Dodaj do ulubionych

pierdzielona sól

IP: *.pl / 192.168.0.* 07.01.03, 23:23
Wkurza mnie to że jak wróce do domu po jeździe warszawskimi ulicami to na
rowerze i butach mam jakieś białe smugi, mniemam że to sól, którą drogowcy
wysypują na nasze ulice. Trochę to chyba działa niszcząco na mój sprzęt
szczególnie łańcuch jest już u kresu swych dni dlatego wykręciłem
wszystkie "co cenniejsze" części i założyłem "padaczkę". Czy ktoś ma jakieś
informację na temat tej substancji, która rozpuszcza śnieg?
Obserwuj wątek
    • Gość: Sergio Re: pi__________a sól IP: ntss:* 08.01.03, 21:24
      Gość portalu: car killer napisał(a):

      Witam.

      Czasu niewiele, ale zajrzałem i tutaj... a tu o.. taki wątek...

      > Wkurza mnie to że jak wróce do domu po jeździe warszawskimi ulicami to na
      > rowerze [...]. Czy ktoś ma jakieś
      > informację na temat tej substancji, która rozpuszcza śnieg?

      Owszem... wiele osób... nie raz bylo to publicznie mówione.
      Jest to nasączona sól, natomiast w obszarach gdzie temperatury przy gruncie
      spadają poniżej -30 stopni jest to mieszanka soli i piasku, gdyż sól nie jest
      w stanie rozpuścić lodu w tak niskiej temperaturze.

      Zaraz ktoś zapyta dlaczego akurat sól? Nie ma taniego alternatywnego wyboru,
      po prostu nas na nic lepszego nie stać.

      Można byłoby zostawić warstwę śniegu na jezdniach, ale co wtedy zrobią biedni
      kierowcy luksusowych samochodów, którym szkoda kilkuset zł na zimowe opony...

      Wolę sól niż przewracanie się na jezdni.

      Pozdr

      Sergio
      (w tym roku nie jeżdżący)
      • Gość: car killer Re: pi__________a sól IP: *.pl / 192.168.0.* 09.01.03, 22:04
        Gość portalu: Sergio napisał(a):

        > Jest to nasączona sól, natomiast w obszarach gdzie temperatury przy gruncie
        > spadają poniżej -30 stopni jest to mieszanka soli i piasku, gdyż sól nie jest
        > w stanie rozpuścić lodu w tak niskiej temperaturze.
        >
        No tak, dobrze, że w Warszawie nie mamy takich mrozów hahahahaha. A może ktoś
        pamięta czy kiedyś było w stolicy -30? Może ktoś jeździł na rowerku w takich
        temperaturach? No jestem ciekaw...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka