


          AeR
          • Gość: drZbuszu Re: Winston...litosci :))) IP: *.cors.gov.pl 25.09.02, 13:11
            Gość portalu: AeR napisał(a):

            > ...Winston, Przyjacielu...l-i-t-o-s-c-i...:))), ja od trzech dni jem
            sucharki,
            > a Ty mi tu linki apetyczne podajesz. Jak na tacy... - to wiecej niz
            prowakacja,
            >
            > wiesz ? :)
            >
            a wlasciwie to czemu sucharki zajadasz? dieta jakas? a możę żona?

            pozdr
            marcin
        • Gość: Draco... Re: Po zdobyciu mostu:))) IP: *.riz.pl 25.09.02, 13:32
          Ach, dziekuje, Panie Premierze!!!!


          PZDR
          draconessa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka