Dodaj do ulubionych

Rowerzystom pod rozwagę!

03.07.03, 09:12
Skarżycie się często na zastawianie ścieżek rowerowych przez samochody.
Zamiast płakać, powinniście przystąpić do dzialania!!!

We Włoszech (o czym pisała dawno temu Gazet Wyborcza) rowerzyści sprawy
wzięli we własne ręce. Na samochody stojące w nieprawidłowym miejscu i
blokujące ścieżki dla rowerów wysypują po garści ziarna (np. pszenica). Ptaki
wydziobując zboże, niszczą karoserię auta. Taka nauczka. Oczywiście jest to
niezgodne z przepisami - ja tego nie pochwalam. Poza tym sam jestem kierowcą,
a nie rowerzystą, ale jest to jakieś wyjście.


Trzeba tylko wozić ze sobą trochę ziarenek i czekać na odzew w prasie.
Obserwuj wątek
    • Gość: drZbuszu Re: Rowerzystom pod rozwagę! IP: *.cors.gov.pl 03.07.03, 14:10
      saskokempianin napisał:

      Ptaki
      > wydziobując zboże, niszczą karoserię auta. Taka nauczka. Oczywiście jest to
      > niezgodne z przepisami - ja tego nie pochwalam. Poza tym sam jestem kierowcą,
      > a nie rowerzystą, ale jest to jakieś wyjście.
      >
      no nie... tak nie mozna... durny pomysl niszczyc ludziom samochody ! mam sie za
      otwartego osobnika na swieze pomyly ale to jakas pomylka. i jest to zadne
      wyjscie powodujace wqrwienie pojedynczych osob - oczywiscie niech spadaja na
      drzewo z autami na sciezkach ale to jest przegiecie... dzwonic do strazy
      miejskiej trzeba i juz !

      pozdr
      dr
      gg 856270
      • Gość: RED Straż Miejska=Czekając na Godota IP: 193.0.117.* 03.07.03, 14:29
    • Gość: Maciek Re: Rowerzystom pod rozwagę! IP: *.computerland.pl 20.07.03, 15:26
      Ludzie... no ja nie byłbym zachwycony gdyby mnie jakieś ptaszydło lakier na
      rowerku albo samochodzie wydzibywało. Apeluję o odpowiedzialność za posty na
      tym forum bo niedługo rowerzyści będą zwierzyną łowna jak opisał to pewien
      człowiek na wątku o zabijanych psach na ściezkach rowerowych.

      Pocieszające jest to że jest już pewna grupa tzw normalnych kierowców
      akceptujących scieżki rowerowe ale to moze 10 % całej populacji żądnych krwii
      automobilistów.
      Bardziej obawiałbym się tzw świętych krów (czyli rozbestwionych ludzi)
      łażących po ścieżce rowerowej o szerokości 1 m nawet wtedy kiedy mają do
      dyspozycji 4 m szerokości chodnik - przyklad ul. Sobieskiego w Wawie
    • Gość: Maciek Re: Rowerzystom pod rozwagę! IP: *.computerland.pl 20.07.03, 15:27
      Swoją drogą... wyobraźcie sobie że widziałem juz takiego z przenica albo innym
      zbożem....
      Ciekawe jak to sobie wymyślił...

      A te ptaszydła w Wawie naprawde twarde dzioby mają...
    • Gość: Olsen Re: Rowerzystom pod rozwagę! IP: *.acn.waw.pl 10.08.03, 15:25
      A może na początku trochę łagodniej np.zostawiać za wycieraczkami kartkę z
      prośbą o nie blokowanie ścieżki rowerowej bo w przeciwnym razie my-rowerzyści
      będziemy zmuszeni do podjęcia bardziej radykalnych kroków.Część katamaraniarzy
      weźmie sobie taką prośbę do serca a część oleje,ale to już na ich własne ryzyko.
      Trzeba by tylko pamiętać,że o,już ten dostał wczoraj upomnienie,dziś znowu
      zastawił ścieżkę,jego błąd...
      Pamiętam jak swego czasu walczyłem z samochodami na ścieżkach przy Sobieskiego
      i zwróciłem uwagę pewnemu panu ,że przez jego katamaran muszę zjeżdżać na
      trawnik(jechałem wtedy na slickach rowerem szosowym),on mnie olał i pokazał
      pewien gest a ja mu "wymodelowałem" lusterko.Zazwyczaj unikam takich
      akcji,jestem przeciwny wandalizmowi ale tamten burak był wyjątkowym chamem i
      się nie powstrzymałem.
      Cóż, może jak naprawię drukarkę wydrukuję karteczki o jakich mowa na początku
      posta.
      • Gość: emes Re: Rowerzystom pod rozwagę! IP: *.studiokwadrat.com.pl 10.08.03, 16:08
        Gość portalu: Olsen napisał(a):

        > A może na początku trochę łagodniej np.zostawiać za wycieraczkami kartkę z
        > prośbą o nie blokowanie ścieżki rowerowej bo w przeciwnym razie my-rowerzyści
        > będziemy zmuszeni do podjęcia bardziej radykalnych kroków.Część
        katamaraniarzy
        > weźmie sobie taką prośbę do serca a część oleje,ale to już na ich własne
        ryzyko
        > .
        > Trzeba by tylko pamiętać,że o,już ten dostał wczoraj upomnienie,dziś znowu
        > zastawił ścieżkę,jego błąd...
        > Pamiętam jak swego czasu walczyłem z samochodami na ścieżkach przy
        Sobieskiego
        >
        > i zwróciłem uwagę pewnemu panu ,że przez jego katamaran muszę zjeżdżać na
        > trawnik(jechałem wtedy na slickach rowerem szosowym),on mnie olał i pokazał
        > pewien gest a ja mu "wymodelowałem" lusterko.Zazwyczaj unikam takich
        > akcji,jestem przeciwny wandalizmowi ale tamten burak był wyjątkowym chamem i
        > się nie powstrzymałem.
        > Cóż, może jak naprawię drukarkę wydrukuję karteczki o jakich mowa na
        początku
        > posta.


        He, he

        Ja kiedys podrukowalem sobie troche uprzejmych informacji dla kierowcow na tzw.
        folii plombowej. Swinstwo mocno trzyma i zdziera sie kawalkami - takimi mniej
        wiecej po 1 mm2 :-)))

        Juz mi sie skonczyly :-( Kontakt na klienta (sitodruk na skrawkach) co mi je
        zrobil tez :-( Ale jakie to bylo skuteczne - mozna bylo nakleic na lusterko
        zewnetrzne, na przednia szybe na wyskosci oczu kierowcy - miodzik. I do tego
        zadnego wandalizmu i zniszczen - czterokolowy mial tylko "troche" pracy przy
        odklejaniu :-)

        pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka