user0001
08.11.06, 23:28
Przez wiosnę i lato jeździłem do pracy (10 km, po asfalcie, na Mazowszu, poza
miastem) na oponach semi-slick. Jednak w ostatni poniedziałek poczułem
niepokojące objawy utraty przyczepności na zmrożonej nawierzchni...
Pytanie do osób o zaawansowanej cyklozie... Jakie opony na zimę, czy kolce,
czy może są jakieś opony zimowe, zrobione z mieszanki która jest miękka przy
minus kilku stopniach i pozwala na bezpieczną jazdę po zmrożonym asfalcie?
Jeżdżę trekkingiem z błotnikami, obecnie mam opony 700x40 i szerszych nie dam
rady założyć.